amw77 02.04.08, 11:32 Jak dlugo juz sie uczysz tureckiego, i z jakich pomocy naukowych glownie korzystasz? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
becia211 Witaj amw77 02.04.08, 12:00 Hmm........ wiesz co nie kozystam z zadnych pomocy naukowych jedynie to co znajde w internecie :) a od czasu do czasu znajomy Turek mi pomaga.A jesli chodzi o czas nauki to za krotko i za malo na to poswiecam bo dopiero jakies 3 miesiace sie ucze po dwie godzinki tygodniowo,no coz wiecej czasu nie mam na przyjemnosci ;).A z czego ty korzystasz? moze skorzystam rowniez,bo przyznnam ze przydalaby mi sie dodatkowa pomoc naukowa :D. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amw77 Re: Witaj amw77 02.04.08, 12:40 Hej becia, Ja ucze sie sama wiec jest mi dosc trudno. Co do pomocy naukowych to rowniez internet, oprocz tego: "teach yourself turkish" (bardzo fajna sprawa, bardzo pomocna). Zrobilam sobie cos w rodzaju konspektu z dostepnych materialow (tu polecam m.in. notatki pani Basi, w tym miejscu chce podziekowac jej za blogi i watki z podstawowymi info na temat jezyka tureckiego, mnie osobiscie bardzo sie przydaly). Korzystam tez z innch materialow dostepnych w necie, szczegolnie na stronach angielskich (sa fora w necie o jezyku tureckim, wystarczy wpisac w google). Staram sie klasc nacisk szczegolnie na slownictwo, bo byc moze naiwnie sobie tlumacze, ze jak wyjade do Turcji to kali jesc kali pic sie dogadam, a poprawnoc gramtyczna przyjdzie z czasem z kontaktu z tzw. zywym jezykiem. Oczywiscie ucze sie tez gramatyki, ale niestety jest dosc trudna, szczegolnie dla kogos kto stara sie przyswajac ja samodzielnie, bez pomocy profesjonalnego nauczyciela. Ze swojej strony polecam sluchanie muzyczki tureckiej, glosne czytanie tekstow tureckich (nauczylam sie na pamiec kilku piosenek w czasie sluchania i spiewania;), oczywiscie ich nie rozumiejac, ale tutaj akurat chodzi o wymowe). Za tlumaczenia tekstow piosenek na razie sie nie zabieram;). Paradoksalnie bedac w Turcji kilka miesiecy nie uczylam sie tureckiego, poprostu ten jezyk wydawal mi sie tak trudny, ze balam sie i probowac mowic i uczyc (choc mialam latwo bo pomoc profesjonalisty byla pod reka;)). Jak wrocilam do Polski i wzielam sie za nauke sama jakos wszystko wydaje sie latwiejsze;). Zmienilam nastawienie, ze turecki jest trudny itd, i zauwazylam, ze juz nawet sama zmiana myslenia duzo pomaga, wszystkiego mozna sie nauczyc:). Odpowiedz Link Zgłoś
becia211 Re: Witaj amw77 02.04.08, 23:39 Zgodze sie z toba ze turecki wydaje sie trudnym jezykiem gdy sie slyszy pierwszy raz go.W Polsce mam kolezanke ktora zyje z Turkiem kiedy pierwszy raz uslyszalam jak on mowi to sobie pomyslalam ze on jest z innej planety,hehe, ale gdy zaczelam czytac tureckie slowka i rozumiec je, oraz gdy zaczelam sluchac tureckiej muzyki to niespodziewalam sie ze jest to tak latwe.Chociaz mam trudnosci z nauka, mieszkam w Anglii obecnie i praktycznie ucze sie dwoch jezykow naraz dlatego na turecki mam tak mala czasu ale mam nadzieje ze pewnego dnia opanuje go na tyle dobrze zebym mogla sie wybrac do Tucji na wakacje i spokojnie sie porozumiec z nimi :D:D.A musze Ci powiedziec ze przebywajac w otoczeniu gdzie mowia po turecku szybciej zalapiesz ten jezyk, ja przynajmniej tak mam z angielskim,a czytajac twoje posty to przypuszczam ze szybko znajdziesz sie w otoczeniu tureckiej rodziny ;). Pozdrawiam i zycze wsyztskiego naj..... Odpowiedz Link Zgłoś
amw77 Re: Witaj amw77 04.04.08, 16:22 Mam nadzieje, ze przy rodzinie naucze sie jezyla szybko. Tymczasem pozostaje samodzielna nauka, wiele zwrotow na stale zagoscilo w mojej pamieci, niektorych nie bylabym wstanie rozlozyc na czynniki gramatyczne ale wiem co znacza:D, wiec spokojnie mozna uzywac w konkretnej sytuacji. Musze tez powiedziec, ze jeszcze nigdy zaden obcy jezyk mnie tak nie zafascynowal, cos w nim jest, co nie pozwala na odpuszczenie sobie jego nauki mimo trudnosci, wrecz przeciwnie:). Tobie tez zycze wszystkiego naj i powodzenia w nauce tureckiego:) Odpowiedz Link Zgłoś