ajwenhou
04.02.06, 13:43
byłem dziś w Maksie z zamiarem bliższego przyjrzenia się
paru nartkom. właściwie to interesowały mnie fischery serii
RX - wybrałbym dla siebie rx4: 165/14 lub 160/13 (tych akurat
nie mieli w tym salonie). mam 177cm, ok 70-80kg, wole jezdzic
troszke szybciej niz wolniej i robic wieksze luki. widzialem
tez w przecenie narte atomic st7 160/11, ale jak dla mnie chyba
za maly promien. i wtedy pojawil sie sprzedawca, ktory zaproponowal
mi voelkla ac2 unlimited (z drewnianym rdzeniem) 163/14,4 -
mowil ze to swietna nartka, porownywalna twardoscia z rxami (bo
byly jeszcze serii s, ale mowil ze jest bardziej miekka od ac2).
stad pytanie: czy to naprawde dobre narty? czy z tym promieniem te
narty w miare latwo wyrabiają się na ciasnych polskich stokach?