Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Narty a kobieta

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 16:29
    no wiec gdzie jej miejsce?
      • ortodox Re: Narty a kobieta 01.07.07, 17:39
        Ach, są kobiety i kobiety ;D
        Dla jednych jest miejsce na nartach. Dla innych ... po nartach.
        Są i takie, dla których jest miejsce na nartach i po nartach, ale są niestety
        też takie, że ... .
        pozdro ;)
        • Gość: Filomena1 Re: Narty a kobieta IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 02.07.07, 08:38
          Narty są ozdobą kobiety, czy kobieta jest ozdobą nart ?
      • Gość: Filomena Pierwsza Gdzie ? jest miejsce? IP: *.251.203.62.cust.bluewin.ch 05.07.07, 10:35
        nie bardzo wiem gdzie o tym wpisac.
        Dyskutowalismy tuaj o ratownikach gorskich , patrolach gorskich....
        wielu z Was jest w tej, ze tak powiem branzy czynnnych.
        Otoz bardzo wiele napisano (sic!) o etyce i moralnych dylematach ratwonikow i ratowanych w
        najnowszym numerze letnim kwartalnika
        "W Gorach".
        Jest do kupienia w Empikach i niektorych ksiegarniach.
        w numerze : TOPR- akcje ratownicze. oraz szwajcarskie ratownictwo pod lupa i obiektywem. Rozmowa
        z szefem ratownictwa spod Matterhornu ze wsi Zermatt.
        Oraz Annapurna w calej okazalosci.
        Ciekawam czy ktos z Was kupil pismo?
        pozdrwiam z serca Alp
        Fil.
        • Gość: filomena Pierwsza Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ IP: *.201.62.81.cust.bluewin.ch 05.07.07, 13:53
          w 150 letniej historii ratwonictwa szwajcarskiego nie było ani jednej kobiety.
          • Gość: web Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:05
            się kiedyś zastawiałam. Ale ratownictwo górskie to nie tylko zwożenie
            połamańców, to także wspinaczka, złażenie do jaskiń, zbieranie zamrożonych, albo
            resztek rozwleczonych przez zwierzęta.
            odpuściłam :)
            • Gość: Rubi Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 20:41
              W jakim celu kobieta jezdzi na nartach?
              • Gość: web Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.07, 09:15
                cyt " W jakim celu kobieta jezdzi na nartach?
                żeby Tobie żal dupę ściskał, że tak nie potrafisz:)
                • siejest Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ 06.07.07, 10:01
                  Gość portalu: web napisał(a):

                  > cyt " W jakim celu kobieta jezdzi na nartach?
                  > żeby Tobie żal dupę ściskał, że tak nie potrafisz:)


                  haha, to dobre, udane :))))))
                  • siejest Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ 06.07.07, 10:11
                    Aż mi łzy polecialy ze śmiechu przed compem. To istne zdanie do kabaretu.
                    Wykorzystam to.
                    • siejest Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ 06.07.07, 10:23
                      Opiekowałem się kiedyś pewnym vipkiem. Między innymi miał wypożyczony sprzęt.
                      Zadzwonił do mnie drugiego dnia pobytu rano abym poszedł z nim do wypożyczalni
                      bo ma chyba buty z usterką gdyż są mokre w wewnątrz. Poszliżmy więc do tej
                      wypożyczalni, ja się jego nic nie pytałem i powiedziałem tam, że te buty to
                      chyba lipa bo są mokre. Personel się dziwił bo niby wszystko było ok. aż jedna
                      z osób tego personelu spytała bo długim czasie, właściwie tak jakby
                      spontanicznie gdzie miał narty przez noc? Vipek na to haha (poczułem się jak
                      piorunem tszaśnięty po zaczynałem robić zadymę), że narty przez noc były...
                      w butach!!!
                • filomena1 Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ 06.07.07, 11:30
                  ;*)))
                  cudne!
                  • siejest Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ 06.07.07, 11:43
                    Oj miaąem historyjki miałem ;)
                    Mowa tu o kobietach (nic przeciwko) więc w temacie. Przyjechała parka. Kwatera
                    przy wąskiej ulicy tak, że można zaparkować wstępnie przy lewej krawędzi. Nowe
                    auto, mąż dumny. Kobieta jako pasażer otwiera drzwi (od strony drogi) bez
                    uprzedniego sprawdzenia czy ktoś właśnie nie jedzie haha i bum... drzwi w tym
                    nowym aucie "wmontowane" w maskę. Haha, nowe autu, buu..., jak to Pawlak
                    powiedźiał " a takie było piękne, amerykanckie" haha. Live.
                • Gość: Rubi Re: Kobieta - ratwonik , widział ktosŻ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.07, 20:13
                  hehe z ta czescia ciala skojarzylas? sciskanie i tyleczek? moze i dlatego jezdzisz
      • joanna_1 Re: Narty a kobieta 06.07.07, 21:54
        Pasja a miłość?
        Życie to sztuka kompromisu, jakże powszechne to stwierdzenie, ale ciągle
        prawdziwe. Kompromis ma jednak to do siebie, że jednak z części swoich celów
        trzeba zrezygnować. Bywa, że sztuka ma wówczas swój finał.
        • Gość: Rubi Re: Narty a kobieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.07, 17:40
          Wiec po co te narty kobiecie - no chyba ze do grania w piegi
      • Gość: renia Re: Narty a kobieta IP: *.ceti.pl 11.08.07, 15:44
        miejsce kobiety?! na nartach oczywiście :-) niekoniecznie na tych
        zdobionych, malowanych wg trendow, pasujacych do kurtek z danego
        sezonu;-)
        ehh, z reguly na zadne seksistowskie uwagi nie reaguje, tak tym
        razem sie zdenerwowalam;-) bo kobieta- nie raz, i nie dwa- moze Was,
        drodzy Panowie, zaskoczyc i stylem, i predkoscia, i znajomoscia
        sprzetu... i owszem, milo sobie po nartach, przy kominku usiasc przy
        owej kobiecie, ale czemu tu czuje jakas nutke dyskryminacji pan na
        stoku?;>
        pozdrawiam,
        Renia
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja