Dodaj do ulubionych

Prezydent Francji a widelce

05.02.20, 01:21
Ponieważ w pracy nie bardzo mam jak zmywać (a poza tym, co tu kryć, nie lubię tego) najczęściej korzystam ze sztućców jednorazowych. Najczęściej zakupy robię w markecie Carrefour który mam po drodze. No i zauważyłem, że od dobrych 2-3 tygodni ze sklepu zniknęły... widelce. Noże, łyżki, łyżeczki - pełno, różnych firm i różnych gatunków, i stare z plastiku (jeszcze wolno je sprzedawać) w różnych kolorach i nowoczesne z biodegradowalnego eko-tworzywa i nawet drewniane. A widelców - ŻADNYCH.

3-4.02.20 gościł w Warszawie prezydent Emmanuel Macron. We wtorek wieczorem wracając zaszedłem do Carrefoura - widelce BYŁY! W pełnym wyborze, różnych rodzajów i różnych producentów. Chyba tylko tych starych nie-ekologicznych nie było, ale pal licho, to już nieważne.

Pamiętacie te medialne złośliwości, o tym kto kogo uczył jeść widelcem... czyżby coś się jednak w tym kryło?
Obserwuj wątek
    • yabol428 Re: Prezydent Francji a widelce 06.02.20, 11:45
      Ponoć Henryk Walezy uciekając z Polski zabrał ze sobą widelec, bo we Francji ten sprzęt był wtedy nieznany. Tak przynajmniej było w filmie "Volta" :) Więc coś w tym jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka