Gość: janusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:33 Napisali o Wieliej Raczy, Rozemberoku, a nie napisali o najlepszym miejscu na Slowacji: Chopoku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: monika Re: Rużomberk - Słowacja IP: *.kablowka.waw.pl 19.01.06, 11:08 Witam byłam w Rużmberoku na święta bożego narodzenia ludzi było bardzo mało ale przygotowanie tras marne mimo iż śniegu było bardzo dużo wyciąg czynny od 8.30 do 16.00 tak było napisane ale o 15.20 słowacy zawijali bramki nie wiem skąd w artukule godz. 16.30 cena 650 SKK za dzień plus za parking który pewnie po nowym roku jest zapełniony na maksa za to 25km od Ruzemberoka jest piękna dolina Donavaly wszystko super zorganizowane ale i tak polecam mniejsze miejscowości np. Zuberec tam jest pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studio Re: Rużomberk - Słowacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 12:08 Rużomberok fajny stok rzeczywiście rodzinny. Przed zmianą właściciela był nawet ratrakowany w czasie dnia, bo jak wiadomo przy intensywnym użytkowaniu stoku tworzą się muldy. Nawet nie ma szczególnie dużego tłoku. Dominują tubylcy,Czesi i Węgrzy później my. Polecam Kapiele termalne w Bieszeniewie lub w Tatralandii 9Liptowski Mikulasz lub w Liptowskim Janie. Co do Chopoka i Jasnej po tegorocznym pobycie mam odczucia ambiwalentne. Tam też zmienił się właściciel. Stoki ładnie położone, ciekawe z ładnymi widokami (dla ducha), natomiast przygotowanie tras rano : może być a później to tragedia. Ratraki (2) w Zahradkach sobie stoją i .... nic, w Otupne (1) i nic.... Obsługa wyciągów, parkingów rodem z późnego okresu Husaka (po naszemu Gierka). Samowolne skracanie czasów pracy wyciągów zwłaszcza w dniu sylwestrowym (15.00) a później na nowy rok otwieranie późniejsze (10.00)- bez uprzedzenia to norma. Kolejki okrutne 30-45 minut w przypadku vleków i unieruchomionego krzesła. Podobnie w Otupne. Tam kabinka 4 osobowa...no cóż samemu trzeba zobaczyć. Tłok (może trafiłem na wyjątkowy zlot narciarzy).Zapora złożona z obsługi i Metskiej Policii w Demanovskiej Dolinie, w przypadku uruchomienia "Kyvadlowej doprawy" czyli ski-busów wpuszcza do Jasnej (na górę) "po uważaniu". Przeważnie swoich. Nie udało mi się znaleźć reguły. Niektórzy internauci -narciarze tłumaczą, ze to z powodu braku łańcuchów na kołach. Zaprzeczam że to nie prawda. Miałem założone. W autobusach dziki ścisk. Kierowcy autobusów też potrafia zrobić psikusa i np. nie otworzyć wszystkich drzwi albo nie dojechać na parking docelowy i trzeba zapychać kilometr do stoku. Będę jeszcze raz pod koniec stycznia więc będę mógł uzupełnić opinię. Inne opinie na innym znanym portalu na O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moody Re: Rużomberk - Słowacja IP: *.ing.nl 19.01.06, 12:23 Bylem na sylwestra dwa razy w Alpach. Tez mam ambiwalentne odczucia. Tlok, zdzierstwo, trasy nie przygotowane. Jak jest duzo ludzi to ratraki nie moga wyjezdzac w dzien. Jak spadl swierzy snieg to sie go nie ubija przed dobe lub nawet dwie. Jak bys kiedys prowadzil wyciag to bys wiedzial dlaczego. Wlasnie dlatego ja nie jezdze na Chopok, a takze w Alpy w sylwestra. Mozna sie tylko zrazic :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Polska to bałagan !! IP: *.acn.waw.pl 25.01.06, 21:11 Polak przekroczy granice w Zwardoniu i od razu czuje sie lepiej. Po polskiej stronie droga extremalna, tor bobslejowy z dziurami; za szlabanem piekna szeroka droga, ogromne oznaczenia, ladnie odsniezone; w okolicy Cadcy tunel na 600m w gorze, w Polsce znam dluzszy tunel tylko kolo mostu Swietokrzyskiego w Wwie (nikomu nie potrzebny). Ladne pensjonaty, skibusy za darmo, parkingi za darmo, zarcie 2 razy tansze niz w PL, piwo tanie, wino tanie. Jestesmy dziadami, nawet w porownaniu do malej Slowacji, porownajcie jescze liczbe osrodkow narciarskich z wyciagami krzeselkowymi. Odpowiedz Link Zgłoś