zillertal
25.10.05, 12:28
Witam pieknie,
ostatnio bylem mocno zabiegany i przyznaje troszke zaniedbalem forum, przez
co przeoczylem dyskusje, ktora wywiazala sie kilka dnie temu. Jako ze w
pewnym sesie czuje sie prze nia dotkniety, chcialbym zadac na forum kilka
pytan nutujacych mie po przeczytaniu ponizszej lektury.
Najwazniejsze pytanie to:
Czy zyczycie sobie naszej obecnosci na tym forum?.
Chodzi mi konkretnie o Zell”a”, Alles”ie” i maja skromna osobe „Dominik“
lub „zillertal“ (z gory przepraszam ze wystepuje w imieniu innych, osobiscie
z nimi tego nie uzgadniajac. Wydaje mi sie ze jedziemy na tych
samych “taczkach” choc wszyscy troje mocno sie roznimy).
Ja osobiscie jezeli mam tutaj w dobrym celu nadal odpowiadac na pytania czy
zamieszczac informacje o moim regionie, nie wyobrazam sobie sztywnej
interpretacji regulaminu. Jezeli ktos mnie pyta co sadze o danym miejscu i
chce mu rzetelnie na to pytanie odpowiedziec, musze niejednokrotnie w pewnym
sesie naciagnac przepisy.
Jezeli to sluzy dobru ogolnemu i jezeli ktos na tym skozysta to chyba taki
post na forum ma sens. Wlasnie tak staralem sie dotychczas zachowywac.
Jezeli ktos zada okreslone pytanie i ja z racji tego ze jestem na miejscu
moge mu polecic cos ciekawegoa przy okazji zamiescic link na portal, w ktorym
ten temat obszerniej zostal opisany, czy naprawde sadzicie ze lamie regulamin?
Jezeli bedac na miejscu dowiaduje sie o pewnych mozliwosciach, z ktorych moze
skozystac wielu milosnikow bialego szalenstwa, to czy powinienem milczec nie
informujac o tym ze sa wolne miejsca tu i uwdzie w dobrej cenie?
Czy sadzicie naprawde ze my tu przeszkadzamy?
Teraz przepraszam ze tak daleko odbiegne od glownego watka....
Czy jezeli 20 lat temu wszyscy trzymali by sie obowiazujacych wowczas
przepisow i regulaminow bylibysmy tu gdzie dzisiaj jestesmy?
Nie chce wszczynac klutni, jakiejs rewolucji i negowac regulamiu czy naginac
go pod swoim kontem. Wiem jedno, regulamin ma swoj cel, ktory jest oczywisty
i czytelny. Nie pozwolic aby to forum stalo sie strona reklamowa i mejcem
gdzie sporo jest smieci a miejscem gdzie spotyka sie, wymienia poglady,
informacje i doswiadczenia okreslone grono ludzi. Sadze ze udalo sie stworzyc
tu jakas mala spolecznosc, ktora bardzo szanuje i niejednokrotnie swietnie
sie bawie (oczko Colagen). Wiem ze jestesmy w stanie ze soba dyskutowac wiec
otwieram te dyskusje.
Nie chcial bym stad znikac, ale jezeli jest to wasze zyczenie, zrobie
to...zadajac sobie pytanie czy jezeli odejdzie Piotr (co juz zapowiedziel i z
czego jestem bardzo smutny) i Allesia, to czy forum na tym naprawde zyska czy
straci?
Nie chce mowic ze jestesmy tutaj konieczni ale wiem jedno..jest sporo ludzi,
ktorych cieszy nasza obecnosc, o czym przekonuje sie codziennie czytajac i
odpowiadajac na dziesiati maili i spedzajac przemile chwile w dolinie z
ludzmi ktorzy sie o mnie dowiadzieli miedzyinnymi przez to forum.
Proponuje roztrzygnijcie to sami, wystarczy krotki text.
Nie ma to tez oznaczac ze probuje sobie tutaj wywalczyc jakas lepsza pozycje,
ktora bede w przyszlosci naduzywal. Mysle ze jestesmy doroslymi ludzmi i
kazdy z nas potrafi zniesc konstruktywna krytyke. Moze wlasnie tego typu
dyskusja pomoze nam wywazyc to co nam tu wolno a czego nie, oraz ustalic co
tutaj jest najwazniejsze oraz czego bysmy sobie zyczyli (takze od nas).
Zawsze ciesze sie z uwag i chetnie sie do nich dostosuje, i jeszcze raz
zaznaczam nie chce wszczynac tym postem klutni a zapraszam do dyskusji. Moje
pytania skierowane sa do wszystkich forumowiczow, ktorzy maja ochote sie
wypowiedziec. Bede wdzieczny za wszystkie posty. Mysle ze kirdys bedziecie
mogli ich uzyc (np jako link) jezeli tego typu dyskusja nawiaze sie ponownie.
Pozdrawiam
Dominik
PS. Jak zawsze i tym razem celowo zamieszczam swoj link......nie traktujac go
jako samoreklame a jako swego rodzaju podpis, swiatczacy o tym kim jestem i
co robie. Takze to poddaje pod dyskusje!!
www.zillertalinfo.pl
GG 3063199
Mail dominik@zillertalinfo.pl