transwizje
08.09.07, 19:36
Rzuciło mi się kilka dni temu, jak jasnemugromowi, na nieco inne
pytanie padła nieadekwatna odpowiedź, którą zapamiętałam, bo wydała
mi się dziwna.
10 na 13. 2 i 3 linia zmienne.
i okazało się, że akcja przyszła z życia. W okolicy pojawił się
samotny młody żubr, który zaczął wychodzić z lasu i pasać się z
krowami na łące. Ludzie byli podekscytowani, zaciekawieni,
przyjeżdżali zewsząd popatrzeć (nie trza jechać do Białowieży). To 2
linia.
3 wydarzyła się wczoraj. pewna staruszka (moja sąsiadka) napotkała
żubra przeżuwającego w jej kukurydzy, za stodołą. Poszła po widły i
dalejże tygrysa atakować. Nadepnęła mu na ogon i tygrys ją ugryzł...
Powalił i poturbował rogami.
Syn wezwał wszystkie moce książęce (pogotowie, policję i straż
pożarną, a ci wezwali leśniczych) i ci zgrupowali się w ciągu nocy
we Wspólnotę, aby zgodnie żubra osaczyć i odstrzelić (na co zyskali
zezwolenie od ministra-księcia).
Ponieważ akcja jeszcze trwa, nie mogę stwierdzić, czy go osaczą i
ustrzelą, nawet na podstawie 13. Wspólnoty. Bo motywem żubra
wychodzenia z lasu również było sprzymierzanie się z krowami, stadem.
A\teraz dodatek, pytanie brzmiało, co zrobić/jak to będzie z moim
kozłem, któremu już czas nadchodzi na decyzję ostateczną.
ICing mógł odpowiedzieć, stanie się to z rąk myśliwego.
Pozdro
ES