Dodaj do ulubionych

Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wrażenia

26.03.10, 10:06
Byliśmy wczoraj w szerokim składzie osobowym, bo każde z rodziców chciało
obejrzeć szkołę (bo może to być jedyna okazja), a dziecko chodzi obowiązkowo,
bo to ono ma podjąć decyzję.

Dla mnie to była szkoła marzeń, szkoła, do której sama chciałam iść (ale
jestem ze wsi, więc mi się nie udało, poszłam do liceum najbliższego mojego
miejsca zamieszkania), szkoła o której czytałam w Kamieniach na szaniec,
szkoła do której chodzą najlepsi, szkoła z rewelacyjnym od nas dojazdem,
piękna, pięknie położona, szkoła najlepsza w rankingach. Z myślą o niej młoda
przygotowywała się do rekrutacji praktycznie od września. W ogóle ach i ech.

Zderzenie z rzeczywistością dla mnie było brutalne i śmieszne.

Najpierw Pani Dyrektor monotonnym głosem przedstawiła informacje, które
czytałam już wcześniej na stronie. Dowiedziałam się dosłownie trzech rzeczy,
których pewna nie byłam:
- każdy drugi język uczony jest od podstaw (akurat dla nas fatalnie)
- na jedno miejsce w zeszłym roku było 4 kandydatów
- szkoła nie bierze pod uwagę wyników testów predyspozycji z innych szkół
(tego się na 99% domyślałam)

Moje dziecko w tym czasie usnęło.

Potem Pan Wicedyrektor pobieżnie przedstawił elektroniczną rejestrację do
gimnazjów śródmiejskich (to o wiele dłużej i dokładniej omówiła Pani Dyrektor
z Twardej, więc też akurat dla mnie żadna nowość, a inni i tak muszą się
doczytać).

Budzę dziecko. Śpi.

Po kilku pytaniach z sali (pytań słychać nie było, bo sala duża), Pani
Dyrektor zakończyła spotkanie. Ja nie zdążyłam zadać pytań, bo czekałam, że
ktoś inny może się podniesie, a w tym czasie Pani Dyrektor uznała, że pytania
się skończyły.

W tej części udało mi się dobudzić dziecko.

Potem jeszcze uzyskałam od Pani Dyrektor odpowiedzi na kilka pytań, z czego
najważniejsze dla mnie były dwa:
- Co Państwa szkoła może zaoferować uczniowi o szczególnych uzdolnieniach
matematycznych?
- Nic. (po chwili namysłu) To szkoła z klasami o profilu ogólnym.

- Ilu Państwo mieli laureatów konkursów kuratoryjnych?
- Nie pamiętam. Najwięcej laureatów było z geografii.
- A z matematyki?
- Nie pamiętam w tej chwili.

I tyle.

Niestety, obawiam się, że sposób organizacji dnia otwartego może dobrze
obrazować stosunek szkoły do uczniów i rodziców. Biła z tego pewność siebie,
że szkoła nic nie musi, bo sama w sobie jest świetna. Nie musi przekonywać do
siebie dobrych uczniów, bo i tak przyjdą. Nie musi mówić rodzicom, że powinni
dać im swoje dziecko na ileś tam lat, bo oni dadzą dzieciom to, to i to. Ze
słów Pani Dyrektor można było wywnioskować, że nawet nie wzięła pod uwagę, że
Batory może nie być szkołą pierwszego wyboru dla ucznia (udzieliła błędnej
informacji o tym, że należy do nich przynieść podanie, wyprostował to chyba
potem Pan Wicedyrektor).

Mam porównanie z Władysławem IV i Twardą. I tu, i tu byli przede wszystkim
uczniowie, którym można było zadawać pytania. We Władku - dzieciaki
przesympatyczne i widać, że zachwycone i dumne ze szkoły. Na Twardej -
uczniowie oprowadzali kandydatów po szkole, była gazetka szkolna przygotowana
specjalnie na dzień otwarty.

Widać było pracę włożoną w dzień otwarty i wysiłek tych szkół w przekonanie
rodziców i dzieci do siebie.

Bo spotkaniach we Władku i na Twardej wiem, że klasy matematyczne w tych
szkołach są dobre i dziecko się będzie na pewno w nich rozwijać. Po spotkaniu
w Batorym NIE WIEM NIC.

Przepraszam, że tak długo, ale musiałam się wyżalić :-(

Zobaczymy w sobotę jak inna sława warszawskiej edukacji - Reytan :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Yogi Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.03.10, 11:50
      Bardzo trafnie to opisałaś - moje spostrzeżenia z tego spotkania są
      identyczne. Ponieważ mam podobny "problem" (dziecko uzdolnione
      matematycznie), to zadałem pytanie o wsparcie dla takiego ucznia
      panu wicedyrektorowi i dowiedziałem się, że jest możliwość
      indywidualnej pracy z uczniem. Zdaje się, że zbliżona sytuacja pod
      tym względem jest też w Reytanie. Zresztą, biorąc pod uwagę
      porównywalne wyniki egzaminu gimnazjalnego w części mat.-przyr. i
      porównywalną ilość laureatów/finalistów konkursu i olimpiady
      matematycznej, to gimnazja Batorego i Reytana z punktu widzenia
      ucznia uzdolnionego matematycznie chyba są podobne. Dla ucznia
      chcącego już na etapie gimnazjum ukierunkować się matematycznie
      pozostaje matex na Twardej, ew. Domeyko na Bielanach. Pytanie, czy
      już na tym etapie warto się ukierunkowywać, czy raczej zadbać o
      edukację ogólną.
      • Gość: gość Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 08:34
        W ubiegłym roku mieliśmy podobny dylemat. Moje dziecko zdawało do
        Batorego i na Twardą do klasy matematycznej. Na szczęście (z tego,
        co piszecie) nie byliśmy na dniu otwartym w Batorym. Dostał się do
        obu szkół i ostatecznie wybrał Batorego. Jest tą szkołą zachwycony.
        • Gość: Yogi Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.03.10, 09:32
          Super. Jeśli możesz, napisz jakie możliwości rozwijania talentu
          matematycznego są w Batorym. I co twojemu synowi najbardziej się
          podoba w tej szkole.
          • Gość: gość Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:29
            Oczywiście UFO, nocne maratony filmowe:) i kółko dziennikarskie.
            Talent matematyczny z pewnością można rozwijać na kółku
            matematycznym ale również na lekcjach, gdzyż zawsze są zadania
            wykraczające poza poziom obligatoryjny. Moje dziecko po kilku
            pierwszych dniach stwierdziło (mówiąc o nauczycielach), że nareszcie
            ma do czynienia z inteligentnymi ludźmi. Ale jak w każdym pysznym
            serniku, znajdzie się jakaś gruda;)

            • Gość: Yogi Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.03.10, 13:43
              Co masz na myśli ?
              • Gość: gość Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 18:52
                Nic strasznego. Jest jeden nauczyciel, który po prostu realizuje
                program, nie dodając nic ponad, nic od siebie.
                Z matematyki (dla chętnych) są zadania na poziomie liceum (wiedza
                sprzed chwili:}, także nie nudzą się nawet wybitni.
                • Gość: Yogi Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.03.10, 18:56
                  Dzięki za info !
                • Gość: filga Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: 217.11.129.* 30.03.10, 07:18
                  Z matematyki (dla chętnych) są zadania na poziomie liceum (wiedza
                  > sprzed chwili:}, także nie nudzą się nawet wybitni.

                  I na tym polega praca ze zdolnymi matematycznie?!
                  • Gość: z makiem Re: Gimnazjum Batorego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 08:06
                    twoje zdziwienie potwierdza tylko powszechnie znany fakt, że ten
                    batory to kiepska buda, z leniwymi nauczycielami, nieogarniętą
                    dyrekcją, znudzonymi i niedouczonymi uczniami
                    • Gość: Yogi Re: Gimnazjum Batorego IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.03.10, 08:47
                      Znasz lepszą ?
                    • Gość: gość Re: Gimnazjum Batorego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 09:22
                      jeszcze zapomniałeś dodać, że wiecznie naćpanymi, bo jakoś przecież
                      trzeba zabić tę nudę..
                    • Gość: aaaa Re: Gimnazjum Batorego IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.14, 20:29
                      Sam jesteś niedouczony. Tam chodzą najlepsi uczniowie z Warszawy
                  • Gość: gość Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 09:09
                    Nie, tak jest na lekcji w klasie dwujęzycznej, w której są dzieciaki
                    uzdolnione nie tylko matematycznie. Uwierz mi, że talenty nie
                    marnują się w tej szkole. Ja mam poczucie, że zależy im na
                    wszechstronnym rowoju tych młodych ludzi, o czym świadczy chociażby
                    organizacja warsztatów z komunikacji, integracji itp., ale rozumiem,
                    że każdy ma inne priorytety.
            • Gość: romka Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 16:59
              corka dostala sie zarowno do gimanzjum batory jak rowniez do
              prywatnego Primus. Stoimy przed decyzja i mamy mocno podzielone
              zdania. Ja jestem za Primusem ze wzgledu na caloksztalt podejscia do
              dzieci, a maz za batorym bo to inwestycja w przyszlosc.
              Czy moze moja corka moglaby pokorespondowac z Twoim synem? Jest np
              na facebooku? dzieki!
              • Gość: ojciec Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 11:15
                Maz ma racje, prywatne Gimnazjum, to przedluzenie dziecinstwa, potem
                roznie bywa po przyjsciu do Liceum. batory budzi kontrowersje u
                wielu, z ronych powodow oczywiscie. Ale tak bywa, ze kontrowersyjni
                najczesciej bywaja Ci niespospolici. Najwieksza wartoscia tej szkoly
                sa dzieci, to grupa chcacych sie uczyc ( gimnazjum jest przeciez
                konkursowa szkola), grupa wiec szalenie inteligentna. Budowana jest
                tez tradycja juz wielopokoleniowego uczeszczania do szkoly. Szkoda ,
                ze nie skorzystaliscie z szansy nawiazania kontaktu z uczniami
                Batorego wczesniej..
        • agata0 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 29.03.10, 11:00
          Ja już wiem, że po tym dniu otwartym to w życiu mi się córki nie uda namówić na
          Batorego :-)

          Reytan jej się strasznie spodobał. Nie mam pojęcia dlaczego :(
          • tupak_amaru Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 29.03.10, 11:49
            A jak wrażenia z Twardej? My też tam byliśmy. Organizacja i
            zaangażowanie w dzień otwarty widoczne, ale mam obawy, że nie jest
            to przyjazna szkoła. Tam liczy chyba się bycie laureatem i na to
            jest ogromna presja.
            • agata0 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 29.03.10, 15:50
              Biję się z myślami. Nie wiem, czy jest presja na bycie laureatem. Wydaje mi się,
              że może to dotyczyć klasy matematycznej. Ale moje dziecko zdecydowało, że MUSI,
              po prostu MUSI ;-) być laureatem konkursu kuratoryjnego, więc chętniej
              widziałabym ją w szkole, która ją po prostu do tego przygotuje. A matex na
              Twardej na pewno jest taką klasą.

              Wrażenia z Twardej? Twarda szkoła. Na pewno dyscyplina, zasady i realizacja
              głównego w mojej opinii zadania szkoły. Szkoła ma uczyć. I to Twarda robi bez
              wątpienia, osiągając bardzo dobre wyniki, mimo że jest szkołą rejonową (realnie
              rejonowych uczniów jest 1/6 w roku, ale podczas rekrutacji ich liczba wzrasta
              tak do 50%). No i w szkole podoba mi się duża świadomość tego faktu - że szkoła
              jest od nauki, a drugim jej zadaniem jest rozwój dziecka. Mi trudno się do tych
              założeń przyczepić.

              Co oznacza dla mnie 'nieprzyjazna' szkoła?
              1. między dziećmi jest rywalizacja
              2. nauczyciele odnoszą się do dzieci bez szacunku
              3. nauczyciele wymagają bez dawania niczego od siebie
              4. nauki jest tyle, że nikt normalny nie jest tego w stanie ogarnąć, dziecko nie
              ma czasu na nic innego

              Nic, co wiem na temat Twardej, nie wskazuje, aby spełniała warunki 1-3. Co do
              pkt. 4 - trzeba chyba ocenić pragnienia, predyspozycje i MOŻLIWOŚCI dziecka. Co
              do możliwości - zakładam, że jeśli dziecko nie dostało się z rejonu, to te
              możliwości ma, bo w szkole jest po prostu dużo podobnych dzieci.

              A jak już ocenimy te wszystkie rzeczy, to dochodzimy jeszcze do atmosfery w
              matexie na Twardej. Ona musi być specyficzna, skoro podkreślała to Pani Dyrektor
              na spotkaniu. Z tego co młoda dowiedziała się od uczniów, matex postrzegany jest
              jako dziwadła i pasjonaci. Ja sama jestem dziwadłem, więc mnie to jakoś nie
              przeraża. Natomiast jeśli ktoś w klasie odstaje (powiedzmy: intelektualnie, ale
              oczywiście chodzi o możliwości matematyczne), może czuć się źle. Trudno
              stwierdzić - wg mnie zależy to tylko i wyłącznie od dzieci w klasie.

              Wrażenia mojej córki były bardzo pozytywne - po spotkaniu była zdecydowana iść
              na Twardą (już nie jest :-))

              • tupak_amaru Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 30.03.10, 08:12
                Dzięki za odzew.
                To ja jeszcze z innej beczki. Wczoraj byliśmy u Staszica i jesteśmy
                mile zaskoczeni. Po pierwsze: sam budynek. Z zewnątrz niepozorny, w
                środku przestronny i zadbany. Po drugie: samo zebranie. Sprawnie
                przeprowadzone, rzeczowo, bez zbędnej gadki, konkretne informacje.
                Raczej zachęta, a nie statystyka osiągnięć szkoły. Mieliśmy
                wrażenie, że im rzeczywiście zależy na dzieciakach, a nie na byciu
                wysoko w rankingu gimnazjów.
                Mają eksperymentalny program matematyki pod kątem konkursów i ew.
                dalszej nauki w liceum Staszica.
                Jedyny minus to niezbyt ciekawy rejon (nasza podstawówka jest tuż
                obok i dla większości dzieci Staszic jest rejonem, niestety sporą
                grupę w tej większości stanowią dzieciaki z problemami, ale one
                raczej nie będą aspirować do klas matematycznych).
                Co do konkursów kuratoryjnych, to moim zdaniem najwięcej zależy od
                samego ucznia. Moje dziecię w tym roku zostało laureatem w dość
                egzotycznej dyscyplinie i długo sami musieliśmy nakłaniać dyrekcję
                na wyrażenie zgody na jego udział w konkursie. Usłyszeliśmy: no
                wiecie Państwo, nie ma szans na sukces, jedna godzina przedmiotu w
                tygodniu, a jakie wymagania i do tego znacznie wykraczające poza
                program! I co z tego, skoro to jego autentyczne zainteresowania?
                Startował sam, wygrał, ale i tak chce wybrać matematykę.
      • Gość: Dziuch Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.181.211.6.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.04.11, 21:40
        Witam. Sam jestem kandydatem do gimnazjum . Byłem na spotkaniu w reytanie, na Twardej, w Batorym, a mama była jeszcze w Staszicu. Jeśli chodzi o "kierunek", który chciałbym wybrać, to maaatma+fizyka :-), nie pomijając humanistyki (polski mnie trochę przynudza, ale historia cool - jestem trzykrotnym laureatem) i języków.
        Wracając do szkół: do Staszica nie chcę pójść - wiem, matma suuper, ale z tego, co mama mi mówiła, to języki słabo.
        Reytan jest bardzo fajny, ale nie byliśmy na spotkaniu z dyr., więc zbytnio się nie orientujemy.
        Zostają Twarda i Batory.
        W mojej szkole podstawowej (Bachmacka) miałem zajęcia z matmy z 3 innymi uzdolnionymi uczniami i świetną nauczycielką, na których pogłębialiśmy i poszerzaliśmy program.
        Chciałbym pójść do takiej szkoły, w której będę mógł rozwinąć wszystkie moje umiejętności, ale matmę (i fizykę) będę mógł rozwijać dodatkowo. Oprócz tego cała reszta "ważnych spraw" inteligentni nauczyciele, fajni uczniowie (którzy nie starają się wyrobić sobie pozycji "najlepszego w klasie", ale też stanowią rywalizację) i w ogóle - wymagania, ale nie harówa 24h na dobę.
        Pomóżcie mi w wyborze - Twarda, klasa angielsko- , lub niemiecko-matematyczna, czy też Batory?
        Z góry dzięki.
        PS. Chciałbym tez się coś więcej dowiedzieć o atmosferze w Batorym - o Twardej wiem, że śrubuja poziom i w ogóle dryl, ale uczniowie są zżyci i nie siedzą cały czas "z nosem w ksiązkach :-)" (to oczywiście żart)
    • Gość: maro Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.10, 12:30
      Nic nie mozna zarzucić Twoim odczuciom, przeżyłem podobne kilka lat
      temu. Więcej informacji udało się uzyskać od Dyrekcji szkoły na
      nieformalnym jakby spotkaniu na scenie po zakończeniu prezentacji
      szkoły.
      Syn, absolwent renomowanej niepublicznej podsatwówki był nie tylko
      znudzony, ale i przerażony widokiem wnętrz szkoły. Nie siedzial ze
      mna, ale zwiedzał szkołe wraz z kolegami ze swojej podstawówki.
      Koledzy poszli do innych gimnazjów, ja jedank uparłem sie i mozna
      powiedzieć, że prawie wymogłem na nim pójście ( miał w rezerwie
      mozliwośc chodzenia jeszcze do szkół niepublicznych po zdanych tam
      egzaminach). Mój upór wynikał z tych samych przesłanek co twoje
      odnosnie wyboru szkoły.
      Dziś, mimo wielu stressow zwiazanych z wysiłkiem w nauce, syn nie
      zamieniłby batorego na inna szkołę. To jednak uczniowie tworza po
      części też atmosfere szkoły, wielu rodziców jest tez jej
      absolwentami; to samo dotyczy nauczycieli (podnosza kwalifikacje,
      zdobywając tytuły doktorskie).
      Myślę, że rzeczywiście na atmosferze i organizacji prezentacji
      szkoły ciązy świadomość,że jest to tylko spełnienie wymogu
      kuratoryjnego odbycia takiego spotkania z rodzicami i kandydatami.
      Ograniczona, niewielka liczba miejsc w klasach pierwszych
      powoduje,ze jest zawsze "nadmiar" kandydatów zdecydowanych na
      szkołę. Ze względu na brak klas rejonowych, szkóla jest bowiem
      elitarna w sensie naukowym, a prze4z to i bezpieczenstwa
      wewnetrznego młodzieży, co dla wielu rodziców ma olbrzymie znaczenie.
      Spotkanie kandydatek i kandydatów z młodzieża, która uczy się w
      Batorym, na pewno spełniłoby dwa cele. Zapewniłoby pozytywny i
      przyjazny wizerunek szkoły oraz "dowartościowałoby' ambicje do
      dostapienia zaszczytu bycia "Batorakiem".
      To tyle co mogę na gorąco skomentować i popdzielić się swoimi
      refleksjami.
      Opinia Twoja przyczyni się zapewne, ze w przyszłym roku dojdzie do
      spotkania uczniów z kandydatami, tym bardziej, ze to
      właśnie "Batoracy" oprowadzaja na codzień wycieczki szkolne z całej
      Polski, chcące poznać ducha murów i przybliżenia postaci
      bohaterskich absolwentów Batorego.
      I tamtym i obecnym uczniom potrzeba jedank hartu i silnej woli w
      pokonywaniu trudności.
      Bo słowa hymnu szkoły brzmia: Pochodem idziemy uczniowska gromada,

      Świat wielki się oczom naszym rozkłada.

      Łamiemy rozumem wciąż nowe zapory

      Więc naprzód i naprzód, bo znak nasz Batory!

      Pochodem idziemy uczniowska gromada

      I serca nam rosną i tętnią uporem.

      Więc naprzód i naprzód tym światem owładać,

      Więc naprzód i naprzód, bo znak nasz Batory!

      Batooory. Znak nasz Batooory!"

      • agata0 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 06.04.11, 19:30
        > Dziś, mimo wielu stressow zwiazanych z wysiłkiem w nauce, syn nie
        > zamieniłby batorego na inna szkołę. To jednak uczniowie tworza po
        > części też atmosfere szkoły, (...)

        Moje dziecko ostatecznie nie wybrało Batorego (zgodnie z przypuszczeniami), ale trafiło do szkoły również uważanej za bardzo dobrą. Co ciekawe - mogłabym o niej wygłosić dokładnie taką samą opinię. Jaka w tym zasługa szkoły? Minimalna albo żadna - renoma szkoły przyciąga fajnych ludzi, tworzących bardzo dobrą atmosferę, na tyle mądrych, że nie dają się wpędzić w wyścig szczurów. Ale szkoła 'naukowo' radzi sobie z tym średnio, dusząc ile wlezie, bo przecież jest kogo dusić. Przypuszczam, że podobnie jest w Batorym.

        Straszne to trochę. Niedługo będę wybierała szkołę dla drugiego dziecka :(
        • Gość: jarkotowa1 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: 212.69.70.* 14.01.14, 13:56
          Za dwa miesiące dni otwarte. Ciekawe czy pojawią się nowe spisy dotyczące tego dnia.
          Mój syn, choć młody (4 klasa) chce iść do Batorego. Bardzo mnie zaskoczył swoim pomysłem.....bo kto w 4 klasie myśli o gimnazjum.
          • Gość: test predyspozycji Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: 212.180.211.* 19.03.14, 15:01
            Kandydaci do klas dwujęzycznych piszą obowiązkowy sprawdzian uzdolnień kierunkowych.
            Zapraszamy na kurs przed test predyspozycji językowych.
            Zaczynamy 5 kwietnia. Zajęcia odbywają się w weekendy w Gimnazjum Dwujęzycznym nr 42 ul. Twarda 8/12.
            KONTAKT:
            www.facebook.com/testpredyspozycji.kurs
            tel. 602 812 499 oraz e-mail: testpredyspozycji@gmail.com
            CENA KURSU:
            399 zł
            Zapraszamy!
            • Gość: kochzg Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.14, 20:26
              A ja uważam że jest wyścig szczurów w wieku 12 lat.

              Pozdrawiam
              Z
            • Gość: ssssssss Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.14, 23:08
              i dlatego NIGDY nie poślę dziecka na Twardą
              udławcie się tymi czterema stówkami
              • Gość: gosc Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.14, 23:34
                Kurs przygotowujący do testu uzdolnień językowych?
                Organizowany w dodatku na terenie szkoły, która taki test przeprowadza?
                To jakaś patologia.
                Ciekawe, co na to kuratorium.
                • agata0 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 28.03.14, 08:39
                  Donos może napisz ;-)
                  • Gość: menodo Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.14, 10:07
                    No, ale tu naprawdę jest coś nie halo.
                    Gimnazjom publicznym nie wolno organizować egzaminów z wiedzy i umiejętności; w przypadku klas dwujęzycznych szkoły mają zezwolenie na przeprowadzanie testów uzdolnień.
                    Z uzdolnieniami jest tak, że albo się je ma, albo nie - nie można się do nich przygotować.

                    Więc albo ten kurs na Twardej to naciąganie zdeterminowanych rodziców na cztery stówy, albo te testy predyspozycji to pic na wodę, kolejny egzamin, który wymaga treningu pod okiem fachowców:D
                    • agata0 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 28.03.14, 14:20
                      Gdyby to organizowała szkoła, to tak. Ale mam wrażenie, że to jakaś firma podnajmuje sale w różnych szkołach.
                      • Gość: menodo Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.14, 20:01
                        Szkoła tych kursów nie organizuje, ale jakoś jednak je autoryzuje.

                        A te testy predyspozycji językowych to ściema jest przecież - jak najbardziej można, a nawet trzeba się do nich przygotować, jeśli komuś zależy na dobrym wyniku.
                      • Gość: kurs predyspozycji Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.centertel.pl 09.03.15, 18:47
                        Kurs dla szóstoklasistów chcących kontynuować naukę w gimnazjach dwujęzycznych. Przygotowujemy do testów predyspozycji językowych. Rekrutacja do edycji 2015 rozpoczęta. Terminy zajęć to każda soboty i niedziela: 11, 12, 18, 19, 25, 26 kwietnia i 09,10 maja 2015. Godziny zajęć do wyboru: 9.15-10.45; 11.00-12.30, 12.45-14.15; 14.30-16.00. Kurs odbywa się w Szkole Podstawowej nr 220 al. Jana Pawła II 26 a(wjazd na parking przy hotelu od strony ul. Grzybowskiej). Cena kursu to 499 zł. Zapisy e-mailowo: testpredyspozycji@gmail.com lub telefonicznie: 602 812 499. Zapraszamy na nasz profil: www.facebook.com/testpredyspozycji.kurs
                • Gość: gość Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.14, 11:46
                  Nie sądze, aby był to kurs sygnowany przez gimanzjum na Twardej. Nie mam na ten temat wiedzy, ale domyślam się, że może organizuje to firma, która na weekendy wynajmuje salę na Twardej, jak czyni to wiele innych szkół ?
                  • kasia25251 Re: Gimnazjum Batorego/W-wa - dzień otwarty - wra 07.04.14, 10:59
                    Nie wiem jak tam teraz jest obecnie ale jak ja chodziłam do liceum ,to znajomi z Batorego(nie ujmując poziomowi nauki) opowiadali o mocno zakrapianych alkoholem i innymi używkami imprezach , przechwalaniu sie zasobnoscia portfela rodziców (zdarzało sie ze uczniowie biedniejsi nie mogąc znieść takiej atmosfery przenosiliśmy sie do innej szkoły ).Moje dziecko chce obecnie iść do tej szkoły ze względu na jej poziom ,ale ja obawiam sie innych problemów o których pisałam wcześniej -proszę o opinie(chodzi mi oczywiście na razie o gimnazjum) .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka