Dodaj do ulubionych

Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czechach

04.07.03, 16:58
Drodzy Forumowicze, czy niektórym z Was się to podoba, czy też nie,
narodowość ślaska istnieje i to co najmniej w dwóch państwach.
Jak wykazał ostatni Narodowy Spis Powszechny w Polsce żyje 173,2 tys. osób
podało, że jest narodowości śląskiej, natomiast w Czechach - 10,8 tys. osób
(nowe dane z Ceskeho statistickeho uradu).
Razem daje to 184 tys. Ślązaków, którzy tworzą protonaród o mniej lub
bardziej wykrystalizowanej świadomości narodowej, podzielony przez granicę
polsko-czeską na dwie populacje, częściowo tylko kontaktujące się ze sobą.
Nawiasem mówiąc, w Polsce GUS nie raczy upubliczniać , widać państwo polskie
traktuje swoich obywateli jak bandę imbecyli i ćwoków. Za to Cesku
statisticky urad podaje pełne statyki wszelkich zagadnień występujących w
spisie, również narodowościowych wg gmin - zob.
www.czso.cz/csu/redakce.nsf/i/9D6E9ED014685178C1256D3A002B409B/$File/Tab4.xls
Pozostaje tylko jedno pytanie: czy Polska jest krajem demokratycznym i należy
do Europy? Moim zdaniem nie, czego jednym z koronnych dowodów jest brak
jawności danych spisowych w Polsce. Czesi jak zwykle potwierdzają swoje
demokratyczne i europejskie korzenie - tam państwo szanuje swoich obywateli i
nie próbuje po chamsku ich oszukiwać. Mam jednak nadzieję, że za rok
nareszcie Śląsk powróci po kilkudziesięciu latach niezasłużonej przerwy do
Europy, zaś Polska nareszcze opuści "gościnną" Azję.
Obserwuj wątek
    • ustrinus Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 04.07.03, 19:29
      Jak widać, sam muszę sobie odpowiedzieć na swój list. Jest ona następująca:
      jak można mielić ozorem o pierdołach - to piszecie niczym najęci, natomiast
      jeżeli jest okazja po temu, by poważnie podyskutować, używając solidnych
      argumentów - nie ma nikogo chętnego. Cóż - Azja jak się patrzy i głęboka,
      cuchnąca kloaka - oto obraz polskiego społeczeństwa, będący efektem
      kilkudziesięcioletniego okresu udupiania inteligencji. Gawiedź i tyle...
      • anna_wierzbicka Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 04.07.03, 20:04
        Witaj.

        Jak widać to jest największy argument,którego Polacy niepotrafią złamać.
        Mam pare przyjaciół po czeskiej stronie ,którzy się określają jako Ślązacy
        narodowośći śląskiej.Śmieją się z tych wszystkich szopek jakie robią Polacy w
        związku z zarejstrowaniem naszego ZLNS.

        P.S. Niepotrafię otworzyć tego linku co podałeś.
        Tekst jest w formacie XLS - jakim programem go otworze ?

        Pozdrawiam
        • ustrinus Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 04.07.03, 20:08
          Szanowna Anno, oczywiście jestem zobowiązany przeprosić Cię za słowa, które
          Ciebie nie dotyczą. Jesteś... wyjątkiem od reguły.
          Plik ten otwiera MS Excel - jezeli masz zainstalowanego Windowsa i MIcrosoft
          Office, nie powinnaś mieć problemów. Po skopiowaniu do Excela ma on ok. 2 MB.
          Pozdrawiam i przepraszam
          Ustrinus
          • Gość: gość Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.kopernet.org 04.07.03, 20:19
            Dzięki za wyniki czeskiego spisu ludności. Co do wyników z Polski będą gotowe
            w październiku i zostaną wtedy opublikowane dla każdego województwa z osobna.
          • anna_wierzbicka Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 04.07.03, 20:22
            wszystko ok :-)
            Dzięki zaraz ten plik rozpakuje.
            Mam nadzieje,że również usłyszę odpowiedz na nasze pytanie, więc tak :
            -dlaczego narodowość śląska w Czechach ma prawo do legalnego pod względem prawa
            bytu,a w Polsce nie ?.

            Tylko proszę się nie tłumaczyć ,że w Czechach niema tak wybitnych
            etnografów,historyków i polityków jak w Polsce :-)

            Jeszcze raz pozdrawiam
            • Gość: Szwager Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.03, 20:24
              I jo godom Fajne Dziynki!
              • jaremma Do Szwagra: porady od serca 05.07.03, 20:39
                Jestem za wolnoscia. Nie mam nic przeciwko temu, zeby Slazacy czuli sie
                narodem, pisali ksiazki w swoim jezyku, rzadzili sie na zasadach autonomii oraz
                pisali wlasna historie. Interesuja mnie jezyki i lubie sie ich uczyc dlatego z
                checia ucze sie takze slonskiego.
                I tyz bych wom szkryflnol po slonsku, ino nie umia fajn.
                Ale chcialbym, zeby Slazacy storzyli dobra kulture, a nie jakas taka dziadowska.
                Rozumiem rozczarowanie Slazakow, ale przeciez gadanie Gorzelika o malpie,
                ktorej dali zegarek (tak powiedzial o Polsce i Slasku) czy o Azji to sa glupoty
                i nie powinno sie budowac slonskiej kultury na takich podstawach. Mowienie o
                Azji ubliza przeciez Japonczykom czy Koreanczykom, ktorzy sa dobrze
                zorganizowani. Nie mowiac o Australijczykach, ktorzy czesto mowia, ze mieszkaja
                w Australasia.
                Ja wiem, ze prowokacje na tym forum przychodza z wielu stron. Prowokuja wszyscy
                i Polacy i Slazacy i Niemcy i inni ludzie z zagranicy (niekoniecznie w takiej
                kolejnosci zawsze). Ale od liderow powinno sie wiecej wymagac. Stad Pan
                Gorzelik powinien opanowac swoj jezyk. Slask i sprawa narodu sloskiego wygra
                jesli zyska sympatie ludzi w Polsce. Podkreslam, rozumiem frustracje, ale
                trzeba walczyc o kulture wsrod swoich.
                Od trzydziestu lat zajmuje sie nacjonalizmem ukrainskim, wlasciwie nawet nie
                nacjonalizmem, ale faszyzmem Organizacji Ukrainskich Nacjonalistow. To moje
                hobby. I czasami naprawde wlos mi staje, gdy czytam na tym forum nienawistne
                posty pod adresem "goroli", "krojcokow". Tak bylo przed wojna na Wolyniu i w
                Galicji. Liderzy ukrainskich nacjonalistow gadali wtedy o "Lachach" i
                "krzyzakach" - tamtejsze odpowiedniki "goroli" i "krojcokow". Final tej
                propagandy nienawisci byl taki, ze w czasie wojny ojciec Ukrainiec, dostawal
                rozkaz zabicia swojej corki, gdyz byla ona od zony Polki (czyli byla
                "krzyzakiem" lub jak kto woli "krojcakiem"). Panowie ja wiem, ze tutaj sa
                prowokacje z roznych stron, ale wy jako liderzy narodu slaskiego macie
                obowiazek dbac o to zeby ruch slaski byl ruchem czystym i naprawde europejskim
                w pozytywnym tego slowa znaczeniu. Byly juz narody, ktore zaczynaly zdobywac
                szersze masy opierajac swoja propagande na haslach negatywnych tzn. nienawisci,
                ale to zawsze konczylo sie fatalnie w morz krwi.
                Niech zyje narod slaski!
                • Gość: Szwager Obrocanie jynzyka IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.03, 21:33
                  Pyrsk!

                  Fest rozsondne to cos szkryfnou Dziynki!
                  Musza ale i zaoponowac, mogymy sie wadzic co do interpretacji suow Gorzelika,
                  ale niy mogymy chyba zmiynic suow kere wypowiedziu jedyn Anglik a Gorzelik ino
                  zacytowou. Znom na tela Jorgusia ize wia ze niymiou zamiaru zodnego urazic.
                  Niywiym elis bou przi tyj wypowiedzi, abo elis jom czytou w coukim kontekscie,
                  ale zapewniom cie ize przesadne je interpretowanie niykerych Polokow odniego
                  cytatu.
                  Pozdrowiom i dziynkuja za dobre rady!

                  Pyrsk!
                  • jaremma Re: Obrocanie jynzyka 05.07.03, 22:54
                    Gość portalu: Szwager napisał(a):

                    > Pyrsk!
                    >
                    > Fest rozsondne to cos szkryfnou Dziynki!

                    > Musza ale i zaoponowac, mogymy sie wadzic co do interpretacji suow Gorzelika,
                    > ale niy mogymy chyba zmiynic suow kere wypowiedziu jedyn Anglik a Gorzelik
                    ino
                    > zacytowou. Znom na tela Jorgusia ize wia ze niymiou zamiaru zodnego urazic.
                    > Niywiym elis bou przi tyj wypowiedzi, abo elis jom czytou w coukim
                    kontekscie,
                    > ale zapewniom cie ize przesadne je interpretowanie niykerych Polokow odniego
                    > cytatu.
                    > Pozdrowiom i dziynkuja za dobre rady!
                    >
                    > Pyrsk!

                    Nie ma za co. Szczynsc Boze!
                    Nie bylem tam jak Gorzelik wypowiadal te slowa. Te slowa orginalnie
                    wypowiedzial Walijczyk, ktory bylby wsciekly jak by go kto nazwal Anglikiem. I
                    coz z tego, ze powiedzial to Lloyd George? Widac niezbyt madry byl, to
                    powiedzial. Jest wiele rzeczy, ktore ludzi mowia i robia, ale ich sie nie
                    powinno powtarzac. Jakby Jorguś chcial, toby powiedzial to samo, ale bardziej
                    po ludzku. Na tym wlasnie polega odpowiedzialnosc liderow - oni sa tymi ktorzy
                    moga poprowadzic ludzi w zla lub dobra strone. Jorguś mogl takze powiedziec to
                    co chcial inaczej.
                    Ja czytam od dluzszego czasu internetowa strone RAŚ-u i pamietam, ze kiedys
                    byly tam okropne teksty. Teraz musze przyznac, ze sie poprawilo.
                    Pyrsk!
                    • arnold7 Re: Obrocanie jynzyka 05.07.03, 22:59
                      jaremma napisał:

                      > Gość portalu: Szwager napisał(a):
                      >
                      > > Pyrsk!
                      > >
                      > > Fest rozsondne to cos szkryfnou Dziynki!
                      >
                      > > Musza ale i zaoponowac, mogymy sie wadzic co do interpretacji suow Gorzeli
                      > ka,
                      > > ale niy mogymy chyba zmiynic suow kere wypowiedziu jedyn Anglik a Gorzelik
                      >
                      > ino
                      > > zacytowou. Znom na tela Jorgusia ize wia ze niymiou zamiaru zodnego urazic
                      > .
                      > > Niywiym elis bou przi tyj wypowiedzi, abo elis jom czytou w coukim
                      > kontekscie,
                      > > ale zapewniom cie ize przesadne je interpretowanie niykerych Polokow odnie
                      > go
                      > > cytatu.
                      > > Pozdrowiom i dziynkuja za dobre rady!
                      > >
                      > > Pyrsk!
                      >
                      > Nie ma za co. Szczynsc Boze!
                      > Nie bylem tam jak Gorzelik wypowiadal te slowa. Te slowa orginalnie
                      > wypowiedzial Walijczyk, ktory bylby wsciekly jak by go kto nazwal Anglikiem.
                      I
                      > coz z tego, ze powiedzial to Lloyd George? Widac niezbyt madry byl, to
                      > powiedzial. Jest wiele rzeczy, ktore ludzi mowia i robia, ale ich sie nie
                      > powinno powtarzac. Jakby Jorguś chcial, toby powiedzial to samo, ale bardziej
                      > po ludzku. Na tym wlasnie polega odpowiedzialnosc liderow - oni sa tymi
                      ktorzy
                      > moga poprowadzic ludzi w zla lub dobra strone. Jorguś mogl takze powiedziec
                      to
                      > co chcial inaczej.
                      > Ja czytam od dluzszego czasu internetowa strone RAŚ-u i pamietam, ze kiedys
                      > byly tam okropne teksty. Teraz musze przyznac, ze sie poprawilo.
                      > Pyrsk!

                      Okropne teksty poczytosz sam, na forum GW.

                      Pyrsk!
                    • Gość: Szwager Re: Obrocanie jynzyka IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.03, 23:05
                      Wazny je tysz kontekst w jakim tyn abo inkszy co powiy - niykedy cza byc tysz
                      dobitnym, abo? Zresztom uwazom ize niy je zech w stanie bronic sam czyjyjs
                      wypowiedzi pod tego kogos niyobecnosc. Mogymy ale pogodac o zajcie RASlu, czamu
                      niy. Godosz ize obserwowous ta zajta juz duzyj - jo tysz i powia ci ize 99%
                      wszkryfniync kere zes sam juz okreslou niy pochodzi od nos Slonzokow. Kozdy
                      moge sie przekonac i wlys na forum RASl, abo na obojyntnie jako podzajta RASl.

                      Zaproszom !
                      • arnold7 Re: Obrocanie jynzyka 05.07.03, 23:25
                        Jo sie to tak widza, co my nikomu niy zagrozomy. Ino Polokom psujymy
                        samopoczucie, ala ino skuli tego momy udowac kogos inkszego?

                        Pyrsk!
                        • Gość: Cicik Uobrocanie kota uogoonym. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 00:31

                          Tak byh skoomyntowou niykjere dobre rady, kere widza na wjyurhu.

                          Jorgym sie tropjoom, a couko polsko "klasa polityczno" rzodnymu niy wadzi?

                          Przeca gorszyh "wodzoow" to jurz Polska mjec', moom nadzieja, niy bydzie.

                          Wez'cie sie za swojih, bo Woom gan'ba przinoszoom!

                          Dobrze radza.
                          • jaremma Nie hajcujta sie chopy!!! 06.07.03, 00:57
                            Nazbieralo sie pare postow, wiec na razie odpowiem wam zbiorowo:
                            1. Oczywiscie, ze posty na forum sa okropne. Dlatego chcialbym abyscie wy byli
                            lepsi. Chyba chcecie byc ta lepsza czescia ludzkosci?
                            2. Szwager, wejde na zajt RAŚ-u i obadam. Uwazajcie jednak z ta dobitnoscia.
                            3.Mnie nie zagrazacie, ani nie psujecie samopoczucia. Badzcie soba!
                            4. Nie moge tutaj dac rad "polskiej klasie politycznej". Oni mie zagladaja na
                            forum.

                            Mozecie mnie uznac za jeszcze jednego "ujadacza" na tym forum, lub za waszego
                            sympatyka. Na razie jestem sympatykiem.
                            Dobranoc.
                • Gość: Anita Re: Do Szwagra: porady od serca IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 01:15
                  jaremma napisał:

                  > I czasami naprawde wlos mi staje, gdy czytam na tym forum nienawistne
                  > posty pod adresem "goroli", "krojcokow".
                  Zgadzam sie, ze nie powinno sie pisac tekstow przesiaknietych nienawiscia pod
                  adresem kogokolwiek, tylko za to, ze jest inny. Jednak kiedy piszesz o tym
                  forum, to nie wiem, czy swiadomie, czy tez przez przypadek pominales
                  slowo „hanysy”, „folksdojcze” czyli Slazacy. Dlatego na wszelki wypadek podaje
                  2 przyklady:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6784087&a=6813291
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6784087&a=6821896
                  Przeczytaj uwaznie te teksty (lacznie z naglowkiem), porownaj nick autora tych
                  postow z tym, o kim mowa w ponizszym tekscie:
                  www.nowe-panstwo.pl/01_2002_miesiecznik/01_2002_swiadectwa.htm
                  Czasami 10 glupich tekstow pod adresem „goroli” i „krojcokow” nie oddaje takiej
                  grozy jak nasmiewanie sie z cierpien. I choc mam swiadomosc, ze pod tym nickiem
                  kryje sie niedorozwiniety intelektualnie gowniarz, to jednak wiesz ..., jest
                  takie przyslowie o skorupce i starosci ...
                  • walter_skutela Re: Do Szwagra: porady od serca 06.07.03, 12:50
                    Gość portalu: Anita napisał(a):

                    > jaremma napisał:
                    >
                    > > I czasami naprawde wlos mi staje, gdy czytam na tym forum nienawistne
                    > > posty pod adresem "goroli", "krojcokow".
                    > Zgadzam sie, ze nie powinno sie pisac tekstow przesiaknietych nienawiscia pod
                    > adresem kogokolwiek, tylko za to, ze jest inny. Jednak kiedy piszesz o tym
                    > forum, to nie wiem, czy swiadomie, czy tez przez przypadek pominales
                    > slowo „hanysy”, „folksdojcze” czyli Slazacy. Dlatego na
                    > wszelki wypadek podaje
                    > 2 przyklady:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6784087&a=6813291
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6784087&a=6821896
                    > Przeczytaj uwaznie te teksty (lacznie z naglowkiem), porownaj nick autora
                    tych
                    > postow z tym, o kim mowa w ponizszym tekscie:
                    > www.nowe-panstwo.pl/01_2002_miesiecznik/01_2002_swiadectwa.htm
                    > Czasami 10 glupich tekstow pod adresem „goroli” i „krojcokow&
                    > #8221; nie oddaje takiej
                    > grozy jak nasmiewanie sie z cierpien. I choc mam swiadomosc, ze pod tym
                    nickiem
                    >
                    > kryje sie niedorozwiniety intelektualnie gowniarz, to jednak wiesz ..., jest
                    > takie przyslowie o skorupce i starosci ...


                    Morel to czlowiek bardzo zasluzony dla Slaska za swoja praca z wiezniami i inne
                    zaslugi byl wielokrotnie nagradzany.Do 1992 roku mieszkal sobie spokojniew
                    Katowicach i jakos wlos mu z glowy nie spadl.Komendant Morel nigdy nie byl
                    skazany zadnym wyrokiem i do dzisiaj pobiera wysoka emeryture.
                    • Gość: Anita Re: Do Szwagra: porady od serca IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 00:30
                      walter_skutela napisał:

                      > Gość portalu: Anita napisał(a):
                      >
                      > > jaremma napisał:
                      > >
                      > > > I czasami naprawde wlos mi staje, gdy czytam na tym forum nienawistne
                      >
                      > > > posty pod adresem "goroli", "krojcokow".
                      > > Zgadzam sie, ze nie powinno sie pisac tekstow przesiaknietych nienawiscia
                      > pod
                      > > adresem kogokolwiek, tylko za to, ze jest inny. Jednak kiedy piszesz o tym
                      >
                      > > forum, to nie wiem, czy swiadomie, czy tez przez przypadek pominales
                      > > slowo „hanysy”, „folksdojcze” czyli Slazacy. Dlate
                      > go na
                      > > wszelki wypadek podaje
                      > > 2 przyklady:
                      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6784087&a=6813291
                      > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6784087&a=6821896
                      > > Przeczytaj uwaznie te teksty (lacznie z naglowkiem), porownaj nick autora
                      > tych
                      > > postow z tym, o kim mowa w ponizszym tekscie:
                      > > www.nowe-panstwo.pl/01_2002_miesiecznik/01_2002_swiadectwa.htm
                      > > Czasami 10 glupich tekstow pod adresem „goroli” i „krojc
                      > okow&
                      > > #8221; nie oddaje takiej
                      > > grozy jak nasmiewanie sie z cierpien. I choc mam swiadomosc, ze pod tym
                      > nickiem
                      > >
                      > > kryje sie niedorozwiniety intelektualnie gowniarz, to jednak wiesz ..., je
                      > st
                      > > takie przyslowie o skorupce i starosci ...
                      >
                      >
                      > Morel to czlowiek bardzo zasluzony dla Slaska za swoja praca z wiezniami i
                      inne
                      >
                      > zaslugi byl wielokrotnie nagradzany.Do 1992 roku mieszkal sobie spokojniew
                      > Katowicach i jakos wlos mu z glowy nie spadl.Komendant Morel nigdy nie byl
                      > skazany zadnym wyrokiem i do dzisiaj pobiera wysoka emeryture.
                      Pytanie: czy Hitler byl skazany wyrokiem?
    • utopek2 nie na temat ! 06.07.03, 01:05
      Pyrsk ludkowie !

      Dowiym si czamu narood s'loonski w Czechach istnieje legalnie,a we Polsce niy ?
      (tak jak we tymacie)

      to tela
      Utopek ze Wiylopola
      • Gość: Utopek ze Laband Re: nie na temat ! IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 11:27
        Pyrsk Utopek ze Wielopola!

        Odpowiydz je blank ajnfachowo, Czechy nos docyniajom, a ku tymu pomysl o
        geszichcie czeskyj, to zaro bydziesz miou pora skojarzyn. Nawet nasz slonski
        orzeu im niy przeszkadzo - wryncz przeciwnie, urzywajom go. Historycznie tysz
        majom ze Slonskym wiyncyj spolnego jak Polska(tukej zech trefiou napewno
        na "polski nerw", hehe!). No i niy pominou bych sam podobiynstw kulturalnych i
        myntalnycch u Gornoslonzokow, Czechow, Morawow i jeszcze poru grup
        narodowosciowych kere wuazom w skuad panstwa czeskego. Pozdrowiom i

        do juzas!



        • ustrinus Dlaczego Czesi uznają narodowość śląską? 06.07.03, 14:47
          Gość portalu: Utopek ze Laband napisał(a):

          > Pyrsk Utopek ze Wielopola!
          >
          > Odpowiydz je blank ajnfachowo, Czechy nos docyniajom, a ku tymu pomysl o
          > geszichcie czeskyj, to zaro bydziesz miou pora skojarzyn. Nawet nasz slonski
          > orzeu im niy przeszkadzo - wryncz przeciwnie, urzywajom go. Historycznie tysz
          > majom ze Slonskym wiyncyj spolnego jak Polska(tukej zech trefiou napewno
          > na "polski nerw", hehe!). No i niy pominou bych sam podobiynstw kulturalnych
          > i myntalnycch u Gornoslonzokow, Czechow, Morawow i jeszcze poru grup
          > narodowosciowych kere wuazom w skuad panstwa czeskego. Pozdrowiom i
          > do juzas!
          >
          Masz sporo racji, ale sprawa (jak to zazwyczaj bywa) jest bardziej złożona.
          Po rozpadzie Czecho-Słowacji i utworzeniu Republiki Czeskiej, Czesi postanowili
          powrócić do swoich historycznych korzeni. W oparciu o fakt fakt, że w skład
          dawnej Korony św. Wacława wchodziły 3 historyczne kraje, współtworzące obecne
          państwo: Czechy - Bohemia, Morawy - Moravia i Śląsk - Silesia (współcześnie
          zabrakło im Łuzyc - Lusatia, które znajdują się w Niemczech i częściowo w
          Polsce), stworzyli nowe podstawy geo-historyczne swojej państwowości. W godle
          państwowym umieścili znaki wszystkich 3 składowych: w 1 i 4 polu lwa czeskiego
          (jako dominującego), w 2 - orła morawskiego, a w 3 - orła śląskiego
          (ogólnośląskiego). Godło to idealnie pasuje do stanu istniejącego - oznacza
          domyślną, ale tylko historyczną federalność trzech krajów pod przewodnictwem
          Czech (w rzeczywistości RCz nie jest federacją). Za tym symbolicznym
          odniesieniem poszło również uznanie prawa obywateli do samookreslenia się, w
          tym własnej narodowości. W spisie powszechnym 1992 r. po raz pierwszy od
          zakończenia II wojny światowej można było określić swoja przynależność
          narodową. Wyniki były zgodne z przewidywaniami - część rdzennych mieszkańców
          RCz określiła się nie jako Czesi, lecz Morawianie i Ślązacy. Jednak tych dwóch
          narodowości nie uznano za mniejszości narodowe (zostali nimi Słowacy, Niemcy,
          Polacy, Ukraińcy itd.). Ze względów historycznych narodowosci czeską, morawską
          i ślaską uznano za tzw. narodowości składowe (narodnosti slozeny), które razem
          tworzą naród czeski. Powodów ku tem z pewnoscią było wiele, ale zaważyły
          kwestie historyczno-kulturowe, m.in.:
          1. fakt istnienia w zamierzchłej przeszłości państwowości morawskiej, starszej
          niż czeska;
          2. fakt, iż wszystkie 3 kraje współtworzyły Koronę czeską św. Wacława;
          3. fakt, że skodyfikowany język czeski został zrekonstruowany w XIX w. na bazie
          dialektów języka morawskiego a nie (staro)czeskiego, który wówczas był już
          niemalże martwy;
          4. fakt, że zarówno Morawy, jak i Śląsk zachował trwałe elementy historyczno-
          kulturowe dawnej dominacji czeskiej, np. w językach, obyczajach, kulturze
          ludowej itp.
          Zapewne zaważyły takze inne argumenty, niemniej współczesne państwo czeskie
          postanowiło zbudować fundamenty swojej egzystencji politycznej na mocnym
          fundamencie historycznym i pokazać to wszystkim w swoich symbolach i prawie (z
          konstytucją na czele). Dzięki temu Republika Czeska jest wzorcowym państwem
          historycznym, które w najbardziej istotnych sprawach nie naciąga swojej
          historii do celów propagandowych. Niestety, nie mozna tego powiedzieć o
          Rzeczpospolitej Polskiej, która jest państwem z gruntu zunifikowanym i to bazie
          tradycji orientalistycznych, z zafałaszowaniem i pomijaniem tradycji
          okcydentalistycznych (tzw. Ziemie Zachodnie w Polsce są dodatkiem nie pasującym
          do niczego - przez blisko 60. lat nie wypracowano zasad połączenia, czy
          dopasowania odmiennych dziejów Śląska, Pomorza, Ziemi Lubuskiej z Marchią i
          Prus Książęcych do realiów historii Korony polskiej. Jednocześnie zerwano z
          tradycją Rzeczpospolitej Obojga Narodów z powodów geopolitycznych (Litwa,
          Białoruś i Ukraina są bowiem obecnie samodzielnymi państwami). W efekcie w
          szkole wszyscy obywatele RP nadal uczą się o dziejach Polski, z pominięciem
          dziejów Ziem Zachodnich. W Republice Czeskiej jest odwrotnie - tu najpierw uczą
          się o państwowosci morawskiej, a dalej równo o dziejach wszystkich trzech
          składowych, oczywiście ze zgodnym z prawdą podkresleniem hegemonii Bohemii.
          Reasumując - w Republice Czeskiej jest 1 naród czeski, współtworzony przez 3
          narodowości: czeską, morawską i śląską; ponadto żyją tam mniejszości narodowe:
          słowacka, niemiecka, polska, ukraińska, romska i wietnamska.
          • Gość: Szwager Re: Dlaczego Czesi uznają narodowość śląską? IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 16:21
            Piykne dziynki za tela wiadomosci. Oczywiscie mosz recht. Narod i narodowosc to
            jedno a to co wyprawio w tym zakresie Polska to cos caukym inkszego - dobre
            izes to podkreslou. Idzie na to paczec jak widac i ze zdrowym "spojrzyniym".
            Dodom ino ize narodowosc slonsko we Czechach boua juz i wczesniyj uwzglyndniano.
            Wedug mie kej idzie o Sorbow, to choc w prowdzie ciynzke czasy ich czekajom, to
            powinni my brac od nich mocka przikuad. Jake je twoje zdanie na temat tego
            narodu? Wiysz ize oni majom dwa "idiomy" swojyj godki, jedyn je wiyncyj podobny
            do polskego a drugi wiyncyj do czeskego - te dwie grupy rozniom sie tysz
            religiom(protestanty i katoliki). W polsce tych pora wioskow kere po wojnie
            jeszcze miauy ludnosc sorbsko skonczouo tak samo jak i somsiednie wioski
            slonske.
    • Gość: FRITZ Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 16:31



      : : nczas.com : : spis treści : : archiwum : : redakcja : :
      wydawca : : reklama : : prenumerata : : ogłoszenia
      english summary reklama
      w nczas.com
      nczas.com



      Rozpoczęło się odliczanie



      Stanisław Michalkiewicz

      Kiedy tylko zakończyło się w Republice Czeskiej referendum w sprawie
      przystąpienia tego państwa do Unii Europejskiej, zaraz niemiecki Bundesrat
      wystąpił do Czech z żądaniem uchylenia tzw. dekretów Beneąa, a więc wydanych
      po II wojnie światowej aktów prawnych, na podstawie których Niemcy sudeccy
      zostali wywłaszczeni i deportowani z Czech do Niemiec.





      Oficjalnym powodem tej depor tacji był zarzut zdrady stanu, jakiej mieli
      dopuścić się sudeccy Niemcy wobec Czechosłowacji, więc był to rodzaj
      odpowiedzialności karnej, egzekwowanej w ramach odpowiedzialności zbiorowej.
      Nie to jednak jest istotne, chociaż, rzecz prosta, można by dzisiaj, podobnie
      zresztą jak i wtedy, zastanawiać się nad zasadnością stosowania
      odpowiedzialności zbiorowej. Ważne jest to, że po raz pierwszy z żądaniem
      uchylenia dekretów Beneąa zwrócił się do Czech nie indywidualny polityk
      niemiecki czy grupa "wypędzonych", tylko konstytucyjny organ niemieckiego
      państwa. Oznacza to, że nasze ostrzeżenia sprzed referendum, iż dążenie do
      zmiany stosunków własnościowych nie tylko w Sudetach, ale i na polskich
      Ziemiach Zachodnich i Północnych, stanowi oficjalną politykę państwa
      niemieckiego, zgodną z uchwałą Bundestagu z 29 maja 1998 roku.

      Eurofile udawali, że tych ostrzeżeń nie słyszą, a jeśli już nie mogli tego
      udawać, np. podczas bezpośrednich debat z udziałem publiczności, obrzucali
      obelgami tych, którzy te ostrzeżenia zgłaszali, zarzucając im kłamstwo i
      demagogię. Można by potraktować takie zachowania jako zwyczajne u nas
      bęcwalstwo ludzi biorących odpowiedzialność za państwo, gdyby nie fakt, że
      doskonale zdawali sobie sprawę z powagi tych ostrzeżeń oraz płynących z nich
      konsekwencji. Dowodem, że eurofile bagatelizujący na użytek propagandy fakt
      niemieckich roszczeń do Ziem Zachodnich i Północnych doskonale zdawali sobie
      sprawę z własnych kłamstw, jest ustawa z 11 kwietnia 2003 roku o kształtowaniu
      ustroju rolnego.

      W art. 15. zmienia ona art. 1 ustawy z

      26 lipca 2001 r. o nabywaniu przez użytkowników wieczystych prawa własności
      nieruchomości. Ten art. 1. w pierwotnej wersji stanowił, że osoby fizyczne,
      które 26 maja 1990 r., a więc w dniu komunalizacji mienia skarbu państwa oraz
      w dniu wejścia w życie tej ustawy, były użytkownikami lub współużytkownikami
      wieczystymi nieruchomości położonych na obszarze Ziem Odzyskanych, zarówno
      zabudowanych na cele mieszkaniowe, jak i stanowiących nieruchomości rolne,
      przysługuje roszczenie o nieodpłatne nabycie prawa własności tych
      nieruchomości. Stosowny wniosek trzeba było złożyć najpóźniej w ciągu roku od
      wejścia w życie ustawy, a wówczas starosta - w odniesieniu do mienia skarbu
      państwa albo wójt lub burmistrz - w odniesieniu do mienia samorządowego, mieli
      wydać decyzję o nabyciu przez zainteresowanego prawa własności. Atoli ustawa
      ta znalazła się w Trybunale Konstytucyjnym na skutek skargi zarzucającej jej
      naruszenie art. 21 konstytucji (RP chroni własność i prawo dziedziczenia;
      wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie na cele publiczne i za odszkodowaniem)
      oraz art. 64 (każdy ma prawo do własności; własność podlega równej dla
      wszystkich ochronie prawnej; może być ograniczona tylko w drodze ustawy i w
      zakresie nie naruszającym istoty prawa własności). Naruszenia te, jak łatwo
      się zorientować, godzą w prawa nabyte, tzn. w prawo własności samorządów
      terytorialnych. Warto w związku z tym zauważyć, że podobny los spotkał
      pierwszą w tej sprawie inicjatywę ustawodawczą, tzn. ustawę umożliwiającą
      zamianę wieczystego użytkowania na prawo własności z roku 1997. TK uznał, iż
      jest ona sprzeczna z konstytucją, więc jej regulacje przestały obowiązywać.
      Nowelizacja ustawy z 26 lipca 2001 r. dokonana przez ustawę z 11 kwietnia 2003
      r. o kształtowaniu ustroju rolnego, a konkretnie przez art. 15 tej ustawy,
      polegała na tym, że zainteresowanym zamianą użytkowania wieczystego na prawo
      własności nie przysługiwało "roszczenie" o taką zamianę, tylko zamiana taka
      następować miała "z mocy samego prawa", a więc bez uzależnienia od wniosku
      samego zainteresowanego.

      Drugim elementem tej nowelizacji było obciążenie skarbu państwa wszystkimi
      kosztami tej operacji, którą poprzednio miał finansować sam zainteresowany.
      Nowelizacja stanowi też, że dotychczasowi użytkownicy wieczyści nabywają prawo
      własności użytkowanych nieruchomości wprawdzie "z mocy samego prawa", ale
      dopiero w dniu, gdy decyzja starosty, wójta lub burmistrza o nabyciu prawa
      własności stała się ostateczna. Problem w tym, że nowelizacja ta nie weszła
      jeszcze w życie, bo zgodnie z art. 19 - ma ona wejść w życie po upływie trzech
      miesięcy od dnia jej ogłoszenia, tj. 16 lipca br.

      Widzimy, że wbrew uspokajającym lub wręcz kłamliwym deklaracjom sprzed
      referendum, jakoby nie było żadnego problemu, władze starały się gorączkowo
      znaleźć jakieś remedium chroniące obywateli polskich na Ziemiach Zachodnich i
      Północnych przed niemieckim dążeniem do zmiany stosunków własnościowych na
      tych terenach. Taki pośpiech, niechby i w ostatniej chwili (nowelizację
      uchwalono tuż przed podpisaniem przez Polskę traktatu w Atenach), byłby może i
      chwalebny, gdyby nie wątpliwość, czy owe środki zaradcze nie okażą się
      bezskuteczne. Po pierwsze, zarówno ustawa z 26 lipca 2001 roku, jak i
      nowelizacja z kwietnia 2003 roku ufundowane są na zasadzie w sposób oczywisty,
      a nawet rażący sprzecznej z przytoczonymi wyżej normami obowiązującej
      konstytucji. Oczywiście możliwe jest, że Trybunał Konstytucyjny dostanie
      rozkaz, by ze względu na rację stanu przejść do porządku nad tymi
      sprzecznościami, a wtedy, ma się rozumieć, oddali wszelkie skargi. Tak się
      robi w państwie prawnym, szczególnie takim, jak nasze, czego dowodem jest
      choćby uznanie przez TK za sprzeczną z konstytucją uchwały lustracyjnej Sejmu
      z 28 maja 1992 r. Pytanie tylko, czy takie orzeczenie polskiego Trybunału
      Konstytucyjnego zrobi wrażenie w Niemczech. Chodzi mi o takie wrażenie, by
      Niemcy powstrzymały się przed dalszymi próbami realizowania roszczeń
      majątkowych tzw. wypędzonych. To zaś nie jest już takie pewne, a to z uwagi na
      przepisy obowiązującej w Polsce konstytucji (art. 9, art. 87 i art. 91) i
      stosowne normy prawa międzynarodowego, które Polska ratyfikowała lub
      ratyfikuje. Art. 9 stanowi, że Polska przestrzega wiążącego ją prawa
      międzynarodowego. Dalsze artykuły precyzują, w jaki sposób to czyni. Art. 87
      stanowi, że umowy międzynarodowe są źródłem obowiązującego w Polsce prawa, zaś
      art. 91 ust. 1 stwierdza, że ratyfikowana umowa międzynarodowa w zasadzie
      stosowana jest u nas bezpośrednio. Ust. 2 precyzuje, że umowa ratyfikowana za
      uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie ma pierwszeństwo przed zwykłymi polskimi
      ustawami, zwłaszcza gdy takiej zwykłej ustawy nie da się pogodzić z umową.
      Ust. 3 tego artykułu, zapisany na użytek przystąpienia do Unii Europejskiej,
      idzie krok dalej, stanowiąc, że jeśli wynika to z ratyfikowanej przez Polskę
      umowy tworzącej organizację międzynarodową, prawa przez nią stanowione,
      stosowane są u nas bezpośrednio, mając pierwszeństwo w razie kolizji z
      ustawami krajowymi.

      A więc już nie ratyfikowana umowa korzysta z tego pierwszeństwa.
      Pierwszeństwo, a więc rangę nadrzędną nad ustawodawstwem krajowym mają już
      wszelkie prawa ustanawiane przez tę organizację międzynarodową. Zważywszy, że
      zgodnie z projektem konstytucji UE zaprezentowanym przez Konwent pierwsze
      skrzypce we władzach tej "organizacji" będzie grał tandem niemiecko-francuski,
      Niemcy nie mają specjalnych powodów, by obawiać się wyroków polskiego
      Trybunału Konstytucyjnego, nawet gdyby dostał on rozkaz przejścia do porządku
      d
      • Gość: tarnogórzanin Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.kopernet.org 06.07.03, 17:40
        No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uznawani w Czechach jako
        mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego. Czyli wcale Czechy nie
        są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektórym wydawało. Chciałem
        jednocześnie przypomnieć, że jedynym okresem kiedy Górny Śląsk miał autonomię
        były lata 1922-1939 kiedy to część Górnego Śląska należała do Polski. Ani w
        Niemczech ani w Czechach nigdy sląsk autonomii nie miał i dzisiaj też nie ma.
        Co do tradycji historycznej w Czechach to się zgadzam tyle tylko, że Czesi
        mieli dużo łatwiej. Czechy w obecnym kształcie istnieja w zasadzie od 1000 lat
        a Polska w tym czasie wielokrotnie zmieniała swój kształt terytorialny. Przez
        50 powojennych lat o ziemiach wschodnich Polski w ogole nie wolno było
        wspominać a jeżeli chodzi o historię ziem zachodnich usunięto z niej wszelkie
        elementy niemieckie przez co historia ta była zniekształcona. Obecnie nikt już
        nie zniekształca historii. Problem jest natomiast inny a mianowicie taki, że
        dzieci w szkołach uczy się tylko historii ogólnopolskiej a za mało jest
        historii lokalnej. Na przykład mnie nigdy nie uczono w szkole, że pierwsza
        maszyna parowa na świecie poza Anglią została zainstalowana w kopalni srebra w
        Tarnowskich Górach. A wracając do Czechów i szanowania przez nich tradycji i
        historii to chciałbym zauważyć z pewną złośliwością, że w Czechach niestety
        nie ma żadnego odrębnego województwa śląskiego tylko kraj śląsko-morawski. Tak
        mi sie przynajmniej wydaje, jeśli ktos ma inne wiadomości niech się z nimi
        podzieli.
        • utopek2 Mniejszosci w Czechach 06.07.03, 17:48
          "Grupy etniczne: Czesi 81%, Morawianie 13,2 %, Słowacy 3,1%, Polacy 0,6%,
          Niemcy 0,5%, Ślązacy 0,4%, Romowie 0,3%, Węgrzy 0,2% i inni 0,5% (marzec
          1991). "

          Jak ktos wczesniej pisal mniejszosc narodowa a etniczna to to samo ?

          www.socius.de/interkult/pl/a_1_8.html
          • utopek2 Re: Mniejszosci w Czechach 06.07.03, 17:54
            "Przed pierwszym głosowaniem odbyła się prezentacja kandydatów. Los jako
            pierwszego wskazał Pitharta. Szef Senatu zadeklarował, że chciałby być
            prezydentem "pozapartyjnym". - Będę dbał, by Czesi, Morawianie i ŚLĄZACY byli
            obywatelami pewnymi siebie, którzy potrafią bronić swoich praw, dzięki czemu
            będą szanować własne państwo - mówił Pithart"

            www1.gazeta.pl/swiat/1%2C34202%2C1270919.html
        • Gość: Szwager Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 18:21
          Wiycie co, przeczytejcie se to mozno jeszcze roz.


          Masz sporo racji, ale sprawa (jak to zazwyczaj bywa) jest bardziej złożona.
          Po rozpadzie Czecho-Słowacji i utworzeniu Republiki Czeskiej, Czesi postanowili
          powrócić do swoich historycznych korzeni. W oparciu o fakt fakt, że w skład
          dawnej Korony św. Wacława wchodziły 3 historyczne kraje, współtworzące obecne
          państwo: Czechy - Bohemia, Morawy - Moravia i Śląsk - Silesia (współcześnie
          zabrakło im Łuzyc - Lusatia, które znajdują się w Niemczech i częściowo w
          Polsce), stworzyli nowe podstawy geo-historyczne swojej państwowości. W godle
          państwowym umieścili znaki wszystkich 3 składowych: w 1 i 4 polu lwa czeskiego
          (jako dominującego), w 2 - orła morawskiego, a w 3 - orła śląskiego
          (ogólnośląskiego). Godło to idealnie pasuje do stanu istniejącego - oznacza
          domyślną, ale tylko historyczną federalność trzech krajów pod przewodnictwem
          Czech (w rzeczywistości RCz nie jest federacją). Za tym symbolicznym
          odniesieniem poszło również uznanie prawa obywateli do samookreslenia się, w
          tym własnej narodowości. W spisie powszechnym 1992 r. po raz pierwszy od
          zakończenia II wojny światowej można było określić swoja przynależność
          narodową. Wyniki były zgodne z przewidywaniami - część rdzennych mieszkańców
          RCz określiła się nie jako Czesi, lecz Morawianie i Ślązacy. Jednak tych dwóch
          narodowości nie uznano za mniejszości narodowe (zostali nimi Słowacy, Niemcy,
          Polacy, Ukraińcy itd.). Ze względów historycznych narodowosci czeską, morawską
          i ślaską uznano za tzw. narodowości składowe (narodnosti slozeny), które razem
          tworzą naród czeski. Powodów ku tem z pewnoscią było wiele, ale zaważyły
          kwestie historyczno-kulturowe, m.in.:
          1. fakt istnienia w zamierzchłej przeszłości państwowości morawskiej, starszej
          niż czeska;
          2. fakt, iż wszystkie 3 kraje współtworzyły Koronę czeską św. Wacława;
          3. fakt, że skodyfikowany język czeski został zrekonstruowany w XIX w. na bazie
          dialektów języka morawskiego a nie (staro)czeskiego, który wówczas był już
          niemalże martwy;
          4. fakt, że zarówno Morawy, jak i Śląsk zachował trwałe elementy historyczno-
          kulturowe dawnej dominacji czeskiej, np. w językach, obyczajach, kulturze
          ludowej itp.
          Zapewne zaważyły takze inne argumenty, niemniej współczesne państwo czeskie
          postanowiło zbudować fundamenty swojej egzystencji politycznej na mocnym
          fundamencie historycznym i pokazać to wszystkim w swoich symbolach i prawie (z
          konstytucją na czele). Dzięki temu Republika Czeska jest wzorcowym państwem
          historycznym, które w najbardziej istotnych sprawach nie naciąga swojej
          historii do celów propagandowych. Niestety, nie mozna tego powiedzieć o
          Rzeczpospolitej Polskiej, która jest państwem z gruntu zunifikowanym i to bazie
          tradycji orientalistycznych, z zafałaszowaniem i pomijaniem tradycji
          okcydentalistycznych (tzw. Ziemie Zachodnie w Polsce są dodatkiem nie pasującym
          do niczego - przez blisko 60. lat nie wypracowano zasad połączenia, czy
          dopasowania odmiennych dziejów Śląska, Pomorza, Ziemi Lubuskiej z Marchią i
          Prus Książęcych do realiów historii Korony polskiej. Jednocześnie zerwano z
          tradycją Rzeczpospolitej Obojga Narodów z powodów geopolitycznych (Litwa,
          Białoruś i Ukraina są bowiem obecnie samodzielnymi państwami). W efekcie w
          szkole wszyscy obywatele RP nadal uczą się o dziejach Polski, z pominięciem
          dziejów Ziem Zachodnich. W Republice Czeskiej jest odwrotnie - tu najpierw uczą
          się o państwowosci morawskiej, a dalej równo o dziejach wszystkich trzech
          składowych, oczywiście ze zgodnym z prawdą podkresleniem hegemonii Bohemii.
          Reasumując - w Republice Czeskiej jest 1 naród czeski, współtworzony przez 3
          narodowości: czeską, morawską i śląską; ponadto żyją tam mniejszości narodowe:
          słowacka, niemiecka, polska, ukraińska, romska i wietnamska.



          ps

          jo myslou ize poradzicie lepiyj po polsku jak jo.
          • slepowron Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 06.07.03, 18:35
            Bardziej mi to pasuje na to,ze Czechy powoluja sie na
            trzy dawne narodowosci (krain: Morawy, Czechy i Slask)
            ,ktore wchodzily w sklad historycznego panstwa Czeskiego.

            Stoi jasno jak byk w rubryce ludnosc Czech ,ze mniejszosciami sa
            Slazacy,Morawianie,Niemcy itp.
          • utopek2 Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 06.07.03, 19:28
            historyczne kraje, współtworzące obecne
            państwo: Czechy - Bohemia, Morawy - Moravia i Śląsk - Silesia (współcześnie
            zabrakło im Łuzyc - Lusatia, które znajdują się w Niemczech i częściowo w
            Polsce), stworzyli nowe podstawy geo-historyczne .

            No wlasnie Slepowron ma racje.
            Jest tu mowa o krainie Lusatia - Luzyce.
            A o ile wiem mieszkancy sa narodowosci serbsko-luzyckiej.
            Czyli Czechy to sklad krain historycznych oraz narodowosci zamieszkujacych dana
            kraine.

            No wlasnie a co sie stalo z Serbami mieszkajacymi w Polsce ?
            Czyzby ich spolonizowalo tak jak Slazakow ?
            To tela
            Utopek
            • Gość: Szwager Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 20:18
              "No wlasnie a co sie stalo z Serbami mieszkajacymi w Polsce ?
              Czyzby ich spolonizowalo tak jak Slazakow ?
              To tela
              Utopek"

              Niy, ich wypyndzili razym ze Slonzokami(Niymcami) do Niymiec.


        • slepowron Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 06.07.03, 18:53
          Idac tym tropem dochodzimy do zdania,ze Simonides,Kijonka,Kroll byli w bledzie.
          Slazacy to integralna czesc narodu czeskiego.
          • Gość: Papagaj Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 06.07.03, 20:19
            Ty bys sie musio nazywac sraka(pardom Sroka), bo srakosz gupoty.
        • duszek15 Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 07.07.03, 02:44
          Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):

          > No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uznawani w Czechach jako
          > mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego. Czyli wcale Czechy nie
          > są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektórym wydawało.

          Nic bardziej mylnego Panie kolego.
          Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
          Ślązacy w Czechach są mniejszością narodową, tak jak Polacy,Niemcy,Słowacy.
          Orginalna czeska strona " Česká republika/atlas"

          www.geo.unas.cz/Atlas/Evropa/Cesko.htm
          "Národnostní složení: Češi 81%, Moravané 13%, Slováci 3%, Romové, Slezané,
          Poláci, Němci"



          • duszek15 Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 07.07.03, 03:23
            Národnostní struktura Třeboně podle posledního sčítání lidu v roce 1991:

            Češi 8 781
            Slováci 144
            Moravané 68
            Maďaři 10
            Němci 9
            Poláci 4
            Rómové 3
            Slezané 1

            www.trebon-mesto.cz/organizace/hl_demograf.html
          • Gość: tarnogórzanin Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: 213.216.66.* 07.07.03, 08:53
            duszek15 napisał:

            > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
            >
            > > No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uznawani w Czechach ja
            > ko
            > > mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego. Czyli wcale Czechy
            > nie
            > > są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektórym wydawało.
            >
            > Nic bardziej mylnego Panie kolego.
            > Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
            > Ślązacy w Czechach są mniejszością narodową, tak jak Polacy,Niemcy,Słowacy.
            > Orginalna czeska strona " Česká republika/atlas"
            >
            > www.geo.unas.cz/Atlas/Evropa/Cesko.htm
            > "Národnostní složení: Češi 81%, Moravané 13%, Slováci 3%, Romové, Slezané,
            > Poláci, Němci"
            > Opieram się na tym co napisał Ustrinus. Najlepiej gdyby on wyjaśnił tą sprawę.
            >
            >
            • Gość: Poznańczyk Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 09:06
              Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):

              > duszek15 napisał:
              >
              > > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
              > >
              > > > No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uznawani w Czecha
              > ch ja
              > > ko
              > > > mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego. Czyli wcale Cz
              > echy
              > > nie
              > > > są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektórym wydawało.
              > >
              > > Nic bardziej mylnego Panie kolego.
              > > Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
              > > Ślązacy w Czechach są mniejszością narodową, tak jak Polacy,Niemcy,Słowacy
              > .
              > > Orginalna czeska strona " Česká republika/atlas"
              > >
              > > www.geo.unas.cz/Atlas/Evropa/Cesko.htm
              > > "Národnostní složení: Češi 81%, Moravané 13%, Slováci 3%, Romové, Slezané,
              >
              > > Poláci, Němci"
              > > Opieram się na tym co napisał Ustrinus. Najlepiej gdyby on wyjaśnił tą spr
              > awę.

              Coś tu chyba jest z tym wszyskim, godając po poznańsku: nierychtyk. Morawianie
              są przecież przez Czechów uwożani za część narodu czeskiego - jako grupa
              etniczno. Tak godoł mi nie jaki tam dyletant, ale pewien Czech, znawca
              problematyki ludnościowej swojego kraju.

              • Gość: tarnogórzanin Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: 213.216.66.* 07.07.03, 10:05
                Gość portalu: Poznańczyk napisał(a):

                > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                >
                > > duszek15 napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                > > >
                > > > > No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uznawani w C
                > zecha
                > > ch ja
                > > > ko
                > > > > mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego. Czyli wca
                > le Cz
                > > echy
                > > > nie
                > > > > są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektórym wydawa
                > ło.
                > > >
                > > > Nic bardziej mylnego Panie kolego.
                > > > Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
                > > > Ślązacy w Czechach są mniejszością narodową, tak jak Polacy,Niemcy,Sł
                > owacy
                > > .
                > > > Orginalna czeska strona " Česká republika/atlas"
                > > >
                > > > www.geo.unas.cz/Atlas/Evropa/Cesko.htm
                > > > "Národnostní složení: Češi 81%, Moravané 13%, Slováci 3%, Romové, Sle
                > zané,
                > >
                > > > Poláci, Němci"
                > > > Opieram się na tym co napisał Ustrinus. Najlepiej gdyby on wyjaśnił t
                > ą spr
                > > awę.
                >
                > Coś tu chyba jest z tym wszyskim, godając po poznańsku: nierychtyk.
                Morawianie
                > są przecież przez Czechów uwożani za część narodu czeskiego - jako grupa
                > etniczno. Tak godoł mi nie jaki tam dyletant, ale pewien Czech, znawca
                > problematyki ludnościowej swojego kraju.
                > Mie tys sie tak wydowo, że coś sam jes niy tak.
                • Gość: Zyśko Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.nwn.pl / 192.168.3.* 07.07.03, 12:03
                  Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):

                  > Gość portalu: Poznańczyk napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                  > >
                  > > > duszek15 napisał:
                  > > >
                  > > > > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > > No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uznawan
                  > i w C
                  > > zecha
                  > > > ch ja
                  > > > > ko
                  > > > > > mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego. Czyl
                  > i wca
                  > > le Cz
                  > > > echy
                  > > > > nie
                  > > > > > są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektórym w
                  > ydawa
                  > > ło.
                  > > > >
                  > > > > Nic bardziej mylnego Panie kolego.
                  > > > > Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
                  > > > > Ślązacy w Czechach są mniejszością narodową, tak jak Polacy,Niem
                  > cy,Sł
                  > > owacy
                  > > > .
                  > > > > Orginalna czeska strona " Česká republika/atlas"
                  > > > >
                  > > > > www.geo.unas.cz/Atlas/Evropa/Cesko.htm
                  > > > > "Národnostní složení: Češi 81%, Moravané 13%, Slováci 3%, Romové
                  > , Sle
                  > > zané,
                  > > >
                  > > > > Poláci, Němci"
                  > > > > Opieram się na tym co napisał Ustrinus. Najlepiej gdyby on wyjaś
                  > nił t
                  > > ą spr
                  > > > awę.
                  > >
                  > > Coś tu chyba jest z tym wszyskim, godając po poznańsku: nierychtyk.
                  > Morawianie
                  > > są przecież przez Czechów uwożani za część narodu czeskiego - jako grupa
                  > > etniczno. Tak godoł mi nie jaki tam dyletant, ale pewien Czech, znawca
                  > > problematyki ludnościowej swojego kraju.
                  > > Mie tys sie tak wydowo, że coś sam jes niy tak.

                  Fulosz jak mulosz a z tylnej kapsy ci miszong leci
                  • Gość: Poznańczyk Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:43
                    Gość portalu: Zyśko napisał(a):

                    > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: Poznańczyk napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                    > > >
                    > > > > duszek15 napisał:
                    > > > >
                    > > > > > Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):
                    > > > > >
                    > > > > > > No więc okazuje się, ze Ślązacy i Morawianie nie sa uz
                    > nawan
                    > > i w C
                    > > > zecha
                    > > > > ch ja
                    > > > > > ko
                    > > > > > > mniejszość narodowa tylko jako część narodu czeskiego.
                    > Czyl
                    > > i wca
                    > > > le Cz
                    > > > > echy
                    > > > > > nie
                    > > > > > > są aż tak bardzo tolerancyjnym państwem jak się niektó
                    > rym w
                    > > ydawa
                    > > > ło.
                    > > > > >
                    > > > > > Nic bardziej mylnego Panie kolego.
                    > > > > > Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd.
                    > > > > > Ślązacy w Czechach są mniejszością narodową, tak jak Polacy
                    > ,Niem
                    > > cy,Sł
                    > > > owacy
                    > > > > .
                    > > > > > Orginalna czeska strona " Česká republika/atlas"
                    > > > > >
                    > > > > > www.geo.unas.cz/Atlas/Evropa/Cesko.htm
                    > > > > > "Národnostní složení: Češi 81%, Moravané 13%, Slováci 3%, R
                    > omové
                    > > , Sle
                    > > > zané,
                    > > > >
                    > > > > > Poláci, Němci"
                    > > > > > Opieram się na tym co napisał Ustrinus. Najlepiej gdyby on
                    > wyjaś
                    > > nił t
                    > > > ą spr
                    > > > > awę.
                    > > >
                    > > > Coś tu chyba jest z tym wszyskim, godając po poznańsku: nierychtyk.
                    > > Morawianie
                    > > > są przecież przez Czechów uwożani za część narodu czeskiego - jako gr
                    > upa
                    > > > etniczno. Tak godoł mi nie jaki tam dyletant, ale pewien Czech, znawc
                    > a
                    > > > problematyki ludnościowej swojego kraju.
                    > > > Mie tys sie tak wydowo, że coś sam jes niy tak.

                    > Fulosz jak mulosz a z tylnej kapsy ci miszong leci


                    Tej! Kto Cie tak nahecowoł, że mosz na nas takom rache?

            • Gość: Szwager Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.03, 11:23
              Niy, tukej fulosz. Pedziouch wom, przeczytejcie dokuadnie co ustrinus szkryfnou
              a potym dopiyro godejcie.
              • Gość: tarnogórzanin Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: 213.216.66.* 07.07.03, 12:18
                Interesuje mnie czy sa w Czechach śląskie szkoły mniejszościowe bo wiem, że np.
                na Zaolziu sa szkoły polskie a w zachodnich Czechach szkoły niemieckie. Może
                ktoś sie orientuje w tej kwestii?
                • duszek15 Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec 07.07.03, 12:54
                  Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):

                  > Interesuje mnie czy sa w Czechach śląskie szkoły mniejszościowe bo wiem, że
                  np.
                  >
                  > na Zaolziu sa szkoły polskie a w zachodnich Czechach szkoły niemieckie. Może
                  > ktoś sie orientuje w tej kwestii?

                  Niema w Czechach (chyba) czegoś takiego jak "śląska szkoła mniejszościowa".
                  Ale w podanym wyżej tekscie jest wyraznie mowa a pewnej analogi miedzy
                  Ślązakami a Morawianami.I to pewnie odnosi się również do języka ( tj.wpływ
                  upodobniający jednej jednostki językowej na inną,zwłaszcza morfemów
                  gramatycznych -słowotwórczych -fleksyjnych).
                  A takie szkoły Morawsko-Śląskie napewno istnieją,reszta Ślązaków jest napewno
                  czesko,polsko i niemiecko języczna.
                • Gość: Poznańczyk Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:57
                  Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):

                  > Interesuje mnie czy sa w Czechach śląskie szkoły mniejszościowe bo wiem, że
                  np.
                  >
                  > na Zaolziu sa szkoły polskie a w zachodnich Czechach szkoły niemieckie. Może
                  > ktoś sie orientuje w tej kwestii?

                  To by musioły być dycht ślonskie szkoły, eksta guli gzubom "nadodowości
                  ślonskiej". Jo se mysle, ze ktoś musioł gdzieś coś syszeć i ino tak bajtluje
                  jak jako frechkunda.
                • Gość: szwager Re: Narodowość śląska jest faktem w Polsce i Czec IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.03, 12:58
                  Niywiym, ale podejzywom ize niyma. Mom ale nadzieja ize Polska zrobi jedyn krok
                  dalyj i pokoze stronie czeskyj ize przi wielokrotnie wiynkszyj liczbie
                  Slonzokow miyszkajoncych we Slonsku, kery je obecnie pod wpuywami polskymi,
                  idzie take szkouy prowadzic, to mozno i oni cosik takego zrobiom. Sorby
                  zaczynajom nauka sorbskyj godki juz we specjalnych przedszkolach we kerych sie
                  do bajtli ino po sorbsku godo, dalyj je szkoua "podstawowo", gimnazazjum, no i
                  sztudiowac tysz idzie ta godka, np we Niymcach(Lipsk jak sie niy myla) i we
                  Czechach we Pradze. Sorby majom swoje biblliotyki, teatry, zespouy itd, itp.
                  Nazwy miejscowosci som dwujynzyczne! Acha, oczywiscie nom jako narodowi cza
                  jeszcze sie fest starac o swoja wuasno kultura, niyjedyn roz suyszouech juz ize
                  narod je wtedy jak mo we swojyj godce Biblia - ok, rozumia te podejscie do
                  sprawy i choc niy uwazom tego za bezwzglyndnie konieczne, to mysla ize
                  faktycznie na tym np polu momy jeszcze mocka do pokozania.

                  Pyrsk!
    • duszek15 Historie Slezska 07.07.03, 12:11
      Dnešní Slezané jsou potomci slovanských kmenů Bobřanů, Dědošanů, Holasiců,
      Opolanů, Slezanů a Třebovanů. V 9. století bylo Slezsko součástí Moravského
      království. Po jeho rozpadu v polovině 10. století Slezsko ovládli Češi, od 11.
      století pod vládou polských panovníků. Ve 13. století se zde v rámci kolonizace
      začali usazovat němečtí osadníci a probíhala i germanizace obyvatelstva. Roku
      1348 se Slezsko stalo součástí zemí Koruny české a od roku 1526 země habsburské
      monarchie, kde se stalo hospodářsky nejvýznamnější oblastí. V roce 1740 Slezsko
      obsadil pruský král Fridrich II. Veliký, který jeho většinu v následujících
      válkách s Rakouskem připojil k Prusku. V roce 1871 se pruské Slezsko stalo
      součástí Německa. Po roce 1918 se rakouské Slezsko stalo součástí nově vzniklé
      Československé republiky jako Slezská země (Opavsko a Těšínsko). Za druhé
      světové války bylo celé Slezsko okupováno Německem, po jejím skončením roku
      1945 se stala bývalá německá část součástí Polska a nad zbytkem obnovilo
      svrchovanost Československo. Polské Slezsko bylo rozděleno do mnoha vojvodství,
      sloučená moravskoslezská země byla zrušena roku 1949. Existence Slezska nebyla
      obnovena ani po demokratizačním procesu na počátku 90. let. Dnešní slezský
      národ vznikl v českém Slezsku analogicky k národu moravskému, kdy obyvatelstvo
      těchto zemí na počátku 90. let odmítlo českou národní identitu. V polském
      Slezsku přežívá národní identita hlavně v Horním Slezsku (Katovicko).

      Jak widać Polska to tylko drobny epizot w dziejach Śląska.
      Wyraznie pisze o Śląskim Narodzie w Czechach,a także po polskiej stronie
      dawne województwo katowickie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka