karolina.delila
31.08.13, 16:03
Jakim cudem pani Olga Frycz dostaje role w filmach i to gra niemało? Przecież to jest totalne beztalencie, z fatalną dykcją- mamrocze pod nosem, mówi nie otwierając ust, połyka końcówki, bełkocze - nawet w takim " rozlewisku" nie sposób jej zrozumieć! Czy nikt z rezyserów nie jest w stanie jej zwrócić uwagi ? Tak samo jest w kazdym filmie. czytałam gdzieś, że zaliła się na ojca, że blokuje jej zdawanie do szkoły aktorskiej- chyba tatuś ma racje, wie, że się nie nadaje do tego zawodu.