Dodaj do ulubionych

samotna matka

01.06.09, 11:42
witam jestem tu nowa. mam 21 lat i półrocznego synka którego wychowuje
samotnie. nie jestem pięknością po ciąży zostało mi nieco tu i tu. Strasznie
sie boję że już nigdy nikt mnie nie pokocha. nie zaakceptuje faktu że mam
dziecko. czasami mam ochotę usiąść i płakać ale wiem że muszę zająć się
dzieckiem. nie wiem po co to pisze chyba po prostu chce sie wyżalić przeczytać
co inni o tym myślą. nie mam nawet siły wziąć się za siebie. znacie podobne
przydatki ??
Obserwuj wątek
    • andzia9641 Re: samotna matka 11.06.09, 14:24
      czasami trzeba poplakac, ale generalnie nie mozesz sie poddawac i za
      dlugo uzalac nad soba. bierz sie szybciutko w garsc. jak zadbasz o
      siebie, to od razu lepiej sie poczujesz :) dziecko niech bedzie
      Twoja duma i sensem zycia, a nie przeszkoda w szukaniu szczescia :)
      teraz lato idzie, wiec na spacerku buzie na slonko wystaw, nabierze
      blasku po zimie, a pare kilo po ciazy to zaden problem, jak bardzo
      bedziesz chciala to zrzucisz, a zawsze mozna po prostu
      zaakceptowac, bo kto powiedzial, ze wszystkie musimy wygladac jak
      modelki ? ;) zycze Ci duzo sily i wytrwalosci :)pozdrawiam
    • ebi3 Re: samotna matka 14.06.09, 23:34
      przede wszystkim nie ma co siadac i plakac tylko wziac sie za siebie
      znam mnostwo takich przypadkow i jesli zainteresujesz soba jakiegos
      faceta, jesli bedzie mu na Tobie zalezalo to pokocha Twoje dziecko!
      wierz mi!trzeba wyjsc do ludzi i nie dac sie przede wszystkim zlym
      mysla ktore teraz Cie nurtuja, do niczego dobrego nie doprowadza a
      wrecz przeciwnie!!
      • malwisul Re: samotna matka 21.06.09, 22:46
        wow... to mamy podobnie ja w pażdzierniku kończe 21lat i mam 8 miesięczną
        córeczkę, która jest moim całym światem!!! mnie się płakac chce jak myślę ile
        mam pieniędzy na utrzymanie dziecka i jak długo będę je dostawac :-( chyba nie
        długo do pracy będę musiała iśc a chciałam siedziec z małą do 2 roczku aż do
        przeczkola pójdzie, z kim zostawic jej nie mam na nikogo liczyc za bardzo nie
        mogę, a narazie ściągam z byłego kasę no ale jest niepewna bo nigdy nie wiem czy
        mi dawac nie przestanie.... ale nie ma się co załamywac (wmawiaj to sobie u mnie
        przważnie działa)
        • rasgeea Re: samotna matka 03.07.09, 07:43
          wydaje mi się, ze tutaj nie ma co wmawiać, tylko trza się wziąć w
          garść i do roboty ;) wmawianie sobie jest dobre na krótką metę,
          potem w zderzeniu z rzeczywistością może cholernie boleć. Mówię jako
          starsza koleżanka :)
          Ebi nasza dobrze napisała :) Trzeba wyjść do ludzi : )
          A pracy póki co poszukać takiej co można w domu może wykonywać?
          Zawsze to jakaś kasa :)
          • siula5 Re: samotna matka 03.07.09, 22:35
            Nie napisałaś w jakim wieku jest dzieciątko. Musisz zrobić tak żeby czas spędzony z dzieciaczkiem nie był twoim krzyżem, ale radością, wymyślaj jakieś zabawy, śmiej się do niego i duuużo rozmawiaj- będzie ci lżej, wychodź do ludzi, nie zamykaj się w czterech ścianach. Napisz jak sobie dajesz radę.

            Poprosiłam Anioła aby Cię pilnował, lecz on tylko
            uśmiechnął się i rzekł:
            "Anioł Anioła pilnować nie musi"
    • 88_atyde Re: samotna matka 05.07.09, 21:01
      dzięki za rady jakoś sie trzymam dziecko ma 7 miesięcy i jest całym moim
      światem. trudno wyjść do ludzi mając takie małe dziecko zazwyczaj spotyka się
      tylko matki z dziećmi które maja szczęśliwe rodziny i wtedy tez się robi
      przykro. Wiem że nie można się poddawać ale gdy widzi się szczęście innych to
      czasem trudno się uśmiechać i cieszyć. niestety ciągle mam problemy z byłym i do
      niego nie mam już sił.

      do malwisul napisałaś że nie wiesz jak długo będzie ci były płacił na dziecko
      może powinnaś uregulować te sprawy w sądzie jeśli tego jeszcze nie zrobiłaś wiem
      że w sytuacji kiedy on wtedy nie płaci możesz starać się o pieniądze z funduszu
      lub jest też tak że płaca dziadkowie. Mnie czeka właśnie spotkanie z komornikiem
      bo były płaci kiedy mu pasuje mimo postanowienia sądu
      • rasgeea Re: samotna matka 07.07.09, 12:58
        Nie możesz katować sie obrazkami szczęścia innych. Sama sobie robisz
        kuku. Wiem, ze nie da sie tak całkowicie pozbyć takich odczuć itp,
        ale spróbuj skupić się na sobie i swoim maleństwie zamaist na
        innych. Pomyśl sobie, ze mimo wszytsko Ty też jesteś szczęśliwa,
        masz przecudownego maluszka, jest zdrowy itp. Skupiaj się nawet na
        najmniejszych rzeczach, które są dobre i pozytywne a nie na złych.
        nie oglądaj się na innych. Weź pod uwagę, ze często jest tak, że
        choć stwarzają pozory szczęśliwych to tak naprawde mogą tacy mnie
        być. Sama takich znam. Nie oglądaj sie na innych, bo to nie ma
        sensu, skupiaj się na sobie, dzieciątku i wszystkim wkoło Ciebie.
        Idź dumna przez życie, podążaj dumna z wózkiem usmiechając się
        szeroko. Przecież wcale nie jesteś gorsza od immych. Jesteś
        wyjątkowa i wspaniała. Twoje dziecko również. I tego się trzymaj : -)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka