Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    narty w lecie......

    25.07.07, 19:33
    Wybieram się na nartki w sierpniu po 15-stym...... Myślałam o Passo Stelvio,
    znalazłam stronkę ale nie ma mapek wyciągów ani bliższych informacji....czy
    ktoś z Was tam był i może mi coś bliżej powiedziec o tym lodowcu...?
    Myślałam tez o Tuxie, tam akurat już jeździłam ale w zimie....
    Czy to dobry pomysł?
    A może macie inne typy...?
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jurek M Re: narty w lecie...... IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.07, 20:25
        Ja byłem na Passo di Stelvio w lipcu,parę lat temu.Zrobiłem sobie 1-dniowy wypad
        z Lido di Jesolo.Jest to jedyny lodowiec czynny tylko latem,zimą droga z 48
        ponumerowanymi zakrętami o 180 stopni jest po prostu nieprzejezdna,a wjeżdża się
        nią na prawie 2900m -12 kilometrowy odcinek z doliny zajął mi godzinę.Z parkingu
        na górę wjeżdża kolejka linowa(1 duży wagon)dalej same orczyki,trasy raczej
        łatwe,jak to zwykle na lodowcu bywa,latem trenowało dużo ekip narodowych.Z
        ciekawostek - u góry znajduje się najwyżej położony w Alpach hotel z krytym
        basenem.Jeżdżenie jak to latem - do ok.13,potem śnieg już miękki (w dolinie
        wtedy było ponad 30 stopni i bezchmurne niebo)Trasy na pewno lepsze niż na
        Hintertuxie latem,no i blisko do bormio z termami
        • slimaczun Re: narty w lecie...... 25.07.07, 22:19
          Dzięki że się odezwałeś....to właśnie Twój stary post na temat passo stelvio
          mnie zaciekawił......byłam tam w zimie tzn w okolicy, - bormio, caterina,
          livigno i bardzo mi się spodobała droga na passo stelvio - choć widziana mało w
          realu a bardziej na mapie...
          Dzięki za info
          • slimaczun Re: narty w lecie...... 30.07.07, 17:40
            Mam jeszcze pytanko, czy dojazd do wyciągów na Passo Stelvio jest płatny?
            chodzi mi o te serpentyny....czy tylko naricarze moga wjeżdżać za darmo..?
            pozdrawiam
            • Gość: Maciek B Re: narty w lecie...... IP: *.aster.pl 10.08.07, 10:26
              Witam wszystkich.

              Chcialem bardzo podziekowac Jurkowi M za "cyne" z Passo Stelvio. Od wpisu Jurka M rozpoczela sie moja spontaniczna wyprawa po lodowcach, ktora zakonczylem... wczoraj :)

              Bylem na lodowcu 5.08 i warunki bajka, snieg sztruksik, bardzo szybki trzymajacy do 12tej. Ludzie na stoku to w wiekszosci zawodnicy. Jednak slalomy ustawione sa bez kolizyjnie i naprawde jest gdzie sie wyszalec.

              48 zakretow na gore jest bezplatne, jednak liczyc sie trzeba z godzinka jazdy. Ilosc motocyklow, skuterow i ich szybkosc lekko przerazajaca :) Nie zycze trafienia na campera, wtedy podroz na szczyt moze potrwac naprawde dlugo. Polecam takze dotarcie na passo przez Umbrai Pass.

              Cena ski passu na dzien to 31 euro. Noclegi w granicach 40 Euro od osoby za noc ze sniadaniem, pokoje w standardzie "wloskim" ;)

              Kaunertal - zamkniety, Maso Corto - takze, Hintertux - warunki trudne, szybko "plynacy" snieg w okolicach 10:30 jazda jak po cukrze. Czynne 3 orczyki, jedno kszeslo. W starciu z passo, tux - przegrywa :)

              Pozdrawiam Serdecznie i polecam narty w sierpniu!!!
              • skyddad Re: narty w lecie...... 10.08.07, 15:21
                Dzieki Macku za informacje,znalazlem cos na alpinforum piekne zdjecia z Passo
                Stelvio
                www.alpinforum.com/forum/viewtopic.php?t=13299&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=&sid=085c38dcfb5cf24072b4442738ad2d95
                przesunac do gory.
                Tutaj troche informacji o Passo Stelvio.
                www.passostelvio.biz/
                Macku czytalem pare recenzji o tym resorcie to wszsycy co do jednego sa
                zauroczeni natura.
                Pzdr.Sky.
              • slimaczun Re: narty w lecie...... 11.08.07, 16:22
                dzięki za info....
                właśnie się pomału zbieram do wyjazdu.....najpierw tydzien byczenia
                się w chorwacji a potem nartki....
                po Twoim poście musze koniecznie zaliczyć passo....
                myślalam też o Tuxie, szkoda że tak mało zachęcająco to
                wygląda....bo mi się bardzo tam podobało, ale byłam w
                zimie....pewnie i tak zaliczę....
                myślę też żeby skoczyć w okolice lech/zurs, galtur, silveretty - i
                wybadać co i jak bo tam planuję się wybrać w najbliższym sezonie
                zimowym....
                ja będę na nartkach po 25.08 więc może warunki się poprawią i nie
                będzie już tak prażyć....
                powiedz mi w co się ubrać na nartki żeby się nie spocić i nie
                zmarznąć.....gratów mogę zabrać całe mnóstwo bo jade z przyczepą w 2
                osoby.......ale chciałabym się przygotowac praktycznie
                pozdrawiam
                • Gość: Jurek M Re: narty w lecie...... IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 17:38
                  Passo di Stelvio rzeczywiście fajne,Tux mi się też nie podobał w lipcu i to do
                  tego stopnia,że się tak do niego zraziłem,że tam chyba już nigdy nie
                  pojadę,godzinę po wjechaniu na górę wszystko płynęło,nie dało się jezdzić,prawie
                  cała szerokość czerwonej trasy z górnej stacji Gletscherbusa była zajęta dla
                  ćwiczących zawodników,dla "reszty" zostawiono wąziutki,może 2-4 metrowy
                  pasek,gdzie po pól godziny nie dało się już jezdzić.W tym samym okresie w
                  Soelden były świetne warunki,nic nie płynęło,ale czynny był praktycznie tylko 1
                  stok wzdłuż gondolki na Tiefenbachferner(wydaję mi się,że chyba posypali ten
                  stok jakąś chemią,bo nic się nie topiło w przeciwieństwie do Tuxa.Pitztal i
                  Kaunertal są zawsze zamknięte latem,Stubai zwykle też(choć zależy to od warunków
                  - w tym roku np są dobre warunki na Molltalu,który niekiedy też bywa zamykany
                  dla narciarzy latem)
                  • slimaczun Re: narty w lecie...... 11.08.07, 21:10
                    też myślałam o Soelden (byłam tam zimą) ale z tego co sprawdzałam na
                    stronkach to jest zamknięty......
                    a gdzie jest ten Molltal...?
                    od której jest czynne Passo...? musze się przygotować z wyjazdem
                    skoro tak długo się tam jedzie.....
                    i czy za parking się extra płaci...?
                    to co w takim razie polecacie jako drugi lodowiec...?
                    pozdrawiam
                    • wrb1 Re: narty w lecie...... 11.08.07, 21:28
                      Swego czasu zestawiłem podstawowe informacje o lodowcach
                      austriackich.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=35495165&a=35495165
                      • jpiet Re: narty w lecie...... 12.08.07, 09:51
                        jeśli chodzi o Soelden to lodowiec nie chodzi jak wcześniej
                        pisałam....
                        www.soelden.com/main/EN/SO/Activities/Gletscherskigebiet/Skipaesse/index,method=main.html
                        • Gość: Jurek M Re: narty w lecie...... IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.07, 10:32
                          Co roku na każdym lodowcu latem jest inaczej,piszecie,że w tym roku nie chodzi
                          Soelden,a zwykle działał cały rok-cóż-pogoda płata figle.Z kolei Molltal często
                          bywał zamknięty latem,w tym roku było tam najwięcej śniegu zimą(ponad 300 cm) to
                          i do teraz się zachowało jeszcze 70 cm i warunki ponoć bardzo dobre,9 km tras,4
                          wyciągi - Molltal jest w Karyntii-niedaleko Grossglocknera(najwyższego szczytu
                          Austrii)na południe od Bad Gastein (na płd-wsch od Kaprun).Wyciągi na Passo di
                          Stelvio chodzą bardzo wcześnie,jak ja byłem to chyba już o 7.30 czy o 8.00
                          puścili gondolkę do góry,a niektórzy podchodzili z nartami do góry jeszcze
                          wcześniej-chyba po to , aby za darmo pojezdzić,bo skipass był potrzebny tylko na
                          gondolkę,na orczykach u góry nie było bramek
                          • Gość: Jurek M Re: narty w lecie...... IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.07, 10:36
                            Parkingi oczywiście,jak wszędzie pod lodowcami,są bezpłatne.Jak jedziesz z
                            Chorwacji to możesz zahaczyć o Molltal-jest to najbardziej na wschód wysunięty
                            lodowiec w Austrii (nie wiem skąd i którędy jedziesz do chorwacji)-jeżeli przez
                            Wiedeń-Graz - to na Molltal masz najbliżej,a na passo di Stelvio to już musisz
                            sporo zboczyć na zachód
                            • Gość: k-72 Re: narty w lecie...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.07, 20:18
                              Polecam Schnalstal. Niedaleko od Stelvio, jak tam będzie kiepsko, to
                              na Schnalstalu zawsze można liczyć na pewne warunki. Hotele tuż przy
                              dolnej stacji kolejki, a na górze 2 krzesła i 2 orczyki. Znam wiele
                              lodowców w Austrii i we Włoszech i w lecie właśnie tam są najlepsze
                              warunki. Taki swoisty mikroklimat. Wjeżdża się na sam szczyt - 3250
                              i stamtąd zjazd w dół.
                          • ortodox Re: narty w lecie...... 16.08.07, 14:35
                            Gość portalu: Jurek M napisał(a):

                            > Co roku na każdym lodowcu latem jest inaczej,piszecie,że w tym
                            roku nie chodzi
                            Od takiego zdania trzeba było zacząć ;)
                            Kiepskie warunki śniegowe mogą latem trafić się absolutnie wszędzie.
                            Nie ma sensu pisać, że gdzieś jest lepiej a gdzieś gorzej.
                            W tym roku może być zupełnie odwrotnie niż wtedy, gdy wy tam
                            byliście. Trochę wyobraźni, panowie :))
                            pozdrawiam
                            • filomena1 Re: narty w lecie...... 16.08.07, 15:59
                              tydzien temu w Szwajcarii byly ogormne opady. W Alpach spadlo
                              miejscami ponad pół metra śniegu , W samym Zermatt w koncu
                              ubiegłego tygodnia było 6 cm, słowem całe Alpy przyproszyło.
                              Zatrzymał śnieg grozbe powodzi, Odżywił trochę lodowce, Szpary
                              szczeliny lodowcowe sa niestety ciągle barduo niebezpieczne.
                              Dwa tygodnie temu zginął prezes stowarzyszenia przeodnikow
                              gorskich, Wpadł w 40 metr szczelinę. ktora ujawniła sie gdy on
                              jako ostatni z 20 osobowej grupy przechodził pomost śnieżny. Nie był
                              związany liną. Zatem narciarska wyprawa może sie i latem okzac
                              niebezpieczna. Generalnie jednak klimatyczne zawieruchy powodują
                              kruszenie skał i przez to coraz większą ilość wypadków.
                              Wyciagi narciarskie na lodowcu ustawione musza byc przestawiane,
                              Lodowiec "maszeruje" a z nim podpory i liny, czasem maszeruje
                              szybciej a czasem wolniej, Zabezpieczenie wyciągu i trasy na
                              lodowcu jest trudnym zadaniem. Jezdzenie w upale srednia
                              przyjemnoscia. wg , mnie.
                              • ortodox Re: narty w lecie...... 16.08.07, 16:11
                                filomena1 napisała:

                                > Jezdzenie w upale srednia przyjemnoscia. wg , mnie.
                                Według mnie również nie ma to zbyt wiele sensu, ale jak ktoś
                                musi ... to życzę powodzenia.
                                pozdrawiam
                                • skyddad Re: narty w lecie...... 16.08.07, 18:27
                                  Osobiscie tez oberwalem duza doze starchu. Na Hintertuxgletscher po zjezdzie i
                                  kierujac sie na te lagodnioesza strone a pozniej do schroniska na 2760m nagle
                                  slysze tapniecia tak jakby cala ta gora chciala peknac lub sie przesunac. Znam
                                  tez jawisko jeszcze z geofizyki z Polski to zrobilo sie nieciekawie to byl
                                  moment odrazu szusem na dol na wprost ledwo na dole opanowalem.Zapytalem
                                  ,miejscowych odpowiedz byla jedna lodowiec oddycha za cieplo ,czyli sie topil
                                  jak galareta w garku.Narazie niegrozne ale byl zakaz zjezdzania na boki po nie
                                  ubitych trasach. Wszyscy spieszeni byli powiazani linami.
                                  Pzdr.Sky.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka