Gość: Skyddad
IP: *.fornfyndet.se
13.04.06, 07:56
Facet spedza popoludnie u kochanki. Nagle niespodziewanie do domu wraca maz.
Kochanka szybko bierze worek ze smieciami, daje stojacemu w drzwiach mezowi
i mówi:
- Kochanie, prosze cie wynies smieci.
Facet w tym czasie wymknal sie niepostrzezenie i idac w drodze do domu mysli
o swojej kochance w samych superlatywach:
- Ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna, ale ona to wymyslila!
Wchodzi do domu, a tu zona daje mu worek ze smieciami i mówi:
- Kochanie, prosze, wynies te smieci.
Facet nic nie mowiac bierze worek, idzie w kierunku smietnika i mruczy do
siebie pod nosem:
- Cholera, caly dzien w domu siedzi i nawet nie moze smieci wyniesc...