staruch5
03.02.09, 12:06
raczej nie bede oryginalny :-)
Sposrod zasad FIS-owskich – wg mnie - najbardziej uciazliwe jest czeste
nieprzestrzeganie:
1. ruszanie bez popatrzenia pod gore stoku. To obserwuje u okolo polowy narciarzy.
2. zatrzymywanie sie na srodku stoku (zamiast z boku), a czesto w miejscach
przewezen i za duzym spadkiem. Bardzo tu sie rzucaja w oczy deskarze.
Przewaznie takie poczatki scianek sa obstawione tyraliera narciarzy i deskarzy.
3. w Pl bardzo mala swiadomosc, ze ZAWSZE winny kolizji jest narciarz „gorny”,
niezaleznie od tego jakiego zakretasa wywinie narciarz „dolny”.
4. bardzo czesto po wyjsciu z krzeselka – miast usunac sie na bok – stawanie
na srodku (zaledwie kilka metrow od miejsca wysiadki) i ubieranie rekawiczek,
gogli i kijkow, poprawianie wiazan. (nie pamietam, czy to jest w FISie)
Lamanie tych zasad swiadczy o bezmyslnosci lub wrecz zlosliwosci.
Malo jezdze w Pl. Domyslam sie, ze jest jeszcze gorzej.