motyl.78
04.11.12, 14:43
fundusz alimentacyjny odmówił mi wypłaty świadczeń z powodu tego że ja za dużo zarabiam i mi się nie należą - co to ma być mam 2 dzieci , chodzą do przedszkola, za które płacę , samodzielnie utrzymuję mieszkanie i wszelkie z nim opłaty związane do tego jeszcze spłacam kredyt który zaciągnęłam 2 lata temu dzięki temu że mam zdolność kredytową to mogłam je kupić , bo gdzie miałam iść z dziećmi mieszkać
zarabiam około 2300zl . czynsz i rata to 1300 zł do tego prąd , gaz , przedszkole sam bilet miesięczny to 113 zł - do pracy muszę jeździć na życie nam zostaje niecałe 400 zł na 3 osoby w tym dzieci
nikogo nie obchodzą moje koszty jakie ponoszę żeby funkcjonować w miarę normalnie
pomyślałam , zwolnię się z pracy pójdę na zasiłek , mops pokryje mi koszty związane z przedszkolem , dostanę zasiłek rodzinny , jak nie zapłacę parę rat to bank przejmie moje mieszkanie , pewnie urząd miasta mi da jakąś kwaterę , pod most mnie nie dadzą chyba, jeśli teraz nie chcą pomagać mi bo chwilowo jestem w takiej sytuacji , pracując uczciwie płacąc podatki dwoić się i troić żeby wszystko połatać to co mam poradzić
może się stoczę , rozpiję , zostanem menelem , może wtedy coś dostanę za darmo
nie da się żyć uczciwie , ale tata jak zwykle jest bez karny jemu nikt nic nie zabierze mimo tego że pracuje na czarno ma 2 autka zapisane na mamusię a ja oplacam uczciwie podatki po to żeby bezrobotni żyli w dostatku
to nie jest uczciwe a ja żyję uczciwie i co z tego >>>>>>>>>>>>>