Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 12:05
    znajomy poprosił mnie o to, chyba dla swojej dziewczyny, nie znam jej i
    wolałabym niepozyczac,a narty maja rok czyli w sumie nowe, no niewiem moze
    przesadzam....?
    Obserwuj wątek
      • oleyu Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 12:38
        Ja bym nie pożyczył. Chyba że komus bliskiemu.
        • looney1 Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 11.01.06, 11:06
          Pożyczać można zaufanej osobie. Kłopotliwa jest później sytuacja, kiedy narty
          wracają w nie do końca identycznym stanie co przed pożyczeniem.

          --
          po prostu forum fotograficzne z dobrą konstruktywną krytyką
          obiektywni.pl
      • vdagv Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 12:45
        hmm...narty to może w przypływie dobrych chęci bym i pożyczyła (przynajmniej
        swoje obecne, które i tak są już przeznaczone na straty ;) ),ale butów w życiu.
        • wote Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 13:23
          Narty któreś ze starych nawet bym oddał... za darmo.
          Ale moich SX 11 w życiu bym nie pożyczył ... no ew bratu ale tylko jak by
          zagroził że sobie żyły popodcina jak mu nie pożyczę... no ale on jeździ na
          desce więc jestem spokojny :)
          • wote Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 13:25
            a co do butów to moje mają już tyle km za sobą że nikt by ich nie chciał
            pożyczyć ;) ale z powodów higienicznych raczej bym tego unikał.

            Pozdrawiam
          • Gość: bert Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:11
            butów nie ale nart jeżdzij do woli zie mydło nie wymydli się a ile na tych
            nartach pojeżdzisz 20 lat?
        • business3 A grzybica się szerzy !!! 10.01.06, 23:31
          A grzybica się szerzy !!!
      • souls_hunter Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 13:27
        Nigdy w zyciu. Jedyny wyjatek, kiedy bnylem razem ze znajomym na stoku i zamienilismy sie nartami na 2 kolejki zeby zobaczyc jak sie jezdzi na tych drugich.
        • waldemort Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 13:58
          Nigdy
          Nikomu
          • Gość: Michał Kult materialistyczny się szerzy IP: 193.109.212.* 11.01.06, 13:24
            Ważniejsze są rzeczy niż ludzie. Niestety. Im ktoś mnie ma tym chętniej pożycza
            - zauważyliście???
      • bradz Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 15:54
        Mowy nie ma. Zwykle jestem chętna do pomocy i uczynna - to sprzęt -
        zdecydowanie nie!!
        • arwena Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 15:55
          a ja bym
          i pozyczam - co prawda nie nowe, ma to juz kilka sezonow
          jesli znam dana osobe - nie ma problemu
          (pewnie komus to sie udalo - polamaliscie kiedys narty?!?!)
          • Gość: Skyddad Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.fornfyndet.se 10.01.06, 16:08
            Nart osobistych nie pozyczam,niedlatego ze skapie akle ludzie nie szanuja.
            Natomiast wdomu jest zawsze pare starszych modeli na ktorych nikt nie jezdzi to
            te pozyczam,oczywiscie uprzednio robiac najlepszyt servis.Wiecie co mnie
            spotyka pozniej.To sie nzdarzylo wiele razy.Dzuiekuje serdecznie na trak
            dobrych nartach dawno nie jezdzilem. Mam znajomnych co co ruku chca pozyczac i
            dostaja.Narta dobrez wygzana i wyszlifowna nasmarowana na goraco idzie jak ta
            znajwyzszej polki.
            Mnie to sprawia radosc.'Sa to przewaznie koledzy syna.
            Pzdr.Sky.
          • Gość: ania Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 07:44
            pożyczałam narty kilka razy znajomym, nigdy nic się im nie stało, a mam dobry
            sprzęt
      • ortodox Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 16:16
        Nie przesadasz :)
        pozdrawiam
        • Gość: Skyddad Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.fornfyndet.se 10.01.06, 18:10
          Przeciez to mlodzi ludzie ,trzeba zawsze pomoc.
          Pzdr.Sky.
          • wote Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 18:46
            Sky chyba zostanę kolegą Twojego syna ;)

            Serdeczne pozdrowienia
          • ortodox Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 19:00
            Jakieś starsze, już nie używane czemu nie, takie co jak u Ciebie leżą i szkoda
            wyrzucić bo jeszcze dobre ale masz już nowsze, ładniejsze. Jednak prawie nowe,
            nie porysowane, zapewne z zadbanymi ślizgami, to nie chyba, że najlepszemu
            przyjacielowi, bo wtedy wiesz i możesz mu zaufać. Jednak dziewczynie kolegi?
            Czasem, gdy są przejazdy nartostrad przez szosy np. na SR, widać kto ma narty
            wypożyczone a kto własne, szczególnie zdobyte z wysiłkiem. Wiesz co mam na
            myśli ... . To raczej nie ma nic wspólnego z wzajemnym pomaganiem sobie.
            Ostatecznie są wypożyczalnie.
            pozdrawiam
            • wrb1 Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 19:21
              Myślę, że w podtekście tego pytania jest prośba o podpowiedż jak zgrabnie
              odmówić; myślę, że jak zasugerujesz wypożyczenie w sklepie czy gdzie indziej
              dorabiając do tego teorię, że będzie mogła od razu coś wybranego przetestować to
              taka wymówka będzie w miarę zgrabna;
              3maj się
              • Gość: Maxi Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 19:23
                Nie pożyczaj. Powiedz, że sama wyjeżdżasz i tyle.
                • Gość: Skyddad Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.fornfyndet.se 10.01.06, 20:04
                  Ortodox,
                  Narty moje osobiste sa naprawde jezdzane,sa tak zrypane mimo tego jest tylu
                  chetnych zeby je dnmuchnac.Najpierw byly ujezdzane przez kuzyna pol roku jako
                  tylko treningowe.To zrobily tyle co normalnego czlowieka przez 10 lat.
                  Osobiscie szanuje slizg i nic wiecej,narty sa od jezdzenia a nie pucowania.
                  Sa w swietnej kondycji technicznej,pod dzadzia skyddadem jeszcze dlugo pochodza.
                  Musze sie do nich podtrenowywac,wiazania wyczynowe maja takie sily wypiecia ze
                  nie jednemu to juz dawno noga by strzelila, co najgorsze ze nie mozna zjechac
                  ponizej 100.To nie jest problemem.Stary sprzet zawsze oddawalem komus jak
                  potrzebowal i chcial.Obecnie mam juz zupelnie nie jezdzone kevlar- carbon
                  Dynamit gigantowy proste 195cm.Ktore mna rzadzily juz nie mialem sily na nich
                  jezdzic.Za dlugie co prawda moje SL11 sa ciezsze o wiele ale sprawniejsze,lekko
                  kierowalne i o wiele szybciej jezdzace.Mimo ze maja tylko 157cm.
                  Na reszcie sztruclowego sprzetu ale dobrze podrasowanego i servovanego jezdzi
                  moja mlodziesz.
                  Pzdr.Sky.
                  • ortodox Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 20:18
                    Ale widziałeś jak niektórzy przejeżdżają drogi na SR? Dodam, drogi wysypane
                    kamieniem, bo inaczej by się nie dało jeździć autem. Niektórzy zdejmują narty
                    i to są właściciele albo bardzo porządni narciarze. Inni jadą po tych kamieniach
                    i się nie przejmują, to są narty pożyczone albo "byle narciarze", którym
                    pożyczać się nie powinno. No, nie wszędzie na szczęście jest tyle dróg do
                    przejechania co na SR ale jak ktoś nie szanuje to ślizgi może załatwić.
                    Ale Ty Skydded widocznie wiesz, komu pożyczasz.
                    pozdrawiam
      • untochables Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 20:01
        zależy jaki masz sprzęt
        moja żona jeździ bardzo dobrze i w związku z tym ma sprzęt wyjątkowo pod siebie
        dobrany i tylko dla niej
        ja że jestem totalnym amatorem mam takiego skłądaka że przyjacielowi bym
        pożyczył bez problemu
      • Gość: broda Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.fn.pl 10.01.06, 20:08
        Każdy dobry uczynek, niewątpliwie zostanie ukarany.

        Pradziadek Melchiora Wańkowicza.
      • the.gypsy Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 20:11
        nie
        • Gość: jur1 Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 10.01.06, 20:18
          A szczoteczkę do zębów też ? Sprzęt nie jest tani, jeden żyły sobie wypruwa i
          kupuje, a drugi chce pożyczać. Nigdy w życiu.
          • Gość: Skyddad Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.fornfyndet.se 10.01.06, 20:35
            Ortodox,
            Szwed nie wjedzie w kamioenie,oni naprawde pozyczone szanuja lepiej niz swoje
            wlasne."Boi sie opini negatywnej".Wszyscy chca byc najlepsi.
            Pzdr.Sky
      • Gość: gość Nie, są wypożyczalnie, tak samo jak z pieniędzmi IP: *.acn.waw.pl 10.01.06, 20:33
        - są banki
        • Gość: lisa.lodz SR = Sella Ronda?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 20:46
          jadę 11.02 może się spotkamy? :)
          • ortodox Re: SR = Sella Ronda?? 10.01.06, 21:01
            SR=Sella Ronda, oczywiście. Ciekawe, dla kogo jest ta propozycja :)?
            pozdrawiam
            • Gość: lisa.lodz Re: SR = Sella Ronda?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:58
              hehe, to nie propozycja. Może po prostu spotkamy się gdzies na trasie
              przypadkiem, albo usłyszę w kolejce polską mowę i pomyslę "Ocho, może to ktoś z
              forum" (no może nie dokładnie tak) :p

              A co do tematu wątku... nie pożyczyłabym mojej deski, a już tym bardziej butów...
      • Gość: Lehoo Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.internet.v.pl 10.01.06, 21:54
        NIGDY !
      • bzubza Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 10.01.06, 21:56
        Przy większości stoków są wypożyczalnie, to niech sobie pożyczy.
        W takiej wypożyczalni to buty odgrzybiają chemicznie, a Ty jak to zrobisz?

        Ludzie to poszaleli i wyczucia nie mają.
      • Gość: rydzyk grzybica i te sprawy IP: 80.48.173.* 10.01.06, 22:49
        Dobry zwyczaj nie pożyczaj
      • Gość: Narciarka Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.bas.roche.com 11.01.06, 07:39
        Buty zdecydowanie nie!! Po pierwsze to niehignieniczne i nie żeby od razu
        grzybica, ale podczas jazdy nogi sie zwyczajnie poca i o ile jest to wlasny pot
        to w porzadku ale cudzy bleeee. Buty z wypozyczalni sa jakos chemicznie
        odkazane i czyszczone a w warunkach domowych to trudne. Po drugie but
        dopasowuje sie do ksztaltu stopy i pozyczajac innej osobie moze go ona
        znieksztalcic w srodku.
        Co do nart to jesli jest to poczatkujaca narciarka to nie bo porysuje i
        zniszczy. Chyba ze jezdzi dobrze.
      • Gość: bo.tak Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: 194.51.20.* 11.01.06, 09:13
        Pożyczyłam raz. Pierwszy i ostatni: nartki zrysowane po obu stronach! (nowe nie
        były ale przez te lata użytkowania nie udało mi się ich tak porysować, jak ta
        panna w jeden dzien) buty brudne (ale to już kultura widać) tak że dopiero po
        umyciu objawiło się kilka sporych rys wyraźnie zrobionych nartą. Laseczka nic
        nie powiedziała jak oddawała, nawet nie odśnieżyła. Zgiętego kijka nie liczę.
        No cóż.. wot kultura.
        Nigdy więcej!
        • Gość: fisz Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 10:28
          Sknerusy.Dlaczego wasi wszyscy znajomi mają grzybice?
      • ijnl Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 11.01.06, 12:00
        Butow, zony, fajki, grzebienia sie nie pozycz.
        Jeslichodzi o buty narciarskie ukladaja sie do stopy, jak je komus pozyczysz to
        po tem moga byc klopoty z komfortem tymi butam. Jesli chodzi o narty to sprawa
        intywidualna ale raczej nie.
      • Gość: blah Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.Red-80-39-213.dynamicIP.rima-tde.net 11.01.06, 12:40
        Ja w ogóle nie rozumiem po cholerę mieć narty na własność, skoro można sobie
        wypożyczyć nówki za dwie stówki za tydzień. Ja rozumiem, jak ktoś jest zawodowym
        sportowcem albo mieszka w górach. Ale ktoś, kto na nartach spędza maks 2 tygodnie
        w roku?
        • ortodox Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 11.01.06, 19:28
          No niezupełnie. Koszt wypożyczenia kompletu do około 100e w zależności od
          modelu, miejsca i sezonu. Policzmy 100e x 2tyg= 200ex3,8zł=760zł. Po 2 latach
          to już 1520zł za taka kwotę kupuje już niezłe narty, buty i kije. Można taniej
          ale trzymajmy poziom. Mam więc po 2 latach spłacony sprzęt i mogę dalej jeszcze
          parę lat jeździć. Jest jednak sens kupować własny sprzęt ale można też pożyczyć
          ale nie koniecznie od kogoś kto właśnie dla siebie kupił. Są wypożyczalnie.
          pozdrawiam
      • Gość: krzysiek Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 14:33
        kieruje sie zasadą jesli posiadam cos na czym mi zalezy a tym bardziej znam
        klase sprzetu na ktorym jezdze, a ktory jest nowy a tymbardziej kosztowal mnie
        troche wyzeczen, nie pozyczylbym swoich nart.

        z butami jest to inna kwestia, pod warunkiem wczesniejszego dostarczenia badan
        lekarski na nieobecnosc grzybicy stop, zgodzilbym sie.

        zwazywszy ze pozyczas, komus tam komus kogo na oczy nie widzials, miej
        swiadomosc iz wzglednie nie bedzie sie ta osoba liczyla z dbaniem, nie
        jezdzeniem po kamieniach , przetartych odcinkach, a slizgi po takim wyczynie
        nadaja sie do generalki.

        Nie ze nie stac ich na wypozyczenie na caly dzien kompletu w cenie 40 PLN.
      • benita19741 Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 11.01.06, 14:58
        Nigdy buty. Butów nie wolno pożyczać, to po prostu niebezpieczne. Zwłaszcza,
        że w częśći butów narciarskich wkładki są dopasowywane wyłącznie do nogi
        właściciela i inna osoba nie może w nich jeździć, stopa się inaczej układa i
        but może nie trzymać tak dobrze, co może spowodować kontuzję.
        Co do nartów, to porzyczyłabym wyłącznie stare. Nigdy nowych. Narty po
        wyjeździe zawsze wracają w gorszym stanie niż były przed nim. Zawsze mogą
        wypożyczyć i buty i narty na miejscu w wypożyczalni.
      • Gość: ja Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 16:37
        nie!! Narty mozna pożyczyć! Wypozyczenie carvingów! kosztuje 20 zł za dobę
        (Soszów)!!!!!
      • Gość: jagoda Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 19:23
        hej!
        dzieki za odpowiedzi, nie spodziewałam sie az tylu!
        a wiec ostatecznie odmowiłam...
        i zeby mi nikt nie zarzucał, to dodam ze ogolnie wiele bym pozyczyła komus kogo
        znam, moze takze z faktu ze nie lubie odawiac, dlatego z tymi nartami miałam
        taki dylemat,
        buty mam stare ale chodzi o higiene, poza tym w ogole nie znam tej osby,
        a narty kupiłam w zeszłym roku, Blizzardy X-spirit3, moze nie jakies extra ale
        szkoda mi ich pozyczac, poza tym dziewczyna dopiero bedzie sie uczyc,
        no trudno odmówiłam i juz,
        jeszcze raz dzieki wam narciarze, pozdrawiam!
        • Gość: siwa Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? IP: *.adsl.solnet.ch 12.01.06, 16:31
          i popieram, ja bym tez nie pozyczyla komus, kogo na oczy nie widzialam. do nauki
          (a uczylam sie ledwie 2 lata tamu) wzielismy sprzet z wypozyczalni. pan zostal
          uczciwie uprzedzony, ze to moje pierwsze kroki na nartach. buty zostaly dobrane
          oczywiscie do nogi, ale narty wybralismy takie, zeby pasowaly, ale jednoczesnie
          zeby nie bylo wielkiej tragedii, jak wroca gdzies zarysowane. wlasne kupilam
          dopiero, gdy przestaly mi sie platac nogi, a na poczatku plataly sie nieziemsko
          :-). dlatego nie pozyczyla bym nart komus, kto sie dopiero uczy jezdzic, a
          wlasnych butow nikomu.
      • el_s Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 13.01.06, 11:56
        Butów sie nie pozycza i koniec, z tym liczeniem że w wypozycalniach robia
        jakieś dezynfekcje to duża naiwność przynajmniej w wiekszości polskich
        wypozyczalni. Nie ma czasu na jakies pierdoły a i grzybica to nie skaleczenie,
        od razu nie widać więc ludzie zdążą wyjechać ....

        Co do nart to naprawde trzeba wiedzieć komu i że będą szanowane, najczęściej
        pozyczonego ludzie nie szanują i maja to gdzieś bo właściceniel nie widzi.

        Jest stara oddająca rzecz anegdota jak pytał się narciarz bacy na Kasprowym czy
        da się zjechać do samych Kuźnic na nartach bo sniegu coś nie za wiele ?

        A baca na to:
        - da się panocku ale na .... pożyczonych !! :)))

        Przykre ale prawdziwe

        Pozdrawiam,

        els
        • liloom Re: pozyczylibyscie narty z butami obcej osobie ? 13.01.06, 20:05
          wlasnie tak sie zastanawiam:
          tak - jesli wszystko stoi gdzies tam i i tak nie uzywam, ale ...
          generalnie nie, bo to w koncu przede wszystkim kosztuje a ludzie nie szanuja jak
          nie ich, niestety.
          argumenty:
          Butow nie - bo kazdy ma inna noge nawet jak rozmiar ten sam i ulozenie stopy
          inne (moze glupie porownanie ale to tak jak z piorem wiecznym;) )
          a poza tym suszenie kapcia i dbalosc o buty to dla mnie rzecz wazna - a ja wiem
          co ten ktos z tymi butami bedzie robil, moze zniszczy jak sto piorunow?
          Nart mniej mi by bylo szkoda, ale zalezy jakie kto ma i na ile jest przywiazany.
          gdybym miala ukochane i wyszukane to nigdy w zyciu.
          jestem sknera i sobek?
          ps. obcej osobie to wogole wykluczone, pozyczylam ostatnio corce, ale wiem co
          ona moze zrobic i to wogole co innego
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka