Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka

08.05.07, 16:03
Od kilku dni tylko podcztuje sobie , bo nawet nie mam weny do pisania ,a to z
powodu przeprowadzki. Sytuacja się rozwiązał i w piątek jadę mieszkać , myślę
czasowo ( napewno do końca roku ) do mamuni swojej . I tu zaczynają się za i
przeciw . Za - w lipcu dziecię drugie i tu w mieszkaniu byłabym całe dnie
uziemiona , tam ogród ; mama pomoże przy dwóch chłopaczkach ; mąż będzie
pracował w swojej fimie , mam nadzieje , ze się interes rozkręci , bo jak nie
to się pochlastam . Przeciw - po 4 latkach samodzielnego prowadzenia
gospodarstwa domowego ciężko będzie się podporządkować mamie -
pedantce ,będziemy mieszkać z maluchami w jednym pokoju , mama wtrąca się we
wszystko . Narazie musimy mieszkać u niej , bo nikt nie wynajmie mieszkania
na dwa miesiące , a musimy zobaczyć czy interes będzie szedł .
Póki co dom mam przewrócony do góry nogami , wszędzie pudła i wory , a ja mam
jakiegos dołka.
Obserwuj wątek
    • gusia210 Re: Przeprowadzka 08.05.07, 16:51
      Bądź dobrej myśli.Interes Wam się rozkręci i szybko znajdziecie sobie jakieś
      lokum.A może mama troszę się zmieni i już nie będzie się aż tak wtrącać.Musisz
      dbać o siebie.Nie wolno wpadać w żadne dołki.Pozdrawiam.Aga.
      • madziaaaa Re: Przeprowadzka 09.05.07, 08:23
        mimo wszystko nie zazdroszczę, kurczę. Ciężko by mi było znów zamieszkać z
        rodzicami, choć to wspaniali ludzie. Jak Ola była maleńka, a mój mąż wyjeżdzał
        w dłuższe delegacje, to się przenosiłam do rodziców, ale to np. na 2 noce i
        było fajnie. ALe moi się nie wtrącają za to bardzo chętnie pomagają. Zobaczysz,
        może nie będzie źle. Na pewno mama Cię troszkę odciąży, poza tym starszy synek
        nie będzie czul się osamotniony.
        Zobacz jak to szybko zleciało. Niedawno nam tu rozpaczalaś, ze chyba
        zaciążyłaś, a tu już niedługo będzie dzidziuś na świecie !
        Trzymam kciuki, zeby wszystko było tak, jak byś chciala by było !
        • ola_mk Re: Przeprowadzka 09.05.07, 11:03
          Po pierwsze gratuluję drugiego synka ja też mam dwóch chłopców i jest suuuupersmile
          A co do mieszkania z mamą to mysle,ze jak urodzi się maleństwo to będziesz się
          cieszyć,że masz pomoc,starszy synek będzie trochę zagubiony jak pojawi się
          braciszek w domu,będziesz mogła mu poświęcić więcej czasu .
          No i ogródek,chyba nie ma nic lepszego niż wylegiwanie sie w ogródku na
          słoneczku w ciszy i spokoju,a dzidzia będzie smacznie w wózku sobie spaćbig_grin
          Przy dwójce dzieci czas ci będzie leciał tak szybko,że ani zauważysz jak miną
          dwa miesiącesmile
          • 74l Re: Przeprowadzka 09.05.07, 11:59
            Oj Delfinko chciałabym Cię jakos pocieszyć, ale u mnie ostatnio jest podobnie.
            Z tym,że ja się nie przeprowadzam,tylko mój maż zmienia pracę,jeszcze więcej
            nie będzie go w domu.W zasadzie to czerwiec i połowę lipca mamy z głowy.Zostaję
            sama z dziećmi
            Boję się,ale mam nadzieję ,że wszystko dobrze się skończy.U Ciebie też big_grin
            • endzi11 Re: Przeprowadzka 13.05.07, 21:44
              wszystko sie ułoży,tylko szkoda ze sie w Głogowie nie spotkamy bo ja napewno
              latem przyjade. Przede wszystkim życze szczęsliwego rozwiazaniasmile
              • dzoaann Re: Przeprowadzka 14.05.07, 11:20
                Jakoś tak to bywa,że trudne chwile nas nie omijają...
                Wiele zależy od Twojego nastawienia.
                Pomysl sobie,że to takie dłuższe wakacje, a nie smutna konieczność i ciesz się
                każdą chwilą, a będzie dobrzesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka