Dodaj do ulubionych

Hank Moody by się tu przydał

26.12.10, 04:15
W Stanach seriale wymiatają z interesu kino. To tam jest odważnie, bezkompromisowo i niepoprawnie politycznie. A co u nas? Wiecznie siedzący przy jedzeniu Lubiczowie, przesłodzeni Mostowiakowie i proboszcz że do rany przyłóż. I nawet kiedy są jakieś problemy, to polska rodzinność i tradycyjność zawsze je w końcu rozwiąże. Jak dziś rzuciłem okiem na jubileusz dziesięciolecia "M jak Miłość", to zrobiło mi się tak swojsko i rodzinnie, że aż zacząłem tęsknić za Hankiem Moodym, który mógłby tam wtargnąć ujarany po pachy i rzucić coś w stylu: hej lasencje, przestańcie pitolić, chodźcie się pieprzyć! Najlepszy polski serial ostatnich lat "Glina" to już prehistoria, a te pozbawione ikry kukiełki codziennie urabiają masowy gust. Nuda, pretensjonalność i kiepskie aktorstwo. Ktoś prócz mnie też tak uważa? Czy naprawdę "Dzieci, obiad" albo "Ach, Ryśku" to szczyt naszych możliwości? Nie brakuje wam trochę jaj w polskich serialach?
Obserwuj wątek
    • arstxx Re: Hank Moody by się tu przydał 27.12.10, 14:30
      Otóż to! "Glina"!
      O ile mi wiadomo, to Radziwiłowicz ma podpisany kontrakt na łącznie trzy sezony, ale jak widać TVP ma inne priorytety (tj. produkcja jakichś polskich podróbek "Baywatcha").

      No i TVN, co to chciał przeszczepić "Seks w wielkim mieście" pod postacią "Klubu szalonych dziewic", ale coś im nie wyszło.
      Nie wspominając już o "Brzyduli", która nawet w wersji amerykańskiej była kiepska (nie to co kolumbijski pierwowzór...).

      Teraz pytanie, czy polscy producenci nie wzorują się na kasowych, hitowych produkcjach zachodnich, bo:
      - wiedzą, że to będzie klapa
      - nie dociera do nich, że to może być sukces
      - rynek medialny jest tak zabetonowany, że w ramach "porozumienia" nie wprowadza się nic dobrego
      - boją się interwencji Rady Etyki Mediów ws. obrazy uczuć religijnych przez ich produkt


      Póki co pozostaje się cieszyć, że TVP2 wciąż emituje serial "Dr House", co wcale nie było takie oczywiste (po 4. serii).
      • marcinkrolik123 Re: Hank Moody by się tu przydał 27.12.10, 17:07
        Zwłaszcza, że tematy leżą na ulicy. Bo tu nawet nie chodzi o robienie czegoś na amerykańskiej licencji (wątpię, by "Californication" przeszczepione na rodzimy grunt wypaliło), co raczej o podobną odwagę w łamaniu tabu. Ktoś mógłby np. nakręcić serial o kulisach polskiego biznesu serialowego - o tym jak grający idealnego męża i ojca przebrzmiały aktor wytacza się urznięty zza kierownicy wprost w ramiona gliniarzy, a następnego dnia skacowany i z tonami mejkapu gra czułostkową scenę z rodzinnej wigilii. Ech, marzenia ściętej głowy :)
        • ksiezyc_owka Re: Hank Moody by się tu przydał 27.12.10, 18:47
          A nie uważacie że polscy widzowie po prostu nie są gotowi na takie odważne seriale? Wciąz jesteśmy bardzo tradycyjni a rodzinę stawiamy na pierwszym miejscu - wyobraźcie sobie w polskim serialu taka postać jak przywołany przez Autora wątku Hank Moody... to u nas nie przejdzie. A Glina prawdopodobnie nie będzie kontynuowany bo był zbyt mroczny no i chyba w jednym z odcinków było niedwuznaczne nawiązanie do senatora Henryka S. Choć trochę w sumie zal bo Radziwiłowicz był świetny.
          • dzidzia_bojowa Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 17:44
            To jak wyjaśnić szalona popularność wśród polskich widzów serialu "Californication"? Spytajcie ilu widzów miał serial "Trawka" albo "U nas w Kalifornii"! Że nie wspomnę o "Małej Brytanii" czy choćby "Family Guy". Jakoś polskie społeczeństwo łyknęło te filmy w zachwycie, w każdym razie duża część przygotowanego na te seriale społeczeństwa. Gdyby powstał polski serial podobny lub nawiązujący do "Californication" jestem przekonana, że głośnych protestów by nie było. Odpowiednik Miasteczka South Park już jest( choć fani i twórcy zarzekają, że to co innego, ja jednak widzę analogie).
            • dzidzia_bojowa Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 18:40
              dzidzia_bojowa napisała:

              > "U nas w Kalifornii"



              Pomyliłam się! Oczywiście chodzi o serial "U nas w Filadelfii"
    • lilith76 Re: Hank Moody by się tu przydał 28.12.10, 09:56
      Mylisz pojęcia - porównujesz telenowelę do serialu. W Stanach jest mnóstwo produktów "klanopochodnych". Inna kategoria telewizyjna.
      Polskie stacje telewizyjne są zachowawcze, wolą kupić bezpieczny format niż wymyślić coś własnego. Forsy brak? Za duże ryzyko utopienia kasy?
      Dowodem, "kultowy jeszcze przed emisją", "Klub Szalonych Dziewic" - porażka. Porażka, która pewnie zablokowała nakręcenie innych seriali, bo teraz trzeba się odkuć na czymś bezpiecznym.
      Dla mnie jakimś promyczkiem była pierwsza seria "39,5" - taka polska, przaśna wersja Hanka Moodego.
      I z gatunku niekomediowego - "Pitbull", "Glina'.
    • Gość: przaśny Re: Hank Moody by się tu przydał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 17:43
      jak, jak jaj, ale cochones by się przydały
    • pan-audytor Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 17:48
      a co powiesz na świetnego PitbBulla i Oficera? To świetne, mocne seriale.
      • shadow493 Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 18:29
        Może i były świetne, ale niestety już się skończyły i teraz praktycznie nie ma czego obejrzeć. Widziałem kilka odcinków Klubu SD i to ich wyzwolenie było bardzo sztuczne.
        Zgadzam się z Tym ,że pierwsza seria 39 i pół była mega, ale potem niestety się popsuło. Z drugiej strony miało ogromną popularność więc może spróbować czegoś na prawdę odważnego. Kiedyś we wtorki po Wojewódzkim chodził Dexter, ale go ściągnęli z anteny.
        Moim zdaniem nie ma sensu puszczania takich seriali w tak późnych godzinach. Po pierwsze dlatego ,że emitowano pierwszą serię, kiedy w USA była już trzecia, więc fani znali już te odcinki. Żeby się utrzymało to potrzeba albo trochę wcześniej (patrz House) ,albo równo z serią emitowaną w USA (trudne do zrealizowania).
        Jednak serial z polskimi aktorami, który wzorowałby się na tamtym scenariuszu mógłby być niezły. Z drugiej jednak strony budżet jednego odcinka popularnego amerykańskiego serialu to zwykle równowartość pieniędzy jakie wydaje się u Nas na realizację przeciętnego filmu pełnometrażowego, więc na razie nie ma z czym startować ;)
    • maxweber3 Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 18:23
      widziałem parę odcinków "Californication", scenariusz i dialogi to kompletne dno więc postanowiono chociaż wzbudzić kontrowersje przeładowując serial seksem. Aż dziwne że ludzie nadal łapią się na takie tanie chwyty. Co do polskich seriali dzisiaj robi się dużo gorsze niż w PRLu. Ciekawe dlaczego? Glina? Pitbul? Nie ma nawet co porównywać z "Alternatywami 4" czy "Zmiennikami".
      • Gość: quii Re: Hank Moody by się tu przydał IP: *.jmdi.pl 11.01.11, 18:46
        Glina to świetny serial, chyba drogi jak na polskie warunki, nie chce palnąć jakiejś głupoty ale był bodajże kręcony na tradycyjnej kliszy czy jak to zwał, nie przypominam sobie polskiego serialu robionego w ten sposób. Porównywanie Gliny z serialami komediowymi z okresu PRL jest bez sensu, ciekawe ze w sumie obecnie zdarza się w Polsce stworzyć dobry serial kryminalny bo z innymi gatunkami raczej krucho.
    • Gość: p Re: Hank Moody by się tu przydał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 18:44
      "hej lasencje, przestańcie pitolić, chodźcie się pieprzyć!"

      wątpię, że hank moody powiedziałby to w taki sposób. może co najwyżej pijany mroczek palnąłby taki tekst.
    • siqlle Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 19:22
      Przydałby się, rozkręciłby atmosferę. Ale ja się nie dziwię, że nie powstają u nas jakieś ekscytujące pozycje. Jak wchodzę na stronę na filmwebie np. "Czystej krwi" i tam co drugi komentarz to: "czemu tak dużo seksu?" Nie wiem, trochę tego nie rozumiem: serial jest dla dorosłych, z założenia opowiada o świecie pełnym przemocy i pożądania, główną bohaterką jest dziewczyna, która dopiero zaczyna dorastac (i nie chodzi tu o wiek), a sceny seksu doskonale oddają egzotykę i nasycenie jej związków. Wydaje mi się, że Polacy naprawdę mają jakieś opory przed przyznaniem, że seks odgrywa ważną rolę w naszym życiu i wolą oglądac Rysia, który myje przysłowiowe rączki. Czy to jest ciekawsze? Bardziej ekscytujące? Really?
    • Gość: ordynariusz Re: Hank Moody by się tu przydał IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.11, 19:29
      Tak długo jak żałosne beztalencia zadufane w sobie typu Ilona Łebkowska będą pisały scenariusze, reżyserowały, grały i decydowały o tym co jest dobre tak długo w tevi będzie leciał taki szajs.
    • Gość: vrvgh Re: Hank Moody by się tu przydał IP: 46.113.115.* 11.01.11, 21:05
      z ostatnich seriali - "Usta Usta" był całkiem niezły.
      z tych trochę dawniejszych - bardzo podobał mi się "Oficer".

      co do wspomnianego tu "Klubu szalonych dziewic" - nie przyjął się, bo był strasznie sztuczny i naciągany. i jeszcze ta wydumana i głupawa nazwa :/
      miało być kontrowersyjnie ("jesteśmy takie cool i sexy i żylety"), a wyszło żenująco.
    • Gość: klocek Re: Hank Moody by się tu przydał IP: *.internetia.net.pl 11.01.11, 22:13
      Dobrego ru...ia nigdy za wiele !

      No time for jive !
      • panlolek Re: Hank Moody by się tu przydał 11.01.11, 23:54
        Seriali polskich, nie oglądam, od lat...wyjątkiem są Kiepscy, ale reszta to wg mnie badziewie, polski Californication, by się przydał, ale pewnikiem wyglądałby b.pretensjonalnie w naszych pszenno-buraczanych warunkach
    • gudrunn Re: Hank Moody by się tu przydał 12.01.11, 00:13
      fajny serial? "Czas honoru", "Londyńczycy", "Rancho". Na resztę (tasiemców) szkoda mózgu. Jak można po 30 latach albo więcej małżeństwa mówić do siebie Jerzy, Elżbieto?? Kiedyś parę lat temu miałam fazę na Mjak miłość, ale mi przeszło bezpowrotnie.
      • dalenne Re: Hank Moody by się tu przydał 12.01.11, 09:00
        Rewelacyjne podsumowanie koszmarnego TVNu!
        I pomyśleć, że to dobrze zapowiadająca się stacja była...
    • Gość: scr Re: Hank Moody by się tu przydał IP: *.146.19.51.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.01.11, 00:36
      Klub Szalonych Dziewic był wg mnie w porządku. Zdjęli bo nikt nie oglądał. Dziwne.

      Oglądam Californication z ubawieniem, Dextera w wolnej chwili, ale jestem na czasie (dobry finał ostatniej serii).

      Jedyna stacja która eksperymentuje to TVN (KSD, Usta-usta /jak trafię to oblookam 5 minut/, Naznaczony /nie oglądałem "polskiego Lost"/, Odwróceni /serial uważam za kapitalny/), to nie jest mało. Seriale i średnie i dobre. Tylko co z tego kiedy emisja o 21.30 albo o 22.30. Dobry serial powinien lecieć o godzinie 20.00 a jeszcze lepiej w niedzielę o tej godzinie. Ale co z tego, kiedy o 20.00 w niedzielę leci Taniec z Już Naprawdę Nie Wiem Kto To.

      Nie mówię, że 21.30 czy 22.30 to późno. Dla mnie nie. Moi rodzice wciągnęli się w 2 pierwsze serie Prison Break, bo był emitowany na Polsacie właśnie o 20.00. Obecnie oglądają kolejną serię Czas Honoru, bo właśnie o tej porze jest ten serial emitowany.

      Godzina emisji drodzy Państwo, godzina emisji jest kluczem do oglądalności. Jak patrzę na ramówkę TVN to dochodzę do wniosku, że to telewizja dla meganudzących się freelancerów, bezrobotnych, kur i kogutów domowych (żeby nikogo nie obrazić):
      8.00 Prosto w serce - dno i dwa metry mułu
      8:30 Dzien Dobry TVN - nie wiem czy Rusin prowadzi w dni powszednie, ale od jej przygłupich chichotów można wrzodów dostać.
      11:00 i 11:30 Na Wspólnej - Wprowadźmy nowego bohatera, najpierw będzie kręcił z Izką, później z jej matką Baśką, a na koniec puknie brata swojego szwagra (czyli Dynastia po Polsku).
      12:25 Telezakupy - Czyli Klaudiusz Sznikers Sevkovic pokaże Ci swoją patelnię ;]
      13:20 Detektywi - ręce opadają
      13.55 Kobra - oddział specjalny Perypetie niemieckich policjantów, którzy patrolują autostradę wiodącą ze wschodu na zachód Europy. W pracy spotykają przemytników, handlarzy narkotyków i inne podejrzane osoby. - opis mówi sam za siebie
      14:55 Między kuchnią a salonem - akurat w czasie przygotowywania obiadu. Świetny tajming
      15:55 Rozmowy w toku - Ewa Drzyzga zaprezentuje Państwu poznaną pół roku temu Sylwię, która zmieniła płeć, a obecnie postanowiła zostać traswestytą i na powrót zakłada sukienki. Dodatkowo Sylwia puszcza się w hipermarketach i chce zostać psią modelką.
      16:55 Sędzia AMW - W dzisiejszym odcinku on ją bije, ona go truje, a okazuje się że ich dzieci sypiają ze sobą i okradają starszą sąsiadkę.
      17:55 Prosto w serce - nowy odcinek dla tych co lubią sobie pospać
      18:25 Detektywi - To dla tych, którzy jutro o 13.20 będą obierać ziemniaki na obiad.
      19:00 Fakty - cholera, musimy puścić jakiś program informacyjny, będzie poważniej.
      19.50 Uwaga - Azor odgryzł ucho staszej pani, kiedy wychodziła na pocztę.
      20.05 Na wspólnej - W tym odcinku bruk na dziedzińcu tajemniczo zaskrzypiał pod nogami Waldka
      20:45 W-11 Wydział Śledczy - Czyli Detektywi na dopalaczach. Mają pały i blachy policji.
      21.30 - Śmiertelna Wyliczanka - Doświadczona detektyw Cassie Mayweather (Sandra Bullock) prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa młodej kobiety. Pomaga jej nowy partner, Sam Kennedy (Ben Chaplin). Policjanci zbierają dowody pozostawione przez przestępcę i starają się odtworzyć przebieg dramatycznych wydarzeń. Cassie poznaje Richarda Haywooda (Ryan Gosling), chłopaka pochodzącego z dobrego domu, który zgłasza na posterunku kradzież butów. Okazuje się, że ich ślady przypominają te, które znaleziono na miejscu przestępstwa. Detektyw podejrzewa, że Richard i jego przyjaciel Justin Pendleton (Michael Pitt) są zamieszani w zbrodnię. Udaje jej się stworzyć portret psychologiczny dwóch bezwzględnych morderców, którzy zabili, aby przeżyć coś niezwykłego i umocnić swoją przyjaźń.
      23:55 - Szymon Majewski - Będzie się działo. Szymon troche porechocze, zaprezentuje kolejny raz swój fetysz - będzie całował gości płci żeńskiej po stopach. Oczywiście gości ze stajni TVN a najlepiej Annę Muchę, bo startuje nowy serial z jej udziałem. No chyba, że mamy szczęście i to powtórka z Karolakiem. W tym odcinku Szymon otwiera lodówkę, o a tam Karolak.
      1:00 Uwaga - Gdybyśmy nie oglądali programu o Azorze odgryzającym uszy staruszkom, mamy szanse oblookać.
      1:20 Arkana Magii - Jestem oczarowany, chyba zadzwonię i dopytam się co TVN szykuje w wiosennej ramówce poza megawypaśnym teaserem.
      2:40 Kuba Wojewódzki. Powtórka Powtórki. Z goścmi TVN-u, którzy byli tydzień wcześniej u Szymona. No chyba, że powtórzą program z Braciakiem (o czołgach i różnicy między polskim i amerykańskim filmem /temat na czasie a propos tematu/)
      3:30 Rozmowy w toku - To dla tych, którzy chcieli obejrzeć program o Sylwii, która zmieniła płeć, a teraz jest transwestytą. Program tak fascynujący, że z 7 kawą w ręku oglądamy.
      4:25 Nic straconego - puenta ramówki TVN. rzeczywiście nic straconego.


    • Gość: Drevniak "Rejs" Piwowskiego IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 08:35
      "Rejs" Piwowskiego to nie serial co prawda ale post inicjujący ten bzdurny wątek wygląda jak żywcem wyjęty z tego filmu - "W polski filmie panie to nudy a w amerykańskim to aktor wejdzie, zapali papierosa....". Seriale niezależnie od tego czy polskie czy niepolskie to pożywka dla tych, u których mózgojady pozdychały z głodu.
      • anka_cyganka35 Re: "Rejs" Piwowskiego 12.01.11, 09:42
        Hank by sie przydał tylko my za bradzo zaściankowi jestesmy i nikt się nie odważy na coś takiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka