02.03.06, 12:02
puella78 29.11.05, 16:37 + odpowiedz


Oki, jak już bedę bliżej wyjazdu to kliknę.Tymczasem pozdrawiam.
Pozdrawiam, Ola



• Re: Mamy z Limerick
roza06 24.11.05, 11:22 + odpowiedz


Jak już będziesz wiedziała kiedy tu się zjawisz to napisz. Ja mam starsze
córki
ale nic nie stoi na przeszkodzie zeby się spotka.
Pozdrowienia



• Re: Mamy z Limerick
puella78 24.11.05, 00:27 + odpowiedz


Witam, jestem mamą półrocznej Oliwki. W przyszłym roku, najpoźniej w marcu
wybieramy się do Limerick i chętnie nawiażę kontakt.
Pozdrawiam:-)



• Mamy z Limerick
roza06 19.10.05, 23:16 + odpowiedz


Czy sa na forum jakies mamy z Limerick? Mam dwie córeczki (3 i 7) lat i
chetnie nawiążę kontakt z inną mamą mająca dzieci w podobnym wieku.
Obserwuj wątek
    • maja92 Re: Limerick 02.03.06, 12:53
      Na innym watku Aga sie pytala o Limerick....

      Tak troche stereotypowo: Limierick nazywaja "stab city", gdzie podobno bez noze
      naie podchodz;-)))) Bedziesz musiala sie uzbroic w jakaz bazuke;-))))))

      Nie - to tak do konca nie prawda - miasto jak inne;-)))) Ma swoje problemowe
      miejsca, jak Moyross czy Salthill, gdzie lepiej po zmierzchu sie nie pokazywac,
      a inne okolice sa normalne;-))))
      Jak to moj kolega mowi, on jest z Limierick, ale jezdzi wlasnym samochodem
      ;-))))

      Oj, dostane od Rozy po glowie jak to przeczyta;-))))))
      • agadanjam Re: Limerick 02.03.06, 13:42
        Maju, dziekuje za odpowiedz :-). Troche mnie to "stab city" zaskoczylo
        • maja92 Re: Limerick 02.03.06, 14:12
          Aga,

          przyjezdzaj - nie ma sie czego wachac. Polonia w Limerick tez jest duza, wiec
          zawsze powinnas znalesc podobna dusze;-)
          Limierick jest blisko terenow West Cork, Shannon, Kerry - blisko na Dingle, a
          to sa jedne z najpiekniejszych terenow Eire.

          A na forum wypowiedzi tez sa rozne - niekrotym sie podoba tutaj a innym nie -
          wszystko zalezy od nastawienia i osobistego poczucia.
          Jezeli zamierzasz przyjechac tylko na rok, to potraktuj to jako wyjazd
          turystyczny - nie wiadomo kiedy znowu bedziesz miala okazje - a tereny bedziesz
          miala przepiekne. Miejsce ladowania pierwszego przelotu transatlantyckiego,
          przepiekna, wiecznie zielona natura; wspaniale gory i widoki; a Atlantyk?
          przecudowny - kolor wody nie do zapomnienia przy Dingle, taki
          szmadagdowy...plaza w Inch, gdzie piasek jest taki twardy, ze mozna samochodem
          po nim jezdzic - moj maz przez 3 miesiace po tym sol morska z samochodu
          zdrapywal;-)))))
          Nastaw sie, ze Ty z mapa na wakacje - weekendy spakowane i na
          wycieczki....bedzie warto....

          A zycie codzienne tez jest OK - ja tam bym do Polski nie wrocila;-)

          Pozdrowienia,
          • agadanjam Re: Limerick 02.03.06, 17:05
            Maja, no i zupelnie mi Irlandie sprzedalas :-)! Czy pod wzgledem pogody
            Irlandia przypomina choc troche Polske? Moj maz jest przekonany, ze tam nigdy
            nie swieci slonce! :-). Maja (strasznie lubie to imie :-)), Ty mieszkasz w
            Dublinie, prawda? Gdzies widzialam Twoj post o datach urodzin i wyglada mi na
            to, ze jestesmy w tym samym wieku :-). Jak wspomnialam, tylko mi trzeba bylo
            takiego postu jak Twoj by sie upewnic, ze chce do Irlandii :-). Gdyby nie opory
            malzonka to juz zaczelabym sie pakowac :-). Mam nadzieje JAKOS (;-)) go
            przekonac... Moj maz ma troszke inne wyobrazenie o Irlandii i wydaje mi sie, ze
            wiaze sie to z wplywem tutejszej opinii
            • maja92 Re: Limerick 02.03.06, 17:22
              Niestety pogodowo to nie dokonca;-)))))))

