Dodaj do ulubionych

chyba mam dzis noc z glowy:(

02.08.09, 02:25
Dziecko mi wraca z wyjazdu do Bulgarii, mieli dotrzec autokarem do Warszawy i
przesiasc sie na autokar do Gdanska. Jeszcze przed Warszawa powiadomily z
kolezanka, ze zamiast autokarem pojada z opiekunami pociagiem 00.40 do...
Kutna, poczekaja godzine i przesiada sie na pociag z Bielska-Bialej do
Gdanska. W Gdansku beda ok. 9 rano - po ponad 8 godzinach.
Organizator nawet nie raczyl poinformowac o zmianie...
Dyzurni odbierajacy telefon - bezradni, twierdzacy, ze nie sa w stanie podjac
zadnej decyzji albo, ze skontaktowali sie wladnym i zdecydowano o jej utrzymaniu.
Wczesniej cyrk przy wyjezdzie, 2 autokaty zatrzymane przez policje, dzieciaki
spedzily 6 godzin w nocy siedzac w aucie - przed kilkudziesieciogodzinna
podroza...
Nakladajace sie wycieczki.
Organizator tez nie raczyl zadnej informacji o tym podac.

Za to rezydent oskarzyl je o palenie papierosow, bo znalazl popiol na
balkonie! Nie bronie mojego dziecka, swiete nie jest i nienormalne by bylo,
gdyby nie zaczynalo probowac roznych rzeczy majac 14 lat. Ale nie jest glupie,
zeby tak ostentacyjnie i jeszcze slady zostawiac ewidentne. Zreszta do nas i
drugich rodzicow nie zadzwonil w tej sprawie, dziwne, nie?

Juz zaczelam, a to dopiero poczatek:
forum.gazeta.pl/forum/w,19,98540065,,biuro_podrozy_BUT_odradzam_.html?v=2
Obserwuj wątek
    • aniaheasley Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 02.08.09, 08:56
      >majac 14 lat - gypsi naprawde myslisz, ze 14 lat to okres
      na 'probowanie' juz roznych rzeczy???

      Przepraszam, ze pomijam glowny temat watku, ale akurat tez mam w
      domu 14- prawie 15-latka, i nie przyszlo mi jeszcze do glowy, ze to
      juz czas na probowanie.....
      • gypsi Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 02.08.09, 10:02
        Aniu, ja jestem realistka;) Moge sobie myslec, ze to za wczesnie, ale to niczego
        nie zmieni. Pierwszy papieros czy lyk alkoholu w wieku 14 lat, to i tak pozno -
        pozbadz sie zludzen.

        Rozmawiam z moimi dziewczynami o wszystkim, o czym chca, zagladam rowniez na ich
        publicznie dostepne strony w sieci, wiem o nich bardzo wiele, o Starszej (16.5)
        np. ze alkoholu po pare lykow podciagala wychodzac ze znajomymi. Nie na tyle,
        zeby bylo widac, czy czuc, ale. Sama sie przyznala. Chociaz w domu po troche
        wina czy piwa dostaje, bez problemu.
        A Mlodsza, ta prawie 14, podpila pare lykow szampana niedawno. Opieprz dostala
        ze hej, za otwarcie i zostawienie rowniez - to byl taki malutki szampan,
        odkrecany, ktory zostal po Sylwestrze. Ze jest otwarty, zorientowalismy sie
        jakies 3 m-ce pozniej, jak chcielismy go wypic. A tu - bezbabelkowo kompletne.
        Chciala sprobowac - mogla poprosic. Otworzylibysmy, dali na jezyk. A tak nadawal
        sie do zlewu przez gupizne.

        W temacie watku - dzieci od Kutna jechaly w scisku na korytarzu. Biuro ma
        przesrane... nawet jeszcze nie wiedza jak.
        • kingaolsz Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 02.08.09, 11:53
          Przygod wycieczkowych szczerze wspolczuje - masz racje, ze chcesz zrobic raban.

          A co do eksperymentow to ja w wieku 14 lat tez wlasnie zaczelam i z alkoholem i
          z papierosami i bardzo szemranym towarzystwem - ale to tez byl czas kiedy w domu
          dzialy sie niezbyt ciekawe rzeczy, wiec mysle, ze byla to forma ucieczki i
          oderwania.Jednakze wsrod rowiesnikow to nie bylo zadkie zachowanie, mysle ze 80%
          robilo to samo. A juz nie bede pisac co sie dzialo jak mialam 16 lat ;) Na
          szczescie alkoholem podtrulam sie raz a dobrze w wieku tych 16 lat i zostalam
          abstynentka ;) pijalam jakiekolwiek procenty sporadycznie i w bardzo malych
          ilosciach, obecnie w ogole. Niestety palilam do 21 roku zycia, ale grunt, ze to
          juz za mna ;)

          Takze warto miec reke na pulsie.
          • edytataraszkiewicz Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 02.08.09, 12:34
            Wspolczuje serdecznie...

            Kiedys mi sie wydawalo tez ,ze 14 lat to jeszcze dziecko,sama
            zaczelam dojrzewac pozno i w glowie mi byly jeszcze lalki:-)

            Moja cora swieta nie jest chociaz myslalam do niedawna ze jest:-D
            Az tu nagle tel. ze szkoly,ze pila alkohol na zakonczenie roku...
            Maz po nia pojechal,ja nastawilam sie bojowo,przywiozl ja a tu zero
            smrodu alkoholu z ust...
            Jak sie okazalo,kolezanka przyniosla drinka z cola,ona i inne moze
            nawet lyka nie wypily,ale sam fakt sie liczy,ze BYL W SZKOLE.
            Nawet konsekwencji nie zdazylam wyciagnac,(zesr...by sie ze strachu )
            bo nastepnego dnia wypadek...
            Po tym wszystkim nawet przyznala sie ,ze czasami popalala z
            kolezankami...Taki wiek,ja nie widze wielkiego problemu.
            • duende1 Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 02.08.09, 14:28
              mnie sie tez nie wydaje, ze 14 lat to tak wczesnie. ja zaczelam
              eksperymenty ;) alkoholowo nikotynowe chyba w wieku 15 lat, a to
              bylo przeszlo dziesiec lat temu...teraz wszystko wczesniej sie
              dzieje. nie mialam zadnej niefajnej sytuacji w domu, z rodzicami
              dogadywalam sie dobrze, w szkole mialam super wyniki i na ludzi
              chyba tez wyszlam ;)

              oczywiscie zalezy tez z czym te proby, bo gdybym sie dowiedziala, ze
              moje dziecko w tym wieku probowalo jakis narkotykow, to bylabym
              absolutnie przerazona.

              no i naturalnie z alkoholem tez- im pozniej, tym lepiej.
              • migotka_bober Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 02.08.09, 14:38
                ja was zaskocze ale nie robilam tych rzeczy w wieku mniej niz 18
                lat, wogole to nigdy sie upilam,nie palilam itd,,chyba bylam
                wymarzona corka nastolatka :)

                mysle ze powinnas troche zamieszac w tym biurze, obawiam sie ze nie
                o takich atrakcjach marzyla twoja corka jak i inni uczestnicy
                wycieczki....
                jakby sie nikt nie odzywal to tylko ich utwierdza w przekonaniu ze
                jest,bylo i bedzie ok,,,
        • liley11 Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 03.08.09, 13:03
          Gypsi, wspolczuje bardzo...
          To jakis szmelc a nie biuro podrozy!!!
    • vierablu Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 03.08.09, 02:01
      No, ja jako matka rozumiem, co czulas tamtej nocy!
      Pociag o 0:40... w Polsce...

      No a 'biuro podrozy' skandaliczne. Wlasciwie nalezaloby sie wycofac
      juz na poczatku, po zatrzymaniu autokarow. No ale latwo sie mowi po
      fakcie.

      Dziecko dotarlo juz do domu?
    • mama5plus Re: chyba mam dzis noc z glowy:( 03.08.09, 14:41
      Gypsi jak tam
      Dotarlo dziecko?
      A Kutno to moje miejsce `u-rodzinne` ;)

      A propos eksperymentow to ja z tych samych swietych ;) co migotka. :)
      Nie eksperymentowalam nigdy, moze tez to z charakteru wynika bo jestem raczej
      opozycjonista czy inny rebeliant czyli ze jak wszyscy wokol tak, to ja inaczej i
      im bardziej namawiaja tym ja bardziej okoniem ;-P
      W zw z tym nigdy nie palilam ( poza zaciagnieciem sie w wieku moze 2-3 l kiedy
      mnie wspanialomyslny kuzyn juz dorosly poczestowal :-}), a alkohol do tej pory
      mi tylko smierdzi w efekcie czego jestem 100% abstynentka i dobrze mi z tym :)

      Natomiast wiek 14 lat na proby takie nie szokuje mnie zupelnie. No chyba ze w
      druga strone. W mojej wiejskiej podstawowce jakas polowa ( 10cioosobowej ;-P )
      klasy kopcila NALOGOWO ( pewnie gdzies tak w wieku 9-10 l zaczeli eksperymenty o
      ile nie wczesniej).
      Czasem niestety pod bacznym okiem pana od historii :-?
      A w LO robiono regularne naloty na w-c damskie i meskie gdzie czesto na
      dlugiej przerwie( no w damskiej w kazdym razie ;-P) unosila sie chmura dymu.
      Nalogowcow a nie tylko eksperymentatorow bylo juz wtedy sporo. Czasem siedziec
      sie nie dalo przed niektorymi ludzmi :-> ( niestety mialam z tylu taka wlasnie
      kolezanke z `wyziewami` ktora w czasie lekcji czasem dotankowala sobie )
    • gypsi dotarly:) 03.08.09, 17:00
      Smierdzace podobno jak nie wiem (od piatku 11 rano wymeldowane czekaly na
      autokar, mial byc ok. 15, byl 18.30, no ale dobra, dluga trasa, moze sie
      zdarzyc), wiec obmyly sie, cos na zab i padly od wczoraj do dzis rana.
      Okazalo sie, ze w Kutnie po czekaniu wsiadly do zapakowanego pociagu i najpierw
      jechaly na korytarzu w tloku az sie poluzowalo. Bilety oczywiscie mialy 2 kl.
      Po dotarciu dzieci na miejsce okazalo sie rowniez, ze zostaly zmuszone do tej
      podrozy, bo autokarowi, ktory mial je wiezc polecono jechac i nie czekac na nie
      3 godz w Warszawie.

      Reklamacje piszemy, ale i nad prokuratura sie zastanawiam, bo co to jest, ze
      kiedy rodzice w koncu dowiaduja sie od dzieci i nie zgadzaja na taka zmiane w
      dojezdzie (gdyby pociag byl bezposredni to OK), to biuro i tak robi, co chce -
      ograniczyli nam czasowo prawa rodzicielskie czy jak?
      Gdyby umieli sie zachowac, zadzwonili wczesniej, to przeciez ktos by z Gdanska
      po te male polecial i odebral z Wawy, mozna bylo ew. hotel im do rana wziac i
      wyslac porannym pociagiem bezposrednim.
      Nie, wszystko byle oszczedzic. No to teraz beda placic, jak za zboze;)

      Wyjasniajac jeszcze sprawe palenia - nie wierze, ze palily, aczkolwiek nie sa to
      6-latki, wiec jakies tam prawdopodobienstwo zawsze jest.
      Pan rezydent generalnie ich nie lubil, bo sie mu stawialy, pytaly np. dlaczego
      wycieczki tak ulozono, ze nie mogly pojechac na zaklepane przez siebie
      (drobiazg, ze oplacone z gory rowniez). Wiecie jaki byl komentarz? Ze to
      wszystko wina pier... rodzicow, bo widzial to kto, zeby dzieci TYLE zwiedzaly?
      TYLE = kilkugodzinna wycieczka do Warny, Neseberu i aquaparku, 1-dniowa do
      Stambulu (wg mnie grzech byloby NIE pojechac bedac tak blisko) w ciagu
      2-tygodniowego pobytu. Male sa zwiedzajace wlasnie, nie plazowe. Moze w tym byl
      problem dla faceta.
      Nosz fak.
      • m0nalisa Re: dotarly:) 03.08.09, 20:58
        Nie wiem czy prokuratura sie za tio wezmie nie znam sie na prawie czy to
        kwalifikuje sie jako podejzenie przestepstwa. Ale zasiegnij informacji moze
        jednak jak sie za to wezma to cos jeszcze wynajda.
        Bezczelnosc ze strony organizatora i hamstwo opiekuna tez by mnie szlag trafil.

        Co do uzywek to ja chyba majac 14 lat sprobowalam pierwszego papierosa ale nie
        smakowal mi i palic (niestety) zaczelam majac 19 lat. A tak sie dlugo uchowalam.
        Alkohol pierwszy chyba jak mialam 17 lat. Ech te czasy nierozwazne- wiec trzymaj
        reke na pulsie kochana :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka