matador79
17.11.04, 23:01
W moim mieście otwarli dzisiaj salon tej firmy (cropp town). Marka należy do
LPP S.a. (m.in właściciela Reserved). Jako że lubię ciuszki z RE i obsługe w
ich sklepach to postanowiłem z ciekawośći podejść do croppa. Od dziś jest to
cropp down i była to moja pierwsza i ostatnia wizyta w tym "sklepie".
Sprzedawca: kolo ok 25lat. kolczyk w nosie,brwi,wardze,i w uszach. do tego
mega klipsy (też w uszach), kolorowe włosy, i potargane spodnie. pytam gdzie
są jakieś koszulki. pada odpowiedź: "jak ku.. skrecisz w lewo za tym
zajebistym filarem to tam są na wieszkach" ?!?!?!?!?!?!?. Po chwilowej
konsernacji wyszedłem. Dodam że mam 26 lat i nie uważam się za żadnego
sztywniaka, ale ta akcja mnie rozwaliła. Dodam że reszta kretynów na podobnym
poziomie, włącznie z kierownikiem sklepu (kolo pokroju wspaniałego polskiego
rapera li roya chodził po skepie w kapeluszu i ciemnych okularach). Polecam
tylko dla tolerancyjnych lub lubiących wizyty w zoo....