              Nie, nie prawda - w Irlandii ciagle nie pada - no moze nie az tak, ale latem
              upalow sie nie spodziewaj;-)))) gdy jest +25'C to w Eire kleske upalowa
              oglaszaja;-)))) Zima to tez nie zima - gdy w nocy ma byc -2'C to pani pogodynka
              mowi o "sharp frost". Pogoda tutaj nie ma nic wspolnego z pogoda w Polsce...
              Jezeli Ty tak dlugo w Hameryce to moze porownanie do pogody w Vancuver cos
              pomoze Ci zobrazowac - taka wiosno-jesien caly rok;-))))

              Mezowi powiedz, ze sie nie zna, albo co Mu bedzie pogoda przeszkadzac, jak On
              wiecznie w pracy?;-))))))))))))

              To fajnie, ze jestes moj rocznik - rosniemy w sile - musimy sie jakos
              przeciwwazyc tym malolatom, co mysla ze po 30-stce to juz emerytura;-))))))))

              Daj znac kiedy sie pakujesz;-))))
              • agadanjam Re: Limerick 02.03.06, 17:52
                Maja, no i jeszcze bardziej Cie lubie :-))).
                Trafne spostrzezenie na temat meza i pogody
                • maja92 Re: Limerick 03.03.06, 12:39
                  Z tego co wiem to sporo ludzi serfuje - tylko na pewno nie w samych slipkach
                  jak w Kalifornii;-))))))
                  Tutaj trzeba miec ten caly piankowy kostiumik, bo woda troche zimna;-))))
                  Szarki nie sa tutaj zagrozeniem, chociaz czasami sie zdarzaja na zachodnim
                  wybrzezu - szczegolnie zima/wiosna, gdy sie zywia moldymi krewetkami i innymi
                  morskimi specjalami;-)))Czesto - od West Cork - plywa sie/serfuje razem z
                  delfinami - wlasnie w Irandii po raz pierwszy widzialam delfiny w "naturze" a
                  nie w zoo;-))) no i fok jest tez sporo - szczegolnie kolo Connemara i Donegal

                  To tyle jezeli chodzi o przeszkody w wodzie;-))))))

                  Popatrz tutaj - tak na zachete:
                  www.ireland.ie
                  www.mypicturesofireland.com/
                  www.rte.ie/weather/summer05/summer05_finalist15.html
                  Pisalas wczoraj, ze dziecie sie budzilo - James - ile ma lat?
                  Ja jestem troche mlodsza - mam wieczne 23;-))))))))))))))))))))))))) ale teraz
                  jest mi lepiej niz gdy mialam 23;-)))))))

                  Jak bedziesz potrzebowala jakies info to daj znac - czekam na pakowanie;-)))
                  • agadanjam Re: Limerick 03.03.06, 13:21
                    Maju, jestes naprawde kochana
                    • maja92 Re: Limerick 09.03.06, 11:50
                      Aga, piekne zdjecia Waszego Malca - podejzalam takze Wasze slubne -
                      romantyczne;-)))
                      Mojego meza kuzyn mieszka w Kanadzie i oni tez maja morskie zdjecia, na
                      skalach, zlani woda przez fale...smielismy sie, ze z rozpaczy po weselu odrazu
                      poszli sie topic;-)))) Widze, Wy tez? ;-)))))))

                      Ja nie mam zdjeci nigdzie na internecie moich dzieci - nie zebralam sie (zwalam
                      na brak czasu) na odwage jeszcze by cos umiescic na necie. Jak sie zdecyduje to
                      tez bede sie chwalic;-))))

                      Wracajac do Limericku - masto jak miasto - jak tysiace innych, co jest piekne
                      to jego lokalizacja - tak blisko do Mizen Head, Ring od Beara, Dingle, Burren -
                      jedne z najpiekniejszych miejsc w Eire.

                      Roza - aj! aj! aj!! juz odloz ta gazete i nie okladaj mnie po glowie;-)))))
                      Pozdrowienia,
                    • roza06 Re: do agadanjam 15.03.06, 18:11
                      Cześć. No i co podjęliście juz jakąś decyzje odnosnie przyjazdu do Limerick? A
                      tak w ogóle to nie pisałam ze w Irlandii tez rosna palmy nie są oczywiście tak
                      okazałe jak w kaliforni ale zawsze coś. Pozdrowienia
                • roza06 Re: Limerick 09.03.06, 12:17
                  Do agadanjam
                  No jezeli uwielbiasz chmury to tu bedziesz miała tego pod dostatkiem.
                  Najfajniesze jest to że ciagle sie zmieniają, przybieraja inne kształty, a
                  czasmi wiszą tak nisko ze ma sie wrażenia że sa na wyciagnięcie ręki. Ja tez
                  zawsze lubiłam deszcz. Tu mam okazje poznać chyba wszystkie jego rodzaje.
                  Najfajniejsze jest to że mimo ze pada to jest ciepło i czasami przyjemmnie sie
                  chodzi w takim deszczu. Co do wiosny to naprawde jest tu wtedy pięknie. Chyba
                  najcudowniejszy jest śpiew ptaków. W Polsce nie słyszałam takich
                  pieknych "treli"
                  Do maja
                  Już odłozyłam gazetę :)
                  Pozdrawiam
      • roza06 Re: Limerick 09.03.06, 11:23
        Oj przeciez nie będę biła mocno :))))
        To prawda że jak ktos powie że jest z Limerick to zaraz pada stwierdzenie że
        można wyjechać stąd z nożem w plecach.
        Ja co prawda nie spotkałam się jeszcze z jakimikolwiek objawami agresji ale
        mojej znajomej juz dwa razy szyby w dobu powybijali (zreszta mieszka na
        Southiil więc nie ma sie czemu dziwić).
        Ale ja myslę że jak ktos szuka problemów to wszędzie je znajdzie. Staramy sie
        omijac miejsca majace złą opinie i tyle. Co prawda po ulicach chodzi mnóstwo
        dresiarzy, ale tak jest chyba wszędzie.
        Miasto ogólnie jest momentami troszke nudnawe, ale mozna to jakos przeżyć.
        Jeżeli chodzi o klimat to spotkałam się z takimi opiniami że w Limerick klimat
        jest bardziej sprzyjajacy z powodu otaczajacych miasto wzgórz. jak twierdza
        Irlandczycy dzięki temu jest tu cieplej i mniej deszczowo. Co prawda dosyć
        często pada, ale jest dosyć ciepło (ostatnie lato było nawet upalne i
        słoneczne). No i ta zieleń. Jest cudowna. Nawet w styczniu trawa ma tak piekny
        kolor że szok.
        W sumie chyba mogę polecić Limerick do pomieszkania. Jeżeli ktos jest z dziecmi
        to w centrum miasta jest niewielki ale ładny park z placem zabaw dle dzieci. O
        tej porze roku wyglada prześlicznie bo w całym parku zakwitły żonkile. Jest
        mnóstwo pubów, lotnisko blisko, piekne okolice.
        Pozdrowienia
        • mage2 Re: Limerick-odradzam!!! 24.03.06, 09:58
          Nie polecam tego miasta do mieszkania z dziecmi! Przezylam tam z rodzina pre
          lat i ucieklam. To prawda ze sa dzielnice do ktorych lepiej sie nie zblizac ale
          ja np. mieszkalam w bardzo dobrej dzielnicy z pieknymi nowymi domami z dala od
          zlych dzielnic i co...? za murem nagle ulokowali sie tzw.'travellersi'dresiarze
          i uprzykrzali zycie normalnym ludziom swoim beznadziejnym zachwaniem. Palenie
          aut, rzucanie kamieniami a nie wspomne juz o pobiciach i strzelaniu w nocy.
          Musielismy sprzedac dom i sie wyprowadzic a na domiar tego przez tych ludzi
          nasz dom strasznie stracil na wartosci!Ci ludzie sa rozproszeni po calym
          Limerick i gdzie sie tylko pojawia to wprowadzaja chlew i chaos. Nawet na ulicy
          tymi swoimi bryczkami jezdza. A spruboj cos im powiedziec to na drugi dzien
          moga ci gun do glowy przystawic. Sorry ze to opisuje ale co z tego ze jest
          pieknie i zielono jak sa tez bardzo czarne strony tego miasta i nie wazne gdzie
          mieszkasz zawsze ci ludzie sie gdzies znajda. Nawet na spacer nad rzeke Shannon
          od strony univerku tez strach isc, jest ich pelno. Jadac samochodem i stojac w
          korku nagle widzisz jak na publicznym chodniku znecaja sie nad koniem bo sie
          przewrucil i nie chcial dalej jechac ale nikt z tym nic nie robi bo nawet Garda
          sie ich boi. U mojego meza pod powazna amerykanska firma w National Tech. Park
          lezal na ulicy zabity kon i zadne sluzby pozadkowe nie chcialy go sprzatnac bo
          sie baly. NIE POLECAM LIMERICK! A tak wogole to w calej Irlandii tego pelno do
          jakiego maista bys nie pojechala zawsze sie znajda, to jedna z beznadzieji
          irlandzkich.

          Ale pojedziesz to sie przekonasz.
          • roza06 Re: Limerick-odradzam!!! 25.03.06, 17:55
            Każdy ma inne przeżycie. Mi też nie wszystko się podoba, ale nie uważam
            Limerick za miasto niebezpieczniejsze niz inne. Dresiarze sa wszędzie. W Polsce
            tez i mogą bardzo skutecznie uprzykszyć człowiekowi zycie. Co do Gardy to
            odnoszę calkiem inne wrażenie. Z tego co widzę wzbudzaja respekt. Zreszta jest
            mnóstwo "tajniaków" ktorzy tez pilnuja porzadku. Moż epo prostu miałas pech a
            ja cieszę się ze jak do tej pory nie miałam styczności z opisywanymi przez
            ciebie zjawiskami. Co do tego konia to nie sadzę żeby nie był sprzatnięty za
            strachu. czasami widzę na ulicy worki ze śmieciami które stoja kilka dni bo nie
            maja firmowych napisów (firm smieciarskich) a jak wiesz tutaj kazdy ma
            swój "kawałek pola do obrobienia" a reszta....
            Z twojego listu wynika że po prostu nie lubisz Irlandii i chyba nic ci sie tu
            nie podoba więc chyba stąd twoja ocena. Kazdy jednak widzi i przezywa pewne
            rzeczy inaczej. Nie powiem że jest to jakieś super miasto, ale nie mogę też
            zgodzić się z twoją oceną.
            Pozdrowienia
            • maja92 Munster mistrzami!!! 22.05.06, 14:21
              Rozo,

              Gratulacje z wygrania Mistrzostw Europy w rugby przez druzyne z Twoich
              terenow!!!

              Koszulke czerwona zalozylas? Zmieniasz juz samochod na Toyote?
              ;-))))))))))))))))))))))))))))

              Jak tam w Limerick po imprezie? Dozo chorych glow?
              No pochwal sie, jak tam Munster dzisiaj funkcjonuje;-))))))))
              • roza06 Re: Munster mistrzami!!! 24.05.06, 11:46
                Niestety nie jestem fanką sportowa. Za to moja córka to już prawdziwa fanka
                Munster. W piątek wszystkie szkoły ubrały sie na czerwono, w sklepach, urzedach
                to samo. Nawet fajnie to wygladało.
                No a w sobotę to się działo. W centrum miasta ustawiono olbrzymi tele-bim i
                chyba połowa miasta ogladała wspólnie mecz. Reszta siedziała w pubach. W
                niedzielę mistrzowie przejechali sie po Limerick.
                Chorych głów pewnie cała masa. Na szczęście w niedzielę nieżle popadało więc
                zmyło wszystkie "pozostałości" jakie zbierają sie po weekendzie, a po tym było
                ich wyjątkowo dużo. Strasznie słabe żołądki mają ci Irlandczycy.
                • maja92 Re: Munster mistrzami!!! 24.05.06, 12:21
                  ;-)))))))))))))))))

                  Musze bratu kupic koszulke Munsteru - wielki kibic rugby jest, wiec posiadanie
                  koszulki mistrzow Europy to prezent dla niego na wage zlota;-)))))

                  Ze mna pracuje brat Declan'a Kidney, trenera zespolu.....Paul nie ma latwego
                  zycia z nami w tym tygodniu;-))))))))))
                  • roza06 Re:kupiłam toyotę 09.06.06, 11:39
                    Serio w ubieglym tygodniu kupilismy toyotę (niestety zielona).
                    Nie wiem czy juz znalazłyscie artykuł o tym że Polacy w Limerick łapią łabędzie
                    i jedzą je. Jakby co to moja rodzina nie gustuje w łabędzim mięsie. Swoją drogą
                    to czy Irlandczycy maja o nas aż tak niskie mniemanie?
                    Pozdrowienia w ten kolejny piekny dzień
                    • maja92 Re:kupiłam toyotę 09.06.06, 12:00
                      zielony - to sie nie godzi;-)))))
                      Ale moze Munster Ci wybaczy za robienie interesu ze sponsorem;-)))))

                      O rany - o tym nie slyszalam, by labedzie jesc.....wcale nie jest smieszne;-((((
                      Mozesz podeslac ten artykul jak znajdziesz?
                      • roza06 Re:kupiłam toyotę 09.06.06, 12:13
                        wiadomosci.onet.pl/1337119,12,item.html.
                        Niestety nie wiem jak wkleic adres żeby od razu weszło na stronę. Artykuł niby
                        smieszny ale nie do końca.
                        • imszulc Re:kupiłam toyotę 09.06.06, 20:58
                          ja niestety obawiam się, że to nie jest takie wyssane z palca
                          słyszałam o dwóch podobnych przypadkach w Polsce: w Poznaniu i w Krakowie
        • lineczkaa uwielbiam Limerick ;DDDDD 29.05.06, 21:55
          serio, najlepsze miasto w Irlandi, nigdzie nie czułam się tak dobrze jak tam,
          dodam, że nie miałam kontaktu z Polakami, jadynie z "tubylcami",
          r.e.w.e.l.a.c.j.a. zresztą dzięki treningom karate na tamtejszum uniwerku,
          zdobyłam brązowy medal na mistrzostwach karate Irlandii. Jak Irlandia to tylko
          Limerick!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka