Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Na narty helikopterem

    26.12.01, 23:36
    Czy ktoś był już na takiej wyprawie na narty? Ciekawe,czy to baaardzo drogie czy tylko drogie? Gdzieś czytałam,
    że w Szwajcarii z Interlaken jednorazowa wyprawa kosztuje 250 fr. szw. (jakieś 500 zł). Ciekawe, czy trzeba
    być Maierem, czy zwykły dobrze jeżdżący narciarz sobie poradzi? Ale na pewno super - kilka godzin jazdy po
    dziewiczym śniedu...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Michal Re: Na narty helikopterem IP: *.telia.com 06.01.02, 19:59
        W Canadzie w resorcie Panorama sa helikoptery , ktory wozi amatorow jako
        ciekawostka w okolice gdzie byl krecony film Alive.Zabawa kosztuje od lba
        500dolcow na jedna ture pojezdza tam w dziczy i potem zabieraja w dol.
        • Gość: Gienek Re: Na narty helikopterem IP: 62.233.150.* 21.01.02, 12:01
          Jest znacznie tańsza metoda, aby zażyć nieco "helikopterowego" narciarstwa.
          Chodzi mi tu o znalezienie się na górze, która ma np. 3500 m, może wyżej i
          zjazd w dolinę, mając pod nogami półtora, może dwa kilometry w dół(różnicy
          poziomów). Na całej trasie powinien być fajny puch i trasa powinna być
          bezpieczna. Na taki zjazd nie potrzeba godzin. Załatwia się go szybko. To jest
          taki filmowy obrazek. Jak jest rzeczywiście, to nie musi się mieć helikoptera,
          aby się o tym przekonać. Wystarczy tylko gdzieś w Alpach wysoko wywożący system
          kolejek lub wyciągów(przykł: Aiguille du Midi i zjazd doliną Valle Blanche). Na
          górze poszukać trasy " poza trasami"(offpiste). W Austrii, jeśli dobrze
          pamiętam - oznaczone są one takimi małymi prostokątnymi tabliczkami. Jakie
          umiejętności narciarskie są potrzebne? Ano takie, jak do jazdy po dziewiczych
          śniegach i po bardzo stromym stoku. Śniegi dziewicze też są różne, od puchu
          poczynając, przez śnieg przewiany aż do śniegu mokrego i to na tej samej trasie
          i tego samego dnia. Jakie niebezpieczeństwa na nas czekają: lawiny, niewidoczne
          z góry skalne scianki , szczeliny w rejonie lodowców. Działanie na własną
          odpowiedzialność. Ja nie namawiam nikogo do takich prób. A jak już - to z
          miejscowym "wodzirejem".
          • Gość: Kazio M. Re: Na narty helikopterem IP: *.sympatico.ca 22.01.02, 22:17
            Tak to racja, helikopter to ladnie wyglada na filmach
            i obrazkach a kosztuje sporo oj sporo.
            Jak jestes powiedzmy tydzien w gorach i z tego masz
            trzy dnie do bani to chelikopter mozesz sobie ogladac
            na video. Wracasz z mieszanymi uczuciami jako ze
            tydzien z glowy a udaly ci sie daw trzy dni.

            Juz lepiej wybrac sie na wyjazdy takim
            nie wim jak to nazwac po naszemu cos w rodzju ratraka.
            zjazdy takie same a miej zalezne od pogosy no i co
            najwazniejsze tansze oj tansze.


            Kazio M.
      • joanna.jablonska Re: Na narty helikopterem 18.01.02, 19:03
        Mój znajomy jest zapalonym helikopternarciarzem. Kosztuje to niemało nawet jak
        samemu się to organizuje - tak jak on. Jeździł we Francji, na Kaukazie. Z grupą
        znajomych, którzy robią to od lat. Trzeba mieć doskonałą kondycję i dobre
        umiejętności narciarskie no i dużo odwagi. Nie zawsze jest tak pięknie jak na
        filmach...i zapomniałabym super ubezpieczenie
        • boul Re: Na narty helikopterem 23.01.02, 21:57
          joanna.jablonska napisa?(a):

          > Mój znajomy jest zapalonym helikopternarciarzem. Kosztuje to niema?o nawet jak
          > samemu sie˛ to organizuje - tak jak on. Jez´dzi? we Francji, na Kaukazie. Z grupa˛
          >
          > znajomych, którzy robia˛ to od lat. Trzeba miec´ doskona?a˛ kondycje˛ i dobre
          > umieje˛tnos´ci narciarskie no i duz˙o odwagi. Nie zawsze jest tak pie˛knie jak na
          > filmach...i zapomnia?abym super ubezpieczenie

          Przykro mi, ale we Francji jest to niemozliwe, przepisy zabraniaja.
          Amatorzy "heliski" musza wyskakiwac do Wloch, cwani Ritale zabieraja
          klientow na telefon z Chamonix lub Val d'Isere na przyklad.

          miejscowy

          • zedor Nie latajcie helikopterami w górach !!! 23.01.02, 23:54
            Radze Wam !!! Nie próbujcie latać helikopterem w górach. Nie raz bywało, że jak
            wysiadałem przy lądowaniu to nas partyzanci z lasu zachodzili.
            • uffuff Re: Nie latajcie helikopterami w górach !!! 24.01.02, 01:17
              Partyzanci? Człowieku, II wojna już się skończyła, można wyjść z lasu

              Nie zachęciliście mnie do tego helikoptera, oj nie. Czy nikt nie uważa, że to dobra zabawa i fajna
              rzecz?
              A taki ratrak - to skąd go wziąć? Czy można wynająć w stacjach narciarskich? Ile tam wchodzi osób?
              Może zamiast helikoptera zdecyduję się na ratrak. Trochę wolniejszy, ale na górę dociągnie...
              dzięki za porady

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka