mikasara Re: coś cudownego! - oczywiście dla mnie :) 23.06.07, 19:05 oczywiście za szybko enter. a to było tak: że synek był u Tatusia na rączkach i zaczął się ogląć i wyciągnął do mnie rączki z pięknym uśmiechem. to było cudowne!!! kochane moje maleństwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamamaksika5 Re: coś cudownego! - oczywiście dla mnie :) 23.06.07, 19:07 u nas tez sa czasem takie piekne chwile ze mam go ochote zjesc z milosci tego naszego slodkiego lobuza Odpowiedz Link Zgłoś
bozenas4 Re: coś cudownego! - oczywiście dla mnie :) 23.06.07, 20:19 ja też czuje się tak cudownie kiedy Mała sie rozgląda i jak mnie zobczy to przecudownie się do mnie uśmiecha))Aż mnie serce boli ze szczęścia... Odpowiedz Link Zgłoś
ziena77 Re: coś cudownego! - oczywiście dla mnie :) 23.06.07, 23:46 Cudowne są nowe umiejętności Blanki. Dziś np. po raz pierwszy złapała sobie swoją stópkę i chwilkę trzymała. Mój M pokazywał jej jak to się robi- przez ostatnich parę dni. No i są efekty Odpowiedz Link Zgłoś
malbab Re: coś cudownego! - oczywiście dla mnie :) 24.06.07, 06:22 ojej, jakie to musiało być fantastyczne uczucie! Julek jeszcze nie wyciąga rączek, ale jest tak jak piszecie - każda nowa umiejętność, każdy nowy grymas na buzi ciekawi nas, zachwyca i uszczęśliwia Odpowiedz Link Zgłoś