Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać?

    IP: *.ip.netia.com.pl 09.03.11, 15:13
    Mam zaplanowany wyjazd do Serfaus na tydzień 12 . Z prognoz długoterminowych nie wygląda to za ciekawie(wiem, że powyżej 3 dni to wróżenie z fusów). Czy jest wogóle sens jechac jak ma padać deszcz i być pochmurno? od niedzieli non stop wiatr południowy co nie wróży dobrze pogodzie. Proszę o jakieś opinie. Człowiek cały rok czek ana wyjazd a tu ma byc taka pogoda. Jak pech to pech. Sky może pomożesz. Wyjazd jeszcze mogę odwołać
    Obserwuj wątek
      • Gość: c# Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 17:28
        Wierzyć mi się nie chce, że odwołasz wyjazd na podstawie przepowiedni anonimowego gościa forum. Szczególnie, że prognoza tego, co będzie za dwa tygodnie przypomina wróżenie z fusów, jak sam piszesz.

        Ja tam w każdym razie jadę do Paznauntal właśnie w tym terminie. I w ogóle się nie martwię.
        • Gość: senior Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.11, 18:17
          Skyddad, nie jest do końca anonimowy a jego prognozy są z reguły bardzo trafne. Przynajmniej podaje odpowiedni trend pogodowy. Najbardziej wiargodne portale pogodowe przewidują że od niedzieli zmieni się całkowicie pogoda w Alpach niestety na gorszą (na lepszą raczej nie może się zmienić z tego co jest w tej chwili) i potrwa to z jakieś dwa tygodnie więc zastanawiam się czy im wierzyć i czy te groźby potraktować serio?
      • Gość: mac Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.11, 12:32
        Jechać zawsze jest sens.Jeśli nawet z nartami będzie krucho, w co wątpię, bo zawsze można znależć gdzieś jakieś miejsce ze śniegiem, to się przynajmniej odpocznie!
        • staruch5 Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? 12.03.11, 15:14
          no to zalezy, czy sie jedzie na narty, czy na urlop. Jak na urlop, to tak, ale jak na narty, to zalezy, jakie narty sie lubi.
          Tydzien 11. wyglada paskudnie w Dolomitach. Choc dla puchozercow bedzie niezly - jeno ten puch bedzie dosc ciezki.
          • Gość: mac Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.11, 17:16
            Oczywiście, że jedziemy na urlop z myślą o jeżdzie na nartach,ale czy warto z powodu ewentualnego braku śniegu psuć sobie wypoczynek?
            • staruch5 Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? 12.03.11, 17:23
              no wlasnie napisalem, ze jezeli jedziesz na urlop, to nie warto go sobie psuc takim DROBIAZGIEM, jak brak sniegu, albo mgla totalna prez pare dni.
              Ale jak sie jedzie na NARTY, to powstaje pytanie, czy warto. Chyba sie nie zrozumiemy.
              • Gość: senior Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.11, 18:46
                A jak ma wyglądać ten 12 tydzień?wiece już coś bliżej?ja zawsze na narty a na urlop to latem.
                • skynews Re: Tydzień 12 13.03.11, 16:40

                  Będzie słonecznie, bezwietrznie i ciepło...być może zbyt ciepło:
                  sobota 19.03.2011 do wtorku 22.03.2011 - odnośnie następnych dni do 27.03.2011 informacje będą eis pojawia później...
                  Wettervorhersage Serfaus - ten portal pogodowy raczej się do tej pory nie pomylił w przepowiedniach do 10 dni...
                • Gość: wl Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 00:11
                  > A jak ma wyglądać ten 12 tydzień?
                  Ja też wyjeżdżam w tym terminie na Kaunertal i Pitztal.
                  Od soboty 19 ma być słonecznie:
                  www.meteogroup.pl/pl/home/pogoda/pogoda-na-swiecie/pogoda-lokalna/miasto/43X1134501/ladis.html
                  Druga wersja trochę inna:
                  www.yr.no/place/Austria/Tyrol/Ladis/detailed_long.html
                  • skyddad Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? 14.03.11, 19:31
                    Pare najblizszych dni bedzie powyzeju zera i nadchodzi oziembienie ale pod koniec tygodnia znowu ocieplenie i tak w kolko zadnej stabilizacji ani trendu.Po prostu nic nie mozna WIARYGODNEGO STWIERDZIC.Uwazam ze jeden z ostanich kolegow swietnie podsumowal nasze meki dac sobie spokoj a pozniej brac jak leci.
                    Pzdr.Sky.
                    P.S Samochodziaze pare informacji z ostaniej reki.To co pare lat temu pisalemk o samochodach elektrycznych i plan ich wchodzenia na rynek, oktorym ostatnio bylo ciho nareszcie sie odezwal i to odrazu zmocnym przytupem.Pierwsza jest Dania wEuropie.W zeszlym tygodniu byla oficjalna premiera elektrycznego samochodu Better Place w Dani.
                    Za 205kkdunskich koron szwedzkich okolo 250kk sek mopga sobie sprawic osoby prywatne przedsiebiortswa,organizacje, samorzady i inni9 kupic elektryczny6 samochod
                    RENAULT FLUENCE ZE. Za pare groszy montuja slupek wdomu przy parkingu z energia do ladowania tego cudka.Za jeszcze pare groszy mozna dokonac zmiany pakietu batteri.
                    Dzisiaj sa tylko stacje wymienne w Dynamovejw Herlev zachodnia Kopenchaga lecz totalnie bedzie gotiowych 30 stacji juz< w przyszlym roku ktore zabezpiecza pobyt na batterie w calej Dani.ZSasieg samochodu wynosi 185km przy do pelnego naladowanych batteriach.
                    Satcje wymiennych batteri znajduja sie obecnie tylko w 3 Dani i Izraelu.
                    W Szwecji odrazu bedzie dotacja do samochodu 40.000sek za to ze samochjod spelnia najwyzszy standart ochrony srodowiska.Samochod bedzie kupic albo leasas.
                    Oplata za wypozyczenie batteri na miesiac abonament bedzie wynosic 799sek.Batterie sa typu
                    Litiumjon.Obecnie na rynku szwedzkim sa cztery marki Mitsubishi iMiEV, Citroen C-Zero,Peugeot iOn, te wszystykie auta o maluchy miejskie i drogie.W lecie bedzie lansowany Nissan el.Leaf samochod roku 2011.
                    Renault Fluence bije te samochody na GLOWE WIELKOSCIA,PIOJEMNOSCIA KUFRA TYLKO TYLNIE FOTELE NIE SA POCHYLANE.Lekkjo sie prowadzi i bardzo dobrze wyposazony standart;
                    AC,Navigator,siedzenia skorzane,samochod czysty dla srodowiska pod warunkiem ze prad nie jest produkowany oprzy pomocy wegla lub ropy.
                    Maksymalna predkosc zostala dopasowana tak jaka jest W Dani 135km/h
                    Pozdrawiam Sky tlumaczone z Sysvenska z 13.03.2011
                    • skynews Re: 14.03.11, 22:37

                      Nie potwierdzam prognoz z Sysvenska z 13.03.2011, które przetłumaczyłeś.
                      Bylem w tym roku na 81th International Motor Show, Geneva 2011 - nr. jeden w Europie w dziedzinie motoryzacji.
                      Nie spotkałem żadnych znaczących premier dotyczących napędów alternatywnych.
                      U wiodących w świecie producentów samochodów jako premiery dominowały napędy hybrydowe coraz bardziej udoskonalane, przetwarzające na energię elektryczna energię
                      kinetyczną prawie wszystkiego co się kreci w samochodzie.
                      Tak jak na ponizszych zdjęciach Audi Q5 Hybrid quattro:
                      2012-q5_hybrid_quattro
                      Audi Q5 Hybrid quattro - Technical image, 2012
                      Audi Q5 Hybrid quattro_Electric motor

                      Czysty napęd elektryczny to jeszcze raczej odległa przyszłość: nie ma jeszcze odpowiednio wydajnych baterii.
                      • skyddad Re: 15.03.11, 08:22
                        Plan wejscia elektryczniakow byl przedstawiony w polowie lat 2005.Pisalem jeszcze na forum motoryzacyjnym ale wszyscy sie smieli.Rok 2012 jest poczatkiem wchodzenia na rynki poszczegolonych panstw samochodow pelnych elektrycznych.Natopmiast producenci spalinowi od roku 2012 zaczynaja przechodzic na hybrydy, tak zeby kazda marka miala przynajmniej jeden model hybryda sprawnego.Tak sie bedzie dzialo do roku 2015 a wroku 2016juz nie beda rejestrowane NOWE samochody z napedem spalinowym.Liczy sie ze wciagu 10 lat czyli do 2026 spaliniaki zostana ze zlomowane iu znikna z drog.Wszystkie patenty na nowe typy batteri i innych alternatyw wykupili nafciarze za ciezkie miliony i zamurowali w sejfach.Dopiero kataklizmy otwieraja oczy. Ten plan wprowadza Unia i organizacje zdrowia jest najwyzszy dzwonek aby zlikwidowac masowa eksploatacje spalinowa.Natura nie wytrzyma i czlowiek jako sila zywa.Pzdr.S.
                        • skynews Re: 15.03.11, 12:41

                          Śmiali się bo oni kochają swoje dymiące autka...to w Polsce ciągle jeszcze przedmiot kultu:)

                          Ja opisałem krótko co było widać w Genewie (swoją drogą to mógłbyś się wybrać do Genewy na auto_show...a górki jakie cudne wokoło).
                          Chyba jednak dłużej będą (jak do 2016) rejestrowane nowe samochody z silnikami spalinowymi ale...nie wiem dokładnie.
                          Faktem jednak jest że zgodnie z dyrektywami UE już w tym roku wprowadzono na stacjach
                          w Niemczech, Francji i już od dawna w Szwecji, benzynę z dodatkiem 85% etanolu.
                          Benzyna ta ma zastąpić w całej UE inne rodzaje benzyn do roku 2020.
                          Tu jest napisane na ten temat Svenska_E85 (bränsle)
                          Zmusi się kierowców do kupna nowych aut bo etanol to jednak inne paliwo - wprawdzie powstaje mniej spalin ale równocześnie taka mieszanka jest mniej energetyczna i w efekcie samochody spalają 5% więcej.

                          Co do natury i zanieczyszczeń to niewątpliwie masz racje z tym że zanieczyszczenia spowodowane przez samochody to niewielki % emisji CO2 w skali globalnej.
                          Najwięcej to przemysł i gospodarstwa domowe.
                          Jak np. ogrzewasz swój dom, jak ogrzewasz wodę ?
                          Dom o pow. ca. 200 m2 ogrzewany olejem opalowym lub gazem emituje w ciągu roku więcej spalin od samochodu ze średnim silnikiem spalinowym zwłaszcza w krajach o surowszym klimacie.
                          Jak ogrzewasz prądem to elektrownia nadrabia spalinami. Jak to elektrownia atomowa to utylizacja odpadów radioaktywnych jest ciągle problematyczna dla środowiska, etc., etc....
                          Wiatraki i ogniwa słoneczne nie są jeszcze w stanie pokryć zapotrzebowania na energię.
                          Wyprodukowanie prądu potrzebnego do naładowania baterii samochodowej spowoduje być może większe zanieczyszczenia środowiska jak ten sam samochód z silnikiem spalinowym to ochrona zdrowia, o której wspominasz nie będzie taka jak to sobie wymarzono...

                          Jedno jest pewne:
                          kierowcy są krową dojną rządów państw unijnych. Wszystko zmierza w tym kierunku aby tak było jak najdłużej.
                          • skyddad Re: 15.03.11, 22:39
                            Co co etanolu to sie znowu zmienilo.Ogolne satystyki i badania dowiodly ze daje wieksze zanieczyszczenia atmosfery uzywanie etanolu niz ropopochodnych i w Szwecji bedzie odchodzenie od tej alternatywy.Jak to wytlumaczonmo;
                            uzywanie etanolu powoduje zmniejszenie arealu rolno-spozywczego w krajach biednych i doprowadza do zwiekszenia glodu,gdyz rzadzacy nimi wszystko zrobia aby otrzymac twarda walute bez wzgledu na ogladanie sie na wlasnych obywateli.Nastepuje zakwaszenie pol gdyz sie wyciaga z ziemi wszystko na maxa przy jednej uprawie.Rezultat ziemia staje sie jalowa i przestaje rodzic.Szwecja przestaje importowac etanol.Inne alternatywne paliwa jak raps czyli rzepak badania dowiodly ze spaliny dokonuja zmian w systemie nerwowym nie odwracalne i dopropwadzaja do powstawania raka./cancer./Zostalo po 15 lat intesywnych badan wycofany.
                            Zostala energia naturalna ktora pochodzi z uniwersum ale wszystkie patenty niemieckie wykupila nafta.Co do pozyskiwania naturalnej energi zaczyna sie wykorzystywac ruch pradow dennych na morzu wskali olbrzymiej . Narazie doswiadczenia.No i energia wiatrowa.Kilka wiatroli zabezpiecza potrzeby 100 000 miasta.
                            Stary Egipt posiadal technike wykorzystywania ladunkow elektrycznych z ruchu wody lub pioruna.Nasza nauka poszla troche winnym kierunku i musimy sie "pomartwic."Mozliwosci sa
                            nieograniczone i umysl ludzi zbadany tylko w 30%.Takze Panowie glowkowac.Albo bede coraz czesciejsze spotkania u Sw Piotra niemamy juz wyjscia.
                            • skynews Re: 18.03.11, 00:11
                              Zgadzam się w całości z tym co napisałeś o etanolu.
                              Tym bardziej dziwi mnie że UE już postanowiła: do 2020 na byc zmniejszona o 10% emisja gazów odpowiedzialnych za efekt cieplarniany (miedzy innymi topnienie lodowców). We Francji, Niemczech, Finlandii sprzedaje się już mieszankę E10 (benzyna + 10% etanolu). Szwecja ma E10 wprowadzić w maju 2011 - dyrektywa 2009/30/EU.
                              Przemysł motoryzacyjny reaguje: wymyślono FFV - Flexible Fuel Vehicle, w wolnym tłumaczeniu pojazd dopasowywalny do paliwa.
                              Najwięcej modeli FFV mają Saab, Volvo i auta niemieckie

                              Coś chyba ktoś nieźle namieszał na poziomie europejskim - zobaczymy co z tego będzie ale bałagan widzę już zaprogramowany...
                              • skyddad Re:Witaj 19.03.11, 22:41
                                www.sydsvenskan.se/bil/tester/article1408779/Under-huven-finns-framtiden.html
                                Dopiero dzisiaj jest to zdjecie osiagalne w gazecie nettowj.Wsrzymywali sie okolo tygodnia.
                                Zobacz ciekawie pisza.Jako ciekawostke nadmienie ze zrobiono juz wywiad ankietowy i 90% ewentualnych nowych nabywacow zakupi tylko elektryczniaki.
                                Pzdr.Sky.
                                P.S wszystkie dyrektywy z przed 2010 mozna do kosza wyrzucic.Sytuacja zmienia sie blyskawicznie i tylko lobby naftowe zmieknie tzn katastrofyy itp odrazu bedzie wprowadzane w zycie.
                                Modele FFV byly i sa przejsciowkami sa montowane juz od roku 2006.To nie wyglada tak rozowo sa klopoty.Ludzie na poczatku sie rzucili ale z powodu zwolnienia na piec lat od podatku drogowego.Dzisiaj juz ta regula nie dotyczy. Gdyz panstwo za duzo traci.Ludzie dojrzewaja i mysla na powaznie o elektrycznosci.
                                • skynews Re:Witaj 20.03.11, 11:43

                                  Z zainteresowaniem ogladalem...tylko ogladalem bo nie znam tego języka.
                                  Znalazłem opis w j.angielskim:
                                  Renault Fluence Z.E.
                                  i jestem zawiedziony...przykro mi ale to jeszcze nie to - więcej się spodziewałem.
                                  Gdyby samochody tak się technologicznie rozwijały jak np. komputery to najprawdopodobniej dzisiaj mielibyśmy pojazdy jak z gwiezdnych wojen: bezszelestne, poruszające się z prędkością światła, zdolne do podróży międzyplanetarnych...
                                  a tak to mamy w/g producenta 160 km zasięgu, 135 km/h max prędkości i 30 min. ładowania baterii litowo-jonowych prądem 32A przy napięciu 400V.
                                  Tylko bateria o pojemności 22 kW/h waży 250 kg + 160 kg silnik 70 kW i momencie
                                  obrotowym 226 N/m przy 11000rpm - tu widzę główny problem: ciężar całego systemu
                                  motor+bateria a w konsekwencji bardzo niekorzystny stosunek mocy do wagi co musi mieć bardzo negatywny wpływ na przyspieszenie i w ogóle zużycie energii.

                                  • skyddad Re:Witaj 21.03.11, 21:22
                                    Ten link co podales odnosil sie do bardzo starego modelu.W tym czasie byly poczatki.
                                    Ta wersja CO PODALI DUNCZYCY MA ZASIEG 185km i ladowanie w stacji z wtyczki standartowej do tego celu lub w domu z prostownika ktory wchodzi w sklad wyposazenia i ladujesz zwyklym "pradem" z sieci 230V.Tam podaja czas ladowania okolo 6-7godzin takze w ciagu nocki doladujesz i do "roboty" dojedziesz.Silniki pradu stalego nie kreca sie z predkoscia obrotowa 11kk/obrotow.Czy jezdziles kiedy pojazdem elektrycznym? Prawie kazdy ma odjazd taki ze benzynowy nieda rady chyba ze wiekszej mocy.Tak naprawde jezdzi sie w ten sposob aby jak najbardziej oszczedzac energie. Glöosy sie odzywaja unas ze pracodawcy chca udostepnic za friko ladownie na terenie pracy.Faktycznie dzisiejsze spoleczenstwo potrzebuje na dojechanie do pracy max 10km w jedna strone potem pracuje az sie kurzy i wraca do chalupy i spi,tak abyzebrac sily i mysli na natepny dzien. Takze wiekszosc bedzie potrzebowala okolo jednego ladowania w ciagu tyygodnia a auto bedzie stalo.Do dalszej jazdy zawsze jest w rodzinie drugie lub trzecie auto ktore moze byc benzynowe.Ono bedzie stalo caly tydzien a tylko sie poruszalo w sobote lub niedziele.Na zakupy tez elektryczniak. Na urlopy dalsze sie lata samolotem,samochod jest juz przezytkiem.
                                    Pzdr.Sky.
                                    • skyddad Re:Witaj 21.03.11, 21:30
                                      Zauwazyles artykol napisany jest pod ludzi.Nikogo tam sprawy techniczne nie obchodza tylko w porownaniu z benzynowcem o ile mniej zatruwa srodowisko.To jest najwiekszym dylematem spoleczenstwa.Tysiace sie przesiadlo na rowery i do 5km do pracy jezdza tylko rowerami aby utrzymac kondycje i zdrowie.Prawie caly swiat naukowy w Lundzie jezdzi do "robola" tylko na rowerach.Ekonomia sie poprawila i wszystko kupuje tylko nowe i bardzo zwiazane z ochrona srodowiska auta i ciagle pytaja kiedy bedzie dostepny elektryczny o przyzwoitych parametrach dlaczego ? aby czesto nie martwic sie wtyczka do ladowania.
                                      Pzdr.Sky.
                                      • skynews Re:Witaj 22.03.11, 09:27

                                        to jest sprawa ciągle jeszcze mocno kontrowersyjna kto czy co bardziej zatruwa środowisko:
                                        samochód elektryczny rzeczywiście "odtruwa" centra miast ale wyprodukowanie prądu potrzebnego do ładowania baterii zanieczyszcza środowisko tylko w innym miejscu.
                                        żeby prąd był w kontakcie musi być tam najpierw dostarczony...
                                        • skyddad Re:Witaj 22.03.11, 20:09
                                          W ten sposob mozna te centra przywrocic do zycia i rozlozyc ciezar zanieczyszczen na wieksza powierzchnie.A tak w ogole to w kolo gonimy.
                                          Trzymaj sie. Sky.
                                          • skynews Re:Witaj 23.03.11, 12:12

                                            Te centra żyją i maja się znakomicie - wjazd do city europejskich metropolii i miast jest ograniczony, utrudniony lub kosztuje ekstra:
                                            Road pricing

                                            Oprócz tego to dzisiaj bardziej przekonuje mnie coś takiego - hybryda z motorem V8,
                                            500 koni, 3,4 l pojemności, do setki przyśpiesza w 3,2 sekundy, Vmax 320 km/h i spala średnio... tylko 3 l paliwa i poziom emisji CO2, wynoszący zaledwie 70 g dwutlenku węgla na każdy przejechany kilometr co szczególnie ucieszy ekologów:
                                            Porsche 918 Spyder
                                            • skyddad Re:Witaj 24.03.11, 21:17
                                              A po czym bedziesz jezdzil?
                                              Dygresja w magazynie moto bodajze brytyjskim pokazywano wlasnie takie hybrydy Mesio i Lexus,patrzalem jednym okiem i zaluje bo naprawde sa ciekawe spostrzezenia miedzyinnymi doczego taka rywalizacja prowadzi.
                                              Unas do malych dziur jak Lund rowniez wprowadzono 30km/h waziutkie uliczki tzn asfalt zawezony.Efekt byl szybki handel sie wyniosl i miasto zamieszkuja studenci emeryci i Ci co pracuja w centrum.Jedziesz do miasta to tylko rowerem ale uwazaj gdyz zaraz zwedza.Mozna autobusem na CNG ale za bilet trzeba dac 2.5$. Duzo zasuwa perpedes apostolorum.
                                              Pzdr.Sky.
              • Gość: mac Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.11, 23:25
                Rozumiemy,rozumiemy.Czy urlop jest narciarski czy nie pozostaje urlopem.A pogoda, praktycznie w każdym terminie może spłatać psikusa, choć oczywiście jest różne tego prawdopodobieństwo...
                Tak czy siak na lodowcu będzie spoko.
      • Gość: Orni Re: Tydzień 12 - czy warto wogóle jechać? IP: *.dclient.hispeed.ch 14.03.11, 20:24
        Senior, przestan marudzic, pakuj manatki i jedz, do mnie przyjezdajä ludzie na 14-sty tydzien i nie mam zadnych wätlpiwosci ze sobie pojezdzä. Ja sam koncze sezon 24-go kwietnia, bo do tego dnia bedä chodzic kolejki...
        Prognozy pogody przestaly mnie juz dawno interesowac, albo mam szczescie, albo go nie mam, jak nie mam to odwalam kilometry bo to tez cos daje
        pozdr.
        Orni
      • Gość: jabol Re: Tydzień 12 - WARTO IP: *.yesss.at 17.03.11, 17:44
        hej Senior,
        wyglada na to ze w gornym Tyrolu bedzie to wspanialy tydzien
        powyzej 2000metrow sypie juz od 54 godzin
        a powyzej 1400 od 30 godzin
        i to nie jest prognoza z portalu internetowego
        tylko moja osobista obserwacja z okna pensjonatu w Sölden
        (zobacz moje zdj. w temacie o Sölden)
        • Gość: senior Re: Tydzień 12 - WARTO IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 20:05
          Witaj jabol,
          Ile śniegu napadało w samym Solden?
          • grzalka Re: Tydzień 12 - WARTO 20.03.11, 11:47
            Ja jadę w 14-tym. Ale do Livigno.
          • Gość: wl Re: Tydzień 12 - WARTO IP: 91.114.127.* 20.03.11, 21:54
            Nie wiem jak w Solden, ale na Kaunertalu przez 3 dni spadło 86 cm sniegu. Od dziś , czyli od niedzieli patelnia, podobno do soboty. Wracając do tytułu, warto było jechać w 12 tygodniu.
            • Gość: Orni Re: Tydzień 12 - WARTO (i to jeszcze jak...) IP: *.dclient.hispeed.ch 23.03.11, 08:20
              W Grindelwaldzie spadlo 4 dni temu coprawda tylko 30 cm sniegu, wystarczylo mi to jednak wczoraj na jeden z najlepszych dni tego sezonu, jesli Senior nie pojechal to naprawde jest
              "selber schuld" (jak möwiä tutejsi)...
              pozdr.
              Orni
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka