Dodaj do ulubionych

oponka :)))

06.05.07, 10:57
czy sa wsrod nas dziewczynki,ktore mieszcza sie we wszystkie ciuchy sprzed
ciazy? "Przed" nosilam rozmiar 34,36 teraz wchodze tylko w te 36,tak wiec
kilka spodni chyba poczeka az corka mi dorosnie smile
Obserwuj wątek
    • 3aloczki Re: oponka :))) 06.05.07, 11:54
      ja nie weszłam jeszcze w żadne spodnie sprzed ciąży... a mam ich tyle!!!
      zazdroszczę rozmiarów smile moje aktualne to 42 w porywach 44 jeśli chodzi o
      spodnie (lub 34 dzinsy) a było lekko 40...
      ech
      • dziegielek Re: oponka :))) 06.05.07, 12:34
        Na szczęście mieszcze się we wszystko,
        ale trochę ciałka nabrałam w tali. Pupe ma
        dużą od urodzenia wiec tą częścią się nie przjmuje.
        Trudno się odchudzać jak karmi się piersią.
        • ziena77 Re: oponka :))) 06.05.07, 12:46
          Mi też niestety została oponka. Nie mieszczę się w swoje ulubione jeansy sprzed
          ciąży. Zostały mi tylko te co były zawsze dla mnie luźniejsze lub spodnie
          dresowe, które są na gumce. Codziennie obiecuję sobie, że zacznę ćwiczyć
          brzuszki ale nic z tego nie wychodzi.
          • niebieskaewka Re: oponka :))) 06.05.07, 13:10
            a ja kupilam wczoraj skakanke.Troche poskakalam, ale mleczniaki musza byc
            puste,bo inaczej kaplica wink
            • donzab81 Re: oponka :))) 06.05.07, 14:39
              Ja to chodze teraz w 40 no moze z cubusa spodnie to 38 ,a przed ciążą 36 -ba i
              34smilewięc narazie lipa-kupilam sprzet na brzuszki bylam na siłowni,ale niestety
              popsuło mi sie autko i chwilowo mam przerwesmile
              • polka_80 Re: oponka :))) 06.05.07, 15:18
                oponka niestety jest
                na razie mogę nosić tylko 2 pary spodni sprzed ciąży, w pozostałe się mieszczę,
                ale nie mogę się na brzuchu dopiąć hehe smile
    • buska_77 Re: oponka :))) 06.05.07, 17:55
      No to ja sie musze pochwalic,ze tydzien temu weszlam w ostatnie spodnie z przed
      ciazy,w ktore sie jeszcze nie miescilam smile
      Przybylo mnie w ciazy b.duzo,bo az 25 kg i balam sie,ze nigdy nie wroce "do
      siebie",ale udalo sie,bez cwiczen i jakis drastycznych diet,no,jesli diete
      cyckowa mozna nazwac malo drastyczna smile))))))
    • misia_75 Re: oponka :))) 06.05.07, 19:37
      Ja już jestem chudsza niż przed ciążą,karmienie mnie odchudzasmile.Z córką było
      tak samo.
    • anntenka a ja nosiłam 36 a teraz 06.05.07, 20:36
      wchodzę w 38
      i jestem na siebie okrutnie zła
      bo już mi sięprawie płąski brzuch zrobił
      opona się wchłonęła
      no i zaczęłam żreć mleko w proszku nałogowo
      dla młodego kupowałam humane sl
      a dla siebie humane zwykłą
      i jedno opakowanie mi starczało na 1 dzień
      i w ciągu kilku tygodni przybyło mi 4 kilo
      i to głównie w pasie
      i kutwa się już w spodnie przedciążowe nie wbijam
      a jedne tylko ledwo ledwo
      ale o moich ulubionych jeansach moge zapomniec
      na razie
      ale chodzę na aquaaerobik
      i skonczylam sie mlekiem obżerać
      a to przecież w 1/4 tłuszcz
      a feee
    • my_cha1 Re: oponka :))) 06.05.07, 22:12
      Ja też mam jeszcze sporo w pasie.
      I nie wchodzę jeszcze we wszystkie spodnie. Jedynie w te luźniejsze.
      Choć do wagi mniej więcej już wróciłam.
      Oj, trza by brzuch poćwiczyć. Ale jakoś nie mogę się do tego zabrać...

      A dodam jeszcze, że niedługo przed ciążą przybyło mi kilka kg.
      I chciałabym nie tylko wrócić do figury sprzed ciąży, ale zrzucić dodatkowo
      kilka kg. Zobaczymy jak będzie...
      • shemsi1 ja wchodze w portki 07.05.07, 09:19
        w te głównie naciągliwe dzinsy, a takie materiałowe musza poczekac bo oponka
        odstaje.... <a BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!>
    • ankaa22 Re: oponka :))) 07.05.07, 09:29
      A mnie wszystkie ciuchy sprzed ciąży są lekko za duże! Na początku ciąży
      zjechałam od razu 5kg, a potem przybrałam max 10. I teraz po porodzie ważę mniej
      niż przed ciążą. A obżeram się strasznie i to słodyczami!! Na punkcie czekolady
      to mam obsesję, muszę codziennie zjeść coś choćby z odrobinką czekolady. Jem
      wszyściutko na co mam ochotę, bo małej jakoś nic nie jest. Obawiam się tylko, że
      jak przestanę karmić, to z miejsca przytyję o kilka kg wink
    • annazmaria Re: oponka :))) 07.05.07, 10:06
      jestem w podobnej sytuacji, do tej pory tylko 34/36 XS itp, teraz - w większość
      ciuchów już wchodzę, poniżej talii i tam gdzie blizna po cc - po staremu, ale
      okolice pępka jeszcze pozostawiają trochę do życzenia = zrzuceniasmile
      Kupiłam karnet na aerobik (8 wejść za 100pln) i chodze jak mi moi chłopcy dadzą
      wychodne - nie jest to łatwe, bo mąż wraca późno, potem kąpiemy i karmię
      Juniora, a potem jedyne zajęcia to 20.30 albo i godzinę później... no ale
      staram się. No i Kuba wymusza na mnie spacery - jak tylko usiądę z gazetką na
      ławce od razu daje znac że mu się nie podobasmile
      pozdrawiam,
      ania
    • niuta_s Re: oponka :))) 07.05.07, 11:32
      oponka już nie wielka bo dużo ćwiczę,
      a w swoje ciuchy wszystkie z przed ciąży wchodzę już od jakiegoś 1,5 miesiąca,
      trochę się z nich jeszcze "wylewam" smile
    • nekokoneko Re: oponka :))) 07.05.07, 11:42
      no ja powoli też zaczynam wszystko spowrotem wdziewać, choć w biodrach jestem
      szersza- no i w piersiach też. ale nei chudnę. moja waga zatrzymala się na 51 kg
      i nei chce drgnąćsad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka