em.haa 05.10.10, 21:21 Ech Filarski... Trzeba być skończonym idiotą, żeby doprawiać zupę zanim się ją spróbuje... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ail Re: MJM- 5.10 IP: *.acn.waw.pl 05.10.10, 22:04 Mi też to przyszło do głowy. Zwróciłam też uwagę jak zwraca się do niego zięć, zamiast tato powtórzył trzy razy "ojciec". Przypomniała mi się wtedy stara reklama, "ociec prać ..." :). Odpowiedz Link Zgłoś
iza232 Re: MJM- 5.10 06.10.10, 10:25 To nie była zupa tylko gulasz. A zwrot "ojciec" jest całkiem normalny. Sama zwracam się do swojego teścia zamienie "tata" i "ojciec". I co w tym takiego dziwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
em.haa Re: MJM- 5.10 06.10.10, 10:53 Pstro. Zupa czy gulasz nie ważne. Podane jak zupa. Odpowiedz Link Zgłoś
wiotka_trzpiotka Re: MJM- 5.10 06.10.10, 10:49 mój mąż robi tak zawsze i parę razy się przejechał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: MJM- 5.10 06.10.10, 16:33 Mój też. I parę razy mu tak "dosmaczyłam", że jego przyprawienie było niepotrzebne. Ale widząc mój wzrok-zjadał. Wczoraj mi się podobało jak Kamiński gadał z zięciem Piotrka na schodach i sposób w jaki mu kazał wejść do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: MJM- 5.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 17:53 Ale mnie denerwuje ten Tomek z MjM. W ogole jego sposob mowienia, te cedzenie slow, akcentowanie i te "PRZERWY". Gada jakby byl niewiadomo kim a to zwykly policjant, a wczesniej taksowkarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaHa Re: MJM- 5.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 18:16 a mnie w tym odcinku urzekło jak to Sylwia, która odrzuciła kiedystam tego jak mu tam? szefa, teraz sie do niego mizdrzy - zaprasza na klacyjke, namawia na taniec.... nie moze sie zdecydowac czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: MJM- 5.10 IP: 93.159.143.* 06.10.10, 21:52 Sylwia to chyba taki typ, którego kręci tylko to, co trudne do zdobycia... Lekka patologia emocjonalna, ale wbrew pozorom nie taka znowu rzadka. Dlatego raz faceta odpycha, żeby zaraz się nim zainteresować, a jak ten się za bardzo zbliży to znowu odpycha. Cóż. Za chwilę on ją przygarnie w ciąży i pewnie pozmienia jej się hierarchia wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
wiotka_trzpiotka Re: MJM- 5.10 07.10.10, 08:43 a z kim ona w tej ciąży jest? z tym lekarzem, co ją śliczną zrobił znowu, chociaż już miała być na całe oszpecona z powodu maleńskiej blizenki na szyi? Odpowiedz Link Zgłoś
em.haa Re: MJM- 5.10 07.10.10, 09:20 Wszystko znika, śladu nie ma :) a ja nadal szukam tego jej brzuszka i nie widzę:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaHa Re: MJM- 5.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 10:14 coooo???? ona jest w ciąży? nie kojarze tego wątku z niby ciążą Sylwi. ktoś mógłby mi przypomniec jak, kiedy, z kim??? olaboga.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: MJM- 5.10 IP: *.ats.pl 07.10.10, 10:41 od jakiegoś czasu mam wrażenie ,że aktorka grająca Sylwię jest w ciąży .Jeśli tak to już scenarzyści coś wymyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: MJM- 5.10 07.10.10, 11:50 Aktorka faktycznie jest w ciąży, więc scenarzyści już wymyślili, że Sylwia miała romans w szpitalu, ale została na lodzie. Na szczęście w sukurs przyjdzie Janek, który wciąż się w niej podkochuje i będzie chciał otoczyć Sylwię opieką, ciepełkiem i miłością;) Odpowiedz Link Zgłoś
em.haa Re: MJM- 5.10 07.10.10, 13:23 Ooo tego jeszcze nigdzie nie czytałam, że aż takie love będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś