mamaliv
29.06.09, 17:06
Niedawno pisalam, ze synkowi schodzila skora z palcow. Wczesniej mial goraczke, wysypke na brzuchu, bole glowy, brzucha, brak apetytu i zielony katar - dostal antybiotyk, 7 dni amoxycyklina. Pisalas, ze moze to byla szkarlatyna ale nie mial typowych objawow jak czerwone gardlo czy malinowy jezyk wiec nie panikowalam. Tydzien po skonczeniu antybiotyku synek znow mial goraczke a wczoraj zauwazylam , ze ma malinowy jezyk z powiekszonymi kupkami smakowymi a skora na placach nadal schodzi. Bylam dzis u lekarzach i powiedzialam o swoich obawach ale lekarz zbadal synka, obejrzal palce i stwierdzil, ze nie ma czerwonego gardla to nie jest scarlet fever. Nie wyslal go tez na badania bo to "nie jest konieczne". Wspomnial cos o skin infection i przepisal mu kolejny antybiotyk Flucloxacillin. Przyznam, ze jestem juz teraz zupelnie skolowana, bo czytalam, ze nie zawsze szkarlatyna daje pelne objawy i troche sie boje, ze jednak lekarz go zle zdiagnozowal, a nie chce tez byc madrzejsza od lekarza bo medycyny nie studiowalam. Co ty o tym sadzisz? Czy powinnam to jeszcze skonsultowac z kolejnym lekarzem i nalegac na wymaz lub badanie krwi?? Dodam, ze tydzien po moim synku zachorowal moj maz na angine i bral penicyline przez tydzien, o czym oczywiscie wspomnialam lekarzowi.
A i jeszcze mam pytanie, w jakich przypadkach stosuje sie antybiotyk Flucloxacillin?
Z gory dziekuje za pomoc