Dodaj do ulubionych

Progi na Mrówczej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 04:42
Są fatalne. Nawet przy prawie zerowej prędkości wypadają plomby z zębów, chyba, ze ktoś porusza się poduszkowcem. Druga sprawa to wolna przestrzeń między progami, którą wykorzystuje większość kierowców osobówek jadąc na "czołówkę" na zasadzie "nastąp" się chamie jadący z naprzeciwka. Szambiarki lecą 80 km/h "okrakiem. Teraz jest ślisko, więc wieszczę za niedługo tragedię na tej ulicy. Aha, bym zapomniał. Pozdrawiam urzędników odpowiedzialnych za ten burdel. Nawet nie chcę wiedzieć ile to kosztowało.
Obserwuj wątek
    • w_v_w Re: Progi na Mrówczej 25.01.13, 07:38
      Gość portalu: F16 napisał(a):

      [...]Pozdrawiam urzędników odpowiedzialnych za ten burdel. Nawet nie ch
      > c>ę wiedzieć ile to kosztowało.

      A to jest akurat bardzo łatwe do przewidzenia...duuuuuuużo, musi byc drogo, wtedy "prowizja" jest wieksza :D

      Wawerka
      • Gość: karol Re: Progi na Mrówczej IP: *.bas.roche.com 25.01.13, 11:10
        progow nie bylo, bylo zle. ludzie krzyczeli, ze urzednicy to mordercy, bo dzieci gina.

        progi sa, jest zle, bo sie niewygodnie jezdzi.

        LUDZIE, do k nedzy co sie z wami dzieje?

        • miedzylesianin1 Re: Progi na Mrówczej 25.01.13, 11:24
          Nic się nie dzieje. Ale te progi to porażka. Jeżdżę tym odcinkiem 3-4 razy dziennie. Wolna przestrzeń pomiędzy progami to kiepski pomysł. Tak naprawdę jest bardziej niebezpiecznie niż z tymi progami. Już miałem kilkanaście przypadków, gdy jadący z przeciwka wymuszał na mnie prawie całkowite zatrzymanie się, bo "burak" musiał przejechać pomiędzy progami.
          Jeśli ten post czyta ktoś z naszego urzędu, to bardzo proszę o interwencję w tej sprawie. Jestem przekonany, że niedługo dojdzie do serii czołowych zderzeń samochodów.
          Próg taki powinien być pełny, a nie fragmentaryczny. On spełnia swoje zadanie pod warunkiem, że drogą jedzie cały sznur samochodów jeden za drugim z dwóch stron. W innym przypadku stwarza się możliwość ominięcia go i to z dużą prędkością, co w pewnych okolicznościach może doprowadzić do tragedii.
          Poprawcie to, zanim nie jest za późno.
        • Gość: Aga Re: Progi na Mrówczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 13:33
          Nikt nie napisał, że się niewygodnie jeździ, tylko, że się NIEBEZPIECZNIE jeździ. Po prostu odstawiono fuszerkę, samochody jeżdżą slalomem, kasa wydana, władza się chwali.
          Może dałoby się te progi zamontować bliżej siebie, wtedy nie byłoby swobodnego przejazdu środkiem, a autobusy też mogłyby przejechać.
          • Gość: karol Re: Progi na Mrówczej IP: *.bas.roche.com 25.01.13, 14:02
            >> "Nikt nie napisał, że się niewygodnie jeździ"

            "Nawet przy prawie zerowej prędkości wypadają plomby z zębów, chyba, ze ktoś porusza się poduszkowcem. "
            • Gość: Aga Re: Progi na Mrówczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 17:43
              czyli niebezpiecznie, bo taką plombą można się udusić
    • Gość: Krzysiek_S Re: Progi na Mrówczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 12:40
      Nie wiem nie widziałem ale zapewne są to progi wyspowe[ obiecane] .? Inaczej 213 i Z19 nie mogłoby tam jeździć .
      • miedzylesianin1 Re: Progi na Mrówczej 25.01.13, 14:32
        to trzeba pomyśleć albo nad fotoradarem, który będzie wyłapywał kierowców omijających progi. Ale to chyba mało realne. Moim zdaniem te wysepki nic nie dają, a stwarzają jedynie dodatkowe zagrożenie.
    • Gość: Anton_ina Re: Progi na Mrówczej IP: *.centertel.pl 26.01.13, 05:11
      Popieram!

      Progi wyspowe zrealizowane na Mrowczej za nasze - podatnikow - pieniadze to kpina z mieszkancow i kolejny dowod na "tumiwisizm" prezentowany przez "odpowiedzialnego" wiceburmistrza i podlegle mu "odpowiedzialne" sluzby...

      Progi tego rodzaju powinny byc swa wielkoscia dostosowane do szerokosci ulicy i powinny byc zamontowane w sposob uniemozliwiajacy ich ominiecie, zwlaszcza srodkiem ulicy. Maja byc z zalozenia do pokonania "bezwstrzasowego" jedynie dla autobusow (niestety dla innych pojazdow z szerszym rozstawem kol tez - ale tych na Mrowczej nie jest na szczescie tak wiele).
      Tu urzad wybral zapewne najtansza oferte nie zadawszy sobie trudu - bo po co racjonalnie wydawac publiczne pieniadze?- sprawdzenia czy zgloszone przez oferenta progi maja odpowiednia wielkosc dla tej lokalizacji i sprawdzenia sposobu realizacji zleconego zadania...
      Inna sprawa jest, ze progi na Mrowczej rzeczywiscie sa bardzo malo przyjazne dla samochodow nawet przy predkosci mniejszej niz 30km/h. Jezdze czestokroc ulica Stawki i tamtejsze progi poza tym, ze sa dobrane i zamontowane odpowiednio do szerokosci jezdni czy ulicy, mam wrazenie - sa tez zdecydowanie przyjazniejsze dla samochodu przy przejezdzaniu przez nie ze wskazana predkoscia.

      Na Mrowczej rownie fatalnie zostaly zrealizowane azyle, niewatpliwie potrzebne na tej ulicy. W aktualnym stanie, zamiast poprawiac bezpieczenstwo, stanowia zagrozenie dla uczestnikow ruchu, gdyz sa wlasciwie niewidoczne po zmroku i nawet przy predkosci 50km/h spostrzega sie je w ostatniej chwili. Nie wspominajac juz o koszmarnym plastiku, z ktorego w niecaly miesiac po zamontowaniu zaczela odchodzic niebieska farba z nakazu jazdy prawa strona... i braku pasow dla pieszych...

      Czolowe zderzenie i kolejna tragedia niestety rzeczywiscie wydaje sie byc kwestia czasu.
      Zapewne przeczytamy wtedy w komentarzu rzecznika urzedu "Progi zamontowane na Mrowczej na zadanie garstki niecierpliwych przyczyna tragedii..."
    • Gość: F16 Re: Progi na Mrówczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.13, 07:02
      Pisząc o wypadających plombach miałem na myśli wysoką krawędź progu. Żeby łagodnie przejechać to trzeba zwolnić do ok 3-5 km/h, a to jest za wolno na tej ulicy. Progi powinny umożliwić płynne przejechanie z prędkością 15 km/h. Natomiast wyeliminowanie idiotów jadących między progami może wyeliminować wprowadzenie oznakowania zakazu wyprzedzania i podwójna ciągła linia.
      • miedzylesianin1 Re: Progi na Mrówczej 26.01.13, 15:20
        też myślałem o pasach (podwójna ciągła), ale jestem realistą - będą ją kierowcy i tak lekceważyć. Niestety tylko fizyczna przeszkoda jest wstanie temu zaradzić.
      • Gość: Warfou Re: Progi na Mrówczej IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 15.02.13, 22:17
        Popieram, największym problemem jest krawędź. Odczuwa się to zwłaszcza jadąc małym samochodem. Poza tym gwarantowany szybki remont zawieszenia, za który miasto chyba nie zwraca?
      • Gość: Bobi Re: Progi na Mrówczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 09:21
        A ja mam wrażenie, że długa prosta droga, gdzie dotychczas można było przycisnąć, strasznie korci, a progi ewidentnie "przeszkadzają". O 5 km na godzinę to chyba w przenośni pisał, bo takiej prędkości licznik zwykle nie pokazuje.
        Jechałem Mrówczą wiele razy i wystarczy jechać przepisowo, żadne plomby nie wypadają.
        Ja z wymuszaniem nie mam problemu, jadę swoim pasem i nigdy mi nikt pod maskę nie wyjechał.
        Trzeba przyjąć że mrówcza nie jest drogą tranzytową, ale lokalną. Jak ktoś ma słabe plomby: Patriotów, Wał Miedzyszyński. Chętnie pojeżdzę Mrówczą równie wolno jak dotychczas, ale a mniejszym ruchu.
        Naprawdę zmiany na Mrówczej odbieram bardzo pozytywnie. Może nie jest to ideał, ale też nie potrafię napisać jak ten ideał miałby wyglądać.

        PS. Czekam na komentarze, że te progi lobbowali lokalni dentyści ;-)
        • w_v_w Wyszło smiesznie... 16.02.13, 09:50
          Kierowcy przejeżdżając miedzy progami, po prosu omijaja przeszkode, gdyby miedzy progami zrobic podwojna linie ciagła, byłoby "nieco trudniej" ;)

          Wawerka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka