IP: *.autocom.pl 05.08.06, 23:17
Kto z Was bierze udział w aukcjach na Allegro? Bo ja właśnie mam zamiar kupić
tam parę rzeczy,ale kompletnie nie wiem co i jak. Chodzi mi głównie o formy
płatności, bardzo proszę o pomoc :)
Obserwuj wątek
    • kalinazkalinowa Re: Allegro 10.08.06, 20:19
      formy płatności ustala sprzedający może to by przesylka za pobraniem albo platnosc
      z gory najczesciej jest o tym zapis w opisie aukcji lub w naglowku wczytaj sie i
      milych zakupow ;)
      • agata035 Re: Allegro 12.08.06, 17:23
        Jestem zarejestrowana na Allegro. Sprzedałam ponad 250 rzeczy i kupiłam ok.60.
        Nigdy nie miałam żadnych problemów. Na Allegro sprzedaję to co jest mi już nie
        potrzebne, a jeszcze nadaje sie do użytku. Fajna sprawa - polecam.
        Acha! Mimo tego, ze nie miałam żadnych problemów nie zdecydowałabym się kupić
        coś co potrzebuje gwarancji i np. za dużą kasę. Moje zakupy to tak do 100 PLN.
        • joko5 Re: Allegro 15.08.06, 14:00
          Należy przyjrzeć się sprzedawcy. Kupiłam na allegro aparat cyfrowy (ok. 2 tys)
          i lampę błyskową (600zł). Bez problemu otrzymałam fakturę i podbitą gwaranję.
          Sprzedawca, który ma kilka setek pozytywnyvh transakcji dba o swoje dobre imię
          i nie sprzedaje bubli.
    • Gość: RomekX Re: Allegro IP: *.acn.waw.pl 16.08.06, 16:31
      Zajrzyj też na www.swistak.pl, tam nie ma opłat więc może utrafisz taniej.
    • Gość: Matylda Re: Allegro IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:08
      Cała moja rodzina dostała fioła na punkcie Aliegro. Ja kupuję włóczki, mąż
      części do maszyn, córka jakieś ciuchy itp. Czyli od firm i osób prywatnych. Mąż
      sprzedaje też gotowe wyroby. Nigdy nie mieliśmy problemu. Sposoby zapłaty są
      różne. Najczęściej przedpłata albo za pobraniem. Kiedyś tylko mąż się
      zaniepokoił bo coś tam długo nie przychodziło ale okazało się, że chwilowo
      zabrakło, potem facet przysłał z przeprosinami. Najdroższa rzecz kosztowała
      jakieś 500zł. Jednak przy wyższych kwotach to już bym się zastanowiła.
      • Gość: perełka Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:24
        Matyldo,

        Ja równiez chciałbym rozpocząć sprzedaż ciuchów nowych na allegro, które
        dostaję od przyjaciół z USA. Jestem osobą prywatną, nie posiadam żadnej
        działalości gospodarczej. Moje pytanie jest następujące, jak to wygląda od
        strony podatkowej, czy za sprzedane ciuchy muszę odprowadzać podatek?
        • Gość: Matylda Re: Allegro IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:09
          perełka
          Tak, jeśli tranzakcja opiewa na kwotę powyżej 1000zł. to należy zgłosić ten
          fakt w Urzędzie Skarbowym i zapłacić stosowny podatek. Oczywiście dotyczy to
          sprzedającego. O szczegóły zapytaj w US, oni wiedzą.
          • Gość: perełka Re: Allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 17:15
            Matyldo,

            Przegladnij ponizszy link. Z informacji tam zawartych, wynika że nie do konca
            tak jest. Rzecz uzywana i tranzakcja ponizej 1000zl ok, ale rzecz nowa i
            ponizej 1000zl to juz trzeba placic, tylko pytanie skad kto wie, kiedy rzecz
            jest nowa, a kiedy ma juz 6 miesiecy.
            www.ehandel.pit.pl/
            • Gość: Matylda Re: perełka IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 22:27

              Tak, masz rację. Nikt nie będzie wiedział ale wtedy, jeśli nie napiszesz, że
              oferujesz rzecz nową. Znam ludzi którzy bardzo dużo sprzedają w ten sposób a
              nie słyszałam, żeby ktoś z nich płacił podatek. Jakoś sobie radzą. Zawsze
              chodzi jednak o rzeczy drobne o małej wartości jednostkowej chociaż nowe.
              Piszesz, że chcesz sprzedawać ciuchy. Przecież nikt nie będzie chyba kupował
              hurtem a cena jednej sztuki nie przekroczy 1000zł. Więc w zasadzie każda
              transakcja powinna być bezpieczna.
              • Gość: perełka Re: perełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:15
                Tak chciałabym sprzedawać ciuchy nowe, kupione okazyjnie przez moich przyjaciół
                w USA. Cena jednej tranzakcji napewno nie przekroczy 1000zl. Jednak w aukcji
                zawsze zaznaczę, że to nowy ciuch, bo będzie rzeczywiście nowy z metkami. Mam
                obawy, poniewaz zakładam czysto teoretycznie, co w przypadku, gdy obrót moich
                tranzakcji przekroczy np. 10000zl w ciągu roku? (załózmy 50 ciuchow po 200zl)
                Wydaje mi sie, ze jest okolo 3mln uzytkowników allegro, nie sadze, ze wszyscy
                placa podatki.
    • Gość: Matylda Re: Allegro IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 23:38
      Na Allegro sprzedawane są najróżniejsz rzeczy. Także samochody. Myślę, że to
      tacy właśnie płacą podatki a nie tacy drobni jak my.
      • Gość: perełka Re: Allegro IP: *.244.137.244.mielec137.tnp.pl 20.08.06, 09:28
        Zupełnie się z Tobą zgadzam. Nie mniej jednak, może się zdarzyć, że US poprosi
        mnie o wyjaśnienie dochodów z allegro i wtedy dupa zbita, kara, odsetki (2 lata
        więzienia). Ja nie będę miała żadnych dowodów zakupu, nie będę w stanie im
        udowodnić, że ciuch mam nowy, ale 6 miesięcy od daty zakupu. Z drugiej strony
        jakbym miała płacić podatek to nie ma sensu prowadzić takich interesów, bo nie
        będę na tym zarabiała ja tylko nasze kochane państwo.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka