drzejms-buond
26.04.10, 15:53
sobota.
robię porządki na grobie rodzinnym.
grób jest ziemny, murowany tylko po bokach.
na środku- zaplanowałem- będzie łąąąąąka.
grabię, pielę, kopię, grzebię i....
i dogrzebałem się do babci!
:-[
myślałem, że to kamyk i już chciałem wyrzucić,
a to był kawałek babcinego kręgosłupa
-moja mina musiała być bezcenna(?)
okrutnie traumatyczne przeżycie.
okrutnie!
błeeeeeeeee...
jednak co wielka płyta, to wielka płyta...
od dziś jeśli kwiaty, to tylko w doniczkach!