Dodaj do ulubionych

Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał????????

20.08.06, 18:03
Hej,
lecę na Teneryfę do hotelu 5* Costa Adeje Gran Hotel,
czy ktoś tam mieszkał?
Wg mapy i opisu, do centrum ze sklepikami jest ok.2 km a do 2 plaż ok.400-500
metrów, czy tam jest ładnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ada Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 21.08.06, 18:53
      podbijam pytanie - tez tam lece za miesiac i jestem ciekawa wrazen osob ktore
      tam byly
      • dzwoneczek-malutki Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? 22.08.06, 08:52
        hej ada, chyba ja pierwsza ci opowiem wrażenia z tego hotelu, bo lecę w ten
        czwartek :))))
        a może jednak ktoś tam był?
        • Gość: ada Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 22.08.06, 21:50
          ok , wiec czekam na wiadomosci.
    • Gość: evi Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: 80.50.250.* 25.08.06, 11:02
      Witam,
      w lipcu byłam w hotelu Riu Arecas kilkaset metrów od Grand Hotel. Jeśli plaża to
      tylko Del Duque, jest ładna szczególnie w części przy skałach na które mozna
      wejść wyrzeźbionymi w niej schodami. Plaża częściowo jst dzika czyli nie trzeba
      płacić za leżaki i parasole.
      Miejsce do którego sie wybieracie jest jednym z ładniejszych jeśli chodzi o
      kurorty, jeszcze nie ma tam 100% komercji. Jeśli macie pytania chętnie odpowiem.
      pozdrawiam i zyczę udanych wakacji
      • dzwoneczek-malutki Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? 30.08.06, 12:30
        Piszę z Gran Hotelu Costa Adeje,
        Jestem urzeczona tym miejscem, ekskluzywnym i pięknym.
        Byłam na tej plaży o której pisała evi Del Duqe, jest przepiękna a fale
        osiągają 3 metry, ludzie szaleją w tych falach ocean jest cieplutki,a śmiechu
        jest co niemiara :)))))
        Wzdłóż plaży Del Doque wiedzie deptak i można przysiąść w okolicznych
        restauracyjkach i barkach na drinka czy kawę z lodami.
        Za leżaki i parasole trzeba jednak słono płacić (2 leżaki+parasol 17 euro, 1
        leżak+1 parasol 11 euro), ale warto tam poleżeć.
        Minusem są tylko chodzące azjatki, które namawiają na masaże (leczniczo-
        relaksujące), jak dla mnie są namolne, ale to "pryszcz" w porównaniu z
        bułgarkami w Złotych Piaskach, gdzie byłam w lipcu.
        Tam nie można się przedrzeć przez uliczkę, bo dosłownie co 5 metrów ktoś cię
        zaczepia, wciska ulotkę, zagaduje. Oj nie lubie tego.
        A Costa Adeje polecam osobom które nie mają ochoty odpoczywać w typowym
        blokowiskowym kurorcie, tylko wśród ładnej typowo hiszpańskiej architektury.
        Wśród niskiej zabudowy, eleganckich butików, pięknej śródziemnomorskiej
        roślinności.
        A teraz zmykam na basen, bo słońce praży :))))

        • atomm Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? 31.08.06, 12:30
          Ale przeciez chyba nie ma przymusu korzystania z lezakow...
          Na kocyku tez wygodnie...
        • Gość: evi Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: 80.50.250.* 31.08.06, 12:42
          Cieszę sie, że wakacje są udane i jesteś zadowolona, ja na pewno tam wrócę!!!
          We wrześniu lecę jeszcze na tydzień na GC do Playa Amadores, więc mam ciągle
          wakacyjny nastrój:))
          Pozdrawiam
          evi
    • Gość: evi Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: 80.50.250.* 30.08.06, 13:44
      Jak juz pisałam jest bardzo ładnie,moim zdaniem to najładniejszy i najmniej
      hałaśliwy kurort, byłam tam od 6-13 lipca tego roku.
      Na plaże schodzi sie z promenady, która ciagnie sie wzdłuz oceanu.
      Jeśli masz konkretne pytania, służe pomocą.
      • Gość: ada Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.uznam.net.pl 06.09.06, 12:24
        Witam, ciesze się że jesteś zadowolona. mam pytanko czy w pokojach jest gniazdo
        internetowe (czy jest możliwość podłączenia laplopa), czy pisałas z komputera
        hotelowego? pozdrawiam i już nie mogę sie doczekać wylotu.
      • dunia77 Costa Adeje - moje refleksje 09.09.06, 18:07
        Tez niedawno wrocilam z Costa Adeje (mieszkalam w Riu Adeje) i naprawde polecam
        ten kurort. To, co sie rzuca w oczy, to fakt, ze w przeciwienstwie do innych
        turystycznych miasteczek na Tene, nie budowano wszystkiego jak popadnie, tylko
        stal za caloscia jakis plan. Duzo zieleni, szerokie ulice, dobra infrastruktura.
        Hotele wlasciwie tylko 4-5*, przez co unika sie pijanej brytyjskiej mlodziezy
        zjezdzajacej na tanie wakacje. A do Las Americas ze wszystkimi jego rozrywkami
        jest tylko maly krok. Polecam wszystkim, ktorzy cenia sobie cisze, spokoj i
        ladne otoczenie.
        Oczywiscie cena za to jest niejaka "sztucznosc" kurortu, jesli chcecie
        poobserwowac jak bawia sie hiszpanscy turysci i lokalni mieszkancy - to
        znajdziecie lepsze miasteczka (moj faworyt to niezmiennie El Medano, niestety
        nie jest to juz zadna tajemnica i zaczyna sie robic tloczno, zwlaszcza w
        weekendy, kiedy zjezdzaja sie ludzie z Pennisuli i polnocy wyspy...)
        Playa del Duque tez mi sie podobala, woda i piasek czysty, choc bywalo tloczno.
        Niestety obecnosc w niedalekiej odleglosci od plazy kilku najdrozszych hoteli na
        Tene znaczaco zdaje sie wplynela na cene lezakow: parasol i 2 lezaki kosztuja 17
        euro na dzien...
    • dzwoneczek-malutki Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? 07.09.06, 21:13
      Witam,
      właśnie przyleciałam z tego upalnego, przepięknego miejsca na Teneryfie.
      Hotel Gran jest bardzo dobry. Wg kategorii hiszpańskiej ma 5 gwiazdek, a wg Tui
      4 gwiazdki. Pokoje są bardzo duże ok.45 m2, my mieszkaliśmy w 2 os. dorosłe+
      dziecko na dostawce (takim szerokim rozkładanym fotelu-sofce, który jest na
      zdjęciach hotelowych) + maluszek w łóżeczku turystycznym i było dużo wolnego
      miejsca. Łazienka jest z 2 umywalkami, dodatkowo sa 2 szlafroki frotte dla
      dorosłych.
      Przy basenach jest kiosk, w którym za specjalną kartę hotelową , którą
      dostaniecie w recepcji, wypożycza się zółte ręczniki basenowe. Można je w
      dowolnej chwili wymieniać na czyste/suche.
      Pokoje są oczywiście codziennie sprzątane, ręczniki codziennie wymieniane. W
      pokoju znajduje się lodóweczka i sejf (do wynajęcia). W sejfie zmieścił się min
      nasz laptop.
      Wystrój pokoju jest elegancki-klasyczny. Jest klimatyzacja (pokrętło znajduje
      się przy dużym łóżku-my się naszukaliśmy, więc podpowiadam).
      Jak zobaczyłam fotki internetowe z basenów przyhotelowych (są 3 baseny), to
      zdziwił mnie widok trochę suchych palm, ale te zdjęcia już straciły na
      aktualności a palm i innej roślinności jest mnóstwo i to napawdę imponujących
      rozmiarów.
      W ogromnym, przeszklonym holu mieści się nie tylko recepcja, ale i biuro
      organizujące wycieczki, malutka galeria obrazów a po przeciwnej stronie piano
      bar z muzuką na żywo, mini salon gier, stoły do bilarda, sklepiki i kawiarenka
      internetowa.
      W pokojach też jest internet, ale nie wiem na jakiej działa zasadzie, bo my
      mieliśmy blue-connect, który z resztą bardzo ślamazarnie działał.
      Jeśli chodzi o plaże, to tak jak pisałam El Duque (nie wiem czy poprawnie
      napisałam), schodząc do plaży mija się wpawdzie jakąś budowę, ale nie jest to w
      żaden sposób uciążliwe. Po prostu ta część kurortu dopiero się tworzy, ale na
      pewno ci się spodoba, bo odbiega od typowego blokowiska jakim jest np Los
      Americanos.
      Hotel i to miejsce polecam wszystkim ceniącym spokój (z dala od wielkich
      dyskotek,ale dla chcącego nic trudnego).
      Polacy są tu raczej egzotyczni. My spotkaliśmy 1 rodzinę. Przeważają Anglicy,
      Niemci i Hiszpanie.
      Jeśli chcesz coś przywieźć, to namawiam na kosmetyki/perfumy, bo tam nie ma
      zdaje sie na nie podatku i są tańsze niż na na Okęciu. Ja wydałam na nie
      fortunę, ale dużo zaoszczędziłam w porównaniu z polskimi perfumeriami, np za
      podkład Lancome, który w Douglasie kosztuje 160 zł zapłaciłam przeliczając na
      złotówki 120 zł. No i tak ze wszystkimi kosmetykami. Kupiliśmy też sporo
      sportowych ubrań i butów w pobliskim Intersporcie. Ledwo dopięliśmy walizy :))))
      Jedzenie hotelowe jest różnorodne (bufet). Śniadania się powtarzają, ale na
      obiadokolację zawsze jest kilka rodzajów ryb, mięs, sałatek, surówek, serów,2
      rodzaje zup, różne pieczywo, desery, owoce, pełen przepych.
      Napoje do kolacji są płatne.
      No cóż, było fajnie, wesoło, upalnie. Jesteśmy brązowi mimo filtów nr 20.
      Pozdrawiam serdecznie, życzę miłego wypoczynku :)))

      • Gość: ada Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.uznam.net.pl 07.09.06, 22:02
        Witam
        Wyciągam walizki i już zaczynam się pakować!!!
        Cieszę się, że pokoje są tak duże, bo szczeże mówiąc obawiałam się, że może być
        ciasno (my również jedziemy z dwójką dzieci- 13lat i 10 miesiecy)
        Czy wynajmowaliście auto ?
        Dziekuję za relację i pozdrawiam
        • dzwoneczek-malutki Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? 08.09.06, 11:34
          Nie wynajmowaliśmy auta.
          Byliśmy w Loro Parku, warto go zobaczyć, bo jest naprawdę piękny, cały w
          roślinności (jest dużo cienia). Wykonany był w latach 70 przez cieśli
          azjatyckich (chyba Tajów), jest dużo różnych show-ów, min. show orek, delfinów,
          lwów morskich, papug, jest też mini plac zabaw dla dzieci z mini roller-
          costerem.
          Pojechaliśmy tam autokarem z biura hotelowego, bo mąż nie chciał prowadzić
          samochodu i było to dobre rozwiązanie, wygodne. Widzieliśmy z autokaru wulkan
          Teide i oczywiście północne wybrzeże, bardziej zielone od południowego.
          Gdybyście chcieli wynająć auto i jechać np do Loro Parku, to radziłabym jechać
          właśnie autostradą tak jak autokar (prawym wybrzeżem), chyba,że nie odstraszają
          was kręte drogi nad urwiskami skalnymi, czyli droga krajowa przez Mascę (lewym
          wybrzeżem).
          Rezydnt Tui ma ceny i rodzaje aut w swoim katalogu (dostępnym z resztą w Gran
          Hotelu), mozna też wziąć auto z hotelowego biura. Matiz podobno kosztuje 50
          Euro/dzień. Ale osobiście nie sprawdzałam, tylko jacyś ludzie nam mówili.
          Mąż był z córką w Aqua Parku (pojechali taksówką, bo jest bardzo blisko).
          Minusem Aqua Parku jest morska woda. Córka nie chciała być długo, bo ta sól jej
          przeszkadzała. Mąż wybrał się też na cały dzień na nurkowanie z instruktorem,
          który bywa na hotelowym basenie z całym ekwipunkiem (łatwo go dostrzec).
          Wyprawa, przeszkolenie i nurkowanie kosztuje 80 Euro za cały dzień. Nurkowanie
          łącznie trwa około 1 i 1/2 godziny, ale mąż wrócił zachwycony, widział
          niesamowite ryby i stwory morskie.
          Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: ada Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.uznam.net.pl 15.09.06, 11:50
      Witam , mam jeszcze jedno pytanko -czy z hotelu można bez problemu wynosić
      ręczniki na plaże ? właśnie się pakujemy i zastanawiam się czy zabierać
      ręczniki kąpielowe.
      • Gość: buba Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.eranet.pl 15.09.06, 12:14
        w kazdym hotelu wynoszenie recznikow hotelowych na plaze jest normalnie
        zabronione ,na basen recznik basenowy ,nie hotelowy ,ktorego tez nie powinno
        sie przywlaszczac i szargac w szarym piachu ,oczywiscie decyzja o zachowaniu
        regól dobrego zachowania nalezy do kazdego indywidualnie.
        • Gość: ada Re: Costa Adeje Gran Hotel-kto tam mieszkał?????? IP: *.uznam.net.pl 15.09.06, 21:40
          Mieszkałam w hotelu gdzie były reczniki na plaze dla gosci, stad moje pytanie
          moze troche zle sformułowane, a pakujac dwie dorosłe osoby i dwójkę dzieci w
          dwie walizki jest to dla mnie dość istotne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka