18.05.12, 23:19
Pytanie dot. przyjazdu mojej siostry, do którego coś dziwnie dojsc nie może, zapytałam co jest na rzeczy ;-)
Wewnętrzna prawda na Związek. Zmienne 1,2 i 6.
Myślę, że cały układ obrazuje nasze relacje - 61 czyli porozumienie, nadawanie na tych samych falach, zaufanie wzajemne. W liniach zmiennych mowa o porozumiewaniu się nie dosłownie (to by się zgadzało, bo ona bardzo życzliwie pląsa między słowami i unika podania terminu przyjazdu wprost z jakichś powodów nie znanych dla mnie ;-) ), szósta - przeczytałam na forum, że to czcza paplanina - nie niosąca żadnych konkretów. No też się zgadza.
8 - związek -prawdziwośc, szczerosc, wiernosc. Mam wrażenie, że to zewnętrzny, dobry skutek heksagramu 61.
Jak ten układ rozumiec?
Dojdzie do jej przyjazdu?
Szósta heksagramu 8 mówi o braku sensu "związku" z punktu widzenia rozsądku?
Może to jest przyczyna, że ona nie widzi sensu przyjazdu, nie chce??? I pląsa, bo nie ma odwagi wprost powiedziec :-)


O jedną zmienną szóstą juz pytałam. mam jeszcze pytanie jak interpretowac heksagramy, w których są dwie, trzy zmienne - w tym ostatnia, szósta? Że dana sprawa już się kończy? Czy pokazuje po prostu bieg sprawy od początku do końca?
Pozdrawiam i Dziękuję
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: 61/8 19.05.12, 12:06
      O charakterze i sposobie interpretowania 6 linii było już wielokrotnie mówione.
      Jeśli jest w zestawie kilku linii, trzeba od niej zacząć interpretację, bo opisuje przyczynę bieżącej sytuacji. Tu kogut pieje (wzywasz, chcesz się spotkać, siostra obiecuje) ale nic się nie spełnia, obietnice niespełnione. Podobnie sens 6 linii 8, po przemianie mówi o nie-spotkaniu się, choć było zamierzone, z powodu być może przypadku uniemożliwiającego.

      Dodatkowo, 3 linie zmienne mają charakter trzeciej linii heksagramu i Merkurego, odnoszą się więc do kontaktu z bliskim krewnym, znajomym, rówieśnikiem, sąsiadem i do dyskusji co zrobić, bo jest jakiś wybór.
      Pozdrawiam
      ES
      • a_euforia Re: 61/8 19.05.12, 14:02
        Czyli wychodzi na to, że na razie nic z tego...Szkoda :-), tak czuję właśnie, że coś na rzeczy jest :-).
        A pierwsze dwie zmienne jaki mają wpływ na nasze spotkanie - dobrze myślę, że niewielki i (tak jak napisałam), obrazują jedynie nasze dobre relacje, może także rozmowy na temat jej przyjazdu, które będą miały miejsce już w najbliższym czasie - czy coś jeszcze poza tym?
        Dziękuję!
        • a_euforia Re: 61/8 17.06.12, 20:35
          Już wiem, teraz nie ma na to odpowiedniego czasu, nie ma do tego głowy.
          Nici z przyjazdu, racja.
          Apropos mojej siostry właśnie, jakieś 2-3 m-ce temu strasznie się czuła - bóle wnętrzności w okolicach żołądka, znaczne osłabienie. Wyszły nieciekawe wyniki - leukocytoza, za mało płytek, porządna anemia. Lekarze zaczęli diagnozowac ją w kierunku białaczki, położyli ja ponadto na chirurgię w celu dokładniejszych badań.
          Zadałam wówczas pytanie co z jej zdrowiem. Wyszło 47 z 1 zmienną - co dało 58 po przemianie.
          Tego samego dnia wieczorem byłam na koncercie, dzwoniłam do siostry i jej recenzowałam jak było. Moja pierwsza myśl - że Księga odpowiadając, pokazała właśnie to wydarzenie - rozmowę ze zdołowaną siostrą, której opowiadam przebieg koncertu.
          Dwa dni potem poszła do szpitala, wyniki nadal były złe. I co się stało? W momencie kiedy ją uśpili, zrobili gastro i recto - powiedzieli jej, że tam w środku wszystko ok. - zszedł z niej ten potężny stres.
          Swoją radośc mi wyznała publicznie na fejsie - komentując z humorem wszystko, co się da. Tydzień potem, wyniki krwi były w miarę ok. Leukocyty, płytki w normie, anemia dużo mniejsza - diagnoza - ma brac witaminy i żelazo bodajże.

          • a_euforia Re: 61/8 17.06.12, 20:38
            I dodam, że prawdopodobnie to było na tle nerwowym. Od tamtej pory nic ją nie boli, czuje się dużo lepiej. I całe szczęście, dla mnie to tez ulga ogromna.
            Siła psychiki ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka