Dodaj do ulubionych

M jak Miłość - lista absurdów part VI

28.08.19, 17:31
Gotowi? Od poniedziałku startujemy! ;)

Obyśmy się tylko nie zanudzili, tego nam w tym nowym sezonie życzę. ;)
Obserwuj wątek
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.08.19, 17:46
      Podobno na plan ma wrócić Tomasz Dedek, wcielając się zresztą w inną postać, niż grał przed laty. Ostatnio jakaś seria powrotów nastąpiła - czekam na Gonerę! ;)
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.09.19, 19:31
        Premiera dopiero 10 września. 🤷‍♀️
        • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.09.19, 21:01
          Dzisiaj!
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.09.19, 12:47
            Wczoraj i dzisiaj to chyba powtórki lecą? Cobyśmy sobie przypomnieli i się nie pogubili w mnogości skomplikowanych wątków :DDD
            • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.09.19, 17:18
              To ja chyba nie ogladalam lub oglądałam nieuważnie 😁 końcówke sezonu.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.09.19, 19:22
                To powtórki.
                TVP przesunęło premiery wszystkich seriali. Wczoraj tylko BSz się rozpoczęło, ale to i tak dwa tygodnie później, niż pierwotnie miało być.
    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.09.19, 12:42
      jakoś jestem wewnętrznie rozdarta czy w ogóle zaczynać to znowu oglądać :-/
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.09.19, 13:08
        Mam to samo. 3 miesiace to wystarczajacy czas, zeby mnie od serialu odrzucic, nawet najlepszego. Za duzo spraw na glowie, zeby w niej jeszcze magazynowac szczegoly serialowych watkow, a juz na pewno nie bede tracic czasu na "odswiezanie pamieci". Tak utknelam po 4 czy 5 sezonie "Gry o tron" i "House of Cards". Wchodze dzis rano na iTVP, zeby do kawy obejrzec Mjm, a tam najnowszy odcinek dostepny wylacznie dla abonentow, czyli zgaduje, ze wczoraj 9/9 jeszcze nie lecial, albo wprowadzono abonament dla abonentow z zagranicy. Za polsatowskie Przyjaciolki zaplacilam i absolutnie nie zaluje, za to kurskie gowno wydzielane kapka po kapce nigdy w zyciu. Troche szacunku do widza.
        A tak w ogole to pozdrawiam wszystkich serdecznie po wakacyjnej przerwie i dzieki dla misterni za zalozenie VI tomu. Jesli ten gniot nie wyzionie ducha w tym sezonie, to wylacznie dzieki internetowi i tym, ktorym w ogole jeszcze chce sie z niego drwic.
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 00:36
      Ktoś oglądał?
      ;)
      Trzy tygodnie ukrywania w Siedlisku, bo Przyczajony się gdzieś zaszył, wiadomo, że podły i podstępny z niego typ i nijak wierzyć mu nie można, ale wystarczyło, że "ciocia" zadzwoniła do Lemura z wiadomością do przekazania, by ten, marszcząc ryjek, wymógł na Marcinie powrót do
      domu. I cały plan obrony rodziny, ćwiczenia na strzelnicy, prężenie Gibonie, na nic.
      Może znikną Lemura z serialu?

      Kamil po pogrzebie miał opatrunek po innej stronie, niż dzisiaj bliznę pooperacyjną. ;)

      Ile Matusz ma lat? Z tego co wiem, jak dorosły chłopak pobije kolegę, to dyrekcja wzywa policję, a nie dzwoni do cioci.
      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 07:02
        W ogóle Kamil to raczej umierający był przed wakacjami,zapowiadał się zgon, który miał poruszyć serce Magdy, a tu proszę, cudowne ozdrowienie i wzmocnienie wątku. Pani psycholog przyjęła u siebie Przyczajonego po ucieczce, skąd miał jej adres? I czy w areszcie (więzieniu?) nie było tak wcześniej, że ona poprosiła przełożonych o odebranie jej podopiecznego aresztanta z powodów osobistych? Więc od razu powinni go szukać u niej. Zresztą zorientowała się wcześniej, że Przyczajony oszukuje i manipuluje i była taka akcja, że on połamał jakieś krzesła podczas terapii i ona wezwała ochronę.
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 07:53
      brutalne jest to, ze bedzieny zoowatkiem (lemur, gibon, tygrys) po prostu zalewani.
      Gdziesvw jakichs badaniach wyszlo, ze ludzi to ekscytuje, wiec scenarzysci forse wezma, potem.zaczna pic, a potem stworzą kolejne , coraz glupsze wątki z ta trojką w roli glownej.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 08:58
        Cała policja stołeczna poszukuje Tygrysa i to po znajomości , a on swobodnie porusza się ulicami i dysponuje spadkiem po wujku.
        Oczywiscie wariat zdążył rozkochać w sobie piękną panią doktor , dziewczynę majętną z pięknym mieszkaniem i z dobrego domu.

        W Grabinie nadal siedzą rezydenci , Piruet z wdową.Jak taka wdowa 70letnia będzie długo znosić te zniewagi życiowe autorstwa
        swego partnera , oszusta w czerwonych spodniach.Mieszkają u kogoś kątem , ciągle na kocią łapę , rozumiem , żeby to u siebie,
        to ich sprawa i jeszcze zadowoleni że po remoncie mają takie luksusy.A to już się zrobiła sprawa publiczna. Ten lubieżnik nachodzi stale Santanową w jej sypialni .Trafił swój na swego , mam na myśli Zochę i jej ukochanego .Obydwoje mają powazny
        uszczerbek w rozumie.
        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 10:01
          latarnik88 napisała:

          > Cała policja stołeczna poszukuje Tygrysa i to po znajomości , a on swobodnie po
          > rusza się ulicami i dysponuje spadkiem po wujku.

          Kochane, nie zapominajmy o rodowodzie ksywki. Pełne brzmienie "Przyczajony Tygrys, Ukryty Smok" sugeruje jakoby Tygrys miał nadludzkie moce. Potrafi zatem lawirować pomiędzy czyhającymi nań zasadzkami niczym niewidzialna ręka.

          Dziewczęta, pytacie się: "oglądać, czy nie?" No jak nie jak tak. Ja mam dwa lata zaległe, a i tak odnalazłam się w pierwszym odcinku nowego sezonu. Nic to, żem zagubiona w wątkach. Taki oto na przykład Piruet. Kiedyś oszust matrymonialny i hochsztapler, a dziś proszę: niewinne zwierzątko domowe, nieco psotliwe, ale zabawne, że tylko za uszkami podrapać. W tym kierunku zmierza niejeden wątek MjM, więc nietrudno będzie się połapać w nowych osobowościach bohaterów.

          We wczorajszym odcinku chyba żaden wątek nie był zupełnie na poważnie. Nawet powrót policjanta (ksywki nie pomnę) przedzierzgnięto w lekką historyjkę z żabą do pocałowania w tle. Durnota tego serialu i próby dostosowania wątków do jak najszerszej (czytaj: jak najgłupszej) widowni rozczula mnie do tego stopnia, że wznawiam oglądanie pomimo braku czasu. To mój obywatelski obowiązek.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 10:25
            Ja z przyjemnością patrzę na bohaterów i zmianom w wyglądzie jakim ulegli podczas wakacji.
            I tak , Ula bez makijażu , taki rudzielec typowy , polny kwiatek trochę wyblakły na słońcu
            Janek Sherlock , wyprzystojniał , chyba schudł i zmienił fryzurę
            Maryja , super babka w nowej fryzurze , czyli pełne szczęście w małżeństwie
            Młody Kliczko przystojny chłopak , musi popracować nad głosem
            Ja będę oglądać , tvp mam w pakiecie razem z internetem i jak narazie o 21 -ej dwa razy w tygodniu jestem gotowa na
            naszą przaśną rozrywkę .
    • misku123 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 10:47
      oglądając - czy Ula w sensie aktorka grająca Ulę jest chora na toczeń? bo takie miała policzki jak motylki wlasnie. Chyba że to taki nowy trend w makijażu
      • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 11:11
        Gdyby nie ten wątek nie ogladalabym. Przysięgam ☺.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 14:31
          roks30 napisała:

          > Gdyby nie ten wątek nie ogladalabym. Przysięgam ☺.

          Buahahhah, ja tez. Do rzucania okiem przy malowaniu paznokci i czyszczenia ekspresu jak znalazl, bede miec wszystko wypucowane, az milo. :D
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 15:04
          roks30 napisała:

          > Gdyby nie ten wątek nie ogladalabym. Przysięgam ☺.

          Ja też, ja też!!!!!!
          Pierwszy odcinek nowego sezonu i już doprowadziłyście, że popłakałam się ze śmiechu!
          Lemur marszczący ryjek. Zoowątek. Rezydenci z Grabiny :DDDDDDD
          Jak cudownie, że jesteście!! Kocham Wasze błyskotliwe komentarze, wszystkie bez wyjątku :)
          I jak fantastycznie, że wróciła Wawrzanka :)))
          Mam nadzieję, że nasz ukochany gniot dostarczy nam w tym sezonie mnóstwo emocji i zabawy :DDD
          • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.09.19, 15:20
            Wiecej emocji i śmiechu daje mi ten wątek! Jesteście super! Zawsze poprawiacie mi humor😄. ❤❤❤
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.09.19, 08:59
              Pavullon taki niezdecydowany , taki skrzywdzony przez los i złe żony.Ma przy sobie piękną , oddaną i pracowitą dziewczynę ale to przecież nie Ala z Londynu.Ja mu wróżę , że jeszcze zejdą się z Alką i będzie wychowywał kolejne , nie swoje dziecko.Basia go namówi ostatecznie i przyjmie Alkę z powrotem i będzie ręce sobie urabiał wychowując cudze dzieci od wiecznie skrzywionej żony.

              Ten gruziński oberżysta jest okropny.Zawłaszcza przestrzeń publiczną hałaśliwym zachowaniem i swoją muzyką .Przyjechał do
              obcego kraju a zachowuje się jak u siebie.Terrorysta jeden.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.09.19, 11:24
                Nie lubię wątków warszawskich, wole grabińskie. ;)
                Aż dziw, że Maryja nie została wezwana na pomoc przy okiełznaniu Gruzina, prawda?
                Paweł jest strasznie irytujący z tym swoim "nie jestem gotowy". Chłop pod czterdziestkę, kolejne nieswoje dziecko już wychowuje, a na swoje nie jest gotowy. Idiota i tyle.
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.09.19, 17:04
                  Pavulon ma jeszcze czas. Jak widać Werner dojrzał do posiadania potomstwa. Połaczyć dwa musiki rodzicielskie Szparki i jego w jedno i bedzie hepiend. Pavulon za bardzo za dziewczyna nie szaleje, więc po lasach koczować nie będzie ... Czy wiadomo jaki biznes znów kreci, bo cos chyba przeoczyłam ? Pavulon już nie pracuje u Nel ?
                  • a_andzia28 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.09.19, 18:47
                    Wątek Wernera jest kuriozalny. Podobnie wątek Kisielowej i jej amanta. Nie da się oglądać.
                    • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.09.19, 22:47
                      Werner zamiast oddać nasienie do banku spermy to chodzi po barach i po sąsiadach. A robota czeka. Kancelaria sama na siebie nie zarobi. Pańskie oko konia... itd. Wali się wszystko na łeb, na szyję jednym słowem. Za chwilę Perła straci pracę, bo szef jak nic kwalifikuje się do psychiatryka. Kinia przez Gruzina będzie musiała zwijać interes. Jedyna nadzieja w pierogach Kamizeli: choćby potop - wszyscy się nimi wyżywią.
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.09.19, 08:45
                        Kolejny super prawnik , brylant, pojawił się na rynku warszawskim.Umarlak , Kamil , całkiem zdrowy , okazuje się być prawnikiem,
                        po szkołach w Londynie i zamierza startować do pracy w kancelarii Wernera.Od razu ozdrowiał po operacji , raczy się winem i knuje.Wygląda o niebo lepiej , czyli był podszykowany na Umarlaka.I zaraz jakieś dziecinne podchody z Anką , że oni niby razem
                        dla zmylenia przeciwnika i rozbicia związku Indianina z Budzynem.
                        Kinga , naiwna , tak przeżywa napad i konsekwencje , że wplącze się w aferę z pomaganiem oszustowi i będzie mu wypłacać zapomogi a może i przyjmie do mieszkania w suterynie.
                        Werner , niby zdolny prawnik , a chory na umyśle , żadnej normalnej babki nie miał , kiedyś udawało mu się tylko nawiązywać
                        krótkie kontakty za pieniądze , potem coś tam z Anną było na krótko i teraz te mrzonki o mnożeniu genów.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.09.19, 09:00
                    na4 napisała:

                    > Pavulon ma jeszcze czas. Jak widać Werner dojrzał do posiadania potomstwa. Poła
                    > czyć dwa musiki rodzicielskie Szparki i jego w jedno i bedzie hepiend. Pavulon
                    > za bardzo za dziewczyna nie szaleje, więc po lasach koczować nie będzie ... Czy
                    > wiadomo jaki biznes znów kreci, bo cos chyba przeoczyłam ? Pavulon już nie pra
                    > cuje u Nel ?

                    Pavulon razem z ojcem Szparki , niedoszłym samobójcą , prowadzi biznes polegający na rozkładaniu trawników z metra na nowych osiedlach.Gibon mu załatwia klientów.
                    Nel sprzedała interes.
                    • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.09.19, 11:01
                      Zwróciłam wczoraj uwagę na fryzurę Kamila😂. Jak rozmawial z Magdą przez tel to miał idealnie uczesanie i usztywnione włosy na lakier. Kiedy przyjechała do niego to wyglądał jakby dopiero wstał z łóżka. W sumie może to było realistyczne . On przecież po operacji jednak 😂.
                      • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.09.19, 12:33
                        roks30 napisała:

                        > Zwróciłam wczoraj uwagę na fryzurę Kamila😂. Jak rozmawial z Magdą przez tel to
                        > miał idealnie uczesanie i usztywnione włosy na lakier. Kiedy przyjechała do ni
                        > ego to wyglądał jakby dopiero wstał z łóżka. W sumie może to było realistyczne
                        > . On przecież po operacji jednak 😂.

                        On przez te oczy to w ogóle wygląda dziwnie. Taki wyplosz
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.09.19, 12:36
                          Przed operacją był mocno posiwiały a teraz , po, włosy ma uczernione.
                          • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.09.19, 13:47
                            Bosak schudł za mocno. I niestety wyostrzyly mu się rysy twarzy. Pewnie do roli. Skądinąd wiem ze gra obecnie w filmie o Żydach w getcie warszawskim.
                            • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.09.19, 14:10
                              roks30 napisała:

                              > Skądinąd wiem ze gra obecnie w filmie o Żydach w getcie warszawskim.

                              Wyławiają z czeluści zapomnienia starych, co kiedyś grali. Kamil na tego Żyda w getcie pasuje idealnie. Czy to on ma ksywkę Umarlak? Dziś pewnie wątek grabiński będzie. Ciekawe ile jeszcze wody upłynie zanim rezydenci się wyniosą, a Kamizela tobołek na kijku naszykuje na drogę i pierogów do niego nakładzie.
                              • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.09.19, 15:08
                                Gra z Aleksandra Poplawska w filmie o Mosze Zygielbojmie, który w ramach protestu przeciwko Holokaustowi popelnil samobójstwo w Londynie w czasie wojny.
                                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.09.19, 21:56
                                  I tak Ruda z najbardziej zatruwajacych facetom swoimi problemami kobitki, nagle zamieniła się w kochankę idealną. Nie zadaje pytań, nie chce słyszeć z wyjaśnień za to od rana do wieczora w szlafroczkowej gotowości ...
                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.09.19, 22:34
                                    na4 napisała:

                                    > I tak Ruda (...) od rana do wieczora w szlafroczkowej gotowości

                                    Zmądrzała kobita, choć nic dobrego z tego nie wyniknie znając życie. Albo druga ciąża nieplanowana, albo ta Agnieszka ze złamaną nogą ich nakryje.

                                    Gibon trzyma pistolet na Przyczajonego, a ten szpieguje. Sam też jest szpiegowany, prawdziwa kraina deszczowców. Na co liczyła dyplomowa lekarka z psychiatryka wyjawiając, że śledziła? Że Przyczajony rzuci się jej do stóp i będzie przepraszał? Nie dziwię się, że jest kryzys w służbie zdrowia, zaiste ten serial jest pouczający i misję społeczną spełnia.

                                    A tak poza tym to nie ma żadnej dynamiki w tym gniocie, żaden wątek nie trzyma w napięciu i wcale się nie zanosi. Same odgrzewane kotlety, nudna fabuła, ziew.
                                    • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.09.19, 23:02
                                      A ja dzisiaj nie ogladalam. Wolałam ostatni set siatkówki. Polska - Niemcy. Zdecydowanie więcej emocji mi dostarczyl 😂
                                      • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.09.19, 01:15
                                        I tak trzymać. Im mniejsza oglądalność, tym większa szansa, że cokolwiek zrobią z tym gniotem, na który niegdyś nawet dawało się popatrzeć.
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.09.19, 08:34
                                          Młodalekarka powinna trzymać paralizator w ręku i unieszkodliwić kochanka wariata.Teraz chyba klapki jej się w głowie pootwierały
                                          ostatecznie.
                                          Ale z tego Dochtorka numer! Jedna 40letnia prokurator , druga 20letnia kelnerka , obydwie rozwiązłe , a on ledwo zipie, jak z krzyża zdjęty.
                                          Natomiast MojaAsia jest bardzo wiarygodna w scenach romansowych z Lesiem 201cm.Pasują do niej takie momenty.
                                          Wojtuś oczywiście na nie .Zosia wyładniała.
                                          Gibon w pełnej mobilizacji i co z tego , nic nie widzi , nic nie słyszy.A Tygrys robi swoje.
                                          • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.09.19, 09:01
                                            latarnik88 napisała:

                                            > Młodalekarka powinna trzymać paralizator w ręku i unieszkodliwić kochanka wariata.

                                            Ona jeszcze wierzy, że ten paralizator ma w sobie, że Tygrys jak na nią spojrzy to łzy obetrze z jej smutnego lica i się opamięta. Miłość oślepia, ale nie powinna aż tak ogłupiać. Nie pokazali tego, ale gdy Tygrys zacisnął pięść i zamierzył się na skuloną Młodąlekarkę ona pewnie jęknęła: "Kocham pana, panie Sułku". Za szybko cięcie zrobili.
                                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.09.19, 09:12
                                              Dobre , dobre , jeszcze nie słyszałam o Młodej lekarce z paralizatorem w środku.
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.09.19, 08:44
                                                MojaAsia cierpi na zgagę , jedną polubiła , to ruda Aga , a z drugą się boryka , to Nina.Teraz mogła
                                                mieć nadzieję , bo Lesio rozstał się z Niną ale potem zjawiła się i że w ciąży jest.Sytuacja jest niekomfortowa i przykra , taka powtórka z rozrywki.Szkoda dziewczyny , nie ma szczęścia w miłości.
                                                Jeszcze ten Wojtuś , nieodrodny synuś Wargasa.Mała pijawka.

                                                Powinny wszystkie zaciążyć ,prokurator i kelnerka z dochtorkiem i MojaAsia z Lesiem.
                                                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.09.19, 14:35
                                                  Swoją drogą Dochtorek potencję ma niezłą. Rano z Rudą, w południe z kelnerką, potem znów do Rudej pobiegł, a jak się nie udało, to kelnerka chętna i na kolację (ze śniadaniem zapewne) przyjęła. Co sobie gościu nabzyka, to jego. Dziwne, bo taki np. Pan Ładny bardziej urodziwy od niego, a żadna go nie chce.
                                                  Tygrys wrócił do formy i z przyczajonego znów stał się szablozębnym. No i klatę pokazał! Żałuję, że niebawem zniknie, trochę kolorytu tym bzdetom nadaje.
                                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.09.19, 15:00
                                                    Tygrys zniknie? A to szkoda. Musi być wariat, albo wariatka, seryjny morderca, gwałciciel, lub stalker. Kiedyś był Prostamol, potem Bilobil, jeszcze później ten sąsiad Kini, co mu odwaliło. I na pewno niejeden, którego nie pomnę. Kto będzie straszył jak Szablozębnego zabraknie? Apelujemy do scenarzystów, aby znaleźli godne zastępstwo. Sugeruję zmianę osobowości Lesia. Parę odcinków i z przystojnego sąsiada przedzierzgnie się w groźnego psychopatę, a co to za problem. MojaAsia znów będzie uciekać z Wojtusiem, po krzakach się kryć w grabińskich ostępach, komórkach i pokojach na strychu. A ten będzie ich ścigał z miną Szwarcenegera. Kto jest za?
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.09.19, 15:48
                                                    Szkoda , że będzie ofiara śmiertelna szalonego Tygrysa.Swoją drogą , MłodaLekarka nie ma nikogo bliskiego , kto by się o nią martwił , kontaktował .Chłopaka nie ma , rodzina też się nie odzywa.Diagnozy właściwej też nie potrafiła postawić.Zginie z ręki
                                                    wariata , który ją tak zauroczył.
                                                    Natomiast Dochtorek zachowa się jak prawdziwy mężczyzna.Nieprzypadkowo posiada taki kaliber w sobie.
                                                  • misterni Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 25.09.19, 17:20
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    Kiedyś był Prostamol, potem Bilobil, jeszcze później t en sąsiad Kini, co mu odwaliło.


                                                    Psychopatyczny sąsiad Kini był przed Bilobilem, a ostatecznie się okazało, że najbardziej psychopatyczna jest jego żona wszak. ;)

                                                    Sugeruję zmianę osobowości Lesia. Parę odcinków i z przystojnego sąsiada przedzierzgnie się w groźnego psychopatę, a co to za problem. MojaAsia znów będzie uciekać z Wojtusiem, po krzakach się kryć w grabińskich ostępach, komórkach i pokojach na strychu. A ten będzie ich ścigał z miną Szwarcenegera. Kto jest za?

                                                    Obawiam się, że tu zmiana osobowości nie jest potrzebna, bo Leszek chyba jest draniem. Nie psychopatycznym raczej, ale po prostu draniem. Inaczej nie demonstrowano by tak wyraźnie niechęci Wojtusia do niego - zamysł twórców serialu jest chyba taki, że dziecko zawsze wyczuje nieczyste intencje. Asia będzie miała złamane serce, a wtedy pojawi się Michał (oby) ku uciesze Wojtka.
                                                  • wawrzanka Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 25.09.19, 18:18
                                                    misterni napisała:

                                                    > Obawiam się, że tu zmiana osobowości nie jest potrzebna, bo Leszek chyba jest d
                                                    > raniem.

                                                    Tym lepiej. Z Wojtusia faktycznie rośnie mała menda, ale co zuoooo wyniuchał to wyniuchał. I jeszcze MojaAsia będzie go przepraszać obcałowując nadąsaną czuprynę. To bardzo do niej pasuje.
                                                  • latarnik88 Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 26.09.19, 08:23
                                                    Wszystko lepsze , niż tkwienie bez końca w tym marazmie wdowim i bieganie za Wojtusiem.
                                                  • misterni Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 26.09.19, 13:25
                                                    A już wiem, kim był prostamol! To ten psychopatyczny wielbiciel Marii ;)
                                                  • wawrzanka Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 26.09.19, 16:45
                                                    misterni napisała:

                                                    > A już wiem, kim był prostamol! To ten psychopatyczny wielbiciel Marii ;)

                                                    Dokładnie. Najpierw był Prostamol, potem Bilobil, a teraz zostało już tylko Positivum.
                                                  • roks30 Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 26.09.19, 18:22
                                                    😂 👏
                                                  • latarnik88 Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 27.09.19, 08:43
                                                    Nie zapominajmy o jeszcze jednym wariacie , Rafale z Siedliska , pracowniku Anny , zafiksowanym kompletnie na jej osobie.
                                                    Usypiał ją , potem podpalił zabudowania Mostowiaków w Grabinie , z uwięzioną Ewcią i chyba Anną w srodku.W efekcie dom
                                                    splonął.Jednakże wykazał ludzki odruch i uratował Kasię gibonią od zamarznięcia .
                                                  • karolla44 Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 27.09.19, 11:37
                                                    wawrzanka napisała:
                                                    Dokładnie. Najpierw był Prostamol, potem Bilobil, a teraz zostało już tylko Positivum.

                                                    :D :D :D :D :D :D
                                                  • misterni Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 28.09.19, 12:33
                                                    Positivum to może Santana? :D
                                                    Nie róbmy już jej kolejnej rewolucji. ;)
                                                  • ib_k Re: Kim był Prostamol? Bo nie pomnę. 01.10.19, 00:05
                                                    Positivum to Maryja
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 30.09.19, 23:10
      A dzisiaj nic? 😉

      Zeźliła mnie scena z sernikiem, no łapy bym Piruecikowi odrąbała prędzej, niż oddała tego sernika. 😂😂😂

      I teraz tak - Sonia i Janek zawieźli ojca Uli do izby wytrzeźwień, więc jak to się stało, że po godzinie, dwóch (bo więcej nie minęło) już znalazł się w samochodzie wspólnika i odbierał dolę?

      Zośka dzisiaj przeszła samą siebie - Kamizela ma oddać jej i Piruecikowi swój pokój, a sama zamieszkać w dziupli na poddaszu. Pogoniłabym towarzystwo w jednym momencie. Ale nie, lepiej utyskiwać po kątach, a gdy przychodzi co do czego, uśmiechać się nieszczerze, bo "jakoś się pomieścimy".
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 30.09.19, 23:17
        Szrekowie wkład na dom stracili, a tu dziecko w drodze. Będą pomieszkiwać nadal w Siedlisku?
        Ta beztroska i wieczne siedzenie komuś na głowie mnie przeraża.

        Janka mi żal, ale Soni chyba jeszcze bardziej. Natomiast Ulę bym kopnęła w ten coraz większy tyłek. Za to smsowanie, przytulanie się itd. Dałaby już chłopakowi spokój, a nie jak dziecko - zjeść ciastko i mieć ciastko.
        • ib_k Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 00:07
          Bez przesady z tym siedzeniem na głowie, oni tam pracują przecież
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 07:39
            Co innego pracownik, a co innego cała rodzina. 😉
            Siedlisko, to nie pałace. 😉
      • ib_k Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 00:06
        No to chyba mała Basia miała przenieść się na stryszek
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 07:44
          Z rozmowy wynikało, że o Kamizelę chodzi. Zresztą to ona dysponuje małżeńską sypialnią z dużym łóżkiem, która jest łakomym kąskiem dla nowożeńców.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 08:52
            Ej , a o synku Frankensteina nic , przecież to dziedzic bajońskiej fortuny i kuzyn Maryji.Ja obstawiam , że to Janek Sherlock jest
            tym porzuconym a teraz poszukiwanym dzieckiem.

            Ulka jest nieznośna z tym narzucaniem się Jankowi , przytulaniem i laniem łez .
            Co do ojca Jakubczyka , proponuję zamieścić ogłoszenie w Głosie Gródka , że nie odpowiada za długi niby ojca.

            Na razie Marzenka jest zdolna do pracy a co będzie jak zaniemognie i stanie się leżącą ciężarną ?Pokój zajmują , pracy nie świadczy , jeszcze zasiłek trzeba wypłacać.Ale nieszczęścia się zdarzają , powinni wybrnąć z tego.

            Jednak Kamizela nie pozwoliła na wspólny pokój narzeczeństwu Zochy z Piruetem.On na strychu na materacu a ona zmienia spanie
            co i rusz.Przecież Mateusz tam również zamieszkał.Bezczelna i głupia do imentu jest ta Zocha , że śmiała proponować Kamizeli
            spanie na strychu i oddanie im sypialni małżeńskiej , w której spali z Luckiem od prawie 60 lat.

            Ulka jest porządnie zaburzona , takie zafiksowanie na policjancie , wynika z jej marzeń o życiu w trojkę.Oni dwaj i ona z nimi.
            Wtedy byłaby szczęśliwa.
            • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 09:27
              A czy nikt nie zauważył, co odpowiedział Piruet księdzu na lekko humorystyczny przytyk, czy narzeczona jest w ciąży? Jestem pełna podziwu na tę odpowiedź - Co ksiądz, takie rzeczy przed ślubem?
              W każdym razie czytałam w zapowiedziach, że Zocha będzie wypytywać niebawem Maryję o tajniki współżycia "w dzisiejszych czasach", bo sama miała tylko jednego partnera (zmarłego Kisiela) i nie jest zorientowana, co i jak.
              Zapowiada się cudny wątek.

            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 10:17
              Jeszcze jedna para przebiera nogami , Kliczko i jego dziewczyna.Chociaż on to nie bardzo a ona jak najbardziej.Są na tym samym
              etapie , jak Piruet z Zochą.Coś ten Piruet kombinuje , ciasto spod ust wyrywa , zachowuje się bezpardonowo , do kosztów się nie
              dorzuca , a tu nagle wyprowadza się do składziku.To nie w jego stylu , on ma skórę nosorożca.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 11:10
                latarnik88 napisała:

                > Jeszcze jedna para przebiera nogami , Kliczko i jego dziewczyna.Chociaż on to n
                > ie bardzo a ona jak najbardziej.Są na tym samym
                > etapie , jak Piruet z Zochą.Coś ten Piruet kombinuje , ciasto spod ust wyrywa ,
                > zachowuje się bezpardonowo , do kosztów się nie
                > dorzuca , a tu nagle wyprowadza się do składziku.To nie w jego stylu , on ma sk
                > órę nosorożca.
                >
                Nie ogladam Kulis, nie czytuje sterszczen, wiec zgaduje, ze albo umawiaja sie na (pierwszy?) seks i ewentualnie potomka, albo na malzenstwo. Niedobrze mi sie od widoku tych jurnych pryszczatych nastolatkow robi. I od geby Jakubczyka.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 11:13
              latarnik88 napisała:

              > Ej , a o synku Frankensteina nic , przecież to dziedzic bajońskiej fortuny i ku
              > zyn Maryji.Ja obstawiam , że to Janek Sherlock jest
              > tym porzuconym a teraz poszukiwanym dzieckiem.

              Szerlok to chyba jednak ciut za stary na syna Frankensteina. Pewno szukuja role kolejnemu protegowanemu.
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 15:55
                Też od razu.mi przyszedł do glowy Szerlok. Ale czy Frankensztajn po Polsce malo hasał? Stawiałabym, że raczej powinien to być jakiś obcograniczny potomek. No chyba, że Frankensztajn na szybko wpadł do kraju przodków i od razu rozplenił ród Lagodów ... Ciekawe czy ojciec_menelek ma zastapić Przyczajonego na stanowisku najczarniejszego charakteru ever ... Póki co stasznie marna zamiana a na horyzoncie innego nie widzę .... Smutek :(
                naturally_soft napisała:

                > latarnik88 napisała:

                > Szerlok to chyba jednak ciut za stary na syna Frankensteina. Pewno szukuja role
                > kolejnemu protegowanemu.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 16:19
                  Zocha chciałaby wysiudać Kamizelę z jej pozycji wdowy , matki , babci i prababci i zająć jej miejsce.Najlepiej do Domu Starców
                  Kamizelę wsadzić a ona z tym złodziejem wdowich pieniędzy , zajmie godne miejsce przy stole , wśród "rodziny".
                  Niby przyjaciółka od lat , a jaka złośliwa .Psuje krew Kamizeli opowieściami o Kindze , że zaraz mąż ją zostawi , bo ona zajęta
                  przy czwórce dzieci , zmęczona , zaniedbana , nieatrakcyjna już dla mężą , a chłop swoje potrzeby ma.Jak tak można.
                  Takie bzdury klepać.
                  Maryja ma w sobie dużo z Łagodów.Skoncentrowana na sobie , przeżywa żałobę po Frankim a wnuków nie chce odwiedzić.
                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 16:34
                    latarnik88 napisała:

                    > Zocha chciałaby wysiudać Kamizelę

                    Może i by chciała, ale Kamizela nie z tych, co dadzą sobie w kaszę dmuchać. Jak przyjdzie co do czego to - jak na Wielką Mędrczynię przystało - przemówi z godnością, a dobitnie do bezczelnych rezydentów. Już ona to potrafi. Swoją drogą dlaczego słowo "wiedźma" kojarzy się negatywnie? Kamizela to mądra, stara kobieta z wielką klasą. Nie ma dobrego jednego słowa na taką, a powinno być. Dlaczego jest tylko "mędrzec"? Więcej na tym świecie mędrczyń, niż mędrców, więc... WHY?
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 18:07
                      No, ale Frankenszajn trochę się nie popisał, nie zapisał w testamencie Marysi złamanego grosza ze swojego olbrzymiego midasowego majatku. Tylko jakieś drobne na poszukiwania. Marysia cała robotę musi zrobic by namierzyć Franiego potomka. ..Ciekawe czemu sam za życia nie zainteresował się tematem. No chyba, że zupełnie przypadkowo odkrył gdzieś na strychu swój zakurzony tom Krzyzanków a tam znalazł pożólkła karteczkę od dziewczyny ...
                      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 18:18
                        na4 napisała:

                        > No chyba, że zupeł
                        > nie przypadkowo odkrył gdzieś na strychu swój zakurzony tom Krzyzanków a tam zn
                        > alazł pożólkła karteczkę od dziewczyny ...

                        Pewnikiem coś w ten deseń. Teraz będziemy mieć wątek Maryji-detektywa. Ani chybi będą to niezwykle emocjonujące poszukiwania, które Maryja postanowi opisać w kolejnej książce, a wtedy to już nie ma zmiłuj, drżyjcie Dan Brown i J.K. Rowling.
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 10:09
        misterni napisała:

        > Zośka dzisiaj przeszła samą siebie - Kamizela ma oddać jej i Piruecikowi swój p
        > okój, a sama zamieszkać w dziupli na poddaszu. Pogoniłabym towarzystwo w jednym
        > momencie.

        Cham z tupetem juz tak ma, ze zwykla uprzejmosc traktuje jako zaproszenie do ladowania sie z buciorami w cudze zycie. Dopoki nie przegonisz, chamowi apetyt bedzie rosl, a tobie cisnienie.
        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 11:36
          naturally_soft napisała:

          > Cham z tupetem juz tak ma, ze zwykla uprzejmosc traktuje jako zaproszenie do la
          > dowania sie z buciorami w cudze zycie. Dopoki nie przegonisz, chamowi apetyt be
          > dzie rosl, a tobie cisnienie.

          Piruet ma za sobą kryminalną przeszłość związaną z wyłudzeniami, a Zocha bawiła się w politykę. Oboje zatem szachrajstwo mają we krwi, jak również żądzę dominacji oraz pasożytnictwo. Dobrali się. Santana nie wykazał się zbyt wielką asertywnością w przepędzeniu intruzów. Pewnie bał się Maryji. A ta kretynka spier... cały plan Kamizeli i Santany, lepiej by poszła w tym czasie czytać list od Frankensztajna, a nie, to chyba było później.

          Szrek utracił majątek na rzecz nieuczciwego dewelopera, olaboga. Takie historie to były modne w filmach w latach 90.... Żal, jak mówi młodzież. Teraz to się już nie zdarza, ustawa o prawie budowlanym skutecznie chroni przed takimi incydentami, chyba, że się kupuje mieszkanie na czarno, bez notariusza. Przygoda Szreka to klasyczny absurd.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 23:22
            wawrzanka napisała:

            A ta kretynka spier...
            cały plan Kamizeli i Santany, lepiej by poszła w tym czasie czytać list od Frankensztajna, a nie, to chyba było później.


            Pewnikiem na rękę jej, jak Piruecik "przypadkiem" wpada wieczorem do jej sypialni.
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.10.19, 23:43
      Po raz kolejny muszę przyznać, że zaangażowanie młodego Józefowicza do roli Łukasza, to był strzał w dychę.
      Jakaż to miła odmiana dla drewnianych kreacji, które stanowią większość w tym serialu. ;)
      A końcowa scena, kiedy przygarnia do siebie Katię i ten wyraz ulgi na twarzy, no zawyża chłopak poziom gniotowi. ;)

      Ania Wojciechowska, śliczna dziewczynka, ciekawe czy odbije chłopka niewyględnej Basi? Coś czuję, że afera z tego będzie. ;)
      Maria, ledwie się pojawiła, już spacyfikowała szalonego Gruzina. Powinna się chyba nająć w Bistro. ;)
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.10.19, 08:56
        Jaka różnica w wyglądzie bliżniaków , Piotrek elegancki , wypucowany , twarz jasna .Paweł z brzemieniem nieszczęścia stałego na twarzy.On chyba jest poważnie zaburzony , powinien już dawno zacząć leczenie .Z kobietami mu nie wychodzi , a przecież ma
        branie .Ciągnie go do kobiet z problemami a te wyciskają z niego ile się da a potem porzucają jak śmiecia.Przeżywa te swoje
        porażki i otwiera nowy biznes.
      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.10.19, 12:46
        misterni napisała:

        > Po raz kolejny muszę przyznać, że zaangażowanie młodego Józefowicza do roli Łuk
        > asza, to był strzał w dychę.

        Fakt, dobrze gra. Można? Można. Nie jest tak, że każdego tu krytykujemy jak leci, jak ktoś zasługuje to chwalimy :D Większość gra jak w szkolnym teatrzyku z Maryją na czele. Noc żywych trupów. No, ale właśnie dlatego mamy tu ubaw.
        • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.10.19, 13:01
          w dwoch przypadkach przelaczam kanal: w czasie gadki Zukowskiej i Cichopek
          NIE JESTEM W STANIE ZNIESC TYCH PAN
          Cichopek wyglasza kwestie jak prawie najlepsza uczestniczka kolka recytatorskiego w szostej klasie
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.10.19, 14:52
            Pokolenie Mjm
            YYYYY jestem w ciąży
            o rany ale jak skąd to jeszcze nie teraz w zasadzie nie znamy się a tu dziecko
            Łałałałała
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.10.19, 09:58
      nudy, nudy, nudy, nudy
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.10.19, 15:13
        ja pitole, ten wątek Gruzina, restauracji i tej (ex?) prostytutki jest tak kuriozalny,że ni chu chu nie ogarniam o co w nich chodzi. To przeczy tezie, że przy takich serialach wystarczy obejrzeć co któryś odcinek i wszystko wiadomo.
        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.10.19, 16:56
          karolla44 napisała:

          > ja pitole, ten wątek Gruzina, restauracji i tej (ex?) prostytutki jest tak kuri
          > ozalny,że ni chu chu nie ogarniam o co w nich chodzi.

          To ma być chyba taki rozweselacz, ale działa jak gaz łzawiący. Nawet tu dotarła obezwładniająca moc Maryji. Już jej Gruzin padł do stóp i wcale bym się nie zdziwiła, gdyby jej oddał całą restaurację wraz z ex prostytutką, byle tylko pojechała z nim w siną dal.

          Kinia depcze po piętach Kamizeli w wyścigu na kobiecą mądrość życiową. Żona idealna. Szczęście ma Perła, że taka miłość mu się trafiła, nit to co u brata. W zawodach na 500+ Pawulon przegrywa z Perłą 4:0. Wciąż nieswoje dzieci chowa i ani kobiety, ani biznesu, ani 500+. Co się los do niego uśmiechnie to zaraz wiatr wszystko rozwieje i tyle z tego dla Pawulona zostaje.
          • korolla-x Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.10.19, 17:48
            Po kilkuletniej przerwie oglądam od czasu do czasu pojedyncze odcinki. Nie wiem, kim jest Tygrys ani Frankensztajn, oswajam się z nowymi twarzami. Mam pytanie - czy zdarzyło sie w MjM zmartwychwstanie? Na przykład Michał Łagody mogł
            oby być lub... Jaroszego?
            , Wiem, wiem, to absurd.
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.10.19, 23:48
              Przyczajony Tygrys, to prześladowca Lemura i Gibona. Niestety niebawem zginie.
              Zmartwychwstanie się nie zdarzyło, ponoć Wargas ma się pojawić w kilku odcinkach, ale we wspomnieniach Playki. Jaroszego na pewno nie wskrzeszą, jego wątek miał sens, gdy była Hanka, więc musieliby i ją zmartwychwstać. ;)
              Poza tym Maciej Kozłowski, grający jego rolę, nie żyje od prawie dziesięciu lat.
              • korolla-x Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.10.19, 16:56
                Tak, zgadza się, Maciej Kozłowski nie żyje , ale Jaroszy chyba tak... O ile pamiętam, miał syna, więc nie tylko dla Hanki miałoby to znaczenie.
                • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.10.19, 18:06
                  korolla-x napisała:

                  > Tak, zgadza się, Maciej Kozłowski nie żyje , ale Jaroszy chyba tak... O ile pa
                  > miętam, miał syna, więc nie tylko dla Hanki miałoby to znaczenie.

                  Jakiej Hanki?
                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.10.19, 18:14
                    Ta nasza rozmowa o wskrzeszeniach sama w sobie staje się surrealistyczna :D "Maciej Kozłowski - aktor grający Jaroszego nie żyje, ale Jaroszy chyba tak...", "Miałoby to znaczenie dla Hanki", ale Hanka przecież nie żyje... Ja już nie ogarniam :D

                    Jest ktoś, kogo wskrzeszać nie trzeba i aktorka grająca jej rolę żyje. Tylko Joanna Koroniewska mogłaby jak dla mnie zagrać powracającą Goszę. Zastępcza aktorka to już byłaby gruba przesada, szczególnie, że nie ma już Zaczesa. Swoją drogą co się dzieje z Zaczesem? Nie uważałam jak znikał z serialu. Wiem tylko, że Kuszewski jest pokłócony o pieniądze.
                    • gallyrot Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.10.19, 04:44
                      Joanna Kuberska odeszła z M jak Miłość. Znowu Paweł został bez kobiety. A to strasznie irytuje już.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.10.19, 08:46
                      wawrzanka na
                      >
                      > Jest ktoś, kogo wskrzeszać nie trzeba i aktorka grająca jej rolę żyje. Tylko Jo
                      > anna Koroniewska mogłaby jak dla mnie zagrać powracającą Goszę. Zastępcza aktor
                      > ka to już byłaby gruba przesada, szczególnie, że nie ma już Zaczesa. Swoją drog
                      > ą co się dzieje z Zaczesem? Nie uważałam jak znikał z serialu. Wiem tylko, że K
                      > uszewski jest pokłócony o pieniądze.

                      Zaczes bryluje w Twoja Twarz brzmi znajomo , wystylizowany tak , że nie podobny do Zaczesa.
                      Gosha za nic w świecie nie wróci do Mjm ,chyba w teatrze gra , w serialach nie występuje , za
                      bardzo chyba jej nie chcą.Przeliczyła się ze zrobieniem kariery.
                      A Pavulon prywatnie też sobie nie rodzi w związkach , chyba?Coś tam plotkarki donosiły, że
                      rozstał się z partnerką.
                      • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.10.19, 21:45
                        Pavulon jest ostatnio strasznie wkurzajacy! Najpierw marudzi, ze chce stabilizacji, rodziny, dzieci i wybiera sobie partnerki, ktore juz na pierwszy rzut oka sie do tego nienadaja. A potem, kiedy w koncu znalazl taka, ktora az przebiera nozkami, zeby zajsc w ciaze i zaczac szukac wspolnego gniazdka, to on jednak nie jest gotowy!!?? Facet sam nie wie czego chce i po tylu popapranych zwiazkach powinien w koncu sie zorientowac, ze cosw z
                        nim nie tak i ze potrzebna mu terapia. Akurat jego szwagierka psychologiem, wiec i tak wszystko zostanie w rodzinie :D
                        A jego braciszek z malzonka, skoro juz narobili sobie tyle dzieci i nie daja rady ich sami ogarnac, niech po prostu zatrudnia nianie na stale, zamiast zawracac glowe wszystkim dookola. Wielki prawnik wyjezdza do Berlina, a nie stac ich na kogos do pomocy, tylko Marysia ma zrezygnowac z czesci etatu zeby im pomoc? Paranoja!
                        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.10.19, 12:20
                          madi138 napisała:

                          > Wielki prawnik wyjezdza do Berlina, a nie stac ich n
                          > a kogos do pomocy, tylko Marysia ma zrezygnowac z czesci etatu zeby im pomoc? P
                          > aranoja!

                          Nie ma mowy o pełnoetatowej opiekunce, oni muszą tak latać, mijać się w drodze, zadzierać kiecę, przesyłać w locie pocałunki i padać nocą na twarz. Uwielbiają to. Pawulon powinien objąć pełnoetatową opiekę i przestać w końcu nudzić. Tylko bliźniaki miałyby problem z rozpoznaniem który to ojciec. Ale to im dobrze zrobi, bo sami są bliźniakami i nie mogą dać sobie wmówić, że białe jest białe, a czarne czarne.
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.10.19, 14:25
                misterni napisała:

                > Zmartwychwstanie się nie zdarzyło, ponoć Wargas ma się pojawić w kilku odcinkac
                > h, ale we wspomnieniach Playki.


                Naprawdę??? Mumia powraca... :DDD
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.10.19, 22:09
                  Wszyscy od dawna wiemy, że Budzyn to najlepszy prawnik w galaktyce, ale od tej strony to nikt go chyba nie znał. Dzielny, bohaterski a w sztukach walki również biegły. Bruca Lee bez wątpienia pokonałby w mig ... No i jego nałoznica Indianin zaraz będzie najlepszą studentką prawa, co studia zrobi w rok a co zdolna to da radę ... Swoją drogą to ona studiuje na dziennych czy zaocznych ?
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 08:47
                    Indianin niedawno zaczął studia , jednego semestru nie skończył z powodu choroby po zatruciu
                    narkotykiem.A teraz wygląda jakby już finiszowała ,połknęli trochę czasu i zaraz będziemy mieli
                    kolejną partnerkę w kancelarii.
                    Prawa nie studiowałam , miałam wprawdzie 2 semestry na swoich studiach , ale nie wiem co to
                    za kobyła pokonana przez Indianina na bardzo dobry.
                    Sami geniusze , Dochtorek wykazuje się w prasie branżowej , jedynie Wernerowi odbija dokumentnie , chodzi i maca dziewczyny.Szkoda , że nie wymacał u Katii 7m-ca ciąży bo
                    aktorka niedawno urodziła.Skrzętnie ukrywali pod strojem ale i tak widać było ,że pękata jest.
                    Otar niedawno patelnie i miski pożyczał z Bistro a teraz wytłukł to na co zapracował.
                    Czekam kiedy skończy się ten horror z Tygrysem , Młodejlekarki nie widać , czyżby związana
                    w bagażniku leży a może już nie żyje ?
                    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 09:02
                      Oczywiście w TVP reakcje na ciążę pary, która ledwo się w ogóle zna, są tylko słodkopierdzące, jedynie tylko Otar musiał odwalić obowiązkowy w każdym odcinku element komiczny (odgrywany zamiennie przez Otara, Tatusiów Kingi i Muchy i Kisielową), pogrozić palcem, rzucić kilka talerzy, ale już Święta Maryja go udobruchała i już wszystko jest cudownie, jednorożce pierdzą brokatem.

                      Mucha na egzamin odwalona, jak ja studiowałam, to na egzaminy ludzi się tak nie ubierali, dopiero na obrony raczej, ale ja nie studiowałam prestiżowego prawa, może tam inaczej jest. W każdym razie gdyby studiowanie prawa w prawdziwym życiu też trwało ze 2 semestry i wymagałoby ode mnie siedzenia jeden poranek z notatkami i przypalenia koszuli żelazkiem to chyba bym się zdecydowała.
                    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 13:37
                      latarnik88 napisała:

                      > Czekam kiedy skończy się ten horror z Tygrysem , Młodejlekarki nie widać , czyż
                      > by związana
                      > w bagażniku leży a może już nie żyje ?


                      Może jak Lemur, dryfuje gdzieś po Odrze i wypłynie za jakiś czas po niemieckiej stronie :DD
                      Niezmiennie nie mogę się nadziwić niezwykłemu rozciąganiu się pomieszczeń w Mjm. Kiedy Przylga wprowadzała się do kanciapy z tyłu bistro, był to malutki pokoik, w którym tylko niewielkie łóżko z przepierzeniem się mieściło. W ciągu dwóch sezonów pokoik niepostrzeżenie urósł do średniej wielkości apartamentu, zyskał łazienkę, a wczoraj nawet i aneks kuchenny. Osobne wejście zostało zbite z desek już jakiś czas temu, w ciągu zaledwie kilku godzin, zapewne bez stosownego pozwolenia na budowę, bo i po co.
                      Natomiast dziwnym trafem nie rozciąga się Mały Uchodźca. Mam wrażenie, że on wciąż tak samo dziecinny, tak samo mały i tak samo gapowaty. Jeszcze niedawno naparzał się z kolegami mieczami świetlnymi w swoje urodziny, a chyba jest już w nastoletnim wieku.
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 16:35
                        Kinga nie idzie z duchem czasów.Dysponuje całkiem przyjemną garsonierą z wygodami i osobnym wejściem , tuż przy lokalu
                        gastronomicznym i lekką rączką oddaje Adze ,która nie tylko tam mieszka ale oddaje się uciechom z osobnikiem płci przeciwnej.
                        A mogłaby Kinga nieżle zarobić udostępniając ów lokal potrzebującym noclegu i nie tylko.
                        Ciekawe , że Aga w przeciwieństwie do Gruzinki się nie spodziewa .
                        • szlag_mnie_trafi Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 21:52
                          Cisza...

                          Widzę, że odcinek był tak wstrząsający, że nikt jeszcze nie wyszedł z szoku!
                          Bo rzeczywiście motyw z zakopaniem Tygrysa w lesie jest wart skoku przez rekina.
                          • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 22:45
                            Bede mogla obejrzec dopiero jutro, wiec blagam o spojlery!!! Tygrys w koncu doczekal sie sprawiedliwosci i przeniosl na tamten siwat??? Serio???
                            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 00:43
                              Tak, Tygrys się wykrwawiłbył, po tym, jak dochtorek, działając w samoobronie, dźgnął go w tętnicę udową. Zanim wyzionął ducha, zdążył jeszcze pogrozić, że zabije Izę, dzieci, Marcina i jego, dochtora. Na co dochtor poinformował go, że ma krwotok z tętnicy udowej i zostało mu (Tygrysowi) trzy minuty życia.
                              Dlaczemu natomiast postanowił nakłamać wszystkim i zakopać onego, tego nie rozumiem. I tak się wyda, bo go gajowy Jędrula nakręcił.
                              A jeszcze taki Marcin i Iza, trwają w przekonaniu, że Tygrys żyje.

                              Wątek Playki i Olbrzyma nudny. I jeszcze Wojtuś dał się przekupić, tfu!
                              • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 06:53
                                Czyli dlatego tak sie rozplywali nad kariera pana doktora w poniedzialek- aby podkreslic tragizm i nieprzewidywalnosc zycia. Raz na wozie, raz pod wozem, a wielbicielki ortopedy beda juz niedlugo mogly tylko slac mu paczki do wiezienia, roniac przy tym gorzkie lzy. ;) Grunt, ze Tygrys w koncu wykitowal i oby jednak na amen, bo ze scenarzystami emki to jednak nigdy nic nie wiadomo :D
                                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 08:32
                                  Szok i niedowierzanie to juź? Tak poprostu kawalek szkła 3 min i po Przyczajonym. A wydawał się być niezatapialny. Kto go zastąpi? Jak Lemur i Gibon będą życ bez swojego przerażającego cienia? Czy Lemur będzie już tylko wieczna chichotka? Miałam nadzieje, że zobaczymy prezentacje umiejętności krav magovych kuratorki i szast prast na szybko pokona podlego byłego męża. No ale cóz widać codziennie nie mogą nam umilac życie pokazy mistrzów sztuk walki , niestety ...
                          • ib_k Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.10.19, 22:58
                            Matko. Co scenarzysta miał na myśli????
                            • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 08:15
                              Normalny thliller był wczoraj. I jeszcze wyciągnięty z lamusa nieuczciwy partner Gazeli Biznesu, który doprowadził do bankructwa firmy 18 lat temu, teraz znów jako czarny charakter pod innym nazwiskiem. Będzie szantażyk jak nic.
                              Przyczajony odwiózł zrozpaczoną młodszą kochankę Dochtorka do najbliższego miasteczka. Skąd wiedział, że ona będzie na tej drodze szukała stopa, czy także sam wysłał sms do Dochtorka w imieniu Rudej? I jak zdołał tak szybko wrócić, bo już po 2 minutach był z powrotem.
                              I jeszcze zapowiedź horroru, Iza spaceruje z Agą i Szymkiem po lesie, nagle ta druga dostrzega kogoś między drzewami, na co Iza mówi, idźcie do domu, a sama wchodzi w głąb lasu.
                              W ogóle skąd w ogóle wziął się ten domek nad wodą, do którego tak ochoczo jeżdżą co chwilę? Czyj to jest dom? Umarłabym ze strachu, że w każdej chwili jakieś dziecko wpadnie tam do wody, żadnego zabezpieczenia ten pomost nie ma.
                              I nigdy nie ma tam słońca, a oni zawsze smarują się kremem i opalają do chmur.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 09:01
                                Ten domek nad wodą Gibon nabył swego czasu od klienta budowlanego , zresztą najpierw wynajmował czy też bywał zaproszony.Kiedyś chyba tam się ukrywał z Anią i dziećmi , za czasów gdy był oskarżany o zabójstwo Czikuliny.Wyglądał wtedy
                                na chatkę a to jest prawdziwy dom , dół i góra. Rzeczywiście woda naokoło , w najlepszym razie grozi reumatyzmem nie mówiąc
                                o wypadku.
                                Myślałam że będzie już its over z Tygrysem a tu nowe otwarcie na sezon co najmniej nas czeka.Gajowy wszystko sfilmował i będzie ciągnął ile się da .Dochtorek w szoku , że zabił , ukrył ciało w bagażniku i potem zakopał.Przedtem uderzony ciężko
                                w głowę , ocknął się i bohatersko walczył z wariatem.Tamten miał broń .Wiadomo ,że każdy sąd uznałby Dochtorka za niewinnego.A ten ukrywa przed najbliższymi prawdę.Oj czekają nas ciężkie chwile przed tv .
                                Ciekawe , czy natkną się na ciało Młodejlekarki.
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 10:55
                                  Fakt, wątek Olbrzyma i MojejAsi nudny.Jakoś nie widzę w nim życia.Plejka nawet fajnie i wiarygodnie wypada ale razem nie tworzą duetu.Natomiast czy Wojtuś dał się przekupić , nie sądzę , on tylko lekko odpuścił i łaskawie okrasił całą sytuację wątłym uśmieszkiem.Nie wiem w czym pisarz może być lepszym zalotnikiem .Przecież to utracjusz , hazardzista i człowiek uzależniony.Jego
                                  dostawcą był Łukasz (ten który" uważał " przy kontaktach z Katią ).Natomiast Plejka jest pod urokiem Lesia , podoba jej się bardzo i leci na niego tak jak on na nią .I niech tak zostanie , chociaż na krótko.
                                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 13:26
                                  latarnik88 napisała:

                                  "Kiedyś chyba tam się ukrywał z Anią i dziećmi , za czasów gdy był oskarżany o zabójstwo Czikuliny."

                                  Za czasów oskarżenia o zabójstwo Czikuliny, nie ukrywał się z dziećmi (zresztą o Mai jeszcze ptaszki wtedy nie śpiewały), tylko sam, w Grabinie, przy pomocy Kamizeli.

                                  A z Anią Żurnalistką i dziećmi, ukrywał się po wypadku Izy, kiedy zaginęła. 😉
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 14:32
                                    misterni napisała:

                                    > latarnik88 napisała:
                                    >
                                    > "Kiedyś chyba tam się ukrywał z Anią i dziećmi , za czasów gdy był oskarżany o
                                    > zabójstwo Czikuliny."
                                    >
                                    > Za czasów oskarżenia o zabójstwo Czikuliny, nie ukrywał się z dziećmi (zresztą
                                    > o Mai jeszcze ptaszki wtedy nie śpiewały), tylko sam, w Grabinie, przy pomocy K
                                    > amizeli.
                                    >
                                    > A z Anią Żurnalistką i dziećmi, ukrywał się po wypadku Izy, kiedy zaginęła. 😉
                                    >
                                    >
                                    > Racja , porwał Maję i ukrywał się z dziećmi i Ania mu pomagała.
                                    >
                                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 14:49
                                      Co to się dzieje na tym swiecie , od Dochtorka do Nocnego Grabarza.
                                      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 16:37
                                        latarnik88 napisała:

                                        > Co to się dzieje na tym swiecie , od Dochtorka do Nocnego Grabarza.


                                        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 11:29
      No musicie przyznać, że po wczorajszym odcinku serial dostał małego rumieńca. Nie ukrywam, że ja będę przeżywać żałobę po Tygrysie, bo postać była wyrazista i mroczna. I do tego klatę miał zajebistą, nie to co chuderlawy Dochtorek. A ile pytań się rodzi!!! Co się stało z młodąlekarką, czy jej ciało gdzieś wypłynie??? Dlaczego Dochtorek ukrył śmierć Przyczajonego i go zakopał w lesie??? Jakie będą skutki szantażu gajowego??? I czy kiedykolwiek nastąpi ekshumacja Tygrysa???
      Wątek MojejAsi i Olbrzyma faktycznie nudny, ale podoba mi się wątek Olbrzyma i sfąfolonego Herolda Wojtusia. Mam nadzieję, że jego łaskawość wczoraj to tylko taka zmyłka taktyczna i nadal Olbrzym nie dostąpi zaszczytu, aby pozyskać jego przychylność.
      Pojawił się nowy wątek i nowa postać. Pan teść. Czy niedługo ulegnie niesłychanemu czarowi MojejAsi i też będzie starał się o jej względy, ścierając się z własnym synem? A tu jeszcze Wielki Szu zapowiada swój powrót. Oj będzie się działo, aż się Wargas pewnie w grobie przewraca...
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 13:39
        asiek25 napisała:

        Oj będzie się działo
        > , aż się Wargas pewnie w grobie przewraca...

        Widac zrezygnowali z wskrzeszania Wargasa we wspomnieniach Asi i tak juz zostanie, bedzie sie tylko przewracal, bo gdyby mial wracac, to juz dawno by go bylo pelno. Ale zanudzanie spolegliwym Olbrzymem, ktory przez to stracil cala swoja atrakcyjnosc tez wtorne, ukrywanie ciazy (przed Asia) w tym serialu bylo przerabiane juz tyle razy, ze to zaden suspens tylko nudy na pudy.
        Do tego pojawil sie kolejny watek za przeproszeniem z pupy, czyli kolezanki Muchy z roku, przypadkowe postaci, nieciekawy totalnie. A Madzi chyba faktycznie zaliczyli nawet podstawowke do dorobku studenckiego, bo zanosi sie, ze niedlugo bedzie konczyc i bronic znajomej do spolki z Budzynem.
        Jak Nachodzca pojawia sie na planie, to az by sie mialo ochote wlaczyc stoper, ile sekund uplynie, zeby znow sie zmyc, bo: a) musi umyc rece b) uczyc sie do sprawdzianu c) leci na trening, ewentualnie do dziadkow. Postac totalnie bez polotu, sensu i widocznie sprawiajaca klopot samym scenarzystom. W Olka, ktory juz ojcem przeciez jest (chociaz Aga dopiero mu wrozyla swietne ojcostwo) postanowiono tchnac troche zycia i od razu zrobili Casanove pelna geba i nocnego grabarza, ktory jak ostatni cymbal zakopuje Tygrysa praktycznie na gibbonowym podworku. Ale juz wole to niz spijajacych sobie z dziobkow Olbrzyma z Asia.
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 13:54
          naturally_soft napisała:

          > W Olka, ktory juz ojcem przeciez jest (chociaz Aga dopiero mu wrozyla swietne ojcostwo)
          > postanowiono tchnac troche zycia i od razu zrobili Casanove pelna geba i nocnego graba
          > rza, ktory jak ostatni cymbal zakopuje Tygrysa praktycznie na gibbonowym podwor
          > ku.

          Nocny grabarz!!! Umarłam!!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 15:40
            Dla mnie scena zakopywania zwlok byla absurdalna niczym wstawka z Monty Pythona, brakowalo tylko smiechu z puszki.
        • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 20:19
          naturally_soft napisała:

          W Olka, ktory ju
          > z ojcem przeciez jest (chociaz Aga dopiero mu wrozyla swietne ojcostwo)

          Jak to jest? Coś mnie ominęło?
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 21:16
            thaures napisała:

            > naturally_soft napisała:
            >
            > W Olka, ktory ju
            > > z ojcem przeciez jest (chociaz Aga dopiero mu wrozyla swietne ojcostwo)
            >
            > Jak to jest? Coś mnie ominęło?

            Absolutnie nic. Tylko Aga rzucila do Olka "Bedziesz kiedys swietnym ojcem", jak wczasowali sie w gibonim domku i bawili z dziecmi. A z tego co pamietam, jest chyba adopcyjnym ojcem Nachodzcy.
            • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 11:39
              naturally_soft napisała:

              > . A z tego co pamietam, jest
              > chyba adopcyjnym ojcem Nachodzcy

              No tak. Przecież.... Dziękuję
      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 14:31
        asiek25 napisała:

        > A ile pytań się rodzi!!! Co się stało z młodąlekarką, czy jej ciało gdzieś wypłynie?
        > ?? Dlaczego Dochtorek ukrył śmierć Przyczajonego i go zakopał w lesie??? Jakie
        > będą skutki szantażu gajowego??? I czy kiedykolwiek nastąpi ekshumacja Tygrysa?
        > ??

        Kurcze, te pytanie nie dają mi spokoju. Wczorajszy odcinek to był odjazd, wielki come back suspensu i emocjonujących scen. Palce sobie poobgryzałam do łokci i z trudem na klawiaturze piszę. Dochtorek już-już miał dzwonić na policję, ale zrezygnował nie wiedzieć czemu. Pozwolił się wykrwawić Tygrysowi, by zostać nocnym grabarzem, zamiast rodzinnym bohaterem. Genialny wybór! Ekshumacja Tygrysa zapewne nastąpi i to rychło za sprawą Gajowego. Chyba, że film z Dochtorkiem w roli głównej ma służyć w celu szantażowania go, to wówczas poczekamy nieco dłużej. Ciekawe, że Młodejlekarki nikt nie szuka. Może leży gdzieś zakopana w tym samym lesie zresztą. Jeszcze się Dochtorek łopatą nadział, a wtedy to już kaplica, dwa trupy obok siebie i wszystko będzie na Dochtorka.

        Jeszcze jedna scena mnie urzekła we wczorajszym odcinku. Przylga 2.0 (Aga?) wsiadająca do czarnego samochodu a tam.... tadam! Tygrys w ciemnych okularach przy odpowiednim akompaniamencie. Groza.

        Plejki, Wojtusia, Lesia i całej tej flegmy to nawet nie warto komentować. No, chyba, że w kontekście teścia, co tylko patrzeć a się połakomi na Plejkę i będzie rywalizacja dominującego ojca z wielkim, ale nieco ciapowatym synem. Będzie zatem trzech absztyfikantów do Plejki, Wojtuś chyba całkiem się sfąfoli i w stupor popadnie.

        Jest jeszcze kwestia Rudej! Będzie musiała sobie znaleźć nowego kochanka, bo Dochtorek raczej nie będzie w formie. Nie sądzę, aby to był ktoś nowy, bo oni się tam wymieniają partnerami jak na nie przymierzając jakimś party dla swingersów. Już chyba każdy z każdym chodził, Dochtorek był z Muchą, teraz dochodzi do Rudej, Ruda była z Wargasem, Wargas był z Plejką, była też z Budzynem, Gibonem i Jackiem, który również był z Plejką. Oczopląs, choć prawdę mówiąc pląs innych części przychodzi mi do głowy.
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 17:02
          Tak, tam szwagrów i szwagierek, w najróżniejszych konfiguracjach jest całkiem sporo. Przyjrzyjmy się:
          - Pavoulon, Umarlak, Dochtorek i Budzyn (bzykali Apacza)
          - Budzyn, Wargas, Gibon, Siwy i Dochtorek (bzykali Rudą)
          - Apacz i Szparka (bzykały Pavoulona)
          - Ruda i Playka (byzkały Wargasa)
          - Ruda i Lemur (bzykały Gibona)
          - Ruda i Apacz (bzykały Budzyna)
          - Apacz, Ruda i Aga (byzkały Dochtorka)
          Ktoś dołoży coś więcej?
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 17:36
            Zaczes bzykał Kaśkę , siostry Hankę i Annę oraz kolezankę z lat szkolnych brunetkę póżniej żonę Michała Łagody oraz rudą Ewcię
            Wargas bzykał Goshę , Rudą i Plejkę
            Gosha bzykała asystenta ze studiow , Łagodę , Glonojada,Wargasa i znowu Lagodę
            Maryja bzykała Gazelę biznesu , Santanę , Prostamola , Bilobila i znowu Santanę
            Ruda , Apacz i dodatkowo Anka bzykały Budzyna ,Pavulon bzykał? Ankę
            Gibon bzykał narzeczoną Głowasiwieje a d,,a szaleje czyli swego ojca
            Namiot bzykał Wojciechowskiego , Budzyna i Tajemniczego Don Pedro
            i Ludzie ojciec Madzi bzyka mamę Kini , a fe!
            • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 19:05
              A jeszcze Apacza bzykał ojciec Umarlaka.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 09:32
                Goscha bzykała jeszcze pisarza. który potem napisał książkę o ich romansie, przez co Lucek się obraził na nią na kilka miesięcz. I Sztefana, który był nawet jej mężem!!
                A asystent, to był profesorem. Grał go jeden z braci Królikowskich. ;) Chyba, że mówimy jeszcze o innej sytuacji.
                Prostamol chyba jednak nie bzykał Maryi, bo podczas porwania do gwałtu jednak nie doszło.
                Pavulon nie bzykał Anki (Rosati), bo to były same początki serialu i był jeszcze porządny, i nie bzykał się nie będąc zakochany. To były czasy Teresy, którą bzykał wszak. ;) Bzykał też Sylwię z baru, która była z nim w ciąży i potem bzykała Janka. Bzykał również Joannę, swą żonę Więdłochę - przydomku nie pamiętam. Była też Mirka Kwiatkowska, Majka, która miała z nim brać ślub, ale nie wytrzymała napięcia związanego z jego przyjaźnią z Magdą i ta blondynka, co siedziała z Grażyną we więźniu i potem ją szantażowała, a na koniec porwała. Maja Bohosiewicz ją grała. Był też ze swoją szefową, rozkapryszoną Izą, gdy pracował korporacji.

                Najbardziej żałuję, że nie spiknął się z Olą - była dla niego idealna. :)
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 11:55
                  O Jezu... Najpierw się kompletnie pogubiłam w tym kto kogo bzykał.
                  A potem popłakałam się ze śmiechu :DDDDDDD
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 13:08
                  Pamietam jak w pierwszych klasach szkoly podstawowej rysowalo sie zbiory i zaznaczalo elementy wspolne. Ale bylby zeszyt pobazgrany, gdyby chciec to wszystko zilustrowac. Podziwiam pamiec do tych wszystkich krzyzowek. A Krolikowski to byl Rafal, ten z gestym futrem na klacie.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 15:09
                    W końcu Dochtorek wezwał policję , która przyjechała w osobach 2ch funkcjonariuszy.Zdążył wcześniej posprzątać ciało do bagażnika swego samochodu.Ślady krwi przecież zostały na ziemi.On nie myślał racjonalnie , walczył o życie z wariatem , ogłuszony kijem .Wiedział , że dzieci i Iza byli w niebezpieczeństwie .Jego jedyną obronę stanowił odłamek szkła znaleziony na ziemi po omdleniu , chyba że zrobił z butelki po piwie tulipana.Cios w tętnicę , akurat w tym miejscu na udzie , w takcie szamotaniny to był przypadek , szczęśliwy przypadek dla nich wszystkich .Tygrys przestał być wariatem na ostatnią chwilę i
                    chciał śmierci , dlatego prowokował słowami , że wszystkich pozabija wcześniej czy pożniej.Nie wiem tylko czy Olko nie użył
                    pistoletu na koniec i nie strzelił wariatowi w czoło , żeby sformalizować wyrok śmierci.Szkoda , że był sam i nikt tego nie widział , tylko na koniec trafił się pazerny Gajowy i teraz będzie poważny kłopot ciągnący się jak smród za wojskiem przez kilka sezonów.

                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 16:31
                  Tajemny romans Goshy z pisarzem ,w prowadzonej przez nich agroturystyce , to był taki wstyd jakiego nikt więcej nie
                  doświadczył w Mjm przez te lata emisji.Romansował stary byk z młodą mężatką i opisywał to wszystko na bieżąco w tworzonej
                  książce okraszając subiektywnym komentarzem.Wstyd dla niej , rodziny , przemykała do niego na pięterko a on to opisywał ,
                  nie okazał szacunku dla niej jako kobiety .I to wszystko w obecności rodzicow.
                  Gosha miała takie epizody damsko-męskie , które niezbyt pochlebnie określały ją jako kobietę.Może w końcu ta choroba psychiczna , która objawiła się w USA , po tragicznych przejściach , nie była smutnym przypadkiem ale wyszła na zewnątrz
                  w kolejnej dekadzie życia.
                  Ta książka i ten pisarz stary kojarzą mi się z zakazanym Nocnikiem.
            • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.10.19, 21:13
              Szerlok bzykał Ulkę i policjantkę
    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 18:57
      Jezu, wczoraj nie mogłam obejrzeć tego dzieła ale jak dziś zobaczyłam w tym wątku co mnie ominęło to w te pędy nadrobiłam odcinek na VOD.

      Co za emocje! I muszę przyznać scenarzystom, że jak Lemur wszedł do pokoju w którym siedział Przyczajony przy stole to aż podskoczyłam!

      Noi mam teorię, że Doktorek vel Nocny Grabarz nie zadzwonił ostatecznie po policję ponieważ mogliby to podciągnąć pod celowe usiłowanie zabójstwa gdyż jako lekarz to nie walił bądź gdzie tylko konkretnie wymierzył w tętnicę. Ale czy scenarzyści też to mieli na myśli to chyba tylko oni wiedzą.
      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 19:03
        mariamm87 napisała:

        > Noi mam teorię, że Doktorek vel Nocny Grabarz nie zadzwonił ostatecznie po poli
        > cję ponieważ mogliby to podciągnąć pod celowe usiłowanie zabójstwa gdyż jako le
        > karz to nie walił bądź gdzie tylko konkretnie wymierzył w tętnicę.

        To mógł powiedzieć, że działał w obronie własnej nie po to, żeby się z szalonym Tygrysem po ziemi kulgać w nieskończoność, tylko, żeby wykończyć dziada, zanim on wykończy jego.
      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.10.19, 19:07
        On tak tą tętnicą pojechał od razu, że za parę minut umrzesz, że na pewno to było celowe, punktowe uderzenie.
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 09:39
          Tego nikt by mu raczej nie udowodnił. Dobry adwokat, a wszak wiadomo, że tam same perły i piranie palestry, i nawet w areszcie by nie siedział.
          Najbardziej bezsensowne jest to, że Marcinowi i Izie nie powiedział, że zadał Tygrysowi śmiertelny cios, wiec oni nadal żyją w strachu, że potwór wypłynie. ;)
      • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 10:31
        Nie! Przecież bylo widać, że rozłączył się z polcją, po tym jak Artur powiedział, że i tak ich wszystkich pozabija. Doktorek zdał sobie sprawę, że zawiadomione służby odratują psychola i że jego brat z rodziną nigdy nie będą bezpieczni. Postanowił więc załatwić to po swojemu. I tylko, że z tego to już się nie wywinie, bo za ukrycie ciała i fałszywe zeznania czeka go murowany kryminał. A mógł grzecznie odczekać, aż Przyczajony się wykrwawi i dopiero wtedy wezwać policję. Za obronę własną nic by mu nie zrobili i zostałby bohaterem.
        I trzeba przyznać, że odcinek im since rzeczywiście udał, a odegrane szaleństwo na twarzy krwawiącego Przyczajonego godne oskara :D
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 12:04
          madi138 napisała:

          > I trzeba przyznać, że odcinek im since rzeczywiście udał, a odegrane szaleństwo
          > na twarzy krwawiącego Przyczajonego godne oskara :D

          Tak samo, jak mina gdy wciąż dzielnie walczył o życie, ale w końcu padł. Prawie łzę uroniłam...
          Może Dochtorek dlatego nie zawiadomił policji o zejściu Tygrysa, bo bał się, że jako lekarz zostanie posądzony o to, że krwi nie tamował i życia nie ratował? Wszak powinien, zamiast pozbawiać nas Przyczajonego na zawsze. A tak został Nocnym Grabarzem i teraz dupa. Nawet Perła i najlepsza kancelaria w mieście go z tego nie wyciągną.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.10.19, 12:57
          madi138 napisała:

          > Nie! Przecież bylo widać, że rozłączył się z polcją, po tym jak Artur powiedzia
          > ł, że i tak ich wszystkich pozabija. Doktorek zdał sobie sprawę, że zawiadomion
          > e służby odratują psychola i że jego brat z rodziną nigdy nie będą bezpieczni.

          Nieee... Operacja Nocny Grabarz jest w 100% pozbawiona sensu, obojetnie z ktorej strony by na nia nie patrzec. Zadne sluzby nie dotarlyby na czas, zeby go uratowac, skoro zostalo mu ledwo kilka minut zycia. Ewentualnie mozna by sie probowac czepiac, ze jako medyk nie probowal ratowac mu zycia, ale przeciez Olek dostal sztacheta w potylice i dzialal w obronie wlasnej, Izy i dzieci, wiec zaden prokurator nie mialby szans. Zlozmy to na karb wypitego piwa i szoku. No i cieszmy sie, bo gdyby postapil wlasciwie, to umarlibysmy z nudow. A tak czekaja nas pewno nie lada emocje. ;)
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.10.19, 14:46
            Trzeba przyznać, że już dawno żaden odcinek nie był omawiany przez dwa dni. :D
          • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.10.19, 15:47
            naturally_soft napisała:

            > No i cieszmy sie, bo gdyby postapil wlasciwie, to umarlibysmy z nudow. A tak czekaja nas
            > pewno nie lada emocje. ;)

            Taki był pewnie zamysł, ale można było wymyślić dużo lepsze powody operacji Nocny Grabarz. Na przykład Lemur, podczas walki Dochtorek-Przyczajony, starałby się wydostać z komórki niczym Uma Thurman z trumny w Kill Bill. I mielibyśmy naprzemiennie sceny walki oraz sceny miotającego się Lemura. Po czym Lemurowi by się udało, dopadłby walczących z nożem i ranił Tygrysa śmiertelnie w obronie Dochtorka. Wówczas działanie w obronie własnej nie wchodziłoby w grę i nocnych grabarzy mielibyśmy dwójkę. No... ale to nie Quentin Tarantino.
            • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.10.19, 21:23
              Kamizela jak zwykle zjawia się jak dżin z butelki i zażegnuje cukierniany konflikt młodych tak, że im wszystkim szczena opada. Duet Werner-Maryja trąci pornografią, albowiem legendarny zwierzęcy magnetyzm Maryji oraz nieokiełznana chuć Wernera to mieszanka wybuchowa. Nie dziwię się Santanie, że poobgryzał paznokcie do łokci i barabani do magnetycznej Maryji co 5 minut. Taka seksbomba w szponach tego Cassanovy może oznaczać tylko jedno.
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.10.19, 08:24
                Leśniczówka , w której poprzednio mieszkał Robin z mamą , stała w lesie a wczoraj widać było , że wchodzi się prosto z ulicy.
                Piruet rozpoczął remont i jak zwykle panoszy się jak kogut w kurniku.
                Kisielowa przechodzi samą siebie , czekałam na pokaz bielizny Maryji a tu nic z tego i rozpiskę z pożycia małżeńskiego w wydaniu
                naszej seksbomby a tu koniec filmu.60 tka na karku i takie wzięcie .Maryja dymi seksem po prostu.
                Ulka ciągnie Kolargola za uszy i poprawia kolanem,zda maturę i pewnie zacznie studia.
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.10.19, 09:45
                  Ten odcinek z każdego wątku smakował sexem na potęgę. Uffff co za gorąc. Dodajmy jeszcze krętą droga młodych do inicjacji. Co i raz przeszkody wraz z bohaterskimi decyzjami o wstrzymaniu parujacych chuci. No i na końcu jak mniemam doszło do konsumpcji. Normalnie seksualizacja na całego ...
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.10.19, 12:14
                    A dla mnie wczorajszy hit odcinka, to Colargol spieprzający do lasu, bo się matury boi. Oraz Ulka ze Szrekiem biegający za nim po kniei i krzyczący "hop hoooop". Normalnie padłam... Był kiedyś taki dowcip, że miś Colargol to największa pi.z.da wśród niedźwiedzi. Zatem ksywa dla Ulkowego męża została dobrana idealnie :DD
                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 12:29
                      asiek25 napisała:

                      ,Zatem ksywa dla Ulkowego męża została dobrana idealnie :DD

                      Dzięki, jestem z siebie dumna. ;)
                      Raz mi się udało. ;) Chociaż widzę, że Gajowy też został podchwycony. ;)
                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.10.19, 07:51
                      asiek25 napisała:

                      > A dla mnie wczorajszy hit odcinka, to Colargol spieprzający do lasu, bo się mat
                      > ury boi. Oraz Ulka ze Szrekiem biegający za nim po kniei i krzyczący "hop hoooo
                      > p". Normalnie padłam... Był kiedyś taki dowcip, że miś Colargol to największa p
                      > i.z.da wśród niedźwiedzi. Zatem ksywa dla Ulkowego męża została dobrana idealni
                      > e :DD

                      :D:D:D:D
                      Ten aktor idealnie pasuje do Twojego opisu!!! :D:D:D
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.10.19, 12:15
                    Ciekawe czy młodzi pomyśleli o zabezpieczeniu. Bo jak zwykle w tym serialu, skutki uboczne współżycia, nie zostały omówione. Niechciane ciąże wciąż się mnożą, a o chorobach wenerycznych w ogóle się nie wspomina.
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.10.19, 13:12
                      No przecież, napewno nikt o tym nie pomyślał. W Mjm kobiety nie myślą o takich sprawach tak, aby potem było zaskoczenie, że zaciążyła. Jak już jest w błogosławionym stanie to kolejny ubaw, bo zachowuje się jak chora psychicznie. Z milej i uroczej za moment zamienia się w drącego się potwora. Po zakończeniu okresu rozrodczego i przejsciu na druga stronę mocy, równieź zachowuje się jak niespełna rozumu. Rozmowa na temat sexu z Marysią załamka, choć jak podejrzewam miało to być mega śmieszne.
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 09:01
                        Zaczęło się walcowanie Dochtorka Grabarza.Powinien powiedzieć bratu co faktycznie zaszło i ze strony Tygrysa mają spokój ,bo
                        on nie żyje.Chociaż ktoś kontynuuje jego dzieło zniszczenia Giboniej firmy.Ale to nic w porównaniu do życia w stałym zagrożeniu.
                        Tak wszystkim byłoby lżej , a tu wyjazd - ucieczka za granicę .Spokojnie mogliby wyśledzić kto im brużdzi , z pomocą Perły czy
                        detektywa.
                        Niedługo znajdą pewnie zwłoki Młodejlekarki.
                        A co do Perły , jak tu wcześniej pisano , narobili dzieci i oczekują stałej pomocy.Były deklaracje ze strony Maryji , Krysi i nawet
                        Pawełka , ale to wszystko wzięło w łeb w obliczu własnych potrzeb deklarujących pomoc.
                        A już czekanie na męża z łopatą i pędzlem to przesada .Powinni zatrudnić kogoś do prac gospodarczo-porządkowych przy
                        posesji a Perła na czas krótkiego pobytu w domu powinien oddać się bliższym kontaktom z dziećmi.No i do pracy w domu ,
                        sama niania nie wystarczy.Stać ich przecież.
                        Kto to może szkodzić Gibonowi? Tak blisko jest , że oryginalne dokumenty z jego szuflady posiada i podrabia podpis?
                        Może to Umarlak , kuzyn wdzięczny ?I w domu nad jeziorem alarm popsuty , stale coś się dzieje , chyba to nie przypadek.
                        • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 10:44
                          latarnik88 napisała:

                          > Zaczęło się walcowanie Dochtorka Grabarza.Powinien powiedzieć bratu co faktyczn
                          > ie zaszło

                          Oczywizda. Tymczasem Nocny Grabarz pielęgnuje swoje zmory, zamiast usiąść jak brat z bratem i powiedzieć wszystko. Teraz Gibon z Lemurem pojadą na Berlin, tylko nie wiadomo po co, bo Hitler już nie żyje. A Nocny Grabarz nawet się nie zająknie, że to podróż daremna, strata czasu i pieniędzy, że o nerwach nie wspomnę. Gibon zaraz listem gończym będzie poszukiwan za machloje biznesowe. Będzie musiał udowadniać, że nie jest Wielbłądem. Ale przynajmniej siedziałby na miejscu i na tym by się skupił, a nie na nieistniejącym zagrożeniu. A Dochtorek siedzi zawija w papierki.

                          I prawda co do Pereł. Na co Perła te miliony wydaje, że go nie stać na ogrodnika raz w tygodniu? Po co te wyjazdy za grubą kasę? Ciekawostka.
                          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 12:02
                            Też obstawiam, że to Umarlak bruździ Gibonowi i firmę mu kładzie. Przyczajony jak prawdziwy tygrys, pazury nawet zza grobu wyciąga. Nocny Grabarz wczoraj pomknął tunelem czasoprzestrzennym na Mazury, zdążył obrócić w obie strony, powalczyć z alarmem, pogawędzić z kim się dało, kąty obejść (ciekawe czy grób Tygrysa odwiedził), walnąć drinka u Rudej, ochlać się z bratem i skończyć w barze. I to wszystko po nocnym dyżurze. Ma chłop zdrowie.
                            Wyjaśniło się, co się stało z samochodem Tygrysa. Policja znalazła porzucony. Jak rozumiem, nie znaleziono śladów tygrysiej krwi w bagażniku, która wskazywałaby że Tygrysowi coś się stało. No chyba, że ten trop niebawem wypłynie.
                            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 12:41
                              To ukrywanie przed Marcinem i Izą, że Tygrys poległ, to prawdziwe draństwo.
                              Co do szkalowania Gibona, lewych zamówień itd, to może też tak być, że to sam Przyczajony zamówił te okna przed śmiercią. Nie zostało też chyba powiedziane, z jakimi datami są te wpisy w necie.
                              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 12:55
                                misterni napisała:

                                > Co do szkalowania Gibona, lewych zamówień itd, to może też tak być, że to sam P
                                > rzyczajony zamówił te okna przed śmiercią.

                                Może tak być, aczkolwiek ja wolałabym, żeby to jednak była robota Umarlaka. Serial potrzebuje jakiegoś czarnego charakteru, bo Drakula wyjechał, Tygrys poległ (:DDDDD) i same słodziaki się ostały. A Umarlak by się nadawał, nawet spojrzenie ma takie demoniczne.
                                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 13:24
                                  W zajawkach coś kiedyś było, jeszcze chyba przed wakacjami, że Przyczajony będzie chciał wdzięczności od Umarlaka za pieniądze, które dostał na operacje. ;)
                                  Ale że Umarlakowi to będzie nie w smak, bo wbrew jego naturze jest knucie i kopanie dołków pod niewinnymi ludźmi. ;)
                                  Zobaczymy, co dalej będzie się działo.
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.10.19, 14:42
                                    Będziemy zmuszeni oglądać Dochtorka grabarza swego talentu jak się stacza i nawalony przychodzi kroić do kliniki.Jeszcze do tego
                                    Gajowy się objawi z tabletem w gabinecie i to już będzie kropka ,powinien powiedzieć bratu i Lemurowi , ciężar spadłby im z pleców,zaczęliby normalne życie.A wszystko inne jest do załatwienia , Tygrys notowany wszędzie jako niebezpieczny wariat a jeszcze jak odnajdą jego ofiarę, Młodą lekarkę to już zupełnie Dochtorek wyszedłby w aureoli chwały.
                                    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.10.19, 11:27
                                      Dla mnie to w ogóle trochę naciągana ta groza i dramat z Dochtorkiem. Nie rozumiem, dlaczego zachował się jak morderca, zamiast zwyczajnie powiedzieć od razu, co się stało. Przecież to była "akcja spontaniczna", a Przyczajony był poszukiwany, wszyscy wiedzieli, że jest groźny, więc nikt by Dochtorkowi złego słowa nie powiedział, że w obronie własnej użył, co miał pod ręką i dźgnął, gdzie mógł sięgnąć. A nawet, gdyby ktoś coś.., to nie mam wątpliwości, że Pan Ładny z Rudą odpowiednio by go wybronili. A tak snuje się teraz półprzytomny i blady, jak śmierć na chorągwi, bo po zakopaniu truposza, to już faktycznie przekroczył granice i takie zachowanie dużo trudniej obronić.
                                      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.10.19, 12:04
                                        majaa napisała:

                                        > Dla mnie to w ogóle trochę naciągana ta groza i dramat z Dochtorkiem.

                                        To jest wielki dylemat co u niego w zwojach mózgowych zaszło, że tak, a nie inaczej się zachował. Myślę, że do końca sezonu się nie pozbieramy z tej traumy, jaką nam wszystkim Dochtorek zafundował.
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.10.19, 15:29
                                          Muszę się przyznać , że sceny wtargnięcia Tygrysa do domu nad jeziorem pod nieobecność Gibona i jego brata(był na przechadzce) i straszenie jadowitym szeptem Lemura wstrząsnęły mną a już sama walka Dochtorka z Tygrysem spowodowała ,
                                          że krzyknęłam ze strachu i trzymałam dłonie przy twarzy.
                                          Potem, już gdy siedzieli na pięterku razem przy dzieciach w grobowym milczeniu jakby zmrożeni strachem ,przekonani , że Dochtorek
                                          przegonił drania ale drań jest i powróci.O ile łatwiej byłoby wszystkim i nawet weselej , gdyby znali prawdę.
                                          A tak Dochtorek samotnie , w szoku kopał grób i jeszcze nie wie , że objawi się Gajowy z nagraniem.
                                          Gdyby nie to , że Dochtorek okazał się silniejszy i sprawniejszy oraz szczęście było po jego stronie , Tygrys wymordował by
                                          wszystkich łącznie z najmłodszymi.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 22.10.19, 08:40
                                            Postępuje upadek braci Chodakowskich .Zamiast od razu zgłosić do prokuratury to wynajął Perłę , który rozkłada ręce.Czekam,
                                            kiedy Gibona okrzykną pedofilem.
                                            Jakiś pomór się szykuję , Pleya boli głowa , Kinga będzie mdlała .Do tego te roszady sercowe wśród małoletnich.Matka odwróciła się od Basi teraz chłopak zafascynowany nową koleżanką.Pavulon głupio uśmiechnięty zbiera stare rowery.
                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.10.19, 07:49
                      misterni napisała:

                      > Ciekawe czy młodzi pomyśleli o zabezpieczeniu.

                      A skad! Mysle, ze wlasnie po to celebrowali przez pare odcinkow ich wzajemne podchody, zeby afera z ciaza wybuchla ze zdwojona sila. Albo przynajmniej falszywy alarm, jak dawno temu w Barwach szczescia.
                      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.10.19, 13:29
                        W MjM też kiedyś był fałszywy alarm, a nawet dwa razy - raz u Kini i Piotra, na samym początku chodzenia, a drugi raz u Natalki, kiedy się puszczała z nauczycielem. ;)
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.10.19, 14:45
                          O kolejny trójkącik , Robin bzykał "siostry" Ulkę i Nindżę.Chociaż to Ulka była bardziej aktywna , spiła chłopinę i wlazła mu do łóżka pod bokiem Leśniczyny , ale była grzeczna , bo powiedziała mamusi dzień dobry w drodze do toalety.
                          • thaures Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.10.19, 21:29
                            latarnik88 napisała:

                            > ale była grzeczna , bo powiedziała mamusi dzień dobry w drodze do toalety.
                            >
                            O ile kojarzę, że obie siostry były w jego łóżku, to takich szczegółów już nie. W ogóle nieraz czytając ten wątek dochodzę do wniosku, że nie znam tego serialu, mimo oglądania każdego odcinka
                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.10.19, 09:40
                              To właśnie szczególy powodują , że coś jest absurdalnie żenujące w tym serialu.Odnośnie tamtej sceny z Ulą idącą do toalety ,
                              dodam ,że szła w koszuli Robina narzuconej na plecy i łyskała pośladkami.Niby nic nadzwyczajnego w intymnej sytuacji ,
                              ale natknęła się na mamę Robina.Nie wiedziałam gdzie oczy podziać.
                              • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.10.19, 11:51
                                latarnik88 napisała:

                                > łyskała pośladkami.

                                :D :D :D :D :D :D: :D :D :D
    • wawrzanka Kto nie bzykał Rudej? 22.10.19, 10:15
      Odnośnie naszych ostatnich rozważań dotyczących konfiguracji miłosnych doszłam do wniosku, że łatwiej wypisać kto nie bzykał Rudej, niż kto ją bzykał. Albowiem nie bzykali:
      - Santana
      - Bracia P, czyli Perła i Pawulon.

      Bzykali:
      - Gibon
      - Nocny Grabarz
      - Wargas
      - Budzyn
      - Wieczorkoski (co się z nim stało? Czyżby wy-je-chał z kraju?)
      - Werner?????? (nie wiem, czy doszło do konsumpcji, ale miłość zajadła z jego strony była na pewno, chyba nawet jako para byli na ślubie Budzyna z Namiotem)

      Teraz Ruda odmawia Nocnemu Grabarzowi choćby rozmowy. Niby "to tylko seks", a jak nie odpowiedział na sms to już "mam dużo pracy". Zamiast dojrzale - jak starsza, doświadczona kobieta co przygruchała sobie młodszego do wyrka - wysłuchać co się stało. Ewidentnie liczyła na rozwój romansu w kierunku rozkochania w sobie Nocnego Grabarza, a tu dupa. Ruda jest w tej roli bardzo dobra. Jak na M jak M. oczywiście., ponieważ jest to jedyne arcydzieło w swej kategorii.
      • na4 Re: Kto nie bzykał Rudej? 22.10.19, 13:45
        Może to tylko epizod, ale jakże znaczący dla fabuły. Ruda miała narzeczonego od którego uciekła, aby zaciążyć z Wargasem. Zakładam, że też ją bzykał, a może nie ….
        A czy nasz zapomniany GSDS drzewej w zamieszchłej przeszłości w czasach młodzieńczych, też nie miał jakiś konszachtów miłosnych z naszą panią prokurator ? Bo jak przypuszczam pan Ładny chyba jak zawsze, pechowy ?
        • wawrzanka Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 09:06
          na4 napisała:

          > A czy nasz zapomniany GSDS drzewej w zamieszchłej przeszłości w czasach młodzi
          > eńczych, też nie miał jakiś konszachtów miłosnych z naszą panią prokurator ? Bo
          > jak przypuszczam pan Ładny chyba jak zawsze, pechowy ?

          Dokładnie, też pomyślałam o GSDS, który zniknął w czeluściach zapomnienia ustąpiwszy miejsca swej byłej małżonce, która przejęła ster rodzicielskiej kontroli nad Gibonem i Nocnym Grabarzem. Tak na marginesie - Gibon dawniej był postacią drugoplanową, ot jakimś tam kuzynem Wargasa. Z czasem otorbił się niemałą czeredą: jak Filip z konopi wyskoczyła matka, brat, syn, córka... Gibon górą.
          • mariamm87 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 09:09
            Mnie zastanawia bytność Perły w Berlinie... Niby miał tam siedzieć bite 4 miesiące, a w poniedziałkowym odcinku siedział w najwspanialszej kancelarii w Warszawie i rozmawiał z Gibonem na temat przekrętów Przyczajonego, wczoraj niby też w Berlinie a w te pędy przyjechał do mdlejącej Kingi.
            • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 10:11
              On bywa co weekend i robi niespodziankę , rozmawiają przez telefon a on wchodzi do sypialni.Przyleciał póżnym wieczorem a rano
              o 7ej miał samolot do B.Unas poniedziałek wtorek emisja , a u nich różnica tygodnia.
              Kinga ledwo nogami ciąga , mdleje , potężna anemia , siły straciła , w domu roboty huk , jeszcze do Bistro trzeba.Nawet na macierzyńskim nie posiedziała.Te bliżniaczki to dobrych 5 lat potrzebują żeby jakoś zostały ogarnięte , w tym czasie Lenka pewnie
              będzie dobiegać 17 stki , Misiek 13 stki i też problemy.Wieczny kołowrót ma dziewczyna.W zasadzie nic z życia.Nie powinien
              Perła wyjeżdzać na 4 m-ce .
              Z bistro też niewesoło się robi , odkąd pojawił się ten Otar i robi im konkurencję , gości ubywa , obroty spadają.Przyjechał
              Gruzin i niszczy interes Kindze.Jeszcze do rodziny Mostowiaków się meldują poprzez nienarodzone.
              Patrzę na Umarlaka , jaki to wykształcony prawnik , wszędzie się wpycha jak ten karaluch , ale to chyba nie on niszczy
              Gibona.Ale coś gdzieś mi przemknęło , że Przyczajony Tygrys ma brata bliżniaka , Ukrytego smoka.I może wespól zespół taką
              batalię wytoczyli przeciwko Gibonowi.Zepsuto mu opinię na amen , nawet właściciel lokalu nie przedłużył mu umowy ,
              nie chcąc nawet rozmawiać.
              • misterni Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 13:33
                Wczoraj, z rozmowy Gibona z Dohtorkiem, można było wywnioskować, że jednak cała akcję sam przyczajony rozkręcił. Wszak wyraźnie rzekł Gibon, że od czasu napadu na Lemura, przestały napływać zamówienia niby od niego, do różnych firm, a także ustały ataki w internecie.
              • asiek25 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 14:19
                latarnik88 napisała:

                > Ale coś gdzieś mi przemknęło , że Przyczajony Tygrys ma brata bliżniaka
                > , Ukrytego smoka.

                Dżizas.... jakby tak któregoś pojawił się przy dźwiękach złowrogiej muzyki Ukryty Smok, to chyba bym omdlała!!!
                Aczkolwiek, nie ukrywam, że chciała bym, chciała... :)))
      • na4 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 10:16
        Można śmialo rzec, że Ruda to taka Mesalina Mjm. Nikt jej nie pokona w kwestii ilości kochanków. Miałaby pewne szanse konkurować Mysza, ale nie znamy jej aktualnych działań ... wawrzanka napisała:

        > Odnośnie naszych ostatnich rozważań dotyczących konfiguracji miłosnych doszłam
        > do wniosku, że łatwiej wypisać kto nie bzykał Rudej,
        >

        • misterni Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 13:38
          Miałam niedosyt po wczorajszym spięciu Kisielowej z Gruzinem. Myślałam, że będzie ostrzej. ;)
          Kisielowa mogłaby wreszcie posłać memłowatego Pirueta do diabła i sparować się z krewkim Otarem. Wrrrr, ale drzazgi by leciały. :D
          • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 14:27
            misterni napisała:

            > Miałam niedosyt po wczorajszym spięciu Kisielowej z Gruzinem. Myślałam, że będz
            > ie ostrzej. ;)
            > Kisielowa mogłaby wreszcie posłać memłowatego Pirueta do diabła i sparować się
            > z krewkim Otarem. Wrrrr, ale drzazgi by leciały. :D
            >
            Tak , tak.Kisielowa z Otarem doskonała para , zamieszkałaby w stolicy , prowadziła gospodę ,
            leciałyby patelnie i garnki , ale Gruzin prędko zostałby utemperowany.Poza tym weszłaby wreszcie do rodziny poprzez Dzieciątko .Mogłaby mieszać do woli w rodzinie Martusi , Budzyna.
            Byłaby babcią , głową rodziny.A tak zaczyna traktować Pirueta jak pieska , no i ta suknia.
            Umiaru kobita nie posiada za grosz.
            Boję się , że Bistro Kingi upadnie i Otar przejmie cały interes.
          • asiek25 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 14:33
            misterni napisała:

            > Kisielowa mogłaby wreszcie posłać memłowatego Pirueta do diabła i sparować się
            > z krewkim Otarem. Wrrrr, ale drzazgi by leciały. :D

            Ooooojjjjj taaaak... :D
            Piruet chyba nadal kręci na boku, bo o ile dobrze usłyszałam, to niejakiej Izuni, którą na kasę naciągnął obiecał wycieczkę do Grecji? Może Zocha w końcu na oczy przejrzy i pogoni lovelasa gołodupca. Aczkolwiek krewki Gruzin nie dla niej i szans na związek i tak by nie było, bo jego miłosne uwielbienie do Maryi raczej się umacnia.
            Mnie z kolei wczoraj zastanowiła obsada kuchni w obu knajpach. Jak rozumiem w restauracji Gruzina gotuje on sam, a Shazza tylko kelneruje. Czy zatem można tam coś zamówić do jedzenia, jeśli Gruzin akurat biega po mieście, aby załatwić ożenek córce? No i jak on sam daje radę ugotować tyle gruzińskich dań dla rosnącej liczby klientów? I na dodatek jeszcze machnąć sorbet ze świeżych malin?
            W Bistro z kolei obsada jest co prawda o jedną sztukę większa, ale za to właścicielka słania się na nogach z anemii, a jej pracownice w tym czasie są akurat na randce. Kto zatem przygotowuje posiłki dla klientów? Lub kto podaje kawę jeśli Kinia akurat robi wymyślne danie dla klienta? Choć nie wiem, czy w Bistro można jeszcze coś zjeść. Kiedyś widziałam sałatki, ale ostatnio tylko ciastka na paterach. I raczej kupne, bo Kamizela aktualnie nie nadąża z lepieniem pierogów, bo rezydenci wszystko wyjadają.
            • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 16:12
              U Kingi czasami pracuje jakiś chłopak.Nie wiem kto tam przyrządza konkretne dania.Bo te dwie blondwłose piękności raczej chyba
              nie są biegłe w sztuce kulinarnej.W barze musi być specjalizacja , jakieś danie wyróżniające menu.Kiedyś było coś na gorąco.
              Otar pewnie umie gotować , ale faktycznie , kiedy on to ogarnia.Biega po Warszawie , a jeszcze zaopatrzenie trzeba zrobić.
              Katia jak ta kurka chce wić gniazdko , wiadomo trzeba gdzieś zamieszkać i to Razem , jak ma nadzieję .A Łukasz najchętniej
              dałby nogę i nie wróćił.Ciekawe , gdzie on teraz mieszka ? z Muchą chyba nie , z Martą i Anią? Może nadal w tym hospicjum.
              • asiek25 Re: Kto nie bzykał Rudej? 24.10.19, 13:47
                latarnik88 napisała:

                > U Kingi czasami pracuje jakiś chłopak.

                Faktycznie!! Ale był chyba ze 2 razy i potem tyle go widzieliśmy. No i pytanie z czego te dania w Bistro są przygotowywane, bo w kuchni na blacie to zwykle tylko pomarańcze leżą :D
                A jak jesteśmy przy temacie kulinarnym, to z kolei w Siedlisku podają chyba tylko zupę jarzynową. Co pokażą Fionę lub Ulkę jak gotują, to one zawsze marchewkę obierają, a obok z koszyka wystaje por :DDD
                • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 29.10.19, 08:53
                  Kamizela kiedyś zwierzała się Natalce ze swojej przeszłości i milości do Łagody , teraz Uli udzieliła lekcji życiowej mądrości.Ula zaskoczona , nie wiedziała nic ? , że Maryja nie jest dzieckiem ich dziadka.A przecież wiadomym jest , że Michał był bratem Maryji, dostala spadek po nim , To jak to , nadal tajemnica ? Kto następny będzie dopuszczony do tajemnicy rodzinnej.Pewnie Mateusz,
                  bo podobno będzie w ciąży.
                  Marzenka powinna iść na L4 , skoro praca ją przerasta , szefowa będzie ją obsługiwać a ona będzie zalegać w apartamencie
                  wakacyjnym Siedliska.Zresztą czarne chmury zbierają się na siedliskiem , gangster wyszedł z kicia i zagraża rodzinie Kolargola.
                  Jak się zezłości , to może podpalić cały interes i zostaną z niczym.Najgorzej , że Misiaczek matury nie zda.
                  • naturally_soft Re: Kto nie bzykał Rudej? 29.10.19, 19:41
                    Tam raczej nie chodzilo o zadna tajmenice, tylko bardzo osobiste sprawy, intymne przezycia mlodej wtedy Barbary. Ale co innego w cmentarnej scenie przykulo moja uwage - brak chocby slowa nt. Hanki. Jakby nie bylo matki, no i synowej. Nie jest pochowana na tym samym cmentarzu co Lucjan i Michal? Jesli na innym, to niby z jakiej racji?
                    • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 30.10.19, 09:00
                      naturally_soft napisała:

                      > Tam raczej nie chodzilo o zadna tajmenice, tylko bardzo osobiste sprawy, intymn
                      > e przezycia mlodej wtedy Barbary. Ale co innego w cmentarnej scenie przykulo mo
                      > ja uwage - brak chocby slowa nt. Hanki. Jakby nie bylo matki, no i synowej. Ni
                      > e jest pochowana na tym samym cmentarzu co Lucjan i Michal? Jesli na innym, to
                      > niby z jakiej racji?

                      Faktycznie , nie zwróciłam uwagi , że Hanka , matka , żona i synowa nie jest odwiedzana na
                      cmentarzu.Córki adoptowane tylko dzięki niej , chciała bardzo pomóc , bo sama była z bidula.
                      Żadna nie przyszła , ot tak sobie , z bukiecikiem kwiatów , żeby pogadać z mamą .Dziwne
                      niedopatrzenie serialowe.Kamizela też , biega na ten cmentarz i do kościoła , gdzie skupia się życie
                      towarzyskie , z proboszczem często gada , do Lucjana zagląda i oczywiście do Łagodów , jakże by
                      inaczej.Do Hanki nigdy.Mateusz tak rozpaczał , z butami , które mu kupiła tuż przed śmiercią , spał a do matki nigdy nie zajrzy.

                      Marzenka gdyby mieszkała gdzie indziej , to by nie przyszła do pracy .A tu nie powinna się
                      forsować a obsługuje siedlisko , bo Ula przecież w rozpaczy .Nie mogę patrzeć już na relacje Uli
                      z Sherlokiem .Coś czuję , że dojdzie do zdrady małżeńskiej , bo przecież ona taka biedna i osamotniona.A Janek głupi jak but , zafiksował się na tej Uli , jak nie wiem co.W wodzie tam
                      coś jest , że ludzie głupieją ?
                      • naturally_soft Re: Kto nie bzykał Rudej? 30.10.19, 13:48
                        latarnik88 napisała:
                        Nie mogę patrzeć j
                        > uż na relacje Uli
                        > z Sherlokiem .Coś czuję , że dojdzie do zdrady małżeńskiej , bo przecież ona ta
                        > ka biedna i osamotniona.A Janek głupi jak but , zafiksował się na tej Uli , jak
                        > nie wiem co.W wodzie tam
                        > coś jest , że ludzie głupieją ?
                        >
                        Ja tez. Wychodzi na to, ze jedyne co Ula potrafila to wyjsc za maz. A tu nagle zaskoczenie, ze malzenstwo to nie tylko ceremonia z biala sukienka, obraczka i tancami.
                        Ale jeszcze gorszy watek to ten z nastolatkami, patrzec nie mozna na to migdalenie sie, jest to naprawde niesmaczne. I N U D N E. Zasuszony Robercik oglupiajacy ogniste rude tak samo. Kisielowa powinna przeniesc sie do Wawy, okrecic Gruzina wokol palca i wylaszczyc sie, bo figure ma naprawde dobra. Tym razem baczniej sie jej przyjrzalam i to naprawde zgrabna babka, nie tylko nogi ma szczuple, tylko cos u niej zaburza proporcje, na pewno fryzura, niedobrane ciuchy.
                        Andrzejek na policjanta bardzo mi pasuje, dzialoby sie na posterunku. A Sonia powinna laskawszym okiem zerknac na kolege z broda, marnuje sie chlopak, az mi zal.
                        Ach, i jeszcze ten urlopowicz w Siedlisku. Rozumiem, ze to ten bandzior-msciciel, ktory zachowuje sie jak skonczony idiota, zeby sie zdekonspirowac?
                        • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 30.10.19, 15:02
                          Andrzejek jest zdecydowany , odważny , a jak swobodnie zwraca się do Staszka komendanta ,"panie generale"mó
                          wi.
                          Kiedyś Natalka , będąc nastolatką , była bardzo dumna , że chłopak uciekł dla niej z domu i przejechał całą Polskę , żeby odwiedzić
                          ją na koloniach.
                          Ulka jest dumna , że policjant dla niej strzelił sobie w ucho.Nie chciała go , nie przyjęła pierścionka , zakochała się od pierwszego
                          wejrzenia w Misiaku , którego poznała na poboczu .Nie pociągał jej Janek a Misiak owszem.To po co lata z byle pierdołą do
                          Sherlocka , zawraca mu głowę .Nie jest sama , ma liczną rodzinę , która ją zawsze wspierała , wyposażyła na życie w siedlisko.
                          A ta ciągle smarka Jankowi w mankiet .Oj , podoba jej się ta zabawa w podchody erosomańskie.(cytat z Ferdka).
                          • na4 Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 06:31
                            No to jesteśmy świadkami studium upadku Dochtora, brylantu ortopedii. Narkotyki, alkohol, awanturnictwo a zaraz dojdą problemy finansowe spowodowane przez nienasyconego szantażystę czyli szybki zjazd z w dół, chłopaczyna się zadręcza. Tylko czy warto, bo zaraz wszystko się wyda, skoro wróżka już się wypowiedziała twardo, że Przyczajony nie żyje a to zaufane źródło ... Giboniej rodzince pomocną dłoń wyciąga mamusia bohaterów, domostwo chce sprzedać oferta jest, chętni też. Pewnie w mieszkanie pójdzie w 2 dni max. I tylko powstaje pytanie gdzie bedzie mieszkać ?
                            • mariamm87 Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 07:18
                              na4 napisała:

                              > też. Pewnie w mieszkanie pójdzie w 2 dni max. I tylko powstaje pytanie gdzie b
                              > edzie mieszkać ?

                              Obstawiam turbo romans Gaboniej Matki z Ojcem Olbrzyma co to na operację się udaje. I problemy lokalowe znikają jak ręką odjął.
                              • thaures Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 08:45
                                Ten odcinek był okropny. Taki ślimaczo-pierdzacy. Bez ikry, bez polotu.
                              • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 08:46
                                Zostanie jej jeszcze sporo pieniędzy po sprzedaży mieszkania . Romans się szykuje jak złoto.Jesienna miłość taka.Ona piękna kobieta po przejściach z białaczką , on z chorym układem krążenia .Ciekawe kto zniszczył Gibona?Tylko żeby nie był to Krajewski senior.Ale Joasia w nowej , bujnej fryzurze
                                mnie martwi.Kolejny ukochany zafunduje jej cudze dziecko do wychowania?
                                • wawrzanka Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 11:07
                                  Wczoraj oglądałam kątem oka i niecały odcinek niestety. Czy gibonia matka rozmawiała przez telefon z GSDS? Perorowała zajadle, że życie się toczy bez kogoś tam i ona nawet dobrze w tym życiu bez tego kogoś tam funkcjonuje. Ciekawe, czy GSDS powróci.

                                  Dochtór ma za swoje głupie zabawy w chłopców z ferajny. Tera Gajowy nie odpuści. Nocny Grabarz szykuje się za ocean, a tymczasem status Przyczajonego nadal taki sam jak kota Schrodingera: żywy i martwy jednocześnie. Chyba, że coś mnie ominęło?
                                  • asiek25 Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 12:00
                                    wawrzanka napisała:

                                    > Wczoraj oglądałam kątem oka i niecały odcinek niestety. Czy gibonia matka rozma
                                    > wiała przez telefon z GSDS? Perorowała zajadle, że życie się toczy bez kogoś ta
                                    > m i ona nawet dobrze w tym życiu bez tego kogoś tam funkcjonuje. Ciekawe, czy G
                                    > SDS powróci.

                                    Tak, rozmawiała z GSDS. Nie wiem czy powróci, ale na pewno powróci Jamochłon. Mam nadzieję, że w swojej starej powłoce wrednej suczy, bo zdecydowanie mi brakuje soczystego wrednego charakteru. Gajowy jednak nie wypełnia tej luki.
                                    Nocny Grabarz się stacza w udręce swej, ale chyba w końcu wygada się Gibonowi. Ciekawa jestem czy bracia dokonają ekshumacji Przyczajonego, coby uciąć szantaże Gajowego.
                                    Biedna MojaAsia, znów ma chłopa z ciężarną w pakiecie. Marzyła o własnym dziecku, a tu co rusz trafia się jej facet, co właśnie zapłodnił inną. Ale nic to, ona taka pełna cnót, z Rudą się zaprzyjaźniła, to i z Niną da radę, żeby ta tylko na tym łez padole została. W nagrodę będzie zapraszana do Pana Teścia na kolacje, które wystawnością dorównują co najmniej przyjęciu u wyższej arystokracji ;))
                                    • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 05.11.19, 14:09
                                      Nina nie budzi mego współczucia , biega (jeżdzi taksówkami) po Warszawie trzymając się za brzuch .O ile pamietam , to Olbrzym
                                      ją porzucił ponieważ go zdradziła.A potem przybiegła , że jest w ciązy i to na pewno jest jego dziecko a nie tego drugiego.Zresztą do sprawdzenia w swoim czasie.Szantażuje również MojąAsię , że się zabije , jak ta nie zostawi Olbrzyma.Okropne !
                                      • asiek25 Re: Kto nie bzykał Rudej? 06.11.19, 12:42
                                        To ja już wolę okropną szantażującą Ninę, niż wiecznie słodkopierdzącego Budzyna do Apacza. Chryste, co się porobiło z tym chłopem! Nie przypominam sobie, aby on do Namiota tak pierdział brokatem.
                                        A tak swoją drogą - Ania to było ukochane (nie)Budzynowe dziecko. A teraz kontaktu z nią nie ma żadnego, mimo iż emigracja w Kolumbii się zakończyła i ona jest w Warszawie. Uchodźca raczej mu czasu nie zabiera, bo ciągle siedzi u dziadków, u kolegi lub na treningu. Zastanawiam się kiedy on się scenarzystom po prostu zgubi, bo przecież już nie jedna rzecz/osoba zaginęła bez wieści i pamięci w odmętach serialu :DD
                                        • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 06.11.19, 13:51
                                          Mała Gruzinka jest bardzo charakterna , wszystko albo nic.I poszła w siną dal, znaczy się do Łodzi pojechała,w
                                          miejsce Julki.Tak mi się zdawało.Mieszkania pilnować.
                                          Basia też została porzucona , tak to jest z tymi dziewczynkami i chłopakami.Natomiast dziwi mnie , że Ania
                                          wszędzie jest bita , prowokowana do bijatyki .Zmieniła szkołę i znowu jakieś awantury , jakaś moda na to w
                                          stolicy jest , czy co, że panny biją się stale.Namiot mnie zadziwił , zostawiła 15latkę z nieodpowiedzialnym synem , który do tego stale pracuje i ma ciężarną dziewczynę , której już nie ma.Wychowawczyni powinna
                                          dzwonić do matki , że córka bierze udział w bijatykach a nie informować brata .To zbyt poważne i nie dziwota,że matka na końcu się dowiaduje o grzechach i grzeszkach dzieci.A Budzyn nie szuka kontaktu z
                                          Anią , albo zapracowany albo spieszy się do łóżka z Insektem.
                                        • naturally_soft Re: Kto nie bzykał Rudej? 06.11.19, 18:16
                                          asiek25 napisała:
                                          > Uchodźca raczej mu czasu nie zabiera, bo ciągle siedzi u dziadkó
                                          > w, u kolegi lub na treningu. Zastanawiam się kiedy on się scenarzystom po prost
                                          > u zgubi, bo przecież już nie jedna rzecz/osoba zaginęła bez wieści i pamięci w
                                          > odmętach serialu :DD

                                          :D:D:D na razie jak widac pilnie informuja, gdzie akurat -> Maciek sie znajduje, ale czuje, ze sie w koncu faktycznie zgubi :D:D:D albo zagra go ktos inny, zeby znow tchnac zycie w serial, bo sam Jozefowicz juz nie daje rady. Coraz trudniej mi ostatnio zapamietac serialowe imiona bohaterow i mam czasem problem ze znalezieniem nazwiska aktora grajacego dana postac. A gdybym jeszcze miala opowiedziec akcje komus kto nie jest w temacie, to mialabym nie lada problem :D:D:D Ile czasu by zajelo wyjasnianie, kto to GSDS, dlaczego Lemur, Gajowy albo Przyczajony :D:D:D
                                          Placzacej Basi mi bylo szkoda. Ciekawe, czy Gabi Raczynska jeszcze wroci, czy moze odbywa sie wymiana aktorek na zasadzie zostaje ta niby ladniejsza. Jesli robililiby transfery pod wzgledem atrakcyjnosci juz na poziomie pietnastolatek, to bylby prawdziwy hardcore.
                                          • asiek25 Re: Kto nie bzykał Rudej? 14.11.19, 12:07
                                            naturally_soft napisała:

                                            > A gdybym jeszcze miala o powiedziec akcje komus kto nie jest w temacie, to mialabym nie lada problem :D:
                                            > D:D Ile czasu by zajelo wyjasnianie, kto to GSDS, dlaczego Lemur, Gajowy albo
                                            > Przyczajony :D:D:D


                                            Ja ostatnio próbowałam opowiedzieć co się aktualnie dzieje w MjM koleżance, która już z 10 lat nie oglądała tego dzieła. Oczywiście jechałam ksywkami i naszym forumowym żargonem. Jej oczy robiły się coraz większe i pewnie zastanawiała się czego się naćpałam :D:D:D
                                        • misterni Re: Kto nie bzykał Rudej? 07.11.19, 12:28
                                          asiek25 napisała:

                                          [i]

                                          ,A tak swoją drogą - Ania to było ukochane (nie)Budzynowe dziecko. A teraz kontaktu z nią nie ma żadnego, mimo iż emigracja w Kolumbii się zakończyła i ona jest w Warszawie.




                                          Eno, bez przesady, ostatnio załatwiał w szkole kwestie nękania Ani, przychodził do niej i zapewniał o oddaniu ojcowskim w nastolęckim pokoju. Nawet przytulanie było i jakieś wspólne wyjścia na obiad. ;)
                                • misterni Re: Kto nie bzykał Rudej? 07.11.19, 12:32
                                  latarnik88 napisała:

                                  ,Ciekawe kto zniszczył Gibona?,

                                  Yyyy, Przyczajony wszak. Była rozmowa nawet na temat, że od czasu napadu na Izę w domku, przestały napływać sfałszowane zamówienia do dostawców Marcina, a nękania w necie ustały.
            • naturally_soft Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 17:52
              asiek25 napisała:

              > misterni napisała:
              >
              > > Kisielowa mogłaby wreszcie posłać memłowatego Pirueta do diabła i sparowa
              > ć się
              > > z krewkim Otarem. Wrrrr, ale drzazgi by leciały. :D

              > Mnie z kolei wczoraj zastanowiła obsada kuchni w obu knajpach. Jak rozumiem w r
              > estauracji Gruzina gotuje on sam, a Shazza tylko kelneruje.

              A ja sie zastanawiam, po co Shazzie ta koszmarna peruka Shazzy? Szpeca aktorke do potegi, tak samo jak kiedys Katie, gdzie tu sens?
              • beakarp Re: Kto nie bzykał Rudej? 23.10.19, 21:31
                ta biała suknia Kisielowej to IMO żenua na całego....od kiedy wdowa idzie do ślubu w takiej kreacji? Welon czy wianek też założy?
              • latarnik88 Re: Kto nie bzykał Rudej? 24.10.19, 08:34

                >
                > A ja sie zastanawiam, po co Shazzie ta koszmarna peruka Shazzy? Szpeca aktorke
                > do potegi, tak samo jak kiedys Katie, gdzie tu sens?


                Oni myślą , że my przyjmujemy , że w tej peruce Shazza wygląda naturalnie i nie widzimy różnicy.
                Anna Oberc ma przecież ładne włosy.Nawiązują do Pretty woman w ten sposób , jeszcze miała
                taki sam kaszkiet jak Julia.Sandra przyznaje się do tańca na rurze , a tam chyba było coś więcej.
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.11.19, 07:39
      a mi sie dzisiaj snilo, ze bylam w domu u Lucka Mostowiaka, swiecpanienadjegodusza, gdzie zamknieta w lazience uzylam.jego kremu do depilacji marki veet. :|
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.11.19, 08:30
        A mi noc wczesniej ze Nachodzca czekal na mnie na szkolnym korytarzu na zajecia indywidualne z historii. :D
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.11.19, 13:54
        lilia.z.doliny napisała:

        > a mi sie dzisiaj snilo, ze bylam w domu u Lucka Mostowiaka, swiecpanienadjegod sza, gdzie zamknieta w lazience uzylam.jego kremu do depilacji marki veet. :|

        Otóż leżę :D :D :D

        • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.11.19, 15:42
          serio, przez pol snu sie zastanawialam: to Lucjan sie depiluje?
          • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.11.19, 14:26
            :D ach te rozkminy senne :D
            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.11.19, 12:09
              Leżę i kwiczę :D:D:D
              Oto jak bardzo serial drenuje nam mózgi... :D
    • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 07:05
      Wczorajszy odcinek - Ruda jako demon seksu z młodszym o 15 lat kochankiem w depresji, któremu proponuje: To tym razem chodźmy spać. A także mieszkania sprzedawane i kupowane na pstryk i już jest, można się wprowadzać (lub wyprowadzać) i zaczynać z dnia na dzień nowe życie.

      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 07:08
        A swoją drogą to wyjątkowo paskudne to nowe mieszkanie Budzyna - czarne meble kuchenne pomalowane na mat.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 08:11
          poprzednie mieszkanie Budzyna , łącznie z dodatkowymi 40 m kupionymi od sąsiada, to ok 120 m2, to większe znacznie.Indianin pani na włościach .Sprzeda je
          czy odda Marcie , która w wynajętym mieszka?
          Dochtorek wyrzucił z siebie tajemnicę ale 2/3 zostawił w zanadrzu , czyli o szantażu i filmiku .
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 17:00
            latarnik88 napisała:
            ,Dochtorek wyrzucił z siebie tajemnicę ale 2/3 zostawił w zanadrzu , czyli o szantażu i filmiku .



            Już niedługo i ten sekret ujawni. Wspólnie będą się zastanawiać, jak załatwić Gajowego Jędrulę. Dołączy do nich Jamochłon, która ma ponoć tę sprawę ostatecznie zakończyć. Ciekawe, jak bardzo ostatecznie. :D
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 17:24
              misterni napisała:


              > Już niedługo i ten sekret ujawni. Wspólnie będą się zastanawiać, jak załatwić G
              > ajowego Jędrulę. Dołączy do nich Jamochłon, która ma ponoć tę sprawę ostateczni
              > e zakończyć. Ciekawe, jak bardzo ostatecznie. :D
              >
              Zapowiada sie ciekawie! :D
              A smiac mi sie zachcialo, jak Marcin przerazony zapytal brata, co zrobil z Tygrysem. Jakby bral pod uwage zbyt na czesci albo przechowywanie w zamrazarce.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 20:01
                Też mnie to rozśmieszyło. :D Zrobiła się z tego dość humorystyczna scena. ;)
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.11.19, 12:12
                naturally_soft napisała:

                > A smiac mi sie zachcialo, jak Marcin przerazony zapytal brata, co zrobil z Tygr
                > ysem. Jakby bral pod uwage zbyt na czesci albo przechowywanie w zamrazarce.


                Kurde, przegapiłam to!!!!!!!!!
                I co, Grabarz się przyznał, że Tygrysa zakopał???
          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 17:07
            Misterną intrygę wokół Wernera knuje tajemniczy zleceniodawca ( jak mniemam boss mafii). Pojawila nam się panienka w krótkiej sukience w kwiaty marząca o dzieciach i rodzinie. Dziewczyna jest w trudnej sytuacji życiowej bez pracy i narzeczonego. Jak sadze są to najlepsze rekomendacje by ją zatrudnić w najlepszej kancelarii. Tylko na jakim stanowisku ? Sekretarki. Szykuje się awans Indianina na wspólniczkę ? Można spodziewać się, że dziewczyna w kwiecistej sukience, owinie Wernera pajęczą siecią i na koniec skompromituje ...
            • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.11.19, 15:54
              No ja myślę, że nie po to Apacz w szarych trenczach rozbija bank na kolejnych sesjach, żeby dalej kisić się jako podrzędna sekretarka, więc pewnie awansuje i niczym Chyłka w szpilkach będzie kolejnych zbirów rozwalać na salach sądowych.
              Nowa sekretarka zaś przyda się celem rozwijania nowych romansów zawodowych w kancelarii, tóż to Perła Palestry dawno nie był na ten przykład uwodzony.
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.11.19, 18:30
                Indianim Szpilki już ma i to w iloßciach hurtowych a studia prawnicze to pikuś ino myk_myk zrobi expresem. Swoją drogą tak się zastanawiam jak to pomieścili się u Kini Indianin z Budzynem i Uchodźcom. Gdzie ich upchneli ? Aż dziwne, że pojawił się Uchodźca przy okazji kryzysu mieszkaniowego a nie przeczekał do u babci, kolegów czy na innym wyjeżdzie ...
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.11.19, 17:26
      Ruda wygladala pieknie w zielonej sukience, Werner slusznie sie zachwycal. Ale musze powiedziec, ze brzydzi mnie to wzajemne uzyczanie sobie organow plciowych z doktorkiem.
    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.11.19, 14:42
      Spojler !! Porządek ma być zrobiony w wątku Uli ,Kolargola i Sherlocka.Otóż, ten zbir , dawny szef Misia zechce zastrzelić Ulę , aJanek bohatersko przyjmie na siebie kulę i znajdzie się umierający w szpitalu.Ula będzie rozpaczała u jego stóp , co ujrzy Misiek nadjechawszy z Mazur i pojmie , że był tylko zabawką swej żony a prawdziwą miłością darzy ona policjanta.Wobec czego rozwiodą się a Ula szczęśliwa liczy , że ozdrowiały cudem Janek powróci do niej.Ale Janek wybierze kogoś innego na partnerkę życiową.I wreszcie spokój w siedlisku nastąpi.
      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.11.19, 19:00
        Wybierze swoją koleżankę policjantkę, czego ja już znieść nie mogę, bo nie pasują do siebie.
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.11.19, 14:16
          Jakoś to bajkowo brzmi. No i Szerlok drugą kulkę zaliczy??? A to powtórka z rozrywki nie jest? Coś mi świta, że kiedyś Wargas Rudą przed kulą osłaniał. Albo odwrotnie.
          I jak to, Szerlok taka płomienna miłość do Uli, a w dupę ją kopnie?
          Bo, że Kolargol do lasu spierniczy, to już bardzo wiarygodne jest :D
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.11.19, 14:43
            Napastnik zwieje do lasu a Kolargol za nim , dopadnie go i mocno zbije , chyba nie zabije.Ale dziwi mnie , że
            Sherlock stale maślane oczy do Uli robił , do całowania się rwał a gdy mógł to jej nie chciał.Ciekawe jak to
            sobie rozegrał w tej głowinie.
            Adwokat Jola , kuzynka Adasia zakochała się w gangsterze i grozi jej wyrzucenie z palestry .Adaś też pewnie
            zostanie mocno podpuszczony i skompromitowany przez lalę w sukience w kwiaty.
            Ciekawa jestem jak Budzyn z Indianinem i Nachodzcą zostali rozlokowani u Kingi .Oni nigdy nie pokazują tej
            pościeli nocnej , jak wiadomo , że jest ciasno , jak luz to pokazują łóżka.Ten nocleg to dłużej trwał , bo remont itp.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 15.11.19, 16:53
            asiek25 napisała:

            > Bo, że Kolargol do lasu spierniczy, to już bardzo wiarygodne jest :D

            Buahahhahahahahhah!!! No! Troche sie tylko nerwowa robie, bo znow nam szykuja sceny z lozem bolesci w szpitalu.

            A ta policjantka to dziwie sie, ze tak pelna piersia na Janka napiera, nawet sie nie zaczelo, a widac, ze nie wychodzi, dopiero, jakby w ramach zemsty na Uli i na sile sie z nia zwiazal, to dopiero bylby klops.

            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.11.19, 08:30
              Ńa łożu boleści znajdzie się również Namiot , podobno tylko Budzyna poinformuje o swojej chorobie i przejmie
              on opiekę nad Anią .Niewydolność nerek czy coś podobnie niebezpiecznego ją dotknie.Także Ania zamieszka
              z Indianinem.
              A sprawa z Gajowym rozwiąże się w ten sposób, że Nocny Grabarz uratuje żonę szantażysty , która nie dość ,
              że ma problemy ortopedyczne , to jeszcze ulegnie wypadkowi i będzie bez nadziei na ozdrowienie.Ale
              wkroczy Dochtorek Złota rączka i ją zoperuje i przywróci do życia i zdrowia.
              W pożyciu Gibona z Lemurem pojawią się zgrzyty , bo ona w stałej depresji na prochach nie sprosta miłosnym wyzwaniom i Gibon zainteresuje się urodziwą sekretarką w biurze Krajewskiego seniora , gdzie będzie pracował.
              Także w tym sezonie będzie co przeżywać.
              • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 16.11.19, 08:52
                O Boże...
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.11.19, 14:18
                Nie, tylko nie to..
                Lemur znowu w depresji? Marcin znowu bawidamkiem? Natury jednak nie oszukasz, a Chodakowscy z jednej gliny - liczne romanse, dzieci z różnymi kobietami itd.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.11.19, 20:43
                No i tym sposobem mam opowiedziana cala akcje do konca sezonu, po suspensie, po Tygrysie, po ptakach. Juz nawet wciskanie pauzy przed koncowka "A w nastepnym odcinku.." nie pomoze.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 08:30
                  Kisielowa na tyle zmądrzała , że zamieniła suknię ślubną , z tej mocno operetkowej i kosztownej na skromną, stosowną do jej
                  wieku 70 letniej wdowy stającej powtórnie przed ołtarzem.Mają oni ubaw z tej swojej rezydentki - przyjaciółki
                  na co dzień.
                  A Ulcia , no cóż , tak to jest jak się wybiera przestępcę na ukochanego.Jeśli ten szef taki straszny , nawet
                  morderca , to od swoich źołnierzy wymagał pewnie tego samego.Pierwszy narzeczony stróż prawa , drugi
                  przestępca.
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 13:00
                latarnik88 napisała:

                > A sprawa z Gajowym rozwiąże się w ten sposób, że Nocny Grabarz uratuje żonę sza
                > ntażysty , która nie dość ,
                > że ma problemy ortopedyczne , to jeszcze ulegnie wypadkowi i będzie bez nadziei
                > na ozdrowienie.Ale
                > wkroczy Dochtorek Złota rączka i ją zoperuje i przywróci do życia i zdrowia.


                A Gajowy odda z wdzięczności tę stówkę, co ją szantażem zakosił? :D
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 13:02
                  I czy to w takim razie oznacza, że grób Tygrysa na zawsze pozostanie w lesie???
                  A co ze sprawą Młodej Lekarki? Nie zostanie wyjaśnione gdzie jej ciało spoczywa?
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 23:56
                    Była zajawka, że za tydzień znajdą jej ciało.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.11.19, 14:14
            asiek25 napisała:

            , Coś mi świta, że kiedyś Wargas Rudą przed kulą osłaniał. Albo odwrotnie.


            Wargas osłonił kiedyś Namiota w czasach przednamiotowych, a Ruda osłoniła Wargasa.
            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 13:14
              Szerlok, co się kulom nie kłaniał :D:D:D
              W zapowiedziach już było, że oberwie, ale ciałem zasłaniał jednak nie będzie. No i dobrze.
              Wieczór panieński w siedlisku mnie wczoraj rozbawił. Przyjechało kilka panienek najaranych na dziką nocną zabawę, a dostały brzdąkającego rzewnie Olbrzyma w środku dnia. Nieźle napite już musiały być, skoro rozmarzonymi oczyskami się w niego wgapiały :D
              Piruet z Zochą tworzą niezły duet. Ciekawe czy do ślubu jednak dojdzie, bo siatka wykorzystanych kobiet wokół Pirueta niebezpiecznie się zacieśnia.
              MojaAsia bidula znów w tej samej sytuacji, trafił jej się gość z ciężarną w pakiecie. I tylko jej nikt zapłodnić nie chce. Wielki Szu wraca, może jednak przemyśli sprawę i wpuści go tym razem pod prysznic. Herold Wojtuś wczoraj wziął sprawy w swoje ręce i ściągnął Olbrzyma do siedliska. Więc może tak pokieruje sprawą, że MojaAsia i Szu jednak się spikną :D
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 15:29
                Muszę się przyznać , że polubiłam MojąAsię .Nie słyszę już jej skrzekliwego głosu.Widzę całokształt.Biedna
                dziewczyna wykorzystywana przez Wargasa świadcząca wszystkie usługi domowe jako gospodyni i opiekunka,
                kucharka i dosypujaca swój grosz do budżetu , który wiecznie się nie spinał.Przymilala się do partnera prosząc
                o zgodę na dziecko.Ale gdzie nie ma mowy usłyszała.Potem nagle pojawiła się Helenka i alimenty trzeba było placić , również pensję niani.
                A teraz powtórka z historii , czyli co komu się należy ten ma.Znowu była kochanka w ciąży i cudze dziecko będzie obecne przez całe życie.
                Czuję , że będziemy zegnać MojąAsię , przestała być ulubienicą tvp i jest rugowana ze wszystkich produkcji.
                Także Lesia porzuci i wyjedzie z pisarzem.
                MojaAsia teraz tańczy w Polsacie , dobrze jej idzie i taniec i śpiew , utalentowana dziewczyna , miła i zabawna.Męża ma przystojnego.Fajna dziewczyna .Jak zaczęłam ją lubić to ją won z serialu.
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.11.19, 21:48
                  Tak patrzyłam na tego Szerloka na łożu boleści i miałam poczucie deja vu. Chyba gdzieś, kiedyś taki obrazek widziałam tylko z innym bohaterem w roli głównej ... I tak się zastanawiałam czy śp Wargas nie leżał na tym samym łóżeczku z gołą klatą i opatrunkiem na głowie a może mi się tylko śniło ? ...
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 20.11.19, 00:00
                    NIe, nie, szpital inny i łóżko inne.
                    • misterni Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 00:14
                      Czy nie macie poczucia, że kompletnym absurdem jest to, że nikt nie pokazał Uli i mieszkańcom Siedliska, zdjęcia Grzelaka? Wszak zarówno Policja, jak i Koralgol wiedzieli jak wygląda, dysponowali fotografią. A tu na posterunku tylko sobie dyskutowali, że widziano Grzelaka w okolicy i trzeba wzmocnić patrole. Dopiero w ostatniej chwili panowie władza wpadli na to, żeby Fionie pokazać zdjęcie.

                      Przebieg ślubu rezydentów, był tak samo niedorzeczny, jak sama ta parka. Kamizela i Kisielowa raczą się nalewką w dużej ilości, w dniu ślubu skacowane, "młoda" się chowa w zakrystii, potem wpada niedoszła z pretensjami, no cyrk!
                      • latarnik88 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 08:30
                        Sherlok zamiast skupić się na akcji to wgapia się w Ulę i napastnik go postrzelił , a był cały oddział policyjny.
                        Taki z niego policjant , że czapkę policyjną ma na głowie.
                        Matka Janka ma rację. Ula przyssała się do niego i nie daje mu żyć.Facet wykonuje swoją pracę , został ranny
                        a ona tam przysypia przy nim i jeszcze jak ją przegnali , to wróciła obmywszy się i przebrawszy.
                        Kolargol okazał się prawdziwym mężczyzną , wytropił , pobił nie zabił i oddał w ręce władzy bandziora.Po czym opuścił żonę , że niby nie chce jej narażać .
                        Ślub rezydentów to żenada , para w słusznym wieku a ona zachowuje się jak podlotek .Puscił ją chłop z torbami , teraz miłość ona boi się nie tego , że oszust ale , że ona dziewica z odzysku i jak sobie poradzi.Ale pokazała , że w starym piecu diabeł pali i przed ołtarzem było preludium nocy poślubnej.Ma emeryturę rolniczą , zarabia jako sołtys i sprzedawca także będą spłacać długi Pirueta a swoje należności mu daruje.
                        I wreszcie pokazali lazienkę w Grabinie .
                        • misterni Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 11:22
                          A ja uważam, że stara przegięła.
                          Nie widziała Ulki w szpitalu ani razu, zresztą polazła do Siedliska jeszcze za nim ta wróciła do szpitala, więc o co te pretensje? O to, że syn, wykonując swoje obowiązki, został ranny? Zresztą to, że dostał kulkę, to tylko i wyłącznie wina nieudolności policji lipnickiej bo temu zajściu w lesie, z łatwością dałoby się zapobiec, gdyby fukcjonariusze ponazali wcześniej mieszkańcom Siedliska zdjęcie Grzelaka.
                          I o ile Ulka mnie wpienia swoimi rozterkami, to zachowanie matki Janka wobec niej, mocno przesadzona i nie na miejscu.
                          Dziewczyna po tej napaści, powinna być pod opieką psychologa policyjnego, a nie napastowana przez starą wariatkę.
                          • latarnik88 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 12:26
                            Akcja policji do niczego , Sherlock zagapił sie , stracił czujność.Ale wcześniej strzelał do siebie z tego powodu ,że Ulka zostawiła go dla jakiegoś byłego przestępcy , za którego wyszła za mąż i z powodu , którego pojawił
                            się bandzior żądny krwawej zemsty.Dla policji to chleb powszedni , nie ten bandzior to inny , ale matka nienawidzi Ulki , bo porzuciła jej syna co doprowadziło go do próby samobójczej i ciągle plącze się przy nim .
                            A syn znowu ranny.
                            • wawrzanka Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 13:00
                              "Jedynie serce matki uczuciem zawsze tchnie,
                              jedynie serce matki o wszystkim dobrze wie"

                              Te słowa starej piosenki (co ją Mieczysław Fogg śpiewał) pasują do Matki Szerloka (skądinąd do giboniej matki również) jak do koziej d. trąba. Obie matki z odzysku, wielki come back po latach, a tu instynkt macierzyński jak ta lala. Czy scenarzyści konsultują się z psychologami kreując te postacie? Przepraszam, pytanie nie na miejscu. Przecież Zaczesa straciliśmy z powodu deficytów finansowych, więc skąd wziąć na psychologa?

                              Czekam na scenę nocy poślubnej Zochy i Pirueta. Tyle przygotowań, narad, prośby o recepty, makijaże weselne... pościel tylko będzie furczeć, a i kolejna nieplanowana ciąża się szykuje. Oni oboje tacy niewinni i nieświadomi, że nie może być inaczej. Cud w Grabinie jak ta lala.

                              Kolargol słusznie znika z życia Ulki, bo ktoś musi przy obolałym Szerloku chlipać. Blondi się do tego nie nadaje.
                              • latarnik88 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 13:12
                                Tyle dobrego z tego nieporozumienia małżeńskiego , że Kolargol zerwał ze światem przestępczym , zdał maturę , skończył technikum samochodowe i otwiera warsztat naprawczy , dobrze , że gdzieś dalej a nie w
                                poblizu.I wyjaśniło się , że nie jest ojcem dziecka , na które nawet Andżejek placil alimenty.Także czysta karta
                                po rozwodzie .Ciekawe , czy Młodarozwódka będzie z Sherlokiem , czy nie .Na łożu boleści wyszeptał , że będzie
                                czekać na nią do końca życia.
                            • misterni Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 18:12
                              latarnik88 napisała:

                              matka nienawidzi Ulki , bo porzuciła jej syna co doprowadziło go do próby samobójczej i ciągle plącze się przy nim


                              Ona przy nim, a on przy niej - taka prawda. Poza tym, to nie była próba samobójcza, zostało to przecież wyjaśnione. To był wypadek przy czyszczeniu broni.
                              • latarnik88 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 21.11.19, 08:42
                                misterni napisała:

                                > latarnik88 napisała:
                                >
                                > matka nienawidzi Ulki , bo porzuciła jej syna co doprowadziło go do próby s
                                > amobójczej i ciągle plącze się przy nim
                                >

                                >
                                > Ona przy nim, a on przy niej - taka prawda. Poza tym, to nie była próba samobój
                                > cza, zostało to przecież wyjaśnione. To był wypadek przy czyszczeniu broni.
                                >
                                >
                                E tam.Sprawa została wyciszona i posprzątana odgórnie.Gdyby próba sam.została potwierdzona oficjalnie , Janka odsunięto by od zawodu a i Staszek komendant straciłby posadę.Sherlock spędziłby jakiś czas w psychiatryku.Sam wypadek przy czyszczeniu jest naganny.Jak może się coś takiego przytrafić szkolonemu
                                policjantowi biegającemu z bronią ostrą na co dzień.
                                Już nie chodzi o to , że Ula się rozmyśliła i zgarnęła Misia z pobocza .To nie zawiedziona miłość jest najważniejsza ale poczucie upokorzenia jakiego doznał Janek.To samo może odczuwać Misiek , że pobawiła się
                                chwilę i odrzuciła.
                                Ulka , jeśli dojdzie do rozwodu , powinna wyjechać do miasta i kontynuować naukę .Kiedyś podobno była taka
                                zdolna z matematyki , nawet Marta kupiła jej laptop wypasiony za 8 tyśzł.Dać sobie spokój z chłopami ,na jakiś
                                czas , a siedlisko wydzierżawić .O może państwo nowożeńcy mogliby się zająć agroturystyką .Chociaż , czy ktoś
                                wytrzyma z Żakową , wątpię .
                                • misterni Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 21.11.19, 13:48
                                  latarnik88 napisała:
                                  ,E tam.Sprawa została wyciszona i posprzątana odgórnie.Gdyby próba sam.została potwierdzona oficjalnie , Janka odsunięto by od zawodu a i Staszek komendant straciłby posadę.,


                                  "E tam" bo? Skąd taki wniosek, skoro w serialu wyraźnie wszyscy odetchnęli z ulgą, że nie była to próba samobójcza? Janek był przesłuchiwany przez wewnętrznych, miał rozmowę z psychologiem policyjnym, Staśkiem - nikt z nich nie zaryzykowałby przywrócenia go do służby, gdyby nie byli absolutnie przekonani, że to był wypadek.
                                  • latarnik88 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 21.11.19, 15:13
                                    Albo mu broń sama strzela , albo brak mu refleksu , przestępcy pokonują go i w akcji i w miłości.
                          • naturally_soft Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 12:53
                            misterni napisała:

                            > A ja uważam, że stara przegięła.

                            Dokladnie. Poza tym, gdyby nie Ula, nie byloby matki w zyciu Janka, ktorej nie chcial widziec, bo na cale zycie sie na niego wypiela, teraz chce nadrabiac wychowanie, otaczac troska, wybierac partnerki. Typowa toksyczna sucz, ktora wybiera synowa, ktora mozna ustawic wedlug wlasnego widzimisie, taka sie podoba.
                        • naturally_soft Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 13:10
                          latarnik88 napisała:

                          > Sherlok zamiast skupić się na akcji to wgapia się w Ulę i napastnik go postrzel
                          > ił , a był cały oddział policyjny.
                          > Taki z niego policjant , że czapkę policyjną ma na głowie.

                          > Kolargol okazał się prawdziwym mężczyzną , wytropił , pobił nie zabił i oddał w
                          > ręce władzy bandziora.Po czym opuścił żonę , że niby nie chce jej narażać .
                          > Ślub rezydentów to żenada , para w słusznym wieku a ona zachowuje się jak podlo
                          > tek .Puscił ją chłop z torbami , teraz miłość ona boi się nie tego , że oszust
                          > ale , że ona dziewica z odzysku i jak sobie poradzi.Ale pokazała , że w starym
                          > piecu diabeł pali i przed ołtarzem było preludium nocy poślubnej.Ma emeryturę
                          > rolniczą , zarabia jako sołtys i sprzedawca także będą spłacać długi Pirueta a
                          > swoje należności mu daruje.
                          > I wreszcie pokazali lazienkę w Grabinie .

                          Koralgol to po raz kolejny okazal sie dupa, czyli Koralgolem, nie mezczyzna! Zamiast wspierac na miejscu Ule po raz kolejny prysnal naparzac sie z bandziorem, zamiast zostawic sprawe policji, a na koniec zone zostawil, bo nagle nie uniosl tego wszystkiego.
                          Rozterki odnosnie nocy poslubnej w konteksie wczesniejszych oszustw sa faktycznie komiczne, no ale pojsc do lekarza w tym wieku i pytac o rade w sprawach seksu uwazam za jak najbardziej na miejscu. Ale glupie podsmiechujki doktora juz zdecydowanie nie.
                          Za to wieczory panienskie/ kawalerskie organizowane w przedzien slubu uwazam za wyjatkowo glupi wynalazek. Moga w serialu wciskac, ze mozna ekspresowo wytrzezwiec i wygladac promiennie na gigantycznym kacu, a niech ktos sprobuje w realu normalnie funkcjonowac na drugi dzien po takiej imprezie. :D:D
                          Ach, i jeszcze sukienka swiadkowej mierzona poznym wieczorem w lazience... LOL
                          • mariamm87 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 15:08
                            A ja jeszcze zwróciłam uwagę na scenę, w Kisielowa mówi Piruetowi że ślubu żadnego nie będzie (już po tej rudej kochance Pirueta), a ten w obecności księdza wykrzykuje, że jak ona za niego nie wyjdzie to on się zabije. Cóż, tak na serio, to ksiądz wiedząc, że Pani Młoda jest przymusem i szantażem do ślubu zmuszana, to tego ślubu powinien odmówić. Ale to M jak Miłość.
                            • naturally_soft Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 17:06
                              mariamm87 napisała:

                              > A ja jeszcze zwróciłam uwagę na scenę, w Kisielowa mówi Piruetowi że ślubu żadn
                              > ego nie będzie (już po tej rudej kochance Pirueta), a ten w obecności księdza w
                              > ykrzykuje, że jak ona za niego nie wyjdzie to on się zabije. Cóż, tak na serio,
                              > to ksiądz wiedząc, że Pani Młoda jest przymusem i szantażem do ślubu zmuszana,
                              > to tego ślubu powinien odmówić. Ale to M jak Miłość.

                              Oczywiscie! :D Ale podejrzewam, ze specjalnie to zrobili zeby Kisielowa mogla uzyc tego argumentu i wystapic o koscielne uniewaznienie malzenstwa, bo zwykly rozwod sialby przeciez zgorszenie.
                              A tak w ogole marzy mi sie, zeby te kobiete chociaz raz normalnie ubrali, tak, zeby nam widzom szczeka opadla z wrazenia.
                          • asiek25 Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 15:30
                            naturally_soft napisała:


                            > Za to wieczory panienskie/ kawalerskie organizowane w przedzien slubu uwazam za
                            > wyjatkowo glupi wynalazek. Moga w serialu wciskac, ze mozna ekspresowo wytrzez
                            > wiec i wygladac promiennie na gigantycznym kacu, a niech ktos sprobuje w realu
                            > normalnie funkcjonowac na drugi dzien po takiej imprezie. :D:D


                            Zwłaszcza, że starsze panie obaliły jedną butelkę nalewki i rozpoczęły drugą :D
                            Nie wiem jak wy, ale ja jestem pod ogromnym wrażeniem łazienki w Grabinie!! Się szarpnął ten Zaczes przy odbudowie. Toż to nie łazienka, tylko luksusowy pokój kąpielowy jak z jakiegoś wypasionego apartamentu! Żałuję, że wanny z hydromasażami nam nie pokazali :D
                            • naturally_soft Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 17:09
                              asiek25 napisała:


                              > Zwłaszcza, że starsze panie obaliły jedną butelkę nalewki i rozpoczęły drugą :D
                              > Nie wiem jak wy, ale ja jestem pod ogromnym wrażeniem łazienki w Grabinie!! Się
                              > szarpnął ten Zaczes przy odbudowie. Toż to nie łazienka, tylko luksusowy pokój
                              > kąpielowy jak z jakiegoś wypasionego apartamentu! Żałuję, że wanny z hydromasa
                              > żami nam nie pokazali :D

                              O ile sie orientuje, domowe nalewki to sa raczej mocniejsze trunki, mnie po butelce takiej mikstury odwieziono by pewnie na toksykologie, a nie przed oltarz :D:D
                              • misterni Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 18:20
                                Z tą sukienką świadkowej, to istny cyrk. Tzn, na drugi dzień ślub, a drużka wieczorem jeszcze bez sukni była? Czy miała zamiar iść w czymkolwiek?
                                Co to w ogóle za zwyczaj kupowania przez chłopów sukienek kobitom? Nie znam ani jednej pary, powtarzam, ani jednej, w której facet odważyłby się zaryzykować taki zakup zaocznie, zwłaszcza na taką okazję, jaką jest ślub. :D
                                • naturally_soft Re: Sprawa Grzelaka - jeden z większych absurdów 20.11.19, 20:57
                                  misterni napisała:

                                  > Z tą sukienką świadkowej, to istny cyrk. Tzn, na drugi dzień ślub, a drużka wie
                                  > czorem jeszcze bez sukni była? Czy miała zamiar iść w czymkolwiek?
                                  > Co to w ogóle za zwyczaj kupowania przez chłopów sukienek kobitom? Nie znam ani
                                  > jednej pary, powtarzam, ani jednej, w której facet odważyłby się zaryzykować t
                                  > aki zakup zaocznie, zwłaszcza na taką okazję, jaką jest ślub. :D
                                  >

                                  Mnie sluby kojarza sie z wielomiesiecznymi, a nawet ponad rocznymi zmudnymi przygotowaniami, wyborem kreacji, butow, itd. Nawet zwykli goscie glowia sie w czym isc juz od momentu zaproszenia, i to najczesciej partnerki ubieraja mezczyzn :D Dla mnie to przegiecie w druga strone i niepotrzebny stres, ale spokojnie, w Mjm takie rzeczy zalatwiaja przeciez nawet godzine przed, jak to bylo przy okazji slubu Uli. :D
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 01:19
      Podoba mi sie Pavulon, taki rezolutny fircyk od rowerow, bo w koncu jest bardzo przekonujacy. W kazdym innym charakterze, czy to jako utalentowany fotograf czy odnoszacy sukcesy biznesmen wypadal blado, totalnie z dvpy. Nie liczac tej funkcji klubowego w "Oazie".
      Za to Werner jako niespelniony sperminator niewiarygodny w ogole, bo zdesperowany i napalony na -> cokolwiek -> prawnik nie mialby szans uchowac sie na rynku singli, no po prostu nie!
      W watku Kamila i Anki pogubilam sie totalnie, jak bylo w scenariuszu, a co naprawde wyszlo. Udawali pare czy jednak nie, tylko Umarlak sie na koniec rozmyslil?
      "Łoluś" Nocny Grabarz juz sie pakuje w torby, chociaz jeszcze nie wie gdzie poplynie, poleci?




      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 07:28
        naturally_soft napisała:


        > Za to Werner jako niespelniony sperminator...

        Sperminator! Werner ksywki nie miał aż do tej pory...
        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 08:05
          Myślę ze dlatego ze ksywa "głowa siwieje dupa szaleje" było już zajęte 😁😁
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 08:37
            Werner od zawsze jest singlem , jak pamięcią sięgam zawsze był bez pary.Spełniał się jedynie w agencji towa-
            rzyskiej za płotem Kingi.Więcej gada niż robi.Z tą podstawioną panienką w kwiaty może coś się udać wiecej
            bo on takie klimaty lubi.Żadna go nigdy nie chciała , coś z nim nie tak jest.
            Wczoraj MojaAsia porzuciła Olbrzyma i dobrze .Ciekawe czy podsłuchujący Wojtuś usłyszał gorzkie słowa prawdy o małżeństwie z Wargasem .Że nie był taki święty i może zrozumie trochę sytuację Asi ,tłamszonej
            w toksycznym trójkącie za życia męża i szukającej trochę szczęścia.Fascynacja była z dwóch stron ale bez
            szans na finał.Ten Olbrzym to trochę taki niestaranny i w pracy i w życiu osobistym , chociaż w zasadzie był
            zdradzonym i oszukanym przez wieloletnią partnerkę.Miała szczęście , że wpadka nastąpiła z Lesiem a nie
            z tym drugim.
            A pisarz , to raczej taki powiernik dla niej i przyjaciel Wojtusia.
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 10:43
              Werner przez czas dłuższy, niby był w związku z Anną, siostrą nieodrzałowanej Hanki. Niby miał być ślub a było minęło jak wyjechali za granicę to się rozstali. To chyba jedyny udany związek Wernera (udany w sensie, że w końcu jakaś kobitka chciała z nim się związać) . Niestety zazwyczaj każde podejßcie do kobitki kończyło się klęską .... To jakiś pech, który towarzyszy mu i Panu Ładnemu.
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 13:03
                Zaraz, zaraz, ja się chyba pogubiłam w biznesach Pavoulona... Ostatnim, jaki zanotowała moja pamięć było rozkładanie trawy z rolki z wisielcem, ojcem Szparki. Już tego biznesu nie ma? Wisielec skutecznie zawisł czy co się stało, że teraz rowery na tapecie???
                Olbrzym jednak zapłodnił z sukcesem, Wielki Szu powrócił, a herold Wojtuś zdecydowanie poukładał wszystkim życie. Trochę go potem tknęło, ale myślę, że to chwilowa słabość herolda.
                Powrócił Jamochłon, co bardzo mnie cieszy. Podobno rozwiąże problem Grabarza. Ciekawa jestem jak? Wykopie Tygrysa i zmieni mu miejsce pochówku???
                Zauważyłyście, że postać Gibona w nowej firmie jest dość interesująca? Otóż Gibon jest synem kobiety, którą rwie prezes. Jest również szwagrem kobiety, którą kocha Olbrzym. Jezu, jaka ta Warszawa mała. A na kawę (w godzinach pracy również) wszyscy zawsze pędzą do Bistro, bo to zawsze w pobliżu...
                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 14:15
                  A zauważyliście wczoraj, że Gibon jest prawie Olbrzymem? Jak stanęli na przeciwko siebie na tle okna, to było widać.
                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 17:00
                    Oj bylo widac roznice, a kojarzylam, ze Roznerski jest naprawde wysoki. No ale przy ponad dwumetrowym Olbrzymie kazdy facet wyglada zenujaco nisko, bylam zaskoczona, ze Delag ma 184-187 (internet roznie podaje), bo wygladal przy nim na krasnala. Nie wiem skad u mnie nagly odplyw zachwytu nad Uniatowskim, drazni mnie nawet jego sposob mowienia, moze zbyt dobrze wszedl w swoja role, bo do warsztatu ciezko mi sie przyczepic...
                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 17:14
                      Nie no, różnicę było widać, ale mimo wszystko,
                      patrząc na nich, można było powiedzieć, że oto dwóch rosłych facetów stoi naprzeciwko siebie. Natomiast Deląg przy Uniatowskim, to knypel ;)
                      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 18:10
                        Haha tak, bo Roznerski jest nie tylko wysoki, ale i atletycznie zbudowany, jak Olbrzym. Chyba. Odnosnie wzrostu to najwiekszym moim zaskoczeniem bylo spotkanie na zywo Jerzego Dudka, ktorego zawsze wyobrazalam sobie jako wielkie chlopisko z poteznymi, pilkarskimi udziskami, ktorymi zaslanial pol bramki. A tu zjawilo sie nie takie znow wysokie, wiotkie chucherko z torebka Louisa Vuittona na ramieniu...
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 14:25
                  Pavulon rozkręcił biznes z trawą w rolkach i dalej kontynuuje wisielec z synem, a Pavulon zajął się odnawianiem i sprzedażą starych rowerów , co wpadło mu przypadkiem do głowy , bo on przecież wybiera
                  to co lubi.
                  Wojtuś poczyna sobie jak biuro matrymonialne , myslałam , że jeśli usłyszał całość wypowiedzi zapłakanej
                  Asi , również o poprzednim związku zrozumie ,że zycie Asi nie jest różowe i nie było jako żony jego ojca.
                  On cieszył się z Helenki wtedy a może teraz zrozumie jaka to była przykra sytuacja i , że jej podoba siię
                  Olbrzym a nie pisarz.I że jest bardzo zawiedziona , wtedy została wmanewrowana i oszukiwana przez kilka
                  miesięcy a teraz dowiedziała się od razu , to chyba uczciwie.
                  Jak tak Gibon stanął przy Olbrzymie , w garniturze , to zauważyłam , że jest całkiem przystojny.
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.11.19, 12:10
                    latarnik88 napisała:

                    > Pavulon rozkręcił biznes z trawą w rolkach i dalej kontynuuje wisielec z synem,
                    > a Pavulon zajął się odnawianiem i sprzedażą starych rowerów , co wpadło mu prz
                    > ypadkiem do głowy , bo on przecież wybiera
                    > to co lubi.


                    Omójborze!!!! Jaki biznes w ręce weźmie, to w złoto się zamienia. Naprawdę nieodrodny syn ojca swego, Gazeli Biznesu :DDDDDD
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 17:06
          wawrzanka napisała:

          > naturally_soft napisała:
          >
          >
          > > Za to Werner jako niespelniony sperminator...
          >
          > Sperminator! Werner ksywki nie miał aż do tej pory...

          To takie okreslenie wynikajace z pogardy, jak widze faceta, ktoremu sie wydaje, ze jest jak Terminator, ktory moze strzelac do kogo chce i wszystkie maja mu sie klaniac ;)
          • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.11.19, 19:11
            naturally_soft napisała:

            > To takie okreslenie wynikajace z pogardy, jak widze faceta, ktoremu sie wydaje,
            > ze jest jak Terminator, ktory moze strzelac do kogo chce i wszystkie maja mu s
            > ie klaniac ;)

            Nie oglądałam niestety poniedziałkowego odcinka ze Sperminatorem. Ale Olbrzym ze spuszczoną głową w pokoiku hotelowym był wzruszający. Padł ofiarą intrygi Upiornego Wojtusia, w wyniku czego został przepędzony przez Deląga, a na koniec odrzucony przez Mojąasię. Swoją drogą dziecko w wieku szkolnym snujące scenariusze dla absztyfikantów swojej macochy i zabawiające się w biuro matrymonialne jest jak z thrillera.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.11.19, 08:43
              Panowie przypakowali na siłowni i są efekty w postaci pięknej muskulatury i dobrze.Olbrzym lubi się chwalić
              swoim torsem na Insta .Deląg był pięknym chłopcem i młodym mężczyzną (Quo Vadis), niestety świeżość
              przeminęła , zbliża się do 50tki ale wygląd ma nadal spoko , teraz mężczyzny po przejściach.
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.11.19, 12:15
                Dla mnie Deląg w wieku dojrzałym jest naprawdę super. Za młodym nie przepadałam, był jakiś taki za gogusiowaty. A teraz jest fajnie męski i przystojny.
                Za to Olbrzym mnie odrzuca. I jak uwielbiam wysokich facetów, tak Olbrzym jest po prostu za olbrzymi.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.11.19, 14:07
                  W ostatnią niedzielą w Kulisach Sławy na tvn bohaterem był właśnie Deląg , opowiadał o swoim życiu , pracy ,głównie w Rosji , gdzie kręci film za filmem.O tym , że zaczyna podobać mu się reżyserowanie i rola producenta.Pytano go o kobiety , w jego życiu , bo to przecież już legendy chodzą , śmiał się , że to raczej
                  wydumane informacje.Mówił , to co wielokrotnie powtarzał , że po QV nie było pomysłu na niego , bo był za
                  ladny i odnalazł się w Rosji , gdzie przemysł filmowy jest potężny.
                  Też mi było żal Olbrzyma w rozpaczy po Asi w hotelu.Ale tak musiało się stać , MojaAsia nie powinna wchodzić w podobną rolę , jak z Wargasem , który wybrał ją bo tak było wygodnie , która inna ogarniała by dom,dzieci i dbała o portfel mężusia , który wiecej wydawał na dziecko Agi , niż na potrzeby rodziny.Jak
                  wspomnę , jak dziewczyna cierpiała i byla traktowana , to aż mnie trzęsie.
                  • loginka234 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 29.11.19, 02:25
                    A powiedzcie mi, skąd wzięły się ksywy Gibon, Lemur i Gazela Biznesu (czy to Marus rozkrecajacy prężnie prosperujaca przetwornie, czy tez ojciec braci Xero??)??
                    Co do Asi, to z Wargasem miała dobrze, kochal ja i to było widać (mimo dziecka zrobionego pani prokurator przy pierwszym stosunku).
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 29.11.19, 09:23
                      Gibon, szyja w ramionach , lekko pochylony kark , rozhuśtane ręce , zmrużone oczy
                      Lemur , nieruchome spojrzenie
                      Gazela , nieżyjący Zduński , bieganie za interesem
                      Zaczes , fryzura Marusia
                      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 29.11.19, 16:00
                        Dawno nikt w totolotka nie wygrał, niespodziewanego spadku nie dostał, ani willi z basenem do zamieszkania w zamian za pilnowanie. I dawno nikt nikogo nie prosił, żeby się kimś za-o-pie-ko-wał. Heloł?
                        • wiotka_trzpiotka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 02.12.19, 14:00
                          No jak to? a mieszkanie w Łodzi dla ciężarnej to pies?
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.12.19, 08:24
                            A ten młody Szczawik , który pojawił się jako stażysta w osrodku zdrowia , już grał i to całkiem niedawno ojca dziecka , które ruda Ewcia znalazła w kościele.Krótka lista tych odtwórców , wygląda jak nastolatek.Jeśli to
                            synek Frankiego i do tego lekarz to wiadomo , że rodzina Łagodów to nie byle co , ludzie sukcesu.
                            Kolargol zaczyna mi się podobać , okazuje się być po męsku zdecydowanym , może jeszcze im się z Ulą ułoży życie.
                            Na Shreka nie mogę patrzeć , za bardzo kojarzy mi się z rolami u Vegi , np z milimetrem.Zmieńcie go na innego .
                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.12.19, 09:52
                              Jak łatwo wydedukować szczawik z kucykiem to potomek Frankensztajna. Maryja to ma farta, nie musi już go nie wiadomo gdzie szukać, sam sie jej ciśnie pod nos. Ciekawe, tylko kiedy się zdradzi, że on to on. Po prostu na nazwisko będzie miał Łagoda? Czy może przy kawce opowie, że tu jego przodkowie żyli_byli? Oczywißcie nikogo nie dziwi, że trafił na staż do Marysinej przychodni. Prawdopodobieństwo to jak wygrana w totka ?
                              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.12.19, 11:38
                                Przypomnijcie mi, w jaki sposób Frankensztajn był spokrewniony w Łagodami? Bo on Starski był, o pokrewieństwie była mowa, ale ja nijak nie kojarzę jak.

                                A Sperminator wczoraj wreszcie zabzykał. Aż się ucieszyłam jego szczęściem :D
                              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.12.19, 13:21
                                najprawdoppdobniej tak, wlasnie tak
                                wszystkie Łagody robia dym w serialu poprzez li jedynie ujawnienie nazwiska. Łagoda... pada gdzies niedaleko i od razu minimumndwoe osoby wpadają w stupor. Lucek badz Kamuzela, Marysia (wielokrotnie), Mysza, co tam chcesz.
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.12.19, 15:46
                                  Szczawik poszukiwany za cięzkie pieniądze pozostał nieodnalezionym , za to sam odnalazł ciocię Maryję i groby przodków.Jeśli jest prawdziwym lekarzem a nie oszustem z podrobionym dyplomem , to znaczy , że
                                  wyszedł na ludzi i jest godzien dziedziczyć po swym ojcu człowieku z blizną .Nazwisko pewnie ma inne , te
                                  po matce też pewnie znane było Frankiemu , także jest całkowicie anonimowy.
                                  Już była jedna taka , co udawała pielęgniarkę a przy okazji uwodziła Pavulona i porwała Grażynę .
                                  A Shrek kiedyś w tajemnicy przed żoną zarabiał bijąc się w klatce , to teraz może zarabia grając w filmach porno.
            • michalinalis Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 30.11.19, 03:15
              wawrzanka napisała:

              > Swoją drogą dziecko w wieku szkolnym snujące scenariusz
              > e dla absztyfikantów swojej macochy i zabawiające się w biuro matrymonialne jes
              > t jak z thrillera.
              To dziecko jest nierealne, w normalnym świecie, po pierwszym wybryku w jego stylu, dostałby wpierd..ol i byłoby pozamiatane.
              • wawrzanka Olbrzym Development 04.12.19, 08:58
                Gibon taki biedny teraz. Okruchy z pańskiego stołu ino mu zostały. Za to przypakował w swoim czasie, więc Szparka sekretarka i tak oczami strzela. Nie umknęło to uwadze matki Gibona, toteż od razu zakupiła czerwone szpilki dla synowej, coby nie dopuścić do frustracji gibonio-lemurzej. Skuteczność 100%.

                Dochtorek dopatrzył się szansy dla żony szantażysty tam, gdzie inni jej nie widzą. Nadzieja polskiej ortopedii jest wszakże otoczona zewsząd szantażem: z jednej strony świadek leśnej akcji z łopatą, z drugiej Glonojad. Jeden ciągle truje: "pieniądze, albo więzienie". Glonojad: " małżeństwo, albo więzienie". Glonojad na-ten-czas ma dobre intencje, ale dużo wody nie upłynie zanim Nocny Grabarz czymś jej podpadnie. A nagranie w komórce jest. Swoją drogą Glonojad mimo ksywki naprawdę ładnie wygląda, bardzo oryginalna uroda i te usta raczej są naturalne, a przynajmniej tak wyglądają.
                • latarnik88 Re: Olbrzym Development 04.12.19, 12:29
                  Glonojad szczególnie ładnie wygląda bez makijażu , tak delikatnie i dziewczęco.Makijaż upodabnia ją do wszelkich glonojadów.Dochtorek też ma oryginalną twarz , taką raczej wschodnią , kałmuckie rysy go
                  wyróżniają.
                  Szantażysta już chciał donieść na Dochtorka a sam przecież będzie odpowiadał karnie za szantaż .Prawie
                  zabił żonę i jeszcze mu mało.Kto ją bedzie pielęgnował jak on pojdzie siedzieć?
                  MojaAsia ślepa i głucha , liczy się tylko namiętność.Pewnie w życiu takiej nie doświadczyła.
                  • asiek25 Re: Olbrzym Development 04.12.19, 12:38
                    Glonojad usta na pewno ma naturalne, bo takie same miała kilka lat temu, jak grała w "Przyjaciółkach". No i ja jednak lubię Glonojada. Te jej wczorajsze "dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych"... achhhhh.... :))
                    Wawrzanko, wczoraj byłaś rozczarowana, że nikt nikogo nie prosi o zaopiekowanie się kimś i.... bach, masz!! Najpierw Olbrzym prosi o tu Szu, a potem hyc, do łóżka MojejAsi :DDD
                    • naturally_soft Re: Olbrzym Development 04.12.19, 13:41
                      asiek25 napisała:
                      > Wawrzanko, wczoraj byłaś rozczarowana, że nikt nikogo nie prosi o zaopiekowanie
                      > się kimś i.... bach, masz!! Najpierw Olbrzym prosi o tu Szu, a potem hyc, do ł
                      > óżka MojejAsi :DDD

                      Dokladnie, a odcinek wczesniej Koralgol poprosil Szerloka o za-o-piekowanie sie Ula, az parsknelam smiechem.
                      Smiac mi sie tez zachcialo, jak snuli razem plany wyjazdu do Australii, bo oczyma wyobrazni juz widzialam miska lekko ululanego w swoim srodowisku, czyli w lesie na drzewie.

                      Co do ksywy, nie wiem dlaczego tak bardziej mi pasuje, ale dla mnie Aneta to Jamochlon, a Glonojad to Szteffen.
                      Faktycznie fajna jej uroda, taka izraelska, mnie tez sie podoba. W tym watku - malzenstwo albo wiezienie (dla niektorych bez roznicy) tkwi potencjal, bo jak napisala Wawrzanka, tylko czekac, jak Nocny Grabarz czyms jej podpadnie i kula sniegowa toczy sie dalej.

                      Olbrzym z ta rozpieta koszula wyglada odpychajaco, jak podrywajacy na kicz o gwiazdach i spadaniu z nieba palant w klubie.


                      • naturally_soft Re: Olbrzym Development 04.12.19, 13:43
                        I Nina, wiecznie oblapiajaca swoj brzuch, niemilosiernie mnie irytuje! Na jej widok mam ochote przewracac oczami jak Moja Asia.
                        • naturally_soft Re: Olbrzym Development 04.12.19, 13:53
                          PS A W ogole zauwazyliscie, ze Koralgol fizycznie bardzo przypomina sympatycznego misia koale?
                          • wawrzanka Re: Olbrzym Development 05.12.19, 09:43
                            naturally_soft napisała:

                            > PS A W ogole zauwazyliscie, ze Koralgol fizycznie bardzo przypomina sympatyczne
                            > go misia koale?

                            Ależ tak! Koala jak ta lala.
                            • naturally_soft Re: Olbrzym Development 05.12.19, 14:39
                              Dodam jeszcze, ze policjant Staszek to dla mnie wypisz wymaluj Mat z tej czeskiej bajki, ktora u nas emitowano pt. "Sasiedzi" (Pat & Mat), a policjantka Sonia ma bardzo sympatyczny pysio, swidrujace brazowe oczka i kitke jak u Red Pandy, tylko kolor wlosow sie nie zgadza. Ale charakter moze tak, taka pelnokrwista.
                              • naturally_soft Re: Olbrzym Development 05.12.19, 14:44
                                A ten przystojny policjant ze snieznobialymi zebami z zarostem mocno kojarzy mi sie z reprezentacyjnym owczarkiem niemieckim. Taki Szarik, tylko z wieksza domieszka czerni.
                                • naturally_soft Re: Olbrzym Development 05.12.19, 14:53
                                  PS Chociaz jak sie tak zastanowie, to moze jednak z dobermanem... ;)
                                  • beakarp Re: Olbrzym Development 05.12.19, 17:09
                                    poniosło was....XD
                                    • naturally_soft Re: Olbrzym Development 05.12.19, 17:51
                                      :D :D :D
                                      • mariamm87 Re: Olbrzym Development 10.12.19, 09:46
                                        Ilość żenady we wczorajszym odcinku była tak wielka, że nie ma skali na to. Chyba największy facepalm zaliczyłam, przy Musze w stroju foliowym.

                                        A Julka i Aga z Bistro uznałabym że mają się ku sobie, gdyby to nie było TVP.
                                        • latarnik88 Re: Olbrzym Development 10.12.19, 10:48
                                          mariamm87 napisała:

                                          > Ilość żenady we wczorajszym odcinku była tak wielka, że nie ma skali na to. Chy
                                          > ba największy facepalm zaliczyłam, przy Musze w stroju foliowym.
                                          >
                                          > A Julka i Aga z Bistro uznałabym że mają się ku sobie, gdyby to nie było TVP.

                                          Ona lubi takie sceny , kiedyś na Łowickiej podczas pierwszej wizyty ojca Kamila w ich komunie ,zaproponowała
                                          herbatę , po czym stanąwszy na paluszkach sięgnęła po kubek i zaprezentowała starszemu panu półd,,ek , a starszy o mało zawału nie dostał.Była jedynie w koszulinie.Teraz dojrzała do bardziej wyrafinowanych pokazów.
                                        • na4 Re: Olbrzym Development 10.12.19, 10:51
                                          Też mi ręce opadły, także nie dałam rady tego skomentować. Ciągłe eksponowanie seksowności Indianina zaczyna byc jakos obsesją scenarzystów. Nie wiem, ale chyba sytuacji kiedy chce się sprowadzić kogoś na dĺużej do domu przydałoby się zadryndać i dać znać jak wygląda sytuacja... Dobrze, że znów Uchodźcy nie ma i nie zaskoczy swojà osobą w ciągłych chwilach intymnych rodzine. Czyżby znów na obozie ? Czy czasem chlopak chodzi do szkoĺy ?
                                          • wawrzanka Re: Olbrzym Development 10.12.19, 12:54
                                            na4 napisała:

                                            > Nie wiem, ale chy
                                            > ba sytuacji kiedy chce się sprowadzić kogoś na dĺużej do domu przydałoby się za
                                            > dryndać i dać znać jak wygląda sytuacja...

                                            Nie w MjM. Tu element zaskoczenia buduje się głównie na tym, że ktoś niespodziewanie kogoś odwiedza bez zapowiedzi. W tym odcinku mieliśmy aż kilka "elementów zaskoczenia": Sperminatora odwiedziły najpierw dwie lasencje bez zapowiedzi, potem jedna. Następnie "zaskoczony" został Indianin, gdy Budzyn wparował na foliowy striptease z Anią. Ubaw po pachy.

                                            Namiot ze swoim "nic mi nie jest" też buduje napięcie, bo przecież gołym okiem widać, że nic mu nie jest, kiedy słania się nieprzytomny po podłodze, przewraca oczami i mdleje.

                                            Perła niezmiennie posiada oparcie w swojej żonie, której mądrość w tym serialu przebija ekran na wylot. Szkoda tylko, że Sperminator - postać wdzięczna i plastyczna dla scenarzystów - raz jest razem równym gościem i najlepszym adwokatem w całej galaktyce, a innym razem pospolitym debilem. Chyba pora zdiagnozować go w kierunku schizofrenii.
                                        • naturally_soft Re: Olbrzym Development 10.12.19, 13:40
                                          mariamm87 napisała:

                                          > Ilość żenady we wczorajszym odcinku była tak wielka, że nie ma skali na to. Chy
                                          > ba największy facepalm zaliczyłam, przy Musze w stroju foliowym.
                                          >

                                          Ja z kolei przy milosnej scenie Perly i Kingi, przed wylaczeniem powstrzymaly mnie tylko ledwo co pomalowane paznokcie. Wczesniej zaskoczenie Kingi odnosnie planowanego slubu "Nie chce byc niegoscinna, ale u nas w domu?", a caly plan juz rozpisany.
                                          I jeszcze wczesniej kuzynka Wernera wreczajaca Budzynom klucze - swiezo ostrzyknieta, na sztywno, zwlaszcza gorna warga, az bylo slychac, ze swobodne mowienie sprawialo jej trudnosc.
                                          Odcinek faktycznie slabiutki, nie wiem kto tam sobie wyobraza, ze denne podchody Sperminatora i glupawych panienek moga byc dla widza zabawne? Natomiast awantury z Gruzinem wygladaja jak proby szkolnego teatrzyku, beznadzieja.

                                          • latarnik88 Re: Olbrzym Development 10.12.19, 14:43
                                            Adaś niby taki cwany i przebiegły a daje się podejść pierwszej lepszej pannicy poznanej na ulicy.A to mu notes
                                            wykradnie , potem przyjdzie oddać niby znalazła, a przy okazji pluskwę zdąży podłożyć.Jeszcze pewnie notatki
                                            odnośnie zalet i wad ewent.matek zostały przeczytane przez wrogi obóz.Ma lekarkę pod ręką , która mu pasuje
                                            w każdym calu ale on myśli o potomku żeby te wyjątkowe geny nie poszły na zmarnowanie.I bierze pod uwagę tylko młode siksy , które głupawki dostają po wypiciu kieliszka prosecco.Lekarka przecież w wieku Maryji , gdy rodziła Basię , także przy dzisiejszej technice należy wierzyć w cuda.
                                            Maryja dobiega 60tki i nadal wabi młodszych o połowę chłopaków.Przed smiercią Lucjana , była 57 rocznica
                                            zaślubin seniorów rodziny Mostowiaków,także Maryja niedługo zacznie 7 krzyżyk.
                                            Natomiast Marta całe życie była poszkodowana , jak jej się zaczęło układać z Norbertem , to zginął w wypadku.Z Budzynem nie wyszło , bo za rzadko albo wcale chodziła ofoliowana i teraz czekają
                                            ją dializy.Łukasz wybył w świat a Indianin bedzie miała drugą sierotkę na wychowaniu.Także folia do śmietnika a nie do sypialni.
                                            • latarnik88 Re: Olbrzym Development 11.12.19, 08:43
                                              Wczoraj Magda i Lemur pokazały się w letnich sukienkach .I ładnie , zgrabnie ,kobieco.Może Indianin zrezygnuje z krótkich , za ciasnych kreacji z wypadającym biustem.Wcześniej Aga z Bistro też była w sukience.
                                              Poprzednie wesele również organizowała Kinga , tyle że w Bistro.
                                              Scena z dziećmi w Siedlisku bardzo sympatyczna.Piękna rodzina , piękni rodzice , urocze dzieci , do tego
                                              naturalny Shrek.Wiadomo , Szymuś urodzony aktor.
                                              Ania to kolejna śliczna dziewczyna , uroda jak z portretu.Mówi do Budzyna tato, on ją wychował , do póżnych
                                              lat nosił na rękach , to chyba jasne , że jej nie odrzuci , jak zajdzie taka potrzeba to ją przygarnie do swojej
                                              nowej rodziny .Magda wprowadziła Nachodżcę , jeszcze może być córka Budzyna.Chyba szykuje się nam
                                              kolejny przeszczep w tej rodzinie.
                                              • misterni Re: Olbrzym Development 11.12.19, 22:43
                                                "Wpierw pospłacamy długi" - rzekł Lemur do Gibona.
                                                Jakie długi, ja się pytam, skoro matka mieszkanie sprzedała, żeby dać na spłatę długów?
                                                • thaures Re: Olbrzym Development 11.12.19, 23:45
                                                  No chyba matce chcą oddać.
                                                  • wawrzanka Noblowski wykład Olgi Tokarczuk 12.12.19, 10:11
                                                    był w tym samym czasie w TVN, więc dopiero w połowie zaczęłam MjM oglądać. Przeskok z poziomu Nobla na poziom MjM poraził mnie tak, że do tej pory mam traumę.
                                                  • asiek25 Re: Noblowski wykład Olgi Tokarczuk 12.12.19, 13:39
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > był w tym samym czasie w TVN, więc dopiero w połowie zaczęłam MjM oglądać. Prze
                                                    > skok z poziomu Nobla na poziom MjM poraził mnie tak, że do tej pory mam traumę.


                                                    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                                    Trudno się z tym nie zgodzić. Jednakże noblowskie wykłady nie są w stanie doprowadzić mnie do głośnego rechotu lub lania łez ze śmiechu, co ma miejsce, jak tylko tu wejdę :DDD
                                                  • wawrzanka Re: Noblowski wykład Olgi Tokarczuk 14.12.19, 10:23
                                                    asiek25 napisała:

                                                    > Jednakże noblowskie wykłady nie są w stanie dopro
                                                    > wadzić mnie do głośnego rechotu lub lania łez ze śmiechu, co ma miejsce, jak ty
                                                    > lko tu wejdę :DDD

                                                    Prawda! Gdyby nie ten wątek na pewno nie oglądałabym MjM :D
                                                  • latarnik88 Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 08:17

                                                    nakreślił Młody Kliczko.Będą razem z Lilianą , tak jak Perła i Kinga , pobiorą się i będą mieli takie same dzieci.
                                                    Za 20 lat Maryja będzie następną Kamizelą .Bardzo możliwe , że będzie kontynuacja , jeśli tylko widzowie dożyją.
                                                    Ale tam ładnie w Grabinie i okolicach.Siedlisko agroturystyka i siedlisko Mostowiaków , po prostu bajka.

                                                    Zosia Żak myślała , że oszustwo jej męża w stosunku do niej to taki jednorazowy wyskok?Wygląda na to , że jest
                                                    najbardziej ograbioną ofiarą w porównaniu do innych poszkodowanych.Bo inaczej byłby już aresztowany ,a to
                                                    były tylko pożyczki.

                                                    Kolejny oszust w Grabinie , liznął trochę medycyny i leczy ludzi na podrabianych papierach.Tatuś w grobie się
                                                    przewraca , że jego synalek tak się popisuje.
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 09:05
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Kolejny oszust w Grabinie , liznął trochę medycyny i leczy ludzi na podrabianyc
                                                    > h papierach.

                                                    Pogubiłam się. Ustalmy fakty: Santana z Maryją pracują w przychodni w Gródku, a młody oszust jest z Grabiny, czy tak? Co Katarzynę Kwiatkowską łączy z Maryją? Gdzie ona jej tak szeroko opowiada o Sperminatorze? W Gródku, czy w Warszawie? Czyżby Sperminator przyjechał specjalnie do Gródka? Przyznam, że nic nie rozumiem. Oglądałam kątem oka wyłącznie po to, by mieć co tu pisać, a tymczasem zamiast wolnych wniosków mam same pytania, poratujcie.

                                                    Te dzieciaki od cukierni będą teraz walczyć z czarnym charakterem. A wiadomo, że jak Perła się za to weźmie, to wyjdą na jaw takie sprawki, że zuuuułyyyy ojciec będzie spieprzał w grabińskie lasy co sił w nogach, a cała wieś będzie w niego pączkami rzucała.

                                                    Nie wierzę, że Kamizeli przypięli absztyfikanta. Szybko dosyć. Oczywiście to tylko sąsiad.

                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 11:06
                                                    Santana jest kierownikiem przychodni w Grabinie czy też w Lipnicy , pracują tam z Maryją.
                                                    Agata to jest siostra Santany , który przyjechała z Norwegii , po rozwodzie z mężem i pracuje w tejże przychodni jako lekarz.
                                                    Młody oszust jest synem kuzyna Maryji , ze strony Łagodów , który umarł a cały swój ogromny majątek
                                                    zapisał synowi , którego nie widział nigdy.Upoważnił Maryję i adwokata Adasia do odszukania syna i
                                                    przeznaczył na to duże pieniądze.Poszukiwania poprzez biuro detektywistyczne , nie odniosło skutku,
                                                    ostatnie miejsce zamieszkania przez synka okazało się opuszczone od dawna , matka nie żyje a
                                                    sąsiedzi mieli o nim jak najgorszą opinię .Pozostaje nieodnalezionym a sam jest o krok przed nimi
                                                    ale nie przyznaje się , że jest poszukiwanym.Wg detektywów zaczął medycynę ale porzucił a teraz
                                                    kupuje papiery na to , że jest uprawniony do wykonywania zawodu.Może , to jakiś kolega zbir , który
                                                    zabił synka i się podszywa pod niego , musiał być również na medycynie , ale to chyba ten synek.
                                                    Ale dlaczego nie przyznaje się od razu , tylko bada teren?Skomplikowana sprawa.
                                                    Adaś , to wiadomo , że pies na baby , zadnej się nie zdeklarował , Santana boi się , że wykorzysta siostrę i
                                                    porzuci.Ale mają się ku sobie z Agatą i pasują do siebie.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 11:16
                                                    Ojciec Liliany całe życie poniewierał i bił żonę .Mają rozwod , on wyjechał do Niemiec , jak mówi ma tam kobietę nową i spodziewa się dziecka .Nie placi alimentów.A cukiernię ma po rodzicach , którzy zmarli przed
                                                    jego slubem.Cukiernię sprzedał, pieniadze zainkasował , wyjedzie i tyle go zobaczą .A matka może pracować
                                                    w Siedlisku , bo Fiona niedługo rodzi , Ula też pewnie w końcu zaciąży i konkretny pracownik bedzie potrzebny.
                                                    Pewnie dom im zostawił , także niech się cieszą , że mają dom.Bo jak zechce podziału to bedzie kiepsko.
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 12:24
                                                    Latarnik, dziękuję za obszerne wyjaśnienia, teraz jestem na bieżąco.

                                                    Ciekawa sprawa z tym potomkiem Łagodów. Również obstawiam, że jest prawdziwy, ponieważ wiadome nazwisko zobowiązuje do bycia jedną wielką tajemnicą. Każdy szanujący się Łagoda musi mieć zawiłą przeszłość oraz ciemne sprawy pozostające w ukryciu. Wspólnym mianownikiem jest fortuna i wielkie bogactwa w formie spadków, tudzież innych aktywów. Pamiętamy wszakże z zamierzchłych czasów, że wielki spadek pozwolił Maryi na stworzenie fabryki wód o nazwie "Grabina".
                                                  • lilia.z.doliny Re: Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 12:54
                                                    a to nie byl.Czar? Czar Grabiny, Kropla czy cos takiego?
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 17.12.19, 13:22
                                                    lilia.z.doliny napisała:

                                                    > a to nie byl.Czar? Czar Grabiny, Kropla czy cos takiego?

                                                    O właśnie. Doszukałam się, że to był "Dar Grabiny".
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 18.12.19, 08:24
                                                    Wczoraj Aneta potwierdziła ,że Olek zmienił mieszkanie , na wyzsze piętro z balkonem , nowoczesny design.
                                                    Ja nie uznaję mieszkań na parterze , poprzednie dzielili z kotem i kaczką w stawiku za oknem.
                                                  • madi138 Re: Plan serialu na 20 lat 18.12.19, 15:16
                                                    A jak wam się podoba Ula w nowej fryzurze? W tej niebieskiek kiecce wyglądała jak młoda Diana-przeniesiona żywcem z lat 80tych. Do tego o wszystko obwinia Janka, jakby sama osobiście za nim nie latała i ciągle nie zawracała mu dudy.
                                                    I żal mi Olka, bo stoi przed wyborem między dżumą a cholerą. Więzienie czy życie pod pantoflem psychopatki- naprawdę nie wiadomo co lepsze :P
                                                  • ikarr Re: Plan serialu na 20 lat 18.12.19, 17:16
                                                    Ula dla mnie w nowej fryzurze - tragedia.
                                                  • thaures Re: Plan serialu na 20 lat 19.12.19, 14:38
                                                    Mam tak samo. Ja Ulkę zawsze kojarzę jako tę ladniejszą siostrę, a ostatnio nie mogę uwierzyć, że taka się zrobiła brzydka. Stara i zaniedbana. W dodatku z wiecznie skwaszoną miną
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 19.12.19, 08:29
                                                    madi138 napisała:

                                                    > A jak wam się podoba Ula w nowej fryzurze? W tej niebieskiek kiecce wyglądała j
                                                    > ak młoda Diana-przeniesiona żywcem z lat 80tych. Do tego o wszystko obwinia Jan
                                                    > ka, jakby sama osobiście za nim nie latała i ciągle nie zawracała mu dudy.
                                                    > I żal mi Olka, bo stoi przed wyborem między dżumą a cholerą. Więzienie czy życi
                                                    > e pod pantoflem psychopatki- naprawdę nie wiadomo co lepsze :P

                                                    Młoda Diana , faktycznie.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 19.12.19, 10:07
                                                    latarnik88 napisała:


                                                    > Młoda Diana , faktycznie.
                                                    >

                                                    To moze w koncu jakis nick dla Uli? Mnie sie w takim wydaniu podoba, bo mam skojarzenia z dziecinstwem i ulubionymi nauczycielkami w podstawowce.

                                                    Odnosnie mieszkan na parterze - takie sa najlepsze, wlasnie jak sie ma kota, no i zawsze mozna wyjsc przez taras, jak sie nie ma ochoty na spotkania z sasiadami na klatce.

                                                    Tymczasem Nina jak zwykle w taksowce - do Leszka, do Asi, albo do obojga naraz. Mam nadzieje, ze nam teraz scenarzysci pozwola odpoczac od dramatycznych ciaz i dzieciecych wrzaskow, bo juz mi to bokiem wychodzi. Olbrzym, chociaz jego rola mnie denerwuje, to aktorsko daje rade, wow. Szerlok tez sie wyroznia warsztatem, wygooglalam kiedys, ze byl parokrotnie nagradzany, moim zdaniem zasluzenie. Kliczko, chocby spedzil na planie nastepne 20 lat, to aktora z niego nie bedzie.

                                                    O, zapomnialam o Fionie, czyli jednak bedzie glosno, o ile nie "wyjedzie". Czy wg waszych prognoz ona nie miala byc w ciazy z bliznietami?
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 19.12.19, 10:19
                                                    madi138 napisała:

                                                    >Więzienie czy życi
                                                    > e pod pantoflem psychopatki- naprawdę nie wiadomo co lepsze :P

                                                    Ja bym na jego miejscu wybrała więzienie. Przy takich brylantach palestry jak Perła, Sperminator, czy Budzyn dostanie zawiasy.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 19.12.19, 11:22
                                                    Fryzura nie jest zła , ale Uli czyli Dianie najlepiej w średnio długiej fryzurze tylko bez postrzępionych włosów i w ciemniejszym kolorze.
                                                    Ona faktycznie jak Diana , łowczyni , przemierza kilometry boru długimi susami .Ale Młoda Diana pasuje również idealnie.Kojarzy się z młodą księżna Windsoru. Czasami bohater musi czekać dłuższy czas na swój nick , bo nic nie jest oczywiste .Prawdziwa Diana nie była pięknością , miała dobrą figurę i dużo uroku.
                                                    Zdałam sobie sprawę , że my właściwie tworzymy historię , ponieważ jeśli serial będzie emitowany następne
                                                    20 lat a forum przetrwa w jakiejś tam formule , to następne pokolenia będą może kontynuować naszą zabawę i czerpać z naszej krynicy absurdu.
                                                  • ikarr Re: Plan serialu na 20 lat 19.12.19, 17:23
                                                    Skąd Nina wiedziała, że Olbrzym i Joasia pojechali oglądać mieszkanie i udała się za nimi taksówką? Przecież ją okłamał, że ma spotkanie biznesowe. Normalnie wszędzie w taksówkach za nimi jeździ, jak szpieg z Krainy Deszczowców.
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 20.12.19, 10:35
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > 20 lat a forum przetrwa w jakiejś tam formule , to następne pokolenia będą może
                                                    > kontynuować naszą zabawę i czerpać z naszej krynicy absurdu.

                                                    No tak, w Internecie jak w przyrodzie, nic nie ginie :) Ciekawam, czy aktorzy wiedzą jakie ksywki nadaliśmy ich postaciom. Niektórzy mogliby mieć niezły ubaw. My jesteśmy okrutne. Nie przebieramy w ksywkach, co się przyjmie to się przyjmie. Czasem ksywka wywodzi się z jednego epizodu i wcale nie opisuje całego bogactwa postaci. Jak się ma szczęście można zostać Młodą Dianą, a jak się ma pecha to Głowia-Siwieje-Dupa-Szaleje, w skrócie GSDS.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 20.12.19, 11:56
                                                    wawrzanka napisała:

                                                    > latarnik88 napisała:
                                                    >
                                                    > > 20 lat a forum przetrwa w jakiejś tam formule , to następne pokolenia będ
                                                    > ą może
                                                    > > kontynuować naszą zabawę i czerpać z naszej krynicy absurdu.
                                                    >
                                                    > No tak, w Internecie jak w przyrodzie, nic nie ginie :) Ciekawam, czy aktorzy w
                                                    > iedzą jakie ksywki nadaliśmy ich postaciom. Niektórzy mogliby mieć niezły ubaw.
                                                    > My jesteśmy okrutne. Nie przebieramy w ksywkach, co się przyjmie to się przyjm
                                                    > ie. Czasem ksywka wywodzi się z jednego epizodu i wcale nie opisuje całego boga
                                                    > ctwa postaci. Jak się ma szczęście można zostać Młodą Dianą, a jak się ma pecha
                                                    > to Głowia-Siwieje-Dupa-Szaleje, w skrócie GSDS.

                                                    Mloda Diana pasuje, bo Szerlok, klimaty angielskie, obyczajowka, mamy Fione i Szreka, byla Chucky, Pepa, Ninja, jest Koralgol. Niektore nicki mozna podciagnac pod obie kategorie - basniowa i zoologiczna, ale ta ostatnia pozostanie chyba jednak najliczniejsza. Czasem ksywa zostaje i niektorym do glowy by nie wpadlo dlaczego akurat taka, vide Santana. Musze powiedziec, ze to nadawanie imion postaciom udzielilo mi sie w zyciu prywatnym i niektorzy sasiedzi w budynku, gdzie mieszkam maja ksywy. Warunek jednak jest taki, ze imie nie moze byc pogardliwe ani przesmiewcze, ale powinno odzwierciedlac nature jego posiadacza. I tak (fajny) sasiad (plci meskiej) zza sciany, ktory codziennie calymi godzinami lubi sie pluskac i wylegiwac w wannie, ze czlowiek juz zapomnial, ze jakies 2 godziny temu z okladem lala sie woda, nagle slyszy PLUSK! i dzwiek spuszczanej wody, dorobil sie nicka, ktory jest kombinacja pierwszej litery jego prawdziwego imienia plus sympatycznej syrenki - Mariel.
                                                    :)

                                                    I jeszcze z innej bajki - gdzie sie podzial przyszywany brat Mateusza, ktorego imienia juz zapomnialam i Ewa? Ok, wyjechali do Australii, ale wyglada, ze razem z Zaczesem aktorzy zostali wypisani ze scenariusza na amen, bo nawet w dialogach o nich nie wspomna.
                                                  • asiek25 Re: Plan serialu na 20 lat 20.12.19, 14:54
                                                    naturally_soft napisała:

                                                    > Czasem ksywa zostaje i niektorym do glowy by nie wpadlo dlaczego akurat taka, vide Santana.

                                                    Santana dostał swoją ksywkę wieki temu, jeszcze za czasów wspólnej pracy w poprzedniej przychodni, tej której właścicielem był Kotowicz. Maryja była wtedy samotną wdową, o której względy starali się obaj lekarze. Któregoś dnia w przychodni zabrakło światła, więc pozapalali świece i Santana przygrywał Maryi na gitarze :)))
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 20.12.19, 23:04
                                                    asiek25 napisała:

                                                    > naturally_soft napisała:
                                                    >
                                                    > > Czasem ksywa zostaje i niektorym do glowy by nie wpadlo dlaczego akurat
                                                    > taka, vide Santana.
                                                    >
                                                    > Santana dostał swoją ksywkę wieki temu, jeszcze za czasów wspólnej pracy w popr
                                                    > zedniej przychodni, tej której właścicielem był Kotowicz. Maryja była wtedy sam
                                                    > otną wdową, o której względy starali się obaj lekarze. Któregoś dnia w przychod
                                                    > ni zabrakło światła, więc pozapalali świece i Santana przygrywał Maryi na gitar
                                                    > ze :)))

                                                    Haha, dzieki, ja to akurat wiem. Tylko nie ten, kto nie zostal wtajemniczony w arkana tego forum. A tak w ogole, czasy przychodni, kiedy to bylo? Jakies chyba 12-14 lat temu? Ja"d"eczka, jak ja nosowo nazywal Teodor, Ewunia, obecnie wzor cnot wszelakich, wybrana na poslanke na Sejm, chociaz nie posiada elementarnej wiedzy, zeby te funkcje sprawowac, az zakrawa to na kolejna absurdalna odslone scenariusza Mjm.
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 23.12.19, 21:46
                                                    naturally_soft napisała:

                                                    > Santana przygrywał Maryi na
                                                    > gitarze :)))

                                                    Dziś nastąpiła powtórka z rozrywki. Nie jestem pewna, ale mam nieodparte wrażenie, że tuż przed interpretacją znanego przeboju Grechuty w wykonaniu Santany w tle słyszałam motyw muzyczny.... prawdziwego Santany!
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 24.12.19, 11:04
                                                    Wczoraj był bardzo zabawny odcinek , Piruet pokazał swoje możliwości i blamażu nie było.Ja go lubię , od czasów "Bożej podszewki", do tego duety , ksiądz-komendant, Piruet -Zocha w towarzystwie Mariachi ,Maryja-Santana w towarzystwie Grechuty, tylko Kamizela samotna ze wspomnieniem po Lucjanie.
                                                    Ten Synek od Frankenszteina taki milusi teraz , ciekawe jaką twarz pokaże jak oszustwo się wyda.Nie jest to dobry człowiek skoro zna fałszerzy dokumentów.
                                                    A Zocha jak dziecko , mój Robert by go przebił ,a chodziło o bukiet.Przebił a jakże , zwalił się na gres i nic
                                                    mu nie jest.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 24.12.19, 22:26
                                                    Obowiazkowo ogladalam "Boza podszewke" w latach dziewiecdziesiatych, ale Pirueta nie kojarze, kogo tam gral?
                                                    Bardzo podobal mi sie prezent Santany, sama chcialabym taki dostac! Jego performance tez, wybitnie pod swoj nick.
                                                    Nie pamietam juz, kto jechal po "marysinych" umiejetnosciach aktorskich, ale ja tu brakow nie widze, raczej jak zwykle w scenariuszu, obecnie aktorka i postac bardzo sympatyczna!
                                                    Ula jako Mloda Diana super!
                                                    Policjant z broda bardzo przystojny, jeszcze lepszy!
                                                    Gagi z tego odcinka niekoniecznie, przewidywalne az do bolu.
                                                    Ale. Komu z kurwizji wydaje sie, ze wyemitowanie w Wigilie "Listow do Julii" (do obejrzenia prawie wszedzie, legalnie) bedzie lepsze niz kolejny odcinek "M jak milosc"?
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 25.12.19, 09:00
                                                    Piruet grał
                                                    Romana, młodego męża Janeczki Jurewicz, siostry Maryśki.To ta , która chodziła w spodniach i strzelała z dubeltówki.Molestował Gienię , córkę Marysi.Stanowili rodzeństwo z Ewą Błaszczyk , w ktorej kochał się
                                                    brat Marysi.Cóż to był za soczysty serial , w znakomitej obsadzie.Muszę znowu obejrzeć i drugą część też.
                                                    Poszukam w necie.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 25.12.19, 16:53
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Piruet grał
                                                    > Romana, młodego męża Janeczki Jurewicz, siostry Maryśki.To ta , która chodziła
                                                    > w spodniach i strzelała z dubeltówki.Molestował Gienię , córkę Marysi.Stanowili
                                                    > rodzeństwo z Ewą Błaszczyk , w ktorej kochał się
                                                    > brat Marysi.Cóż to był za soczysty serial , w znakomitej obsadzie.Muszę znowu o
                                                    > bejrzeć i drugą część też.
                                                    > Poszukam w necie.
                                                    >
                                                    Dzieki. Niektore odcinki sa na youtube, wlasnie ogladam ten z zareczynami Maryski. Muzyka Satanowskiego byla obledna.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 31.12.19, 08:59
                                                    Figlarni , jak się okazało , ci napastnicy byli , przyszli w nocy rozchichotani , w trakcie ulewy i przecięli linki od
                                                    namiotu.
                                                    Indianin wystąpił z nowym skalpem przytroczonym do tyłu głowy i jak zwykle , nienasycona , Nachodżca jej
                                                    przeszkadzał we wspólnym pokoju.
                                                    Werner zmądrzał i może wreszcie zazna prawdziwego szczęścia u boku pani doktor.
                                                    Patrzę na Agę i widzę ogromne podobieństwo do matki , czyli Marii w cywilu.Ładna dziewczyna z niej wyrosła i bardzo zgrabna.Jakoś byłam uprzedzona ale już mi przeszło i aktorsko też wypada bardzo dobrze.
                                                  • misterni Majeczka i Szymuś 07.01.20, 16:19
                                                    Szymek jest dwa lata starszy od Majki. Przy czym mówi się o nim, że wyjątkowo wyrośnięty jak na swój wiek. Jeszcze niedawno podawał siedzącej na kocyku siostrzyczce grzechotki, a tu proszę, magia - mamy równolatków o podobnym wzroście nawet, bawiących się jak rówieśnicy w grupie przedszkolnej. Podobnie się zadziało w Barwach Szczęścia z Miłoszkiem i Moniczką - róznica wieku około 2 lata i nagle bam! Rówieśnicy. ;)

                                                    Pan Ładny zaczyna coś podejrzewać - ciekawe, czy rozwikła zagadkę zaginięcia Przyczajonego i wyciągnie konsekwencje, czy wręcz przeciwnie - pomoże sprawie znaleźć właściwie miejsce - w archiwach niewyjaśnionych spraw policyjnych. ;)
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 07.01.20, 17:14
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Figlarni , jak się okazało , ci napastnicy byli , przyszli w nocy rozchichotani
                                                    > , w trakcie ulewy i przecięli linki od
                                                    > namiotu.

                                                    Okazali sie niegrozni, a wygladali na takich, co by w pychol chetnie dali, tzn. ten lysy, jakby prosto z miesiecznicy sie urwal. A drugi zalatwywal nawet Hugh Jackmanem.
                                                    Smiac mi sie chcialo z Uchodzcy, ktory jak to piszesz "w cywilu" musi przechodzic ostra mutacje, bo ani slowa przez caly odcinek nie pisnal.

                                                    > Indianin wystąpił z nowym skalpem przytroczonym do tyłu głowy

                                                    Kiepsko to wygladalo, chyba za duzo lakieru albo innych specyfikow, jakby miala niemyte przez tydzien wlosy.



                                                    > Werner zmądrzał

                                                    Troche pozno, jak juz byl ujezdzany przez nachalna dziewuche wiecznie z bielizna na wierzchu, ale jednak.
                                                  • na4 Re: Plan serialu na 20 lat 07.01.20, 22:59
                                                    Ach co to był za ślub ... Zatem koniec, już Indianina z Pavulonem nie połączy małżeńska przysięga, kiedy osiągną magiczny wiek 40 lat. Czy Madzia rycząc radośnie dokona resztę swych dni u boku Budzyna, oddając się entuzjastycznie, nieustająco spełnianiu małżeńskich obowiązków łóżkowych? Czy może bèdzie to również expresowe małżeństwo jak poprzednie ? Który to już ślub Indianina?
                                                  • asiek25 Re: Plan serialu na 20 lat 08.01.20, 14:34
                                                    na4 napisała:

                                                    > Który to już ślub Indianina?

                                                    Trzeci.
                                                    Pierwszy był z Saszą, drugi z Nocnym Grabarzem.
                                                    A na ślubie Apacza było również trzech panów, którzy ją bzykali ;)))
                                                    Pavulon mnie rozśmieszył w tym swoim amoku, rzucający się na Kinię. By sobie chłopak dał upust i gdzieś pobzykał, toby mu te amory do szwagierki z głowy wyleciały. No i jak na zwycięzców Tańca z Gwiazdami, to jakoś wczoraj słabo im szło na tym parkiecie :D
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 08.01.20, 14:52
                                                    Serial eksploatuje Indianina w towarzystwie Budzyna jako pornoparę Mjm.Takie popłuczyny po Greyu.
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 07.01.20, 23:00
                                                    A o dzisiejszym porno w MjM cisza? ;) Apacz omal nie zmiażdżył Budzynia cycem, kamera odjechała i już miałam nadzieję, że w ciemność, a tu mecenasostwo w odbiciu lustrzanym na dowidzenia i wątpliwe musze wdzięki. :/

                                                    Przyznam, że zwrot akcji w postaci zarywającego Pawła do Kini, trochę mnie wytrącił z równowagi - wszak nawet w tej absurdalnej produkcji, człowiek oczekuje czegoś stałego, niezłomnego - czyli idealnego małżeństwa Zduńskich i szwagra, który to zawsze szanował i podziwiał.
                                                  • mariamm87 Re: Plan serialu na 20 lat 08.01.20, 09:35
                                                    Jezu, z tym lustrem miałam to samo, już odetchnęłam z ulgą, że koniec tych widoków, a tu odbicie w lustrze :-o

                                                    Z tym całym zamieszaniem z Łukaszem i Katią to nie wiem o co im chodzi, chłopak po pierwszym szoku się ogarnął, ale spóźnił się na jedno USG i już koniec, finito, a dziecko nawet ma nie poznać swojego ojca?

                                                  • przepio Re: Plan serialu na 20 lat 08.01.20, 09:36
                                                    Mucha mi się podoba, nieraz aż jestem zdziwiona, ale na własnym ślubie mnie rozczarowała. I to bardzo. I sukienka nie na jej figurę i za bardzo opalona i w ogóle kiepsko.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 08.01.20, 09:58
                                                    misterni napisała:


                                                    > Przyznam, że zwrot akcji w postaci zarywającego Pawła do Kini, trochę mnie wytr
                                                    > ącił z równowagi - wszak nawet w tej absurdalnej produkcji, człowiek oczekuje c
                                                    > zegoś stałego, niezłomnego - czyli idealnego małżeństwa Zduńskich i szwagra, kt
                                                    > óry to zawsze szanował i podziwiał.
                                                    >
                                                    Paweł odlatuje , w głowie mu się pomieszało dokumentnie , brata nie ma , on zastępuje , przewija , pomaga to i
                                                    do bratowej zaczyna się dobierać.Chlał na umór , obiecał , że więcej nie będzie pił , a to znowu zaczyna popijać .Siega po kieliszek i patrzy wyzywająco na Kingę .Molestuje ją spojrzeniem.
                                                    W ogóle co to za bzdura , rodzina się powiększyła , dzieci nowych przybyło , a pracodawca wysyła męża i ojca
                                                    na wielomiesięczną delegację do Berlina.Pieniądze potrzebne i owszem ale Kinga wyczerpana została sama z
                                                    problemami a Pawełkowi widać w końcu odbiło.Jej mama też na wózku inwalidzkim pojawiła się na weselu ,
                                                    każdemu coś się w tej rodzinie porobi w końcu.Wojtek też się postarzał bardzo niby bez zmarszczek ale za to
                                                    bardzo okrągły na twarzy i czerwony.
                                                    Za bardzo idą w skandal rodzinny , jeśli tak dalej będzie , to bracia ksero gotowi się pozabijać.
                                                  • lilia.z.doliny Re: Plan serialu na 20 lat 08.01.20, 22:19
                                                    Przyznam, że zwrot akcji w postaci zarywającego Pawła do Kini, trochę mnie wytrącił z równowagi

                                                    brat po bracie na jednym.warsztacie :p
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 14.01.20, 08:37
                                                    Taka doświadczona rodzina , matka bita i upokarzana przez lata i teraz ten prawdopodobny gwałt na córce.
                                                    Biedna Lilianka.Wszystko fajnie zaczyna się kręcić , ludzie dyskretnie pomagają , a tu takie coś...

                                                    Uli świetnie w tej nowej fryzurze , jednak się przekonałam do zmiany.Wygląda nawet lepiej niż Młoda Diana.
                                                    Do tego ta brzoskwiniowa cera.
                                                  • ikarr Re: Plan serialu na 20 lat 14.01.20, 09:08
                                                    Wg mnie Ula wygląda strasznie w nowej fryzurze, została oszpecona.
                                                  • asiek25 Re: Plan serialu na 20 lat 14.01.20, 12:17
                                                    ikarr napisała:

                                                    > Wg mnie Ula wygląda strasznie w nowej fryzurze, została oszpecona.

                                                    Mnie też się nie podoba.
                                                    Nudą wczoraj wiało, oj nudą...
                                                    Szerlok z Cycatką w abażurach, Ulka z Colargolem na drabinie... Bohaterowie się migdalą, a widzowie ziewają. Jedna Fiona okazała jakąś krwistość charakteru, generalnie ciąża jej służy, przynajmniej ona jakąś energię życiową ma.
                                                    A Maryja pewnie w nocy z Santaną pod kołdrą baraszkowała w najlepsze, skoro braku bratanka w nocy nie zauważyła ;)
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 14.01.20, 14:34
                                                    asiek25 napisała:

                                                    > A Maryja pewnie w nocy z Santaną pod kołdrą baraszkowała w najlepsze, skoro bra
                                                    > ku bratanka w nocy nie zauważyła ;)

                                                    :D Bratanek jest juz w takim wieku, ze nie sprawdza sie w nocy, czy grzecznie spi, albo czy nakryl sie kolderka. Lada chwila planuje sie zenic, wiec ciotka ma pelne prawo do baraszkowania w nocy. Dziwi mnie tylko, ze o Antku w scenariuszu ani slowa.

                                                    Migdalenie sie to zawsze jeden wielki ziew i zenada, ale zapowiada sie pare ciekawszych watkow - zdemaskowanie kolejnego Lagody plus afera z Liliana.

                                                    Ula dla mnie na plus, taki look zalatujacy dekada 80/ 90. Po wywiadzie chyba w WO nabralam sympatii dla aktorki, wydaje sie niezmanierowana, do tego muzycznie utalentowana dziewczyna, a to rzadkosc w dzsiejszym show-biznesie.

                                                    Kisielowa powinni dac do parlamentu w stolicy albo w Brukseli, tupetu ale i dobrego serca jej nie brakuje, marnuje sie w wiejskim sklepiku.

                                                    No i ten przystojny policjant, az serce sie kraje, ze Sonia go nie chce.
                                                  • ib_k Re: Plan serialu na 20 lat 14.01.20, 15:37
                                                    Dokładnie, w dodatku fatalnie ją ubierają, podkreślają wszystkie mankamenty figury a przecież to całkiem zgrabna dziewczyna
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 15.01.20, 08:47
                                                    Wygląda na to , że to kolejne dziecię Łagody seniora , który zostawił Kamizelę z Maryją poczętą.Zakładał
                                                    przetwórnię i uwiódł jakąś mlódkę , a we wspomnieniach została tylko broszura o przetwórni i foto właściciela.
                                                    Rozsiewali się na prawo i lewo bez odpowiedzialności żadnej, a po tatusiu majątku żadnego nie ma już.Tylko
                                                    siostra i jej rodzina.
                                                    Synek Frankensteina jeszcze nie ujawniony został , chociaż fortuna na niego czeka.
                                                  • beakarp Re: Plan serialu na 20 lat 15.01.20, 21:58
                                                    a ten stary Łagoda to w którym roku zmarł? Bo młodziak wygląda na 26/28 lat....
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 11:22
                                                    Please please przypomnijcie mi który z WIelkich Marysinych Miłości to był Prostamol?? skojarzyć nijak nie mogę i mnie męczy :)
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 12:43
                                                    moniq_c napisała:

                                                    > Please please przypomnijcie mi który z WIelkich Marysinych Miłości to był Prost
                                                    > amol?? skojarzyć nijak nie mogę i mnie męczy :)


                                                    Prostamol był jednym z zabiegających o względy Maryji ,zapunktował u niej i całej rodziny tym , że odnalazł Zaczesa , który przepadł po napadzie doznawszy poważnego urazu głowy.Jednocześnie Santana również robił
                                                    do niej maślane oczy.Odrzuciła ostatecznie Prostamola , gdy wydało się , że on widział w niej swoją dawną narzeczoną , która go porzuciła a była bardzo podobna do Maryji.Porwał nawet Maryję a gdy była w ciąży z Rogowskim , to ubzdurał sobie , że to jego dziecko.Porwał noworodka ze szpitala i tylko dzięki przytomności
                                                    umysłu Kamizeli rodzice odzyskali dziecko.Był poważnie zaburzony i leczony psychiatrycznie.
                                                    Przed emisją serialu leciała w tv reklama prostamolu z udziałem tegoż aktora.
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 14:11
                                                    latarniczku kochany dzięki za zarys, nawet ta fabuła mi sie kojarzy ale Twarzy gościa za nic przypomnieć sobie nie mogę. No zaćma jakas na mnie wlazła :)
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 14:16
                                                    ten???
                                                    www.filmweb.pl/person/Mariusz+Zalejski-87745Radosz?
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 14:17
                                                    linki mi się posklejały :)

                                                    ten?

                                                    www.filmweb.pl/person/Mariusz+Zalejski-87745
                                                    Radosz mu było?
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 16:54
                                                    moniq_c napisała:

                                                    > linki mi się posklejały :)
                                                    >
                                                    > ten?
                                                    >
                                                    > www.filmweb.pl/person/Mariusz+Zalejski-87745
                                                    > Radosz mu było?

                                                    Tak , ten.
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 17:10
                                                    no to mam komplet informacji, dzieki.
                                                    ale reklamy chyba mocno unikałam, bo nijak nie kojarzę. w sumie targetem nie jestem, może dlatego :)
                                                  • asiek25 Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 17:41
                                                    To ja się podczepię z prośbą o wyjaśnienia :)
                                                    Czy ktoś może mnie oświecić w jaki sposób Frankensztajn był spokrewniony z Łagodami? To chyba nie był syn Zenona Łagody? Bo wówczas byłby bratem przyrodnim Maryi, a o tak bliskim pokrewieństwie chyba nie było mowy? No i nazywał się Starski.
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 21:58
                                                    Starski był kuzynem dla Maryji i Michała.
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 18.01.20, 10:24
                                                    szczerze to jakoś to byo tak po macoszemu bąknięte że też się nieraz zastanawiałam jakie to pokrewieństwo było, skoro mu w uwielbianiu Maryni nie przeszkadzało
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 17.01.20, 21:53
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    "Porwał nawet Maryję a gdy była w ciąży z Rogowskim , to ubzdurał sobie , że to jego dziecko"

                                                    No nie, nie porwał Maryji gdy była w ciąży, lecz przed ślubem z Rogowskim. Reszta się zgadza.
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 18.01.20, 10:22
                                                    misterni napisała:

                                                    > latarnik88 napisała:
                                                    >
                                                    > "Porwał nawet Maryję a gdy była w ciąży z Rogowskim , to ubzdurał sobie , że to
                                                    > jego dziecko"
                                                    >
                                                    > No nie, nie porwał Maryji gdy była w ciąży, lecz przed ślubem z Rogowskim. Resz
                                                    > ta się zgadza.

                                                    misterni, zabrakło ci w cytacie z latarnika jakże ważnej literki "a" , która wyjasniała, że to dwie różne sytuacje były :)
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 19.01.20, 19:06
                                                    ikarr napisała:

                                                    Wg mnie Ula wygląda strasznie w nowej fryzurze, została oszpecona.


                                                    Prawda? Wygląda jak taki placek. Gdzie ta dziewczyna o długich, ognistych włosach, w której zakochał się Szerlok? ;)
                                                  • przepio Re: Plan serialu na 20 lat 19.01.20, 22:46
                                                    misterni napisała:

                                                    > ikarr napisała:
                                                    >
                                                    > Wg mnie Ula wygląda strasznie w nowej fryzurze, została oszpecona.
                                                    >

                                                    >
                                                    > Prawda? Wygląda jak taki placek. Gdzie ta dziewczyna o długich, ognistych włosa
                                                    > ch, w której zakochał się Szerlok? ;)
                                                    >
                                                    >
                                                    W ostatnim odcinku wyglądała zdecydowanie lepiej niż w przedostatnim. Albo się przyzwyczaiłam
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 11:39
                                                    nadal wygląda jak stara baba w tych włosach. Zdecydowanie sobie zaszkodziła. Ale widziałam ją niedawno "na żywo" w galerii młociny - już zapuszcza :)
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 12:07
                                                    Będę samotna w mojej ocenie ale Ula podoba mi się w tej fryzurze , dzięki niej zyskała całkiem sympatyczny nick Młoda Diana , to już duży plus.Nie wiem jak to się stało , ale zaczynam lubić Ulę , tak jak nie lubiłam
                                                    do tej pory , drażniły mnie obie te córeczki Zaczesa , może dlatego , że w bliskim otoczeniu miałam adoptowanego ancymona , który zgotował piekło krótko mówiąc.
                                                    Jeśli zapuszcza to też dobrze , powinna zdecydować się na bardziej ciemny kolor fryzury zbliżony odcieniem
                                                    do jej prawdziwego koloru włosów , twarz będzie bardziej wyrazista .Cerę ma ładną taką śmietankową jak
                                                    Nicole Kidman.
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 12:58
                                                    Według mnie, do Diany jej daleko. Jeśli już miałabym ją porównywać do kogoś z rodziny królewskiej, to do Sary Ferguson. Li i jedynie.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 15:40
                                                    Nick , jak dla mnie , nie zależy od fizycznego podobieństwa , ale od szybkiego skojarzenia , coś jak piorun.
                                                    Np Kamizela , Gibon, Lemur , MojaAsia , Przylga,Nachodżca, Nocny Grabarz ,Zaczes.Jak przeczytałam
                                                    Młoda Diana ,uznałam , że to doskonały strzał, coś jak Wilhelm Tell i jabłko.
                                                  • ikarr Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 18:00
                                                    Poza tym jednak Ula mogłaby się trochę umalować. Przy Uli Sonia teraz wygląda bardzo dobrze i choć nie podobają mi się takie słowiańskie słodkie blondynki, to trzeba przyznać, że Soni służy odchudzenie, co widać już od jakiegoś czasu, a także grzywka, którą teraz nosi.
                                                    Choć w sumie i tak nie pasuje do Janka...
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 21:39
                                                    Kurcze, przyznam, że mam zaległości, ale właśnie jestem w trakcie oglądania, a raczej łypania na telewizor. Mąż też łypie. A że przed sekundą na innym kanale zakończył się dokument o barbituranach mój mąż poradził niedoszłej samobójczyni zwracając się do telewizora: "Wsadź se te tabletki w tyłek, jak Marilyn Monroe, będzie szybciej" :D
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 21:44
                                                    Pozdro dla męża ;)))
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 21:46
                                                    I po drugie - trochę dziś za często powtarzali ze jest koniec sierpnia i przez to strasznie mnie w oczy gryzły te kozaczki MojejAsi w domu, i wszystkie grube swetry płaszcze i kozaki wokół 😁
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 22:03
                                                    W ogóle grubsza afera się szykuje. Wezuł (Wezół) kontra Więcławski.
                                                    Oczywiście kibicujemy Wezułowi? 😉
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 08:37
                                                    Wrona próbuje zadziobać MojąAsię podjeżdzając taksówką.

                                                    Nie mają pomysłu na Zosię , trzeba pokazać od czasu , że istnieje , a jak już jest to oczywiście z kłopotami
                                                    damsko-męskimi.Pannica tylko jedno ma w głowie.Tak ją pokazują.

                                                    Olbrzym miał rację odżegnując się od współpracy z ojcem , a jak już wszedł w ten układ to okazuje się , że
                                                    wpadł po kolana w błoto.Ogarnięty miłością-namiętnością do Joanny i atakowany przez Wronę przestał
                                                    kojarzyć fakty.A stary okazał się złodziejem , okradł sympatycznego Wezóła.
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 20.01.20, 21:59
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    "Nick , jak dla mnie , nie zależy od fizycznego podobieństwa , ale od szybkiego skojarzenia , coś jak piorun."

                                                    No i według mnie tego efektu nie ma w tym przypadku. Jedyne co mi przychodzi do głowy jako pierwsze, gdy teraz patrzę na Ulkę - zaniedbany placek. 😉
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 10:45
                                                    Powiem wam, że kilka odcinków opuściłam, a oglądając wczorajszy w ogóle nie miałam takiego wrażenia. Wrona vel Marilyn Monroe powinna trafić do dobrego psychiatry. Swoją drogą aż dziwne, że takowy nie ma mocnej roli w mjm. Miałby roboty po kokardy. Dziś też będę oglądać. Z waszych relacji najbardziej zaintrygowana jestem postawą Pawełka wobec Kini i na ten wątek czekam. Czy może Pawulon już się ogarnął i nie mam na co czekać?
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 11:00
                                                    coś mi mignęło w zapowiedziach - będzie kajał że sobie popił i z tego go tak zamroczyło że się w Kinię wpić chciał , więc chyba na więcej cudzożonolubnych akcji nie ma co liczyć :)
                                                  • wawrzanka Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 11:10
                                                    moniq_c napisała:

                                                    > coś mi mignęło w zapowiedziach - będzie kajał że sobie popił i z tego go tak za
                                                    > mroczyło że się w Kinię wpić chciał , więc chyba na więcej cudzożonolubnych akc
                                                    > ji nie ma co liczyć :)

                                                    To jeszcze gorzej, bo po pijaku prawdziwe instynkta na wierzch wypełzają. Kinia nigdy już nie zazna spokoju. Niestety, ale to smród na całe życie. Wyobraźcie sobie sąsiada, szwagra, kogokolwiek, kto się do was po pijaku dobiera. Czy o tym się da zapomnieć w późniejszych ewentualnych kontaktach? Może z czasem blamaż zblednie, ale niesmak pozostanie na zawsze, bo ilekroć ta gęba staje przed oczami - staje również tamta sytuacja. Wstyd, żal.pl i w ogóle.
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 11:34
                                                    zgadzam sie w całej rozciągłości, dlatego tez zadziwia mnie nieustannie, kto im taką krzywą akcję wymyślił i czy zamierzają to dalej pociągnąć w formie zgrzytów na polu pożycia bratersko-szwagierskiego, czy też klasycznie nigdy więcej nie wrócić do tematu
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 14:29
                                                    Pawełkowi już się tak te cuda przejadły , że sięga po owoc zakazany , bratową.
                                                    Dobrze , że nie sięga po to , co ma pod ręką , czyli po córkę przybraną.

                                                    A ta wrona upiorna będzie dalej prześladować Asię , jako Gosha z USA zagrozi odebraniem dzieci.Też było w
                                                    zapowiedziach.Na razie werbalnie prześladuje , oby nie doszło do czynów z jej strony , np podpalenia tego
                                                    drewniaka , w którym mieszkają.To wariatka , rzuciła Olbrzyma , poszła do innego , a jak tamten już jej nie
                                                    chciał , to wróciła i obsmarkuje go.Dziecko dzieckiem , akurat miała farta , że padło na Lesia , bo z jednym i
                                                    drugim się zadawała w tym samym czasie.Honoru nie ma , nie to co ta mała Gruzinka , zabrała się i poszla.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 14:43
                                                    Ładne kółeczko nam się tworzy w Mjm,Umarlak , Wisielec , Wrona żałobna i Nocny grabarz.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 21.01.20, 21:48
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Ładne kółeczko nam się tworzy w Mjm,Umarlak , Wisielec , Wrona żałobna i Nocny
                                                    > grabarz.
                                                    >

                                                    Kobieta Olbrzyma tez mi sie ornitologicznie kojarzy, charakterologicznie i wizualnie, lecz nie z wrona (bardzo je lubie), tylko z -> Sępem (milosci, Ich Troje;)) . Biedna MojaAsia.

                                                    Oczywiscie, ze kibicujemy Wezolowi, ktoremu juz chyba szykuja na partnerke bujnowlosa Aleksandre.

                                                    I jeszcze co do Uli/ Igi, ostatni raz. Jestem znudzona do bolu ujednoliconym wygladem jej rowiesnikow, ktorzy sa jak odbitki na ksero, jeden od drugiego, wszyscy na jedno kopyto - fryzury, styl ubierania, makijaz. Niech eksperymentuje i nie utonie w tej powodzi nijakosci.
                                                  • misterni Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 00:29
                                                    naturally_soft napisała:

                                                    Kobieta Olbrzyma tez mi sie ornitologicznie kojarzy, charakterologicznie i wizualnie, lecz nie z wrona (bardzo je lubie), tylko z -> Sępem (milosci, Ich Troje;)) . Biedna MojaAsia.


                                                    Też bardziej mi sęp do niej pasuje. W ogóle okropna postać.

                                                    Oczywiscie, ze kibicujemy Wezolowi, ktoremu juz chyba szykuja na partnerke bujnowlosa Aleksandre.

                                                    Myślisz? Ostatnio, gdy go widzieliśmy, zakochał się był w Teresie. ;) Zobaczymy zresztą. :)
                                                  • lilia.z.doliny Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 07:14
                                                    ale to Sępica bardziej :D
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 08:36
                                                    Piruet znowu się popisał.Chciał niby dobrze , zerwać jabłka , zawieść na targ, sprzedać i podzielić się pieniędzmi z właścicielem sadu.Tyle , że on jak zwykle po swojemu , nocą zerwać jak złodziej (ale napraacował
                                                    się , samodzielnie sad ogołocił), sprzedał po złodziejsku ale przyznał się przysyłając anonim , że weżmie 15%
                                                    z utargu a resztę prześle właścicielowi.Głupi jest strasznie , ale to wszystko dla Zosieńki , która warta jest
                                                    wszystkich pieniędzy najbardziej obcych.

                                                    Kinia nieswojo się czuje w obecności szwagra , po tylu latach znajomości i jego perypetiach życiowych , z których wyciągała go z Piotrkiem za uszy ,to raczej stał
                                                    się bliskim jak brat a tu takie coś.
                                                  • moniq_c Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 15:46
                                                    latarnik88 napisała:


                                                    > Kinia nieswojo się czuje w obecności szwagra , po tylu latach znajomości i jego
                                                    > perypetiach życiowych , z których wyciągała go z Piotrkiem za uszy ,to raczej
                                                    > stał
                                                    > się bliskim jak brat a tu takie coś.
                                                    >
                                                    nic dziwnego, zwłaszcza jak tak jeszcze na nią łypał przez okienko jak się z mężem obściskiwała, to już trochę psycholem powiało
                                                  • majaa Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 15:23
                                                    misterni napisała:


                                                    > Też bardziej mi sęp do niej pasuje. W ogóle okropna postać.

                                                    To prawda. Tak się zastanawiam, jakim trzeba być egoistą i podłym człowiekiem, żeby postępować z Olbrzymem i MojąAsią tak, jak ona. No, chyba że faktycznie jej się na mózg rzuciło i wkrótce trafi do wariatkowa na leczenie.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 22:47
                                                    majaa napisała:

                                                    > misterni napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Też bardziej mi sęp do niej pasuje. W ogóle okropna postać.
                                                    >
                                                    > To prawda. Tak się zastanawiam, jakim trzeba być egoistą i podłym człowiekiem,
                                                    > żeby postępować z Olbrzymem i MojąAsią tak, jak ona. No, chyba że faktycznie je
                                                    > j się na mózg rzuciło i wkrótce trafi do wariatkowa na leczenie.

                                                    Jak komus na mozg walnie z tzw. milosci, to chyba nie ma gorszego bzika. Jestem w stanie wyobrazic sobie taka sytuacje. Ona chce uczucie od Olbrzyma faktycznie wysepic i nawet nie widzi, jak zalosna w tym wszystkim jest i jak bardzo dziala mu na nerwy. Samo zycie.
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 23.01.20, 08:46
                                                    Nieszczęsna kobieta a raczej psychopatka , która jak wiele innych takich osób , porzucanych dopuszcza się
                                                    okropnych czynów z zemsty , typu porwania , zabójstwa osoby porzucającej lub dzieci .Zeby sobie krzywdę zrobić z rozpaczy to już nie , jeśli jakaś akcja samobójcza to na pokaz , z wcześniej wysłanym przekazem co
                                                    się zamierza .
                                                    Odmienny typ to Mateuszek , współczujący , opiekujący , wspierający . Inny to by obwiniał dziewczynę , że śmiała
                                                    zatańczyć i wpaść w oko jakiemuś przestępcy.Jeszcze tylko ciąży z tego gwałtu brakuje.
                                                  • majaa Re: Plan serialu na 20 lat 23.01.20, 12:40
                                                    No Mateusz to faktycznie ideał się robi. Ale to w sumie dobrze, że poruszyli taki problem, a Mateusz robi za wzór właściwego, dojrzałego podejścia do tematu. Taki motyw edukacyjny;) A co do ciąży, to niezłe jaja by były, oj niezłe...
                                                  • latarnik88 Re: Plan serialu na 20 lat 23.01.20, 14:23
                                                    W kogo wdał się Mateusz? W Lucjana , na pewno nie w rodziców.Nie można porównywać sytuacji , bo u Kamizeli ciąża była z miłości a tu wiadomo ...Na dodatek jeszcze szkoła i matura.
                                                    Jej matka trochę też nie w porządku jest, przyklasnęła , że córka takiego obrotnego adoratora znalazła , wie , że sypiają ze sobą , synek chory ale dzieci ma dwoje.Kamilek mógłby sam pobyć w klinice .Ona powinna zajrzeć do domu a nie na telefon załatwia.
                                                  • na4 Re: Plan serialu na 20 lat 29.01.20, 17:28
                                                    Wielki powrót marnotrawnego męża z dawna nie widzianego GSDS. Gorący romans skończony, chciałoby się wrócić w domowe pielesze. Smętnym wzrokiem wodzi za byłą żoną i posłodzi to tu to tam. Łatwo nie będzie, bo tu niezłe gronko wielbicieli. Atrakcyjna babcia przyciąga mężczyzn jak światło ćmy. To się zapowiada walka o względy ....
                                                  • majaa Re: Plan serialu na 20 lat 23.01.20, 12:33
                                                    naturally_soft napisała:


                                                    > Jak komus na mozg walnie z tzw. milosci, to chyba nie ma gorszego bzika. Jestem
                                                    > w stanie wyobrazic sobie taka sytuacje. Ona chce uczucie od Olbrzyma faktyczni
                                                    > e wysepic i nawet nie widzi, jak zalosna w tym wszystkim jest i jak bardzo dzia
                                                    > la mu na nerwy. Samo zycie.

                                                    Brrrr…, aż mnie wstrząsa na myśl, że w realnym życiu można trafić na kogoś takiego. W serialu to przynajmniej można liczyć, że scenarzyści jakoś ją "znikną" niedługo;) Żal mi Olbrzyma i MojejAsi, że tak mają pod górkę ciągle.
                                                  • naturally_soft Re: Plan serialu na 20 lat 22.01.20, 22:38
                                                    misterni napisała:

                                                    > Oczywiscie, ze kibicujemy Wezolowi, ktoremu juz chyba szykuja na partnerke b
                                                    > ujnowlosa Aleksandre.
                                                    >

                                                    > Myślisz? Ostatnio, gdy go widzieliśmy, zakochał się był w Teresie. ;) Zobaczymy
                                                    > zresztą. :)

                                                    Zupelnie wylecialo mi z glowy zestawienie Teresa + Wezol. Kojarzylam go raczej z Monika, tzn. Wendzikowska. Przyszla mi do glowy Aleksandra, bo szykuje im sie wspolny watek, a to kobieta bardzo zadbana, wychuchana i wyglada, ze Pieczynska zagoscila w serialu na dluzej, wiec byloby akurat.

    • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 30.01.20, 02:35
      No i pozegnalismy blond Julie, a pseudo Romeo znowu zostal sam. Jak juz w koncu spotkal, kobiete ktora tez chciala stabilizacji, dzieci i domka z ogrodkiem to nagle mu sie odmienilo i poczul sie nie gotowy. Na pocieche zostala mu porzucona Basia. Oboje powinni isc na jakas terapie.
      Mam nadzieje, ze to ciagle podkreslanie sielanki Muchy i Budzyna to prolog zwiastujacy kolejne nieszczescie, bo az mdli od tej slodyczy. Zabawne tez bylo, jak w scenie z bylym amantem odmowila kawy, bo musi o siebie dbac po przeszczepie, po czym wieczorem przy mazlonku wyciagnela winko :D
      Adas zakonczyl sprawe z baaardzo groznymi gangsterami i wychodzi na to, ze watek z ta mloda podrywaczka byl zupelnie bez sensu.

      • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 30.01.20, 19:56
        A Nocny Grabarz właśnie dorobił się pomocnika. Ciekawe co teraz zrobią z Olkiem scenarzyści? Z jednej strony szkoda żeby wylądował w pierdlu, ale nie każą mu chyba żyć jakby nigdy nic, gdy Artur wciąż w niepoświęconej ziemi.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 31.01.20, 10:40
          madi138 napisała:

          > A Nocny Grabarz właśnie dorobił się pomocnika. Ciekawe co teraz zrobią z Olkiem
          > scenarzyści? Z jednej strony szkoda żeby wylądował w pierdlu, ale nie każą mu
          > chyba żyć jakby nigdy nic, gdy Artur wciąż w niepoświęconej ziemi.

          Z ta "nieposwiecona woda" to tak na serio? Nie jestem za tym, zeby zwloki grzebac byle gdzie, ale to, co jakis rozpuszczony spaslak pokropi tzw. swiecona woda nie ma dla mnie zadnej wartosci, wrecz przeciwnie.

          Niech Olek nie idzie do wiezienia, niech przybywa umoczonych w te sprawe, niech duch Przyczajonego unosi sie zlowrogo nad swieta rodzina, jak poranna mgla nad bagnami. Hehe ;)

          I jeszcze jedno. Dlaczego wlasciwie nie pozwalaja Nachodzcy mowic? Zdalam sobie sprawe, ze nawet nie sposob ocenic, czy chlopak aktorsko jest wydolny czy nie, bo prawie nie mowi nie planie, a role do zagrania ma nie wieksza niz Karmel. :/
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 31.01.20, 13:22
            Taki Diabeł wcielony jak Artur zasługuje na wielkie ognisko i spalenie jego nędznych szczątków.Przy okazji
            jakiegoś święta ludowego , czy nocy Kupały urządzić wielki grill nad jeziorem i spopielić , żeby zaden ślad
            nie został po tym zbrodniarzu.Cała rodzinka jego jest taka wredna , wujek nieboszczyk -oszust i złodziej.
            Artur -wiadomo , ciotunia tylko chodzi i węszy , pamiętam jak odwracała twarz od Lemura blagającego o
            pomoc , no i pierwszoklaśny zawodnik - Kamil , on się jeszcze popisze w dochodzeniu do prawdy.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 31.01.20, 13:24
              Pseudo Romeo , świetny nick , po dwudziestu latach emisji Paweł doczekał się .
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 08:37
                Szkoda , że MojejAsi nie wyszło .Olbrzym wyjeżdza i jeszcze w ramach rekompensaty za cierpienia zabiera ze sobą kleszcza osobistego , inaczej Zombie ,który wyskakuje z taksówki.Nie wytrzymała i jeszcze na koniec
                dokopała rywalce, strasząc , że jako Gosha odbierze jej dzieci.Zosia to już ze 20 lat ma i trudno ją odebrać.
                Dziwny jest ten Olbrzym, z ojcem mu nie wyszło , w miłości też , gdzie tacy się podziewają , żeby zrezygnować z takiego uczucia.I jeszcze wlecze ze sobą tego jadowitego kleszcza .Ona mu nie odpuści i tak
                go w końcu uwiedzie.Zabrał ją , bo bał się , że nie podaruje jego ukochanej i w końcu zabije albo coś.
                Basia , zeby się bardziej przyłożyła , to mogłaby narobić poważnej krzywdy Ance.Takie to małe , krępe ale silne.
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 13:13
                  W wolnej chwili poszukam na youtube aktorki, ktora gra Nine, bo mnie ciekawi, jak bardzo jej postac odstaje od oryginalu. Wydaje sie byc bardzo dobra w swoim fachu, bo wzbudza wszystkie mozliwe negatywne emocje. A byla wzmianka, czym sie zajmuje, ze stac ja na takie piekne mieszkanie w Warszawie i poruszanie sie wylacznie taksowkami? Olbrzym kawal chlopiska, a odchodzi w sina dal jak zbity kundel z podkulonym ogonem, ani wazy sie stawic czola losowi. Wiem, ze juz to pisalam, ale powtorze po raz kolejny - dobry z Uniatowskiego aktor.

                  Smieszy mnie natomiast absurd, ze Piotrus, zatrudniony w najlepszej kancelarii w miescie, na kontrakcie w Berlinie, jezdzi starym fordem focusem, takim samym, jak Marta 10 lat temu, tylko w innym kolorze. I wkurza mnie, jak zawsze, Pawel i kolejne lecace na niego laski, tym razem padlo na jedna z siostr ksero. Czas nie stoi w miejscu, ale kandydatki do zwiazku jak zwykle seksowne, napalone i nie starsze niz 25 wiosen. Strata czasu, bo on jak zwykle, wiaze sie z jedna, ale zawsze ratuje z opresji, podtrzymuje na duchu a nawet i chedozy druga, trzecia, czwarta, tylko nie partnerke.
                • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 13:48
                  ale Olbrzym tego kleszcza to chyba tylko chwilowo zabrał cos mówił przy tym pakowaniu że to tymczasowy wypad ma być ?
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 14:10
                    Pseudo Romeo , facet blisko 40letni , po przejsciach , 3 krotnie żonaty ,ze skomplikowanym ojcostwem , z nałogami i jak można mu zapoznawać matrymonialnie młodą dziewczynę , nie skażoną takim okazem .Siostra
                    chyba mu odbiła narzeczonego .Ale takiego rozbitka życiowego pchać komuś w ramiona ?Zresztą i tak bez
                    szans , bo jemu się teraz Kinia podoba,
                    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 14:31
                      Z kim tego Pawła sparowali, bo nie oglądałam ostatnich 2 odcinków :(

                      • loginka234 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 15:02
                        Paweł podjął się naprawy roweru niani pracującej u Kingi i Piotrka. Ta, wyraźnie nim zainteresowana zaproponowała mu wyjście na kawę. Romeo niestety zbyl niewiaste.
                      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 15:04
                        mariamm87 napisała:

                        "Z kim tego Pawła sparowali, bo nie oglądałam ostatnich 2 odcinków :("

                        Nie sparowali, tylko jedna z bliźniaczek, niania najmłodszej progenitury Zduńskich, chciała Pawła zaprosić na kawę i ciacho w ramach wdzięczności za serwis roweru, a ten odmówił. Natomiast Piotr go wyśmiał z tego powodu i powiedział, że on na jego miejscu nie omieszkałby skorzystać z sytuacji. 😂
                        W każdym razie, sugestia powstania takiej pary padła, jak dla mnie również absurdalna.
                        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 15:43
                          misterni napisała:

                          > mariamm87 napisała:
                          >
                          > "Z kim tego Pawła sparowali, bo nie oglądałam ostatnich 2 odcinków :("
                          >
                          > Nie sparowali, tylko jedna z bliźniaczek, niania najmłodszej progenitury Zduńsk
                          > ich, chciała Pawła zaprosić na kawę i ciacho w ramach wdzięczności za serwis ro
                          > weru, a ten odmówił. Natomiast Piotr go wyśmiał z tego powodu i powiedział, że
                          > on na jego miejscu nie omieszkałby skorzystać z sytuacji. 😂
                          > W każdym razie, sugestia powstania takiej pary padła, jak dla mnie również absu
                          > rdalna.
                          >
                          >
                          >

                          O Borze Szumiący.
                          CO jeszcze przez te 2 odcinki straciłam ? 😂
                        • noee Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 00:15
                          "W każdym razie, sugestia powstania takiej pary padła, jak dla mnie również absurdalna"
                          W takim razie z kim ty go widzisz? Ja go osobiście widziałam tylko z Julką, ale ją potraktował jak najwredniejsza stara świnia. Teraz zamierzają mu dać jakiegoś brzydala, coś w typie Aluni.
                          • ib_k Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 09:55
                            Brzydula???? Ta śliczna Nadia?
                            • noee Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 12:27
                              Nie, nie ona. Niejaka Renata Gosławska. Wcieli się w postać Karoliny.
                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 12:36
                              Pierwszą miłoscią była Tereza , 7 lat starsza i taka powinna być ta ostateczna.Tak myślę , zeby go za bardzo nie
                              skrzywdzić do 42 lat.Samodzielna , stanowcza kobieta z klasą , podobna do Mirki , ustawiła by Romea do pionu .Żeby jeszcze , w ramach przypadkowego seksu przydarzyła się im ciąża a do tego bliżniacza , to nasz pogubiony odnalazł by się jako szczęśliwy ojciec i partner .
                              Te jego kobiety bardzo go skrzywdziły ,Ala wzięła go dosłownie pod obcasy , a on złego słowa o niej nie powie, wypowiada się z szacunkiem , wychowuje jej dziecko a boję się , że z Basią to mogą być poważne problemy nawet ocierające się o przemoc i agresję .Julka była za dobra , wpatrzona jak w obrazek , zakochana a on wiadomo .Jak wspomnę noc , którą spędzili w lesie . na kocu , on taki obrzydliwy pijak , to
                              brak mi słów.
                    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 14:51
                      Zresztą i tak bez
                      szans , bo jemu się teraz Kinia podoba,

                      :D :D :D
                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 15:08
                  latarnik88 napisała:

                  "Dziwny jest ten Olbrzym, z ojcem mu nie wyszło , w miłości też , gdzie tacy się podziewają , żeby zrezygnować z takiego uczucia."

                  On nie zrezygnował, to Plajka ostatecznie zrezygnowała po próbie samobójczej Niny.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 15:36
                    Ale , że mu przyszło do głowy zabierać Ninę do Ameryki ? Wydaje mi się , że on już patrzeć na nią nie może.
                    Taka mściwa , zajadła ,taksówkami rozbija się po mieście.Sama winna , że poroniła.Trzeba było w spokoju
                    siedziec i hodować ciążę a nie biegać za Joasią i Olbrzymem.Dziecko miało gwarantować w pewnym sensie, że Olbrzym jednak będzie jej .A tu dziecka nie ma , to sięgnęła po pigułki, przedtem poinformowała
                    MojąAsię o zamiarze samobójstwa.
                    A mnie ciekawi czym się Martusia zajmuje po powrocie z Kolumbii .Bo nie było mowy o tym.Mieszkanie wynajmuje, ubezpieczenie zdrowotne posiada , bo w szpitalach leży i na zwolnieniu przebywa.
                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 16:06
                      Wydaje mi sie, ze latala z papierami u wernerowej kuzynki, chyba jak Budzyna mieli wrabiac w molestowanie, tylko nie potrafie tego umiescic na osi czasu.

                      Mnie natomiast ciekawi, jak rozwinie sie "intryga" z odbieraniem Wojtka Asi, bo chyba oplacanie detektywa, ktory dostarczyl nawet zdjecia, nie bylo tylko po to, zeby napisac wlasna reka te marne dwie linijki. Mogla przeczesac social media Asi, Zochy albo Wojtka tudziez podpytac sasiadow i wyslac jej grozbe na fejsbuka, bylaby skuteczniejsza, a tak podala sie policji na talerzu.
                      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 17:27
                        Nina przejęła rolę Artura - stała się psychopatką, która nie odpuści Joasi, tak, jak zmarły Lemurowi. Wygląda już jak człowiek ogarnięty obłędem.
    • noee Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.02.20, 21:05
      Nie wiem czy wiecie, ale nasz kochany pseudo Romeo pójdzie na randkę w ciemno. A co najśmieszniejsze, to te, że są w tym samym wieku. A to nowość dla Pawełka.
      Osobiście uważam, że ta owa bohaterka jest dla niego za brzydka. Jak już będzie chciał się z nią związać, to uważam, że zostaną najbrzydszą parą w tym serialu. Ona wygląda jak babochłop, przynajmniej dla mnie.

      A ta cała Nadia, to jest największa nudziara w tym serialu.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.02.20, 08:41
        Przychodzi taka niania młoda do pracy , a tu pracy huk , bo bliżniaczki i jeszcze dwoje starszych a tu dodatkowy stres, bo panowie obecni , starszy Marszałek i młodszy Perła , oglądają jak jak jakiś okaz damski.
        Oceniają wygląd , nóżkę , pupę itd.Nie do przyjęcia.

        Jeśli Liliana faktycznie jest w ciąży , to nie wyobrażam sobie ciągu dalszego w takiej sytuacji .Jeszcze do tego możliwość , niewielka, że może to dziecko Młodego Zaczesa.
      • metro_mh Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.02.20, 13:39
        "A ta cała Nadia"

        jaka Nadia??
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.02.20, 14:36
          Niania bliżniaczek Zduńskich, młoda dziewczyna , też ma siostrę bliżniaczkę.
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 09:39
        noee napisał(a):

        "A co najśmieszniejsze, to te, że są w tym samym wieku. A to nowość dla Pawełka."

        Żadna nowość. Anka, Magda, Joanna i Alicja to równolatki Pawła.

        "Osobiście uważam, że ta owa bohaterka jest dla niego za brzydka. Jak już będzie
        chciał się z nią związać, to uważam, że zostaną najbrzydszą parą w tym serialu"

        Nie ma za brzydkiej partnerki dla Pawła. O kim w ogóle mowa?
        • noee Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 12:37
          misterni napisał (a):

          "Żadna nowość. Anka, Magda, Joanna i Alicja to równolatki Pawła."

          No tak, w sumie. Sorry, ale nie oglądałam w tamtym czasie tego serialu. Zaczęłam w 2018 roku, a skończyłam wraz z odejściem Joanny Kuberskiej. :D

          "Nie ma za brzydkiej partnerki dla Pawła. O kim w ogóle mowa?"

          Niejaka Renata Gosławska, wcieli się w rolę jakieś Karoliny, nowej "potencjalnej" partnerki. Mi się jako kobieta nie podoba. Może innym będzie odpowiadać, ale mi przypomina w wyglądu faceta. No ale to jest moje zdanie.


          A drugą rzeczą jest to, że będą go sfatać, jakby sam nie potrafił sobie poszukać jakieś laski. Chociaż w jego przypadku, to on zawsze wybiera nie te co trzeba. A Julka naprawdę była w nim zakochana, a nie tylko tak, żeby było. No ale na tej stronie i tak są pewnie sami antyfani, jak mniemam.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 06.02.20, 21:34
            Fakt, Renia Gosławska nie jest typem eterycznej piękności, ale brzydką bym jej nie nazwała. ;) Poza tym, to bardzo zdolna aktorka. Może być ciekawie. ;)
            Co do Julki, to zgadzam się i szkoda, że nic z tego nie wyszło.
              • noee Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.02.20, 16:35
                Może troszkę z tym przesadziłam, że jest brzydka. Mi się w każdym razie nie podoba, ale to moje zdanie. Może innym fanom Pawła przypadnie do gustu, mi nie. Osobiście uważam, że Julka była właśnie przeznaczona dla Pawła, tylko ona. Mam nadzieję, że to kiedyś zrozumie.

                Nie kwestionuję tego, że jest złą aktorką. A poza tym, nic takiego nie powiedziałam.
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.02.20, 07:16
                  "Osobiście uważam, że Julka była właśnie przeznaczona dla Pawła, tylko ona. Mam nadzieję, że to kiedyś zrozumie."

                  Spoko, nie zrozumie, to tylko serial. Dla kogos babo-chlopy i inne brzydule, mnie z kolei irytuje wynoszenie na oltarze Kuberskiej, niczym szczegolnym nie wyrozniajacej sie aktorki, ot, farbowanej, dorodnej dziouchy z Podhala.
                  • przepio Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.02.20, 13:52
                    naturally_soft napisała:

                    Dla kogos babo-chlopy i inne brzydule, mn
                    > ie z kolei irytuje wynoszenie na oltarze Kuberskiej, niczym szczegolnym nie wyr
                    > ozniajacej sie aktorki, ot, farbowanej, dorodnej dziouchy z Podhala.

                    Dorodna dzioucha, he, he... Ale i tak mi się podobała. I też się zgadzam z innymi, że najbardziej pasowała do Pawła. I przede wszystkim widać było, że go kochała.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.02.20, 12:18
                      Nie wiem jak tak można żyć , jak żyją Zduńscy.Stale w biegu , młodsze dzieci ciągle się czegoś domagają, jak to roczniaki .Na starsze nie ma czasu ani siły.Perła ma odpowiedzialną pracę , wymagającą skupienia , Kinga
                      z doskoku prowadzi Bistro .I teraz Kinga wybiera się na wycieczkę do Krakowa a Krysia z nianią zostają z dziećmi.Nie mają litości dla tej matki.W glowie mi się to nie mieści.Starsze dzieci muszą być samodzielne
                      a młodsze będą wisieć na matce pewnie do matury.
                      Biedne te dzieci , w szkole jakieś koterie , układziki ,prześladowanie nowej dziewczynki.

                      A ten Igor panoszy się jak u siebie w Gruzji .Okradł Otara do ostatniego grosza i zjawia się jak gdyby nic.Jeśli
                      miałby trochę honoru to przynajmniej pieniądze by zwrócił a tak tylko grożby rzuca.
                      Romeo gotów Kingę rozbierać taki spragniony ,On pragnie tego co nieosiągalne a to co miał pod ręką to mu
                      powszednieje.
                      • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.02.20, 12:39
                        Oraz Igor i Otar rozmawiający ze sobą po polsku, a była kiedyś taka scena przy stole z Maryją, jak zaręczyny Katii i Pawełka były, że ci Gruzini po polsku ani rusz, nic. No może Otar się przez te lata nauczył, ale Igor?? Po co miałby się uczyć?
                        Otar - zapalenie okostnej, ale trzyma się za ucho.
                        Impreza u Otara - sami z kelnerką mieli zamiar wszystko przygotować? Tam w ogóle ktoś w kuchni pracuje, czy samo się prowadzi, jak w Bistro?
                        No i zgodnie z zasadą, że tam każdy z każdym, mamy nową parę - barmanka i niedoszły zięć Otara.
                        Relacji Basia - Ania i ten długowłosy syn byłej prostytutki już w ogóle szkoda komentować - im bardziej dwójka zdrajców tłumaczy, że "tak wyszło, myśmy tego nie planowali", tym bardziej widać, że Baśka jest z nich wszystkich najuczciwsza. Biedna dziewczyna - wszyscy ją zdradzili, matka, ojciec, ojczym, chłopak i przyjaciółka. Dobrze, że jeszcze ma tego Pawła.
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.02.20, 13:17
                          Baśka wspierała Ankę w jej potyczkach z klasowymi hejterkami , a ta nie mogła oprzeć się uczuciu.Dobre!
                          Damian też został odgrzebany przez Basię z jakiegoś życiowego śmietniska, jak się trochę odpasł , to
                          sięgnął po coś lepszego w jego mniemaniu.Obydwoje są zdrajcami.Matka Damiana to chyba ciała nie sprzedawała , tylko tańczyła i rozbierała się w klubach , ale kto ją tam wie.Syn wstydził się matki.
                          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.02.20, 15:41
                            Irytująca ta parka. Nie dadzą Baśce spokoju. Będą za nią łazić i gnębić, żeby sobie tylko poprawić samopoczucie jej wybaczeniem. Głupie szczeniaki.
                            Kinia się coś nam roztyła. Za to Lenka urosła, że ho ho, od matki wyższa. No i wysmuklała bardzo. 🙂
                            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 12.02.20, 16:31
                              Jedna z przemocowych gowniar, dokladnie ta, ktora przedrzezniala Lene "Ona wcale nie jest moja przyjaciolka!", skutecznie podniosla mi cisnienie, choc to tylko na niby. Bezczelna twarz w parze z wrednym charakterem, wyjatkowo wkur... kombinacja.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.02.20, 09:41
                                Muszę pochwalić aktora grającego Kamila , czyli Umarlaka.Stworzył tak odrażającą , jak dla mnie postać .że
                                trudno go tolerować na ekranie.Do tego wydaje się również paskudny fizycznie , choć pewnie tak nie jest.
                                Zgrana rodzinka , z rozmodloną ciotką i psychopatycznym zabójcą oraz zajadłym mścicielem powracającym
                                po 20 latach.Będzie prześladował Lemura , próbując zmusić ją do przyznania się do udziału w zabójstwie.
                                Ledwo uszła z życiem razem z dziećmi , miała więcej szczęścia niż Młodalekarka.
                                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.02.20, 16:14
                                  Wróciłam po urlopie, 4 odcinki do tyłu, ale poczytałam komentarze i chyba jestem na bieżąco. Bardzo państwu dziękuję :D
                                  Przy okazji popłakałam się ze śmiechu!!! Tygrys leżący w ziemi niepoświęconej, kleszcz osobisty i pseudo Romeo... buhahahahahaha!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDD
                      • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 17.02.20, 15:38
                        latarnik88 napisała:


                        > Romeo gotów Kingę rozbierać taki spragniony ,On pragnie tego co nieosiągalne a
                        > to co miał pod ręką to mu
                        > powszednieje.
                        >

                        Faktycznie... Nie wiem, czy mu sperma na dekiel bije po prostu, czy może gorzej - dochodzi do głosu utajona dewiacja ;D
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.02.20, 08:52
                          Wygłupy małżonków Zochy i Pirueta zaczynają mi się nawet podobać.Przekonali mnie do siebie.Proboszcz
                          pilnuje próby chóru , żeby nie doszło do zgorszenia .Grabina jest kolorowa , chórzystka z niezłym dekolcikiem
                          prezentowała apetyczny biuścik , zimno a ona w pierwszym rzędzie mocno odkryta.Zasługuje na rolę solistki.
                          Liliana poroni , czy będzie kontynuacja ?Ona się nie pozbiera z tej traumy , będzie tak tkwić w letargu do rozwiązania .Najgorzej , że trzymają gwałt w tajemnicy , to ich dobija.
                          • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.02.20, 13:03
                            Mam nadzieję, że jednak w końcu młodzi zdecydują się powiedzieć o gwałcie. Tego sukinsyna już, zdaje się, złapali, więc to zeznanie mogłoby go bardziej u..pić. Taka menda nie może zostać bezkarna...
                            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 00:48
                              Myślę, że Liliana donosi ciążę - będzie nawiązanie do przeszłości Barbary i Lucjana - Mateusz uzna nie swoje dziecko, jak Lucjan Maryję.
                              Szkoda, że młody posłuchał dziewczyny i nie wezwał pogotowia od razu, i nie poradził się ciotki. Lilka otrzymałaby pomoc medyczną i psychologiczną, pewnie też daliby jej tabletkę "dzień po". A tak, wyszło, jak wyszło. Na dodatek dziewczyna popada w coraz większą depresję.
                              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 01:23
                                Chodakowscy i Iza, trochę źle rozgrywają akcję - powinni przyjąć postawę "tyle wycierpieliśmy przez Artura, a pan nas jeszcze nęka, choć ledwie udało się uniknąć śmierci Izy i dzieci" Powinni wzywać policję za każdym razem, gdy się do nich zbliży.
                                Ja coś przeczuwam, że Kamil poskarży się, że Gibon go napadł i groził, potem Gajowy Jędrula go zaciuka, i będzie na Gibona. Mam nadzieję, że się mylę, bo kolejny sezon będzie się wszystko wyjaśniać, a Lemur utonie we łzach.
                                • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 06:13
                                  Mnie męczy to nowe mieszkanie Muchy i Budzyna, które wygląda jak to stare 😵 we wcześniejszych odcinkach gdzie Mucha tarzała się nago w folii malarskiej to faktycznie było inne mieszkanie, ale wczoraj jak zobaczyłam tą ażurową przesłonę koło drzwi wejściowych którą mieli w starym mieszkaniu to zgłupiałam. Zwłaszcza, że tam chyba też były ciemne meble w kuchni i nikomu z bohaterów to nie przeszkadzało.
                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 08:57
                                    Wygląda na to, że scenarzystom skończyły się pomysły na byznes. A więć znów otwiera się w Warszawie najlepsze biuro detektywistyczne. Jak łatwo można przypuszczać Gibon zgodzi się na propozycje Pana Ładnego i wkroczy na wcześniej juz wydeptaną ścieżkę krwią i stopami nieodżałowanego wujka Wargasa. Pewnie w odwecie za szybkie i skuteczne rozwiązanie_nierozwiązywanej zagadki kryminalnej, Marcinek zostanie krwawo obity i poturbowany. A więc czeka nas jeszcze więcej wodospadów Lemurzych łez i widoku szpitalnych wnętrz (a dawno nikt tam nie przebywał …)
                                    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 11:51
                                      Jak mniemam, Nocny Grabarz sprzedał apartament z kaczką, który odziedziczył po ciotce zakonnicy, żeby nabyć inne mieszkanie? To robi się jakimś precedensem, bo niedawno Apacz również zażądał zmiany lokum z powodu traumy.
                                      Pracuję w biurze nieruchomości i w niezmiernym szoku jestem w jakim tempie zawierane są transakcje kupna i sprzedaży nieruchomości w MjM :)) Nota bene, Grabarz nie tylko sprzedał i kupił, ale również zdążył się przeprowadzić, urządzić, rozpakować i udekorować. I to wszystko podczas kilkudniowej nieobecności Jamochłona :)))

                                      A tak a'propos kiepskiej sytuacji finansowej Giboniej rodziny. Lemur przecież kupił kiedyś mieszkanie w tej samej klatce co Gibon. Przecież powinna być kasa z wynajmu. Czy puste stoi? A może się zgubiło, jak parę innych? ;)))
                                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 12:32
                                        To już jest trzecie mieszkanie doktorka Złotej rączki .Pierwsze było na parterze , z kaczką ,spuścizna po zakonnicy.Drugie już na piętrze , nowocześnie urządzone i to właśnie zostało pośpiesznie sprzedane i zakupione to ostatnie , brzydkie , z licznymi obrazkami na ścianach , do którego wchodzi się jak do poczekalni.
                                        Ostatnie mieszkanie Budzynów też mi się nie podoba , wydaje się brzydkie , dziwne , kuchnia faktycznie czarna.
                                        Oni wszyscy za bardzo się certolą z Umarlakiem , bezczelny nachodzi ich , wdziera się do mieszkania , narusza prywatność Lemur z dziećmi była o włos od śmierci z rąk szaleńca i jeszcze musi się tłumaczyć i
                                        ukrywać swoje rozdygotanie , żeby nie wydać się za bardzo podejrzaną .
                                        A jak się Umarlak bał o swoją schorowaną głowinę , kiedy Gibon go przyciskał do ściany.

                                        A z tą ciążą Liliany to jest tak , że otoczenie będzie winić za wszystko młodego Zaczesa ,jako sprawcę ciąży.
                                        Dziewczyna jest prawie nieprzytomna , gwałt i jeszcze ciąża niechciana , dosłownie Obcy w brzuchu.I tajemnica ich gniecie mocno .Mieliby pomoc i wsparcie rodziny a tak są samotni z tym nieszczęściem
                                        Kamizela to nosiła dziecko kochanka , który ją porzucił a Lucjan wziął to na siebie i żyli długo i szczęśliwie.
                                        A tu matce nie powiedziała , Mateusz w to wszystko wplątany został, próba samobójcza do tego.
                                        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 14:03
                                          nieustannie jestem zauroczona tym, jak wszyscy pamiętamy kaczkę z mieszkania nocnego grabarza <3
                                        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 14:07
                                          Też się dziwię wszystkim zamieszanym w śmierć Tygrysa, dlaczego nie powiedzą Umarlakowi, że nie wiedzą gdzie się Tygrys podziewa, ale się cieszą, że zniknął i mają nadzieję, że nigdy nie wróci. A tak tworzą tajemnice i sami się stają podejrzani.
                                          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 15:57
                                            Pikanterii całej sytuacji dodałby fakt, gdyby pierwszym zleceniodawcą super biura detektywistycznego byłby Kamil, który chciałby odszukać Przyczajonego ....
                              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 20:58
                                misterni napisała:

                                > Lilka otrzymałaby pomoc medyczną i psychologiczną, pewnie też
                                > daliby jej tabletkę "dzień po". A tak, wyszło, jak wyszło. Na dodatek dziewczy
                                > na popada w coraz większą depresję.
                                >

                                Tabletke "po"? Chyba zartujesz, przeciez to telewizja publiczna, z pisja. W sumie to ze zgroza pomyslalam, ile takich przypadkow jest, jak nie ma innej drogi, tylko urodzic pod przymusem i miec zlamane zycie, swoje i potomka, bo matka z taka zwichnieta psychika nie wychowa zdrowego psychicznie czlowieka, nie czarujmy sie. Ale daje glowe uciac, ze w telewizorze bedzie happy end, moze nawet dziecko okaze sie mateuszowe i do gawiedzi pojdzie przeslanie o bohaterstwie mlodych i ich swietosci. Jesli tak to pokaza, to naprawde, porzygam sie z obrzydzenia.
                                A Lilce rezyser wybitnie kazal malpowac The Walking Dead, juz mi ten chod a la zombie mocno dziala na nerwy.
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 21:21
                                  PS Chociaz musze przyznac, ze odkad zdjeli z Lilki te koszmarne ogrodniczki, widac, ze ma fantastyczna sylwetke, fajne wlosy, jest wyzsza od Mateusza. Zombie, ale ladne.
                                • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 22:55
                                  naturally_soft napisała:


                                  > Ale daje glowe uciac, ze w telewizorze bedzie happy end, moze nawet dzi
                                  > ecko okaze sie mateuszowe i do gawiedzi pojdzie przeslanie o bohaterstwie mlody
                                  > ch i ich swietosci. Jesli tak to pokaza, to naprawde, porzygam sie z obrzydzeni
                                  > a.

                                  Z zapowiedzi wynika że jednak po testach DNA gwałciciel okaże się sprawcą ciąży
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 20.02.20, 08:50
                                    Szkoda dziewczyny i szkoda Mateusza.Swoją drogą , żeby ten skok na tory doszedł do skutku , to by tego
                                    Mateusza społeczność ukrzyżowała a on słowem by nie wspomniał o gwałcie , żeby chronić dobre imię dziewczyny.Liliana wstydzi się ujawnić gwałt bo czuje się winną .Gdyby matka była wtedy w domu to
                                    by nie doszło do takiego zaostrzenia.Często się tak dzieje , ze matka skupia się na jednym dziecku , bo
                                    młodsze/chore a uważa , ze 18letnia dziewczyna jest już dorosła i sobie poradzi.Powinna mocno ją
                                    przycisnąć i drążyć sprawę