Dodaj do ulubionych

8x07 Always in Control

08.11.11, 11:43
u nas zginęła Hanka Mostowiak, a u nich odnalazła się Celia Solis. Gaby i Carlos w magiczny sposob przypomnieli sobie o drugiej corce :)

to co mi sie pdobalo, to koncowe sklocenie przyjaciolek. Co prawda Bree i Gaby jeszcze trzymaja sie razem, ale mam nadzieje, ze scenarzysci i tu wymysla jakies przeszkody. W kazdym razie az jestem ciekaw co bedzie dalej :)

pe.es obraz Susan wyjatkowo słaby. Ja tak malowalem w podstawowce ;)
Obserwuj wątek
    • rodzynia Re: 8x07 Always in Control 08.11.11, 14:34
      Z tym niepojawianiem się Celii to nawet sami scenarzyści sobie jaja robią np. jak Bob i Lee ciągle mówili "i ta druga" ;)
      A swoją drogą ciekawa jestem oglądalności wczorajszego odcinka MjM :>

      Rzeczywiście obraz taki średni, ale może o to chodziło żeby nie był jakiś super technicznie (tak jak niby te nudne z początku), ale przedstawiał coś mrocznego. W końcu bez problemu twórcy znaleźliby kogoś kto by coś lepszego namalował. Zapewne jeszcze ten obraz w jakimś kontekście zobaczymy.

      Ogólnie w tym odcinku brakowało mi komicznych sytuacji, była jedynie kolacja z Bobem i Lee.
      • rodzynia Re: 8x07 Always in Control 08.11.11, 16:13
        off topic :)
        www.wirtualnemedia.pl/artykul/smierc-hanki-w-m-jak-milosc-obejrzalo-8-4-mln-widzow
        • marminia Re: 8x07 Always in Control 09.11.11, 21:48
          A mi się podobała scena z Lynette i Tomem na boisku. Jakoś tak się wzruszyłam....
    • butters77 Re: 8x07 Always in Control 14.11.11, 00:14
      Ha, nawet Lee zdążył zapomnieć o istnieniu Celii ;-)

      Susan i wątek jej twórczości dłuży mi się niemiłosiernie. A obraz również wydał mi się wybitnie szpetny i... dotkliwie wyrwał z resztek zaangażowania w odcinek ;-) Nie wiem, spodziewałam się, że po tym całym malowaniu pejzaży, owoców w misce itp. "autentyzm Susan" i jej wyzwolenie artystyczne będą polegały na jakiejś abstrakcji, mrocznej, metaforycznej kompozycji, a nie - dosłownej, pretensjonalnej scence grzebania dziada w lesie ;-)

      Ogólnie: polubiłam w tym sezonie Renee; z największym zainteresowaniem śledzę wątek Lynette i Toma, intryguje mnie również rola nowego przybysza w nowej społeczności. Reszta dość nudzi.
      • wiotka_trzpiotka Re: 8x07 Always in Control 18.11.11, 20:04
        obraz jest straszny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka