IP: *.fornfyndet.se 19.02.05, 11:07

Fraszki

Dla niego...
Gdy Twe dziewcze ma ochote
tylko w swieta i sobote,
trzeba sprawdzic, kto jej krocze
obsluguje w dni robocze.

Dla niej...
Gdy mezowi seks nie sluzy,
wieczór z Toba mu sie dluzy,
sprawdz kochanie, czy mu kija
nie czyscila inna zmija.
Obserwuj wątek
    • Gość: Frida Re: Fraszki IP: *.fornfyndet.se 19.02.05, 11:08


      Na lawce w parku siedzi Jasiu i zajada cukierek za cukierkiem.
      Siedzacy po przeciwnej stronie alejki starszy jegomosc mówi :
      - Mlodziencze, wiesz, ze jak bedziesz jadl tyle slodyczy to bardzo szybko
      powypadaja Ci zeby.
      Jasiu popatrzyl na goscia z byka i odpowiedzial:
      - Mój dziadek dozyl 105 lat i mial wszystkie zeby.
      - Tak ??? A tez jadl tyle cukierków ?
      - Nie, ale sie nie wpie..l w nie swoje sprawy!


      • Gość: Frida Re: Fraszki IP: *.fornfyndet.se 19.02.05, 11:13

        Pewna kobieta czekała na przystanku na autobus.
        Byłą ubrana w skórzaną, obcisłą mini spódniczkę, skórzane buty aż za
        kolana i również skórzaną, dopasowaną kurteczkę.
        Gdy podjechał autobus i była jej kolej do wsiadania, zdała sobie sprawę,
        ze jej spódniczka może być za ciasna by pozwolić jej podnieść nogę na
        tyle wysoko by postawić ją na pierwszym stopniu autobusu.
        Nieco zakłopotana, uśmiechnęła się do kierowcy, sięgnęła do tyłu by
        nieco rozpiąć suwak w swojej mini, myśląc że to da jej wystarczająco luzu
        by podnieść nogę wystarczająco wysoko.
        Znowu podjęła próbę podniesienia nogi ale nadal spódniczka była za
        ciasna.
        Więc nieco bardziej zakłopotana, znowu uśmiechnęła się do kierowcy i
        znowu sięgnęła do suwaka by odpiąć go jeszcze bardziej. Ale niestety
        wszystko to było mało i nadal nie mogła wsiąść.
        Zatem z jeszcze większym zakłopotaniem znowu uśmiechnęła się do
        kierowcy i zaczęła rozpinać suwak jeszcze bardziej ale nadal nie mogła
        dać kroku.
        W tym samym czasie stojący na za nią słusznej postury mężczyzna
        chwycił ją delikatnie za biodra, podniósł i delikatnie postawił na stopniu
        autobusu.
        Zachowanie to strasznie rozzłościło ową panienkę, odwróciła się do
        niego i
        krzyczy:
        - Jak pan śmie dotykać mojego ciała? Nawet nie wiem kim pan jest!!!
        Na to niedoszły bohater odparł ze spokojem:
        - Hmm, Proszę Pani, nawet bym się z Panią zgodził, ale po tym jak
        Pani trzy razy rozpięła mi rozporek, doszedłem do wniosku że jesteśmy
        przyjaciółmi...

      • Gość: Frida Re: Fraszki IP: *.fornfyndet.se 19.02.05, 11:14

        Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę. Pierwsza
        mówi :
        - Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co
        na głowach mają z jednej strony czerwone z drugiej zielone, straszne!
        Na to druga:
        - Pani to jeszcze nic wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do
        jednej windy a do drugiej młoda para jeszcze się drzwi nie zamknęły ich
        windy a słyszę : "- jak wykręcisz żarówkę to wezmę do buzi". Taaak... droga
        pani SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka