14.05.12, 20:01
samo zakonczenie procesu calkiem satysfakcjonujace, chociaz nie do konca rozumiem czemu wiek i zdrowie Karen mialoby miec wplyw przynajmniej na postawienie jej zarzutow? niemniej po drodze wygladalo to jak procesy sądowe w Dynastii (o ile pamietacie)

w koncowym odcinku podomykano chyba wszelkie mozliwe watki (chociaz kilka osob mogloby sie jeszcze pojawic - Andrew, wszystkie dzieci Scavo), ale na sam koniec strzelili regularnego cliffhangera z udzialem nowej postaci. tak jakby mieli krecic spin off o samej ulicy, bez udzialu glownych pan. Dziwne.

I chociaz nie pojechali po bandzie, tak jak w finale Szesciu stóp (kojarzycie?), ale mimo wszystko tez strzelili ladny obrazek z piosenka w tle. Nawet mi sie lezka zakrecila.
No ale jakby nie bylo, w moim przypadku to prawie 8-letnia znajomosc. Mimo wszystko bedzie mi ich brakowalo.
Obserwuj wątek
    • kubissimo Re: 08x22/3 14.05.12, 20:04
      oj, zapomnialem o tytulach ;)

      i jedno pytanie: rozpoznaliscie wszystkie osoby w bieli podczas odjazdu Susan z rodzina? Bo ja niestety nie :(
      • meres8 Re: 08x22/3 15.05.12, 21:43
        Chciałam żeby serial już się skończył a teraz jest mi żal, zakończenie fajne może chwilami przesłodzone ale ogólnie nie mam się czego czepiać. Podoba mi się pomysł z wyprowadzką wszystkich desperatek tylko Mike mogli nie uśmiercać bo szkoda Susan jako jedyna została bez chłopa. Ciekawa jestem jak teraz potoczą się losy aktorek, taki serial już im się nie zdarzy. Też nie rozpoznałam dwóch osób.
        • karen64 Re: 08x22/3 15.05.12, 21:59
          tu wszystkie `duchy` z ostatniego odcinka:
          en.wikipedia.org/wiki/Finishing_the_Hat_(Desperate_Housewives)
    • thorgalla Re: 08x22/3 18.05.12, 14:02
      Szkoda,że to koniec,pomimo,że ostatnie sezony nie były dobre.
      Człowiek się zżył i ciężko pożegnać "stare przyjaciółki"
    • abrakadabraaa Re: 08x22/3 20.05.12, 23:47
      Mnie rozczarował finał... Chyba wolałabym normalne zakończenie serialu, wszyscy zostali do starości na WL, pani McCluskey pokonała raka itp... Wyjazd głównych bohaterek to moim zdaniem jakieś nieporozumienie. Średnio jestem zadowolona, czuję niedosyt. Kath przyjechała tylko na chwilkę by Lyn mogła się też wyprowadzić. Takie to wszystko naciągane.

      Proces - zgadzam się, dziwne że ot tak uwierzyli starszej umierającej pani w jej wersję i koniec. Pani McCluskey do końca pokazała że "ma jaja" :), jej wątek była najbardziej wzruszający. Trochę przykre było to, że dziewczyny świętując zwycięstwo nie poszły do niej...

      Super że Renee i Ben się pobrali (choć nie pokazali sceny w kościele!) i że Bree zaufała Trippowi.

      Co do duchów na koniec - pomysł fajny, ale skucha ogromna bo nie było Edie, jednej z głównych postaci DH!!!
      • kubissimo Re: 08x22/3 21.05.12, 11:43
        a czy Nicollette Sheridan nie procesuje sie z producentem? skoro go pozwala, to nie ma sie co dziwic, ze jej nie zaprosil na krecenie finalu ;)
        Mnie brakowalo tez kilku innych osob, chociazby Matthew, ktory byl sila napedowa drugiego sezonu. Czy Patricka, zdetonowanego przez Angie. Victora, meza Gabrielle. Idy, tej starszej pani, ktora zginela podczas huraganu. A nawet Alejandro.
        A zamiast nich pojawilo sie duzo epizodycznych postaci. Poza tym ciezko tu znalezc jakis klucz (poza kwestiami finansowymi i proba wpisania sie w terminarz aktorow). Bo ani to nie bylo ograniczone do postaci pozytywnych, ani do osob, ktore zginely wlasnie na Wisteria Lane. Zamierzenie bylo fajne, ale nie do konca im to wyszlo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka