Dodaj do ulubionych

Ndinz, pacjenta z chora tarczycą

18.10.12, 14:05
Tak się zastanawiam czy naprawdę kobiety dowiadując się o śmiertelnej chorobie myślą o tym że będą miały bliznę, że starca piersi i nie będą atrakcyjne? itd. Mnie by nawet przez myśl nie przeszło by przejmować się takimi rzeczami, zdrowie byłoby najważniejsze. A tymczasem w tv wciąż pokazują kobiety które zamartwiają się z stracą na atrakcyjności, tak jakby w obliczu śmiertelnej choroby to było najważniejsze
Obserwuj wątek
    • yoka1 Re: Ndinz, pacjenta z chora tarczycą 18.10.12, 14:19
      no ja znam kilka takich dziewczyn, dla których to byłby główny problem. Nie zdrowie, ale właśnie wygląd.
      Moja koleżanka na hasło chłopa "Może byś coś zmieniła z włosami?" dostaje spazmów, że już chłop ma kochankę i przechodzi totalną metamorfozę i staje na rzęsach, bo "trzeba się starać o chłopa"....
    • lilith76 Re: Ndinz, pacjenta z chora tarczycą 18.10.12, 15:36
      Mnie także teraz wydaje się to dziwne. Swoje przeżyłam i jak się już żaden chłop na mnie nie połakomi, to nie powieszę się z rozpaczy ;)
      Ale być może dla młodych dziewczyn jest to ważne. Miałam - wtedy - 21 letnią koleżankę, która po ciężkim wypadku miała przepiękne, szczupłe, smukłe nogi w bliznach. Kilka miesięcy chodziła w spodniach, długich spódnicach, aż w końcu olała to. Nawet chłopaków na te blizny na plaży podrywała. Miała to coś w sobie pomimo blizn.
      Inna sprawa, że w odcinku najpierw dziewczynie tak zależało by być dalej piękną, ale po operacji szybko przeszła do porządku, że blizna jednak będzie.
    • angazetka Re: Ndinz, pacjenta z chora tarczycą 18.10.12, 15:51
      Może to też być taki sposób radzenia sobie ze stresem. Odsuwanie od siebie myśli o powadze choroby przez skupienie się na detalu, jakim jest blizna.
    • paskudek1 Re: Ndinz, pacjenta z chora tarczycą 20.10.12, 09:12
      co prawda raka nie miałam ale operację tarczycy i owszem - blizna mi wisi i powiewa. Za to mam bliską osobę po mastektomii i uwierz mi, oprócz strachu bo choroba to jeszcze dochodzi ta kwestia utraty piersi. Dla kobiety to jednak jest dosyć traumatyczne. Chociaż każdy przeżywa inaczej
    • vandikia Re: Ndinz, pacjenta z chora tarczycą 21.10.12, 21:03
      to jest tak zwana sytuacja ekstremalna - wiadomość o smiertelnej chorobie
      a człowiek nigdy nie jest na takie sytuacje przygotowany i nie jest w stanie przewidzieć jak się będzie zachowywał czy czuł
      nie wiesz czy jakby Ci jutro powiedziano, że Ci obetną obie piersi, to czy by Cię to nie "walnęło po głowie"
      piersi to atrybut kobiety, atrybut matki i strata ich to nie obcięcie włosów

      blizny dla wielu ludzi są traumatyczne, dla mnie nie ale znam osoby, dla których tak i nie będę ich oceniać przez pryzmat własnych doświadczeń
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka