Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnienie

    09.02.07, 20:54
    Zafrapowaly mnie slowa Skyddada:

    „”Valluga aby zniej zjechac z samego szczytu musisz posiadac lecencje sportowa
    inaczej nie wpuszcza Ciebie do 7 osobowego wagoniku z sprzetem.Z ogolnej
    kolejki
    jest zjazd dostepny dla wszystkich amatorow.””

    Dopytywalem sie, o jaka to licencje chodzi, wiec pozniej napisal:

    „”Valluga posiada z wszystkich stron off pist ale z samego szczytu jest super
    extrem. Akurat trafilo sioe mnie kiedy przedemnna wjechala grupa chyba okolo 8
    ludzi sadzac po jezyku z Wegier.Najeli przewodnika do off pist sprawdzono u
    wszystkich licencje okazalo sie to byli zawodnicy i pozwolono wsiasc po 4 z
    sprzetemn do wagoniku.Wagonik zamykany od zewnatrz aby komus nie przyszla
    ochota
    bawic sie w Marusarza z czasow wojny.Wiecie na czym to polega skok z wagoniku
    w
    trakcie jazdy prawie w przepasc.””

    Na to napisal Fredek:

    „””przez Valuge prowadzi skiroute z St. Anton do
    Zürs mozliwa do odbycia tylko z przewodnikiem ktory w przypadku nie znania
    sie
    osobistego z obsluga okazywal sie licencja
    i tylko on a uczestnicy bedac po jego opieka nie maja obowiazku posiadania i
    tylko w ten sposob mozna wziasc narty do "windy" na szczyt Vallugi
    z ktorego juz spoko zjezdza sie na druga strone, czy to byli zawodnicy czy
    emeryci z wegier to skydddada fantazje kazdy moze zjezdzac kogo przewodnik
    wezmie do grupy a stromo to wcale tak nie jest /jezdzilem/.”””

    W miedzyczasie zapytalem u zrodla, o co tu chodzi i czy mozna na gore wjechac
    bez licencji. Oto odpowiedz z St. Anton:

    „””””
    Dear Mr. Staruch!

    We are pleased about your interest in our ski area. From the highest station
    of Vallugabahn
    (Vallugabahn 2) there's only a free ski route to Zürs but no controlled
    slopes. To ride this free
    ski area "Paziel" you need a ski instrutor with alpine allowness (Skiführer).
    That's the reason why
    it's not allowed to take the Vallugabahn 2 with skis.

    We hope this information has been of help for you and look forward welcoming
    you in St. Anton a.A.
    Best regards,

    “””””
    Coz, kazdy sobie skomentuje…

    A tu dolaczam mapke I pozdrawiam.

    ski.intermaps.com/skiarlberg/de_ost.html
    Obserwuj wątek
      • Gość: al-fredo Re: Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnie IP: *.pools.arcor-ip.net 09.02.07, 21:22
        a moze bys to przetlumaczyl?
        na czerwono hihihhi
        pozdr
      • maczores Re: Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnie 10.02.07, 02:26
        Dziekuje za obszerne wyjasnienia,ale z mapki niewiele wynika.Moze ktos
        wrzucijakie zdjecia Vallugi gdzie ten offpist mozna by dokladniej obadac. Jaki
        jest orientacyjny koszt wynajcia przewodnika? pozdro
      • Gość: Gemse Re: Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 10:32
        Z wagonika kolejki na Kasprowy wyskoczył Józef Uznański, a nie S.Marusarz. Był
        to ostatni żleb tuż przed wjazdem kolejki do budynku górnej stacji, z prawej
        strony. Zjechać się dało do doliny Suchej Kasprowej, a dalej do Kuźnic. Żleb ten
        nazywa się "Uznańskiego" lub popularnie "spod palca" - od charakterystycznej
        skały w pobliżu. Od dawna jest zakaz wjazdu do żlebu, ale trochę sprytu i można.
        Po wyjściu z budynku trzeba podejść w strone obserwatorium około 50 m. Tam jest
        początek. Pierwsze kilkadziesiat metrów szeroko, stromo, prosto na skały. Potem
        ostry skręt w prawo i bardzo wąskie miejsce / 2-4 m./ Dalej na sam dół tylko
        prosto, ale bardzo stromo. Skały po obu stronach. Im niżej tym szerzej. Na
        płaskim raczej wędrówka niż zjazd wzdłuż potoku do nartostrady z Goryczkowej.
        Emocje są duże, bo lepiej się nie przewrócić. W latach 80-tych zjechałem dwa
        razy tym żlebem, późną wiosną.
        • staruch5 Re: Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnie 10.02.07, 10:36
          czy to nie w tym wlasnie zlebie zginal 6-latek 2 lata temu? Posliznal sie i
          zsunal sie przy spacerze z ojcem. Tragedia!
          • staruch5 zdjecie 10.02.07, 11:28
            na szybko znalazlem tylko to
            sports.webshots.com/photo/1035964589014373617kCXnJM
            • Gość: al-fredo Re: zdjecie IP: *.pools.arcor-ip.net 10.02.07, 12:48
              Staruchu-Mlodzincu
              zapoczatkowales watek w ktorym nie wiesz o co chodz.
              nie zadales konretnego pytania, moj cytat jest wyrwany z kontestu.
              dajesz do komentowania nie podajac jak sam to rozumiesz.
              podsylasz zdjecia ktore nic nie wnosza.
              Sumujac - rozmydliles bardzo ciekawy temat.
              pozdr.
              • maczores Re: zdjecie 10.02.07, 14:25
                Pytanie to ja zadalem o off piste na Valluga i stad ten watek.Na zdjeciu nie
                wyglada to bardzo ekstremalnie,moze zdjecie wyplaszcza, jakie tam jest
                nachylenie ? wagonik kolejki faktycznie miniaturowy .pozdro
                • al-fredo Re: zdjecie 10.02.07, 15:04
                  hi Maczores
                  watek zalozyl Staruch.
                  Teraz odpowiadam Tobie na pytanie.
                  Takie cos "off piste na Valuga" nie istnieje, albo inaczej - jest wszedzie.
                  Tereny narciarskie St. Anton /Zürs i Lech tez/ znajduja sie w wiekszosci
                  ponad granica lasu.
                  skladaja sie na nie:
                  Nartostrady o roznym stopniu trudnosci /znane/
                  Skirouten /nie preparowane/ o 2 stopniach trudnosci normal i extreme oznaczone
                  tyczkami z czerwonymi kwadratami katami do gory /mniej znane/
                  Reszta to off piste
                  jezeli dokladniej to bardzo prosze
                  pozdr


          • Gość: Gemse Re: Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 22:46
            Tak, to właśnie ten żleb. To byli turyści z Niemiec. Ten mały schodził i
            prowadziła go babcia. Szedł od strony żlebu, a tam nie ma żadnego
            zabezpieczenia, tylko lina. Wydeptana "ścieżka" w śniegu prowadzi do
            obserwatorium tuż przy początku żlebu. Poleciał i nie miał szans.
            • Gość: annka Re: Jak to jest ta Valluga w St. Anton - wyjasnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 23:35
              Jako mama upartej 2-latki podaje przepis na zle zachowanie -Ignorowac :)
              Doskonale sie sprawdza w innych przypadkach takze.
              Pozdrawiam serdecznie
              PS.
              Popiszcie jeszce o tych nartach bo ja w tym roku nie bylam (jeszcze? jesli w
              marcu znajde snieg)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka