Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wybor nart

    IP: *.bsk.vectranet.pl 30.11.06, 11:36
    Proszę o pomoc w wyborze nart!
    Jestem średniozaawansowaną narciarką, jeżdze kilka razy w roku. Chcę kupić
    sobie lepsze narty,(mogą być używane), stare atomiki już sprzedałam. Mam na
    oku trzy modele:
    1. atomic sx7
    2. blizzard emocion 6900
    3. rossignol attraxion.
    Co mi radzicie? Nie jeżdżę zbyt szybko, zależy mi na doskonaleniu techniki i
    na przyjemnej jeżdzie.Z góry dziękuję za pomoc.
    Obserwuj wątek
      • Gość: o_andrzej Re: wybor nart IP: *.cyf-kr.edu.pl 30.11.06, 13:01
        > 1. atomic sx7
        > 2. blizzard emocion 6900
        > 3. rossignol attraxion.

        Wszystkie narty sa godne uwagi. Ale zwroc uwage, ze sie od siebie dosc istotnie
        roznia. Chodzi o promien skretu. Inaczej sie jezdzi na narcie o promieniu 12-13
        m, inaczej o promieniu 16. Co kto woli. Wazna tez jest szerokosc narty pod
        butem. Im szersza, tym lepiej sie jezdzi po gorzej przygotowanym terenie, ale
        narty sa dosc ociezale w skrecie. Takie Attraction sa w dwoch roznych wersjach.

        Dorzuc do powyzszych jeszcze: Fischer RX4, Fischer Vision i Volkl Attiva. Te
        dwie ostanie damskie serie tez wystepuja w roznych wariantach twardosci,
        promienia skretu i ceny.
      • Gość: Jozzo Re: wybor nart IP: *.dsl.bell.ca 30.11.06, 14:09
        Jesli zalezy ci na doskonalenieu technki to
        nie bierz nart z malym promieniem skretu.
        Ja bym bral sx7 cos kolo wzrostu nie bal bym sie
        troche wyzszych. Sx7 wyglada mi na narte bardziej
        rozwojowa i zarazem pozwalajaca na spokona latwa jazde.
        R=+- 16 m daja wieksza szanse na doskonalenie techniki a
        seria sx jest znana ze swojej wszechstronnosci.

        Jozzo
        • barbag13 Re: wybor nart 30.11.06, 14:27
          Witam, ja rowniez zamierzam sobie kupic nowe narty (stare mam jeszcze z tymi
          ostrymi czubami). Nie ukrywam, ze bardzo wazna jest dla mnie cena, dlatego
          zastanawiam sie nad Blizzard X-Spirit 6.8 (z katalogu go-sport). Nie moge
          znalezc tego typu nigdzie w testach - czy moge prosic o jakas podpowiedz.
          Jezdze srednio, dwa ostatnie lata nie jezdzilam w ogole. Zalezy mi na
          przyjemnosci z jazdy, a nie na ostrym szusowaniu, ale tylko wozic sie rowniez
          nie lubie. Wdzieczna bede za pomoc. dziekuje.
          BB
          • Gość: basia Re: wybor nart IP: *.crowley.pl 30.11.06, 15:21
            Mogę się też dołączyć ? Jaki konkretny model polecalibyście początkującej
            narciarce, której spodobała się jazda carvingowa ? Dodam, że jazda ma być
            przyjemnością, a nie wyczynem :)

            Pozdr
            Basia
            • ortodox Re: wybor nart 30.11.06, 15:39
              Obawiam się, że należysz do zanikającego gatunku narciarzy, przynajmniej w
              opinii forumowych expertów. Jazda dla przyjemności, to przeszłość. Teraz trzeba
              nieustannie i ciężko pracować nad rozwojem i dążyć do doskonałości.
              Łatwe i przyjemne narty, to obciach. Jednym słowem Basiu, pomyliłaś forum ;)
              pozdro ;)
              • Gość: Jozzo Re: wybor nart IP: *.dsl.bell.ca 30.11.06, 17:18
                No nie badz taki i nie przekrecaj poslanie jakie bije z forum.

                Chyba tu chodzi o to ze zamiast sie kolebac w bolu i kompleksach
                przez lata cale przejsc jak najszybciej do jazdy dla przyjemnosci.

                Przeslanie jest miejwiecej takie.
                Pozyczac na poczatku, potem kupic narty troche powyzej mozliwosci
                co stymuluje a w zasadzie umozliwa postep
                Szybko w powiedzmy 2-sezony podszkolic sie i potem jezdzic dla
                przyjemnosci w miare posiadanych umiejetnosc.
                2-sezony (10-14) dni powinno wystarczyc na to zeby swobonie poruszac
                sie po rejonach Kasprowego. Zakladam dobra wole uczestnika i spotkanie
                dobrgo instruktora.

                Inaczej mozna probowac na zasadzie chcialabym a sie boje lata cale
                ale vzy to bedzie jazda dla przyjemnosci to juz zostawiam dla
                indywidualnej oceny.
                Uwazam ze warto s]poswiecic dwa no powiedzmy 3 wyjazdy na konkretne
                szkolenie da to w sumie konkretna mozliwosc jazdy dla przyjemnosci.
                jak zwykle polecma szkolenia w odizlowanych miejscach jak np Samotnia
                czy inne schronikska - szybszy postemp i szybsze przejscie do fazy jazdy
                dla przyjemnosci

                Jozzo

                • ortodox Re: wybor nart 01.12.06, 13:47
                  Sorry Jozzo, ale ja właśnie takie wrażenie na tym forum odnoszę.
                  Stałą tendencją jest polecanie nart zawansowanych, o zacięciu sportowym dla
                  wszystkich, nawet rozpoczynających naukę. Wszystko pod pozorem świetlanej
                  przyszłości w roli eksperta. Moje obserwacje ze stoków niestety to
                  potwierdzają, że ta nieco szpanerska zasada jest dość powszechna. W rezultacie,
                  widać na stokach całe armie "biedaków", na topowych nartach nie radzących sobie
                  z nimi z w ogóle. Wywołuje to u nich zniechęcenie i często rezygnacje z nart po
                  sezonie, dwóch. Tymczasem, do umiejętności ekspertskich dochodzi śladowy
                  procent rozpoczynających. Oni z resztą przeważnie nie pytają o takie rady, bo
                  są samodzielni, zdeterminowani i bez nich wiedzą czego potrzebują.
                  Nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Polecajmy początkującym narty dla
                  początkujących. To zawsze ułatwia rozwój w pierwszych sezonach, a potem się
                  zobaczy. Przeciętny narciarz w drugim, trzecim sezonie po 6 dni, to nadal
                  początkujący i kariera sportowa raczej nie dla niego. Jeszcze gorzej jest z
                  kondycją i siłą nóg, która poza techniką i umiejętnościami jest niezbędna do
                  osiągnięcia zadowalających rezultatów na zawansowanych nartach, które tu
                  wszystkim polecacie.
                  pozdrawiam
                  • Gość: basia Re: wybor nart IP: *.crowley.pl 01.12.06, 14:38
                    Odnosząc się do Twojej wypowiedzi - czy mogę prosić o doradzenie konkretnego
                    modelu dla początkującej - czy takie najprostsze rossignole (safir bodajże)
                    będa odpowiednie ?

                    Pozdr
                    Basia
                    • ortodox Re: wybor nart 01.12.06, 16:00
                      Jestem daleki od doradzania konkretnego modelu nart. Myślę, że niema takiej
                      potrzeby. Na świecie produkuje się setki, jeśli nie tysiące różnych modeli nart
                      i wskazywanie tych jednych, nawet dla konkretnej, znanej osoby jest zwykłym
                      nadużyciem. Jestem za uświadamianiem , jakkolwiek to zabrzmi, potencjalnego
                      narciarza na co powinien zwrócić uwagę i czym się kierować. Ostateczny wybór
                      powinien być jego wyborem, ale dokonanym w miarę możliwości świadomie.
                      Przede wszystkim trzeba sobie odpowiedzieć na kilka pytań.
                      1. Czego oczekujesz od narciarstwa.
                      2. Jaki jest stopień zaawansowania umiejętności i ile sezonów już jeździsz?
                      3. Jak radzisz sobie z niebezpieczeństwem, czy oczekujesz dreszczyku emocji?
                      4. Czy trudności Ciebie motywują czy zniechęcają?
                      5. Ile dni w roku zamierzasz jeździć?
                      6. Po jakich trasach (w sensie ich przygotowania) będziesz jeździć najczęściej?
                      7. Jaką technikę zamierzasz preferować?
                      8. Czy masz zacięcie sportowe, gen rywalizacji z innymi, starty w zawodach?
                      9. Jaką kwotę chcesz na to przeznaczyć? (małą, dużą, bez znaczenia)
                      10. Jak mocny(a) jesteś fizycznie i jak z Twoją kondycją? To baardzo ważne!
                      11. Czy ma to być jazda "do spocenia", czy bardziej spokojna, rekreacyjna.
                      To tylko przykładowe pytania, na które każdy sam szczerze musi sobie
                      odpowiedzieć, żeby myśleć o jakimś sensownym wyborze. Każde z pytań ma niestety
                      wiele odpowiedzi, czasem trudnych i sprzecznych. Kolejność jest raczej
                      przypadkowa choć są pytanie ważniejsze i te mniej ważne. Jednak dla każdego
                      narciarza waga tych pytań będzie inna. Nie ma jednej recepty.
                      Postaraj sobie przypomnieć dotychczasowe swoje wspomnienie z nart. Co sprawiało
                      Tobie najwięcej frajdy, przyjemności a co kłopoty, stres i trudności. Jak było
                      ze zmęczeniem, zwłaszcza pod koniec dnia? po kilku dnach? Na jakich nartach
                      jeździłaś ... te wszystkie wspomnienia często tkwiące w podświadomości pomogą
                      Tobie dokonać wyboru.
                      To czy to będą narty Atomic, Elan, Dynastar, Ficher, Volki ... wierz mi nie ma
                      to dla Ciebie znaczenia. Każda z tych firm robi narty dobre, wysokiej jakości i
                      nadające się dla każdego narciarza. Między bajki można włożyć brednie, że
                      lepsze są ... to tylko kwestia mody, reklamy, przyzwyczajenia .... Niuanse
                      jakie występują pomiędzy nartami z tego samego poziomu, są niezauważalne nawet
                      dla sportowców. Najbardziej wyróżnia je szata graficzna i mniej lub bardziej
                      agresywna reklama, oraz często cena, która z reguły jest odwrotnie
                      proporcjonalna do agresywności reklamy. Pod tym względem najkorzystniej
                      wypadają Elany, ale to niczego nie przesadza.
                      pozdrawiam :)))
                      • Gość: Jozzo Re: wybor nart IP: *.dsl.bell.ca 02.12.06, 20:27
                        Masz duzo racji ale nie moge sie pwstrzymac od zamknieca twojego
                        posty takim ot tekstem.
                        A teraz sadz w ciemnym pokoju skieruj ostere swiatlo lampy prostow w oczy
                        I poprosc mniej lub bardzije zaprzyjacnona osbe albo dwie zeby
                        stanely poza obrebem swiatal i zaczely ci zadawc w kolko tesame
                        pytanie przeplatjac kometarzem w stylu "my i tak wszytko wiemy wiec nie
                        krec tylko gadaj tu nam cala prawde itd"

                        Potem odpowdzi przyslij na forum a my ci i tak pomacimy w glowie lepiej
                        niz nie jeden znajacy sie na rzeczy sprzedawca.


                        Cheers,

                        Przepraszam ale twoj post jest tak powazny i wsumie trafny ze pozwolilem
                        sobie na powyzszy tekst.
                        Jozzo
                  • Gość: Jozzo Re: wybor nart IP: *.dsl.bell.ca 02.12.06, 14:42
                    Wiesz,

                    ja to co pisze to w oparciu o wlasne dziwne doswiadczenie.
                    Kiedys peklo mi wiazanie co sie czasmi zdza, zadko ale
                    pru kumpli na przestrzenie 15-17 lat mialo podobne przypadki.
                    Wzialem narty z wypozyczalni byl srodek dnia wiec zostaly tylko
                    popularne takie dlapoczatkujacych.
                    Qurde nie dalo sie na tym jechac - czysta mordego do inicjacji skretu
                    trzeba bylo sie dobrze napocic poprostu bylo to totalnie upiedliwe.
                    Potem rozmawialem z kumplamie instruktorami o co tu chodzi.
                    Jeden powiedzila mi ze to poprostu tandeta i na takich nartach nikt nie
                    jest w stanie szybko zrobic jakikolwiek postep. 9( tyle historyjka)

                    Osobiscie nigdy nie polecalem top ale narty troche powyzej wlasnych
                    mozliwosci a przedewszystkim polecam skupienie sie na postepach i nauce
                    zwlaszcza w pierwszych 2-3 sezonach.

                    Nie zgadzam sie z ocenea ze po trzezh sezonach po 6 dnie nadal sie jest
                    poczatkujacym - tzn masz racje bo ludzie zamiast robic postepy i miec
                    ucieche z nart poprostu bombluja na stoku i nie wychodza poza status
                    poczatkujacego przez lata cale.

                    Przyczyna jest prosta - niechec do robienia postepu + sprzet ktory w zasadzie
                    nie daje szans na postep.

                    W 2-3 tygodnie mozna przejsc do grupy srednioazawanswanej bez specjalnego
                    wysilku pod warunkiem ze sie chce.
                    Przy duzym samozaparciu i monzna zostac narciarzem zaawansowanym.

                    To wymaga troche wysilku i poswiecen ale za to potem to juz prawdziwa frajda.
                    Alatego tez polecm rozwazenie opcji wyjazdu do schroniska gdzie naprawde
                    mozna sie skupic na postepach w jezdzie na nartach.
                    Wiem ze np w Samotni [w innych pewnie tez] sa takie szkolenia - miejsce
                    malownicze a i sukces zapewniny - no oczywiscie przy odrobinie samozaparcia.

                    Jozzo
            • Gość: o_andrzej Re: wybor nart IP: *.cyf-kr.edu.pl 30.11.06, 16:56
              Zobacz moja opowiedz powyzej.
          • Gość: o_andrzej Re: wybor nart IP: *.cyf-kr.edu.pl 30.11.06, 16:55
            > Witam, ja rowniez zamierzam sobie kupic nowe narty (stare mam jeszcze z tymi
            > ostrymi czubami). Nie ukrywam, ze bardzo wazna jest dla mnie cena, dlatego
            > zastanawiam sie nad Blizzard X-Spirit 6.8 (z katalogu go-sport). Nie moge
            > znalezc tego typu nigdzie w testach - czy moge prosic o jakas podpowiedz.
            > Jezdze srednio, dwa ostatnie lata nie jezdzilam w ogole. Zalezy mi na
            > przyjemnosci z jazdy, a nie na ostrym szusowaniu, ale tylko wozic sie rowniez
            > nie lubie.

            To sa najtrudniejsze pytania. Jesli ktos dobrze jezdzacy pyta o konkretna narte,
            wtedy, o ile odpowiadajacy sam przetestowal dana narte, latwo o odpowiedz Ale
            wlasnie takie "jezdze srednio, co mam kupic" jest najtrudniejsze. Tego Blizzarda
            nie znajdziesz nigdzie, bo jest robiony przez firme dla sieci go-sport. Takie
            narty maja swoja, odmienna nazwe. Niekonieznie sa zle czy gorsze od katalogowych
            odpowiednikow. Wydaje sie byc jakas narta z grupy kobiecej dla poczatkujacych i
            srednojezdzacych.

            Makro sprzedaje, jak sie wydaje, bo osobiscie ich nie znam, dwie niezle narty z
            grupy damskiej: Rossygnol Saphir 300 i Saphir LS. Ta pierwsza jest przeznaczona
            dla poczatkujacych, dla druga - dla bardziej zaawansowanych, czyli dla Ciebie.
            Moze to? Cena zblizona do Blizzardow. Na allegro polecam takze Atomici z serii
            Balanze i Fischer z serii Vision. Obie kosztuja w okolicach 800 zl.
            • Gość: basia Re: wybor nart IP: *.aster.pl 30.11.06, 19:31
              "Obawiam się, że należysz do zanikającego gatunku narciarzy, przynajmniej w
              opinii forumowych expertów. Jazda dla przyjemności, to przeszłość. Teraz trzeba
              nieustannie i ciężko pracować nad rozwojem i dążyć do doskonałości.
              Łatwe i przyjemne narty, to obciach. Jednym słowem Basiu, pomyliłaś forum ;)
              pozdro ;)"

              A kto mówi, że nie będę pracowała nad rozwojem i doskonaleniem
              umiejętności ? :) Tylko, że od czegoś trzeba zacząć i jakieś narty trzeba na
              początek kupić (fazę wypożyczania mam już za sobą). Niestety parametry nart nic
              mi nie mówią - gdzie znaleźć więcej informacji na ten temat ?

              Pozdr
              Basia
              • Gość: ewa Re: wybor nart IP: *.bsk.vectranet.pl 30.11.06, 20:15
                Dziękuję bardzo za wszystkie opinie i porady.
                Decyzję już podjęłam - jutro kupuję atomiki sx 7, długość 150 (mam 160 wzrostu i
                ważę ok.58kg).
                Porozmawiałam z instruktorem narciarskim, poczytałam jeszcze troche o 'moich'
                nartach. Trudno podjąć taką decyzję, gdy nie ma się szans na przetestowanie
                poszcczególnych modeli. Mam nadzieję, że wybrałam dobrze, ale to okaże się
                dopiero na stoku, 27 grudnia na Pilsku.
                Dziękuję jeszcze raz za porady, życzę wszystkim narciarzom, by wreszcie spadł śnieg.
                • Gość: smiglostopy Re: wybor nart IP: *.nycmny.east.verizon.net 02.12.06, 17:51
                  gratuluje decyzji!

                  bylbym b. wdzieczny gdybys mogla sie podzielic wrazeniami z jazdy.

                  sam mysle o zakupie atomic sx (jeszcze nie wiem czy 9, 10, 11 z poprzedniego
                  sezonu, czy 12, hehe). 185 cm i 88 kg to moje wymiary. do tej pory jezdze na
                  salomonach (b. starych model superaxe 7 105-65-95) i jestem calkiem zadowolony.

                  po przeczytaniu setek postow mam jednak wrazenie, ze zatrzymalem sie w
                  rozwoju...wydawalo mi sie, ze radze sobie calkiem niezle, ale jak tak siegne
                  pamiecia to znajdzie sie jakas gleba na lodzie czy ucieczka z muld... sx
                  podobno zapewniaja niezly komfort w ww warunkach, a i rekraacyjnie (90% mojej
                  jazdy to takie wlasnie trasy i styl) spisuja sie spoko.

                  jestem prawie zdecydowany na 180 cm. jedyne co mnie hamuje przed zakupem to
                  cena, hehe - chce poczekac do polowy stycznia bo maja byc tansze i caly czas
                  szukam 11 z poprzedniego sezonu - i ta cholerna listwa pod butem. ta listwa
                  mnie przeraza. do tego dochodza wiazania na platformie i w sumie stoi sie z pol
                  metra nad sniegiem... kiedys jezdzilem na takich podwyzszeniach i czulem sie
                  beznadziejnie. moze to kwestia przyzwyczajenia bo teraz stoje prawie na sniegu.

                  za wszelkie wskazowki i wrazenia z jazdy na serii sx bede (mysle, ze nie tylko
                  ja) niezmiernie wdzieczny. wydaje mi sie, ze przeczytalem juz sporo na ich
                  temat, ale opinii urzytkownikow jest jak na lekarstwo.
                  • Gość: ewa Re: wybor nart IP: *.bsk.vectranet.pl 02.12.06, 18:34
                    Hej, Smigłostopy( jaki fajny login...),
                    już teraz moge Ci napisać coś o tych nartach, bo mój mąż jezdzi na takich. Kupił
                    je wiosną i wypróbował na Pilsku i Chopoku.Początkowo czuł się na nich dziwnie,
                    ale po kilku minutach, gdy już się do nich przyzwyczaił, było tylko lepiej.
                    1.Czuje się na nich pewnie mimo rozwijanych prędkości.
                    2.POdniesienie na płycie wcale nie przeszkadza.
                    3.Płyta tłumi drgania i jazda nie jest męcząca.
                    4.Narta jest 'rozwojowa' i trzeba więcej czasu, by odczuć jej inne zalety.
                    Nie znamy sie specjalnie na nartch, jezdzimy amatorsko, dla przyjemności. Mąż
                    porównuje te sx7 do starego, poczciwego Volvo, bo dają mu poczucie stabilności,
                    bezpieczeństwa i komfortu jazdy bez ekscesów. Poza tym są ładne...
                    Wymiary męża: 172cm/85kg, narta 166cm.Jest to dobra dla niego długość.
                    Jak widzisz, coś wiemy na temat tych atomików, a ja zadałam to pytanie na forum,
                    ponieważ nie byłam pewna, czy będą one odpowiednie dla kobiety, czy nie lepiej
                    byłoby wybrać narty typowo damskie. Wybrałam unisexy, kupiłam potestowe na
                    allegro za dość rozsądną kasę. Wkrótce mają do mnie dotrzeć. Czy był to dobry
                    wybór, napiszę już w nowym roku.
                    Pozdrawiam i życzę ŚNIEGU !!!
                    • Gość: smiglostopy Re: wybor nart IP: *.nycmny.east.verizon.net 03.12.06, 03:08
                      > Hej, Smigłostopy( jaki fajny login...)

                      dzieki, ale ewa ladniejszy :)

                      > 2.POdniesienie na płycie wcale nie przeszkadza.

                      brzmi niezle.

                      > Mąż
                      > porównuje te sx7 do starego, poczciwego Volvo, bo dają mu poczucie
                      > stabilności,
                      > bezpieczeństwa i komfortu jazdy bez ekscesów. Poza tym są ładne...

                      o kurcze, a ja zawsze myslalem, ze volvo jezdza same dziadki i "artysci" -
                      zupelnie nie moj styl. ja to bardziej audi s4 i wlasnie czegos takiego
                      spodziewalem sie po sx. szybkosc, komfort, elegancja i szpan ;)

                      thx za odzew i licze na glebsza analize po powrocie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka