Dodaj do ulubionych

6x07 Dr. Linus

10.03.10, 15:49
pozwole sobie otworzyc ten watek, bo musze z siebie wyrzucic - lost is back!
niesamowity odcinek, po ubieglotygodniowej rzezi, ocinek w ktorym poznajemy
bena - przyzwoitego faceta - prawie ;)
coz lzy mi lecialy juz od polowy odcinka - musze powiedziec poza tym ze ben
jest moja ulubiona postacia - zawsze myslalam ze skonczy jako pozytywny
bohater - coz nie moge powiedziec hop bo jeszcze kilka odcinkow zostalo :)

natomiast jak jacek zapalil ten lont coby sie z ryskiem wysadzic krzyczalam
"blow him up"
mam juz dosc tych mimoz...

aha
niestety mam wrazenie ze caly lost skonczy sie jakim religijnym mambem
dzambem, a z tym sobie nie poradze niestety, przypomnial mi sie swiety ecko co
to wzrokiem zawrocil smokiego...
Obserwuj wątek
    • black-emissary Re: 6x07 Dr. Linus 10.03.10, 19:08
      Jedyne, co warto o tym odcinku powiedzieć to to, że Emerson jest aktorem wybitnym. Cała reszta odcinka, jakkolwiek świetna, była tylko tłem dla jego kreacji.
    • aniuta75 Re: 6x07 Dr. Linus 10.03.10, 23:31
      No dobry odcinek w miarę :).
      Chociaż Ben też mnie wkurzył tym skamlaniem i łzami w oczkach swoich kaprawych
      ;). Szczwana bestia :>.
    • siuil_a_run Re: 6x07 Dr. Linus 11.03.10, 13:54
      uwielbiam Bena pasjami i odcinek byl znakomity - ze wzgledu na niego ;) caly
      watek Jackowo-Hurleyowo-Richardowy moglby nie istniec, bo nie wniosl absolutnie
      nic. Widmore mnie nieco zaintrygowal, ale to byl czas Linusa i nikt go nie
      przycmil :)
      • galaxian1 Re: 6x07 Dr. Linus 11.03.10, 15:48
        Odcinki Benowe zawsze sa dobre :)
        Tak bylo i tym razem!

        Na Wyspie tworza sie 2 grupy, 2 oddzlialy - zlych i dobrych.
        Troche to banalne, ale zobaczymy co dalej :)
        • wioskowy_glupek Re: 6x07 Dr. Linus 12.03.10, 15:49
          Piękny i wzruszający odcinek - nic więcej dodawać nie trzeba. Gra aktorska Emersona zasługuje na oskara ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka