Dodaj do ulubionych

Bioenergoterapeuta - mjm

30.11.10, 11:12
Trochę byłam zdziwiona, kiedy Kinga z Piotrkiem oburzali się, że ojciec zwrócił się o pomoc do bioenergoterapeuty.
O ile mnie pamięć nie myli, dawno temu, kiedy Kinga straciła wzrok po wypadku, nie kto inny a Piotrek zawiózł ją do bioenergoterapeuty (znachora?). Ojciec był zdecydowanie przeciw.
Mało tego - chyba po tej wizycie odzyskała wzrok...
Pamiętacie może, jak to dokładnie było?
Obserwuj wątek
    • jowita771 Re: Bioenergoterapeuta - mjm 30.11.10, 19:46
      Przecież to było z dziesięć lat temu, mogli zmienić zdanie. Zwłaszcze, że Piotrek był młody i dorósł, a ojciec Kingi mógł po prostu ze strachu łapać się każdej nadziei na wyzdrowienie. To jest prawdopodobne.
      • pipi43 Re: Bioenergoterapeuta - mjm 30.11.10, 20:40
        No właśnie o to chodzi.
        Oni też "łapali się nadziei na wyzdrowienie", a teraz tacy zniesmaczeni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka