Dodaj do ulubionych

zła jestem

10.05.07, 11:59
wiem,wiem,że dawno nie pisałam. wciąż jeszcze coś załatwiamy i jeździmy na
przemian do moich rodziców i do rodziców ukochanego. slub juz niedługo, a
wstępna godzina w usc za nic nie chce sie zmienic. mama dziś dzwoniła,że była
w usc i na razie bez zmian - nadal 12.40 a wesele na 16... i jak mam nie
oszalec,w czerwcu wysyłamy zaproszenia,a nie wiemy,czy godzina się zmieni.
cholerny urząd!!! w dodatku cała rodzina ukochanego jedzie z poznania, a ślub
w jeleniej górze. no i większość znajomych tez ma kawałek do przejechania. po
przyjeździe mieli juz zająć pokoje,odświeżyć się i busem dojechać do usc.
wynająć dla wszystkich noclegi na dzień przed to juz ponad siły finansowe,
tym bardziej,że wszyscy maja nocleg zapewniony po weselu. szefowa urzedu jest
ok-dawna sąsiadka i gdyby sie dało jakos obejść sprawe,to by to zrobiła. nie
wiem-zostaje tylko zrobienie slubu w plenerze-wtedy wybierzemy sami
godzine,ale z drugiej strony to co potem zrobic z ludźmi,których nie
zapraszam na wesele? przeciez nie wyrzucę. ach,musiałam sie wyżalić.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • basia1128 Re: zła jestem 10.05.07, 15:14
      retinol napisała:

      > wiem,wiem,że dawno nie pisałam. wciąż jeszcze coś załatwiamy i jeździmy na
      > przemian do moich rodziców i do rodziców ukochanego. slub juz niedługo, a
      > wstępna godzina w usc za nic nie chce sie zmienic. mama dziś dzwoniła,że była
      > w usc i na razie bez zmian - nadal 12.40 a wesele na 16... i jak mam nie
      > oszalec,w czerwcu wysyłamy zaproszenia,a nie wiemy,czy godzina się zmieni.
      > cholerny urząd!!! w dodatku cała rodzina ukochanego jedzie z poznania, a ślub
      > w jeleniej górze. no i większość znajomych tez ma kawałek do przejechania. po
      > przyjeździe mieli juz zająć pokoje,odświeżyć się i busem dojechać do usc.
      > wynająć dla wszystkich noclegi na dzień przed to juz ponad siły finansowe,
      > tym bardziej,że wszyscy maja nocleg zapewniony po weselu. szefowa urzedu jest
      > ok-dawna sąsiadka i gdyby sie dało jakos obejść sprawe,to by to zrobiła. nie
      > wiem-zostaje tylko zrobienie slubu w plenerze-wtedy wybierzemy sami
      > godzine,ale z drugiej strony to co potem zrobic z ludźmi,których nie
      > zapraszam na wesele? przeciez nie wyrzucę. ach,musiałam sie wyżalić.
      > pozdrawiam
      Wlasnie czasem tak to juz jest z tymi urzedami.
    • mongolia4 Re: zła jestem 10.05.07, 15:16
      Na poczatek chcialam Ci pogratulowac zmiany stanu.A data w usc to nie martw
      sie ,jest jeszcze troche dni do czerwca,moze uda sie zmienic.Zycze Ci aby sie
      wszystko ulozylo po Twojej mysli i powodzenia... daj znac jak poszlo z ta data
      czy sie udalo..POzdrawiam!!
    • gacusia1 A czzemu nie konkordatowy??? 11.05.07, 22:37

      • retinol Re: A czzemu nie konkordatowy??? 12.05.07, 21:39
        tylko cywilny niestety,moze kiedyś...
    • 76kitka Re: zła jestem 12.05.07, 18:00
      Nie zapomnij nam podsyłac zdjęćsmile
      • kuriozalna Re: zła jestem 24.05.07, 20:39
        Och jak ten czas leci....niedawno zaręczyny a tu ślub tuż, tuż...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka