Gość: zbynek IP: *.chello.pl 03.12.08, 21:17 Mam pytanie. Czy ktoś ma doświadczenia w używaniu krótkofalówek na stoku. Sprawdza się, czy nie? Jakie kupić i na co zwracać uwagę ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewangelizator_carvingu Re: walie - talkie 03.12.08, 23:19 ja używałem, byly problemy z zasiegiem, wyszła z tego raczej zabawa i kupa śmiechu niż konkretne udogodnienie, do tego na zimnie szybko tracilismy baterie być moze to był słaby sprzet, poza tym to były takie małe nareczne "telefoniki", prawdopodobnie jakies zestawy nagłowne byłyby lepsze, bo wyciaganie tego i chowanie bło niewygodne Odpowiedz Link Zgłoś
dagbe Re: walie - talkie 04.12.08, 08:02 Mam zestaw kupiony niegdyś za śmieszne pieniądze w MediaMarkt. Na wyposażeniu są słuchawki, wiec montowaliśmy to sobie pod kaskiem. U mnie się sprawdziło. Faktycznie nie ma co liczyć na zasięg zbliżony do telefonicznego, jednak na krótsze dystanse i bez przeszkód (czyli po tej samej stronie górki albo na przeciwległych stokach) było w porządku. Raz przez to ustrojstwo spadłam z wyciągu ;) Na szczęście przy wychodzeniu, wiec obyło się bez ofiar. Bardzo ułatwiało nam szkolenie. Delikwent jechał a instruktor na bieżąco korygował technikę. Akumulatorki faktycznie musiały być ładowane codziennie. Przede wszystkim urządzenie powinno być małe. Pozdrawiam, Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
skyddad Walkie Talkie 04.12.08, 09:01 Witajcie , Jezeli kupowac to dobrej jakosci,te o zasiegu do 5km sa niedrogie i zupelnie wystarczajace.Uzywamy je do odnalezienia sie na stoku,umowienia na jedzenie,korekcji zjazdu i dla dobrej milej i ´fajnej zabawy.Osobiscie kupilem w tym roku ; fachowo to sie nazywa PMR Radio. Marki UCOM model Twintalker 4710 w jednym opakowaniu dwa kompletne aparaty,posiadajace wspolna stacje do ladowania. posiadaja ekstra sluchawke i mikrofon identyczny jaki uzywamy w mobilu handsfree. Mozna pracowac recznie naciskac kolo mikrofonu przelaczni nadawanie i dobior lub wsadzic mikrofon do gabki i uzywac w opcji VOX gdzie glos przelacza na nadawnie.Gabka po to aby szumy wiatru nie wlaczaly sie na nadawanie.To jest bardzo wygodna funkcja gdyz mamy wolne rece skluchawka zamontowana jest w chelmie mikrofon wisi kolo buziuli i to funcjonuje.Radio mamy w rekawie lub kieszeni w kurtce.Lepie miec w kurtce gdzy chronimy akumuklatorki przed zimnem i spadkiem pojemnosci.Z praktyki wiem ze tego typu Walkie Talkie pracuja w zakresie naogol calego resortu,gdyz fala ultrakrotka 440MGhz pieknie sie odbija od wzbocz i leci dosc daleko.Moj rekord rozmowy jest 15km jedna stacja byla na lodowcu na 3000m a druga w dolinie i praktycznie anteny sie widzialy odbior byl nieoprawdopodnie czysty i wyrazny.Tak normalnie w zasiegu jednego resortu zawsze byla lacznosc czasami dobra czasami kiepska.To wystarczylo sie zblizyc do wyciagu i sie poprawiala.Fala nie wybiera ma liny to leci po nich. Dobre marki uzytkowe prywatnych zestawow to jest COBRA. Pzdr.Sky. P.S sluchawka bardzo oszczedza nakumulatorki. Trzeba wiedziec ze pelna moc aparatu jest do momentu jego naladaowania wmomencie gdzy wskaznik pokazuje ze jest na granicy aprat funkcjonuje swietnie tow nastepnej chwíli jestspadeknapiecia prawie do zera i nic nie pomoze trzebaladowac.taka jest charakterystyka pracy akmulatorka.Zreszta aparat posiada urzadzenie w zasilaniu ktore dopasowuje prace aparatu na max w pewnym przedziale np 3.6V do 3V a pozniej klapa. Pilnowac zawsze aby akumulatorki byly naladowane na max.Inaczej niema sensu sie wybierac na stok. Odpowiedz Link Zgłoś
rav_rav Re: walie - talkie 04.12.08, 10:52 Mam Motorole Talkabout T5500. To tani, prosty model. Moze dlatego stosunkowo slaba jakosc dzwieku. Miewam trudnosci ze zrozumieniem slow. Zasieg taki sobie. Producent podaje 8 mil, ale mam spore watpliwosci. Wciaz woze je ze soba na wyjazdy, ale raczej jako zabawke. Nie zabieram kazdego dnia na stok. Ladowac trzeba codziennie. Na pewno nie mozna na nich polegac w 100%. Poza tym wyciaganie ich z kieszeni jest denerwujace. Pewnie rozwiazuje ten problem zestaw sluchawkowy. Ja go nie mam. Z zestawem czy bez urzadzenie nieprzyjemnie moze dac o sobie znac w przypadku wywrotki. Czy Ci sie przydadza? Zalezy od 'stylu jazdy', w sensie: jezdzisz caly czas ze znajomymi czekajac na nich pod wyciagiem czy sam i jak czesto potrzebujesz sie komunikowac. Moze wystarczy Ci wyslanie SMS- a? Nie wiem czy bym kupil drugi raz. Przyznaje jednak, ze od czasu do czasu fajnie sie nimi pobawic :-) Na co zwracac uwage kupujac? Na zasieg, na rozmiar urzadzenia, na solidnosc wykonania. Na cene? Zobacz ile SMS-ow musisz wyslac czy jak dlugo rozmawiac przez komorke, zeby Ci sie zwrocil zakup :-) Odpowiedz Link Zgłoś