natt04
05.12.11, 19:00
Witam.
Od jakiegoś czasu mam problem z kręgosłupem i podejrzewam dyskopatię w odcinku szyjnym. Ból się nasilał coraz bardziej więc wybrałam się do lekarza. Pan doktor stwierdził u mnie dosyć duże boczne skrzywienie, asymetrię bioder i wysłał mnie na prześwietlenie. Gdy wróciłam ze zdjęciem usłyszałam jedynie: "No ma Pani krzywy kręgosłup ale z tym nic się nie da zrobić". Moimi podejrzeniami na temat dyskopatii w ogóle się nie przejął. Kazał mi pływać i dał jakieś ćwiczenia. Niestety ćwiczyć nie mogę bo po nich nie mogę się w ogóle ruszać a ból jest nie do wytrzymania i często muszę brać tabletki. Pływam od 3 lat i w ogóle mi to nie pomaga (może jedynie zapobiegło dalszemu skrzywieniu). Nie wiem czy po prostu faktycznie nic się z tym nie da zrobić czy po prostu Pan doktor miał słabszy dzień.