stumilowy123
28.02.10, 18:29
Witam,
miałem wypadek w górach i złamałem sobie kostkę przyśrodkową z
przemieszczeniem. Założono mi dwie śruby, całe wakacje o kulach i w gipsie i
ogółem niewesoło :( Operacja była w czerwcu, upłynęło wiec trochę czasu.
Niestety nie wszystko jest w porządku. Przy normalnej aktywności tego tak nie
czuć, ale jak biegam albo chodzę po górach to bardzo przeszkadza. Przy
nastąpieniu na najmniejsza nierówność (kamyk, krzywą płytę chodnikową), noga
się ugina i potrafi zaboleć. Gdy podchodzę pod górę to nie dogina tak jak
powinna, więc chodzić muszę prawą stopą na palcach. Poza tym czuję w tej
kostce luzy i tak jakby po prostu słabiej trzymała. Pytam więc Was, czy po
wyciągnięciu śrub tak już zostanie? czy da się temu jakoś zaradzić ? :)
Dziękuję i pozdrawiam :)