kicior99 10.06.07, 16:08 czy kiiedyś zafascynowało was coś w obcym języku? Mnie prześladuje walijskie słowo ysbwriel (czytaj asburiel) oznaczające śmietnik a także totalny bałagan. A jakie są wasze typy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marek A byłeś w Llanfair PG? IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.07, 16:39 llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch.co.uk/ Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: A byłeś w Llanfair PG? 10.06.07, 17:07 Byłem :) Ale to nazwa stworzona sztucznie, pomyślana jako atrakcja turystyczna, co dyskwalifikuje ją na dzień dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Blutglut, czyli żar krwi po niemiecku nt 10.06.07, 17:43 mnie śmieszył niemiecki tytuł polskiego filmu Messer im Wasser :) Ostatnio zachwyca mnie walijskie miasto CWMDU (czyt. /kumdi/). Jest jeszcze CWMBRAN :) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 10.06.07, 17:43 kaalonskie netejaparabrises. znaczy moze i sie to z kreseczkami pisze (musialabym sprawdzic :]). a sa to po prostu "wycieraczki". i drugie ichniejsze slowo "nyanyo" czyli siniak :) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 10.06.07, 17:45 fińska MATKA oznaczająca podróż :) Matkatoimisto to biuro podróży :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek finski IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.07, 18:13 pitkä matka - długa podróz isä - ojciec isoisä - dziadek ei - nie no - no przy czym jest nawet pare slawizmów: miekkä - miecz smetana - kwasna smietana Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: finski 10.06.07, 18:22 isoisoisoisa praprapradziadek slawizmy: sata, siipuli, raja (skraj, granica) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza czeski zad, czyli tył 10.06.07, 21:22 museme zadom - musimy wejść tylnym wejściem na zadu - z tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: czeski zad, czyli tył 12.06.07, 01:52 kochanica-francuza napisała: > museme zadom - musimy wejść tylnym wejściem > na zadu - z tyłu A dziennikarze w prasie brukowej nadaja ulubiony tytul artykulowi : Na zadech z XX - na plecach. Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 10.06.07, 18:35 Może był ktoś z was w Bułgarii i wytłumaczy mi co to takiego "wstcy" (oczywiście piszę tak, jak się czyta, bo bukwami nie dysponuję). Taki napis często widzieliśmy na przydrożnych budkach z jedzeniem. Jakoś nie odważyliśmy się nigdy kupić tych "wstców", żeby sprawdzić co to jest. Do tej pory, jak widzimy coś i zastanawiamy się co to takiego, to mąż mówi: - A, to na pewno WSTCY! Odpowiedz Link Zgłoś
gazela.krakowska Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 10.06.07, 20:34 protiprachu;P Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 13.06.07, 11:33 Długo myślałem o co Ci może chodzić i wreszcie doszedłem do wniosku, że chyba o фъстъци czyli orzeszki ziemne (wym. fystyci) Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 18.06.07, 21:11 Oooooo, dzięki!!!!!!!!!!! Faktycznie tak sie pisało, a my sami sobie wymyśliliśmy jak to sie czyta. Zaraz "zameiluję" do męża że zagadka po szesnastu latach została wyjaśniona. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Jęz. Węgierski 10.06.07, 22:18 fru-fru = grzywka vizisizés [ czyt. wiziszizyjsz ] = narciarstwo wodne No i parę słów, które brzmią, jak brzydkie słowa ( nie tylko polskie brzydkie słowa ): kupa = puchar fiút = chłopca ( biernik ) fák [ fak ] = drzewa ( liczba mnoga ) Jak coś sobie jeszcze przypomnę, to dopiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Jęz. Węgierski 10.06.07, 23:05 dodaj jeszcze R U H A oraz C I P O (z długim umlautem, długa harmonia wokaliczna) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Jęz. Węgierski 11.06.07, 09:48 Podczas czeskich filmów, gdy podaje się obsadę występuje śliczne słówko O B S A H U J E w wersji mówionej brzmi jeszcze ciekawiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Re: Jęz. Węgierski 11.06.07, 10:38 O właśnie! O tym zapomniałem: ruha - ubranie cipő [ czyt. c-ipö ] - buty áruház - dom towarowy kicior99 napisał: > Podczas czeskich filmów, gdy podaje się obsadę występuje śliczne słówko > O B S A H U J E > w wersji mówionej brzmi jeszcze ciekawiej :) Z opakowań różnych tam rzeczy wiem też, że to znaczy również "zawiera". A "nie zawiera" to Neobsahuje ( po słowacku Naobsahuje ). Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Jęz. Bułgarski 11.06.07, 10:49 Najdłuższe słowo po bułgarsku: Neprotivokonstitucionstvuvatelstvuvajte a znaczy "Nie protestujcioe przeciw konstytucji" Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Jęz. Bułgarski 11.06.07, 16:11 a po fińsku (nie licząc pisanych razem liczebników) tottelemettomuudessansakaan - i nawet w swoim nieposłuszeństwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mundek Re: Jęz. Bułgarski IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.06.07, 17:45 Fiński - wyraz leninki oznacza bodaj kieckę. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Jęz. Bułgarski 11.06.07, 18:00 tak, to rodzaj sukienki. Finowie dostrzegają śmieszność tej nazwy bo mówią czasem "leninki ja stalinki" :) Odpowiedz Link Zgłoś
dezynwoltura Re: Jęz. Węgierski 15.06.07, 16:53 Z tym słowackim "Naobsahuje" to niezła bzdura... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza obsahuje to nie znaczy zawiera? 11.06.07, 17:47 albo się mylę Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: obsahuje to nie znaczy zawiera? 11.06.07, 18:00 też znaczy. A obsah to spis treści w książkach. Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: obsahuje to nie znaczy zawiera? 12.06.07, 01:53 kochanica-francuza napisała: > albo się mylę obsah - pojemnošč Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Jakis czas temu w niemieckich wiadomosciach IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.07, 16:12 "Gott will noch ein Kind" - dosł. "Bóg chce jeszcze jedno dziecko" a chodziło o Karela Gotta (piosenkarza czeskiego) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Węgierska piękna języka 11.06.07, 23:37 Swego czasu zastanawiałam się, jak znaleźć jakieś tam konkretne miejsce w Budapeszcie i stwierdziłam, że "trzeba skręcić obok tej budki z gumolcami". Gyumolcs - owoce bodajże. Albo warzywa. A w ogóle, węgierski ma przepiękne, niepowtarzalne brzmienie. Nic nie można zrozumieć, ale słucha się świetnie. W drugą stronę, czyli czego nie mówić za granicą. Byłam kiedyś z mężem w Pradze. Na ulicy minęliśmy grupkę Polaków w chwili, gdy jeden z chłopaków ryknął na cały głos: "no nie będę was przecież SZUKAŁ po całym mieście!". Poszliśmy dalej, krztusząc się ze śmiechu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Czeski... IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.07, 01:34 tu cos znam, ale z opowiadania: Miedzynarodowy projekt teatralny, młodziez z Polski, Niemiec i Czech, chłopak z Czech troche sie spóznił, wita go dziewczyna z Polski: -Od 2 godzin Cie szukałam chłopak troche zbity z konceptu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mario320 Re: Czeski... 12.06.07, 01:46 Gość portalu: Marek napisał(a): > tu cos znam, ale z opowiadania: > > Miedzynarodowy projekt teatralny, młodziez z Polski, Niemiec i Czech, chłopak z > Czech troche sie spóznił, wita go dziewczyna z Polski: > > -Od 2 godzin Cie szukałam Prawidlowo to bylo : juž dwie hodiny tě šukam albo : w restauracji : šukam kelnerke... Ale najwiekszy numer byl wtedy, gdy zawiozlem wycieczke Czechow do Warszawy, i zobaczyli oni wielki napis INSTYTUT ZACHODNI.Sikali ze šmiechu trzy dni, nie mogac sie nadziwič, že w Polsce potrzebny jest až instytut w sprawie kibelkow. Zachod - WC Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Re: Węgierska piękna języka 12.06.07, 08:35 meduza7 napisała: > "trzeba skręcić obok tej budki z gumolcami". > Gyumolcs - owoce bodajże. Albo warzywa. gyümölcs [ czyt. dziümölcz ] = Owoce > A w ogóle, węgierski ma przepiękne, niepowtarzalne brzmienie. Nic nie można > zrozumieć, ale słucha się świetnie. E tam, jak się człowiek trochę go pouczy to i zrozumieć się da :) Jeszcze mi się przypomniało: szeretlek [ seretlek ] = kocham Cię ( dla mnie brzmi to prawie, jak "serdelek" ) Odpowiedz Link Zgłoś
gosiownik Re: Bulgarski 12.06.07, 10:30 Prochosmokaczka - to po bulgarsku odkurzacz. Po polsku by to chyba byla polykaczka kurzu. Nawet logiczne. PS Tez bardzo lubie slowko "obsahuje" Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Bulgarski 12.06.07, 13:09 gosiownik napisała: > Prochosmokaczka - to po bulgarsku odkurzacz. Po polsku by to chyba byla > polykaczka kurzu. Nawet logiczne. > > PS Tez bardzo lubie slowko "obsahuje" Cmokaczka kurzu. Zjada cmokając. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
izqa2 A byliście kiedyś w Finlandii? 12.06.07, 14:15 "Dzień dobry" to "huewa hyuomenta" (tylko nie znam fińskiej pisowni) Ogólnie niezły język :) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: A byliście kiedyś w Finlandii? 12.06.07, 14:47 hyvaa huomentaa... To takie "good morning". W innych przypadków "hyvaa paivaa" (nie mam umlautów w kompie tzn nie chce mi sie ich szukać) Odpowiedz Link Zgłoś
izqa2 Re: A byliście kiedyś w Finlandii? 13.06.07, 09:39 Dobry jesteś, chciało Ci sie szukać po słownikach?;) Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: A byliście kiedyś w Finlandii? 13.06.07, 09:43 mulla ei oo suomalaista sanakirjaa taalla, Englannissa... Olen unohtanut se Puolassa valitetavasti :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek voit katsoa netissä IP: 84.167.195.* 13.06.07, 13:37 www.tracetech.net/ Odpowiedz Link Zgłoś
artemisia_gentileschi Re: po chińsku 12.06.07, 19:06 A "co" po chinsku to ponoc jakies przeklenstwo:) Po rumunsku "dupa" znaczy po. Pustaki po grecku to pedzio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: po chińsku IP: *.as.kn.pl 12.06.07, 22:00 Już nie pamiętam jak to dokładnie brzmi i się piszę, ale skwarki po niemiecku... takie z cebulki bodajże... niech ktoś przetłumaczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: po chińsku 12.06.07, 22:45 Gość portalu: kotek napisał(a): > Już nie pamiętam jak to dokładnie brzmi i się piszę, aaaaa! mówili ci na forum, że nie "pisze" tylko "piszę"? ale to dotyczy PIERWSZEJ osoby - ja piszę. się piszE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Purysta złośliwy . IP: *.smstv.pl 12.06.07, 22:49 kochanica-francuza napisała: > Gość portalu: kotek napisał(a): > > > Już nie pamiętam jak to dokładnie brzmi i się piszę, > > > aaaaa! mówili ci na forum, że nie "pisze" tylko "piszę"? ale to dotyczy > PIERWSZEJ osoby - ja piszę. się piszE. A zdanie zawsze się zaczyna od dużej litery (aż trzykrotny brak), ja to rozumiem, pośpiech:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: . 13.06.07, 13:32 Gość portalu: Purysta złośliwy napisał(a): > kochanica-francuza napisała: > > > Gość portalu: kotek napisał(a): > > > > > Już nie pamiętam jak to dokładnie brzmi i się piszę, > > > > > > aaaaa! mówili ci na forum, że nie "pisze" tylko "piszę"? ale to dotyczy > > PIERWSZEJ osoby - ja piszę. się piszE. > > A zdanie zawsze się zaczyna od dużej litery (aż trzykrotny brak), ja to > rozumiem, pośpiech:))))))) Brawo! Tylko tyle wiesz o ortografii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: po chińsku IP: *.as.kn.pl 13.06.07, 08:44 Ojej, mea culpa... jakoś tak z przyzwyczajenia Alt się wcisnął.. z pisownią nie jest jeszcze u mnie tak źle:) Poza tym każdy ma prawo do błędu, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: po chińsku 13.06.07, 13:31 Gość portalu: kotek napisał(a): > Ojej, mea culpa... jakoś tak z przyzwyczajenia Alt się wcisnął.. z pisownią nie > > jest jeszcze u mnie tak źle:) uffff to co innego już się bałam, że nowy rodzaj błędów opanowuje polszczyznę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: po chińsku 13.06.07, 13:32 Gość portalu: kotek napisał(a): > Ojej, mea culpa... jakoś tak z przyzwyczajenia Alt się wcisnął.. z pisownią nie > > jest jeszcze u mnie tak źle:) Przepraszam zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurven Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz IP: *.smstv.pl 12.06.07, 22:47 wybaczcie brak precyzji, ale gdzieś padło, że po aramejsku lub hebrajsku "matka" i "kałuża" mają jedno i to samo (nie tylko fonetycznie, ale i w zapisie) słowo rozróżniane zależnie od kontekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grosek Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz IP: *.chello.pl 12.06.07, 23:41 ja umierałam za każdym razem jak słyszałam macedońskie "frla dziubre" co znaczy "wyrzucać śmieci"(oczywiście pisze się cyrylicą) :) aa, i "patyki" to adidasy, ogólnie obuwie sportowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fish&chips Sraid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 15:10 czyli ulica po irlandzku:D dziwne, że jeszcze nikt nie podał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Stefanus Re: Sraid IP: *.demon.co.uk 13.06.07, 18:41 kroitura dupa mazura - szycie wg. miary. zdaje się że po rumuńsku, ale głowy nie dam. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Sraid 18.06.07, 17:04 brzmi ładnie :) i dość wiarygodnie. Dupa to po rum. według Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr după 18.06.07, 20:38 Znaleziono następujące słowa : după - za după - po www.members.lycos.co.uk/jaworman/slownik/ Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza no właśnie, bałkańska dupa!!! 18.06.07, 21:19 coś mi się pałętało po pamięci - dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 13.06.07, 21:12 Posyp proszek (po chorwacku) - nalej wina Odpowiedz Link Zgłoś
frecha Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 23.06.07, 00:13 Chyba żartujesz?! Kto ci to powiedział?? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 13.06.07, 21:36 Moje ulubione słowo niderlandzkie: ONGELOOFLIJK [onheloooooofleik] czyli "niemożliwe", "nieprawdopodobne" :-) Zdecydowanie naduzywam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza7 Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 14.06.07, 11:18 Ysbrwiel, od którego zaczął się ten wątek, to świetne imię dla bohatera powieści fantasy, albo jeszcze lepiej, dla smoka. Smok o imieniu Śmietnik ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Ysbwriel czyli fascynujące słowa w innych jęz 14.06.07, 12:29 Ciekawe są nazwy krajów w niektórych językach. Np. po estońsku: Prantsusmaa - Francja Rootsi - Szwecja (!) Saksamaa - Niemcy Valgevene - Białoruś Venemaa - Rosja Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Re: A jak się to akcentuje? (nt) 15.06.07, 16:23 Pewnie, jak w każdym języku ugrofińskim, na pierwszą sylabę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Ale walijski nie nalezy IP: 84.167.194.* 15.06.07, 17:09 do ugrofinskich. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Ale ja żem myślał, że... 15.06.07, 17:56 Ale ja żem myślał, że odpowiadasz na posta o estońskich nazwach państw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Nie, o Ysbwriel mi chodziło IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.07, 20:20 w estonskim akurat sie troche orientuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Nie, o Ysbwriel mi chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:02 Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że po czesku koparka nazywa się rypadełko. A po francusku wydział na uniwersytecie to la fac [fak] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balbina Re: Nie, o Ysbwriel mi chodziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:06 A w ogóle to cały węgierski język wydaje mi się niezwykły i fascynujący. A jedno z pierwszych słów, z jakimi się w tym języku zmagałam, to nazwa miasta Satoraljaujhely - na granicy ze Słowacją. Odpowiedz Link Zgłoś
krzywa_zebra Jęz. arabski 18.06.07, 20:46 słowo "habibi" - nie mam pojęcia co ono oznacza, ale bardzo mi się podoba. Jest bardzo często używane w piosenkach, więc może oznacza coś związanego z tym, o czym 90% piosenek traktuje, czyli z miłością... Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Jęz. arabski 19.06.07, 17:19 habibi - dziewczyna. a habib to chyba facet, ale nie jestem pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Fińskie "lääkäri" 19.06.07, 08:30 Otóż fińskie słowo "lääkäri" wg mojego słownika oznacza "lekarz". Hmm, wygląda na zapożyczenie ze słowiańszczyzny, ale chyba po rosyjsku "lekarz" to zupełnie inaczej ( "wracz" )... To jak? Z polskiego sobie wzięli tego "lekarza"??? Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Re: Fińskie "lääkäri" 19.06.07, 08:33 No, dobra... Chwilę pomyślałem i wpadłem, że to ze szwedzkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Fińskie "lääkäri" 19.06.07, 09:32 na 99 procent. Choć na szczęście są zapożyczenia w drugą stronę np. pojken :) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Fińskie "lääkäri" i szwedzkie "läkare". 19.06.07, 17:47 Ale w takim razie, skąd w szwedzkim się wzięło "läkare"??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marceli Re: Nie wiedzieć dlaczego, ale.................... IP: *.bel.vectranet.pl 19.06.07, 18:15 zdumiewa i rozśmiesza mnie słowo "elefant", co w kilku obcych jezykach znaczy- słoń. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Nie wiedzieć dlaczego, ale................... 19.06.07, 18:39 (die) Kurve - po niemiecku linia krzywa albo zakręt. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Za moske, czyli dla mężczyzn 19.06.07, 18:41 Trafiam taki napis czasem na szamponie. ;-) Nad "s" powinien być dziubek w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Za moske, czyli dla mężczyzn 19.06.07, 18:46 A dziura po bułgarsku to "dupka" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajajak Re: Za moske, czyli dla mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 11:20 To po słoweńsku Odpowiedz Link Zgłoś