kinga1111111
24.12.09, 22:35
Witam czy ktos moglby pomoc w interpretacji wyroczni. Chodzi oczywiscie o
sprawy milosne :) Jestem z pewnym mezczyzna i planujemy wspolna przyszlosc ale
pojawil sie ktos z dawnych lat kogo kochalam ale musialam odejsc a okazuje sie
ze ten ktos nadal mnie kocha i chce ze mna byc. Zapytalam wiec wyroczni czy
powinna z nim byc?
Wyszedl mi heksagram nr 2 ze zmienna linia 1, 2 i 4 Po przemianie wychodzi 54.
Nr 2 <<U samego początku rozwoju sprzyjająca jest nieugięta wytrwałość kobyły.
Powinnością szlachetnego człowieka jest działać, lecz jeśli wysunie się on ku
przodowi, to zbłądzi, jeśli zaś cofnie się do tyłu, to przysporzy sobie
rozkazodawcę.
Tutaj sprzyjającym jest znaleźć na północnym-wschodzie przyjaciela i na
południowym-zachodzie utracić przyjaciela.
Spokojna wytrwałość - ku szczęściu.>>
Nie za bardzo rozumiem :(
i np pierwsza zmienna <<na początku słaba linia.
Jeśli stąpasz po szronie, to znaczy, że i twardy lód jest blisko.>>
chyba nie wróży to zbyt dobrze i raczej nie radzi by pchac sie znow w ten zwiazek
ale np druga zmienna:
<<Słaba linia na drugim miejscu.
Płaski kwadrat jest ogromny.
Chociaż nie przygotowujesz się, nie będzie nic niepomyślnego.>>
a poźniej 4 :
<<Słaba linia na czwartym miejscu.
Zawiąż worek.
Ujmy to nie przyniesie, chwały nie będzie.>>
Rozumiem, że wyrocznia radzi, żeby raczej tą sprawę zamknąć ale jak tak zrobie
to wtedy jest heksagram 54 czyli dziewczyna wychodząca za mąż wiec zapomniec o
bylym ktorego jeszcze nosze w sercu i zwiazac sie trwale z obecnym? Tak radzi
wyrocznia?
Pomoze ktos? :)