unsatisfied6
27.06.03, 21:56
Szkoła znalazła przyczynę tak raptownego spadku formy ucznia
i zakomunikowała wszystkim rodzicom , by nie kupowali przypadkiem
pianina elektronicznego .
Śmiechu warte . W noramlnym kraju Yamaha by skarżyła za takie
oswiadczenia .
Przypomnę . Uczennica po wilomiesięcznym cwiczeniu miała spłaszczoną
lewą dłoń ( osiem lat - mała ręka ) . W warszawskiej szkole , ćwicząc
na tym samym instrumencie , dostała 6 .
Co może zrobić sonatina ponad trzystronicowa grana szybkim tempem
gdzie akompaniament lewej ręki jest głównie grany oktawami
( szeroki rozstaw ręki ) , utwór zadawany starszym dzieciom .
Niezależnie od wybory instrumentu ( elektroniczne czy klasyczne ) ,
siłą rzeczy ręka się spłaszczy i nie zagra szesnastek w tempie 100 .
U starszej uczennicy ćwiczacej na tym samym instrumencie ręce
się nie spłaszczyły.
Przyzwoitości trochę. Najlepiej żadnych tłumaczeń niż
tak bezsensowne i absurdalne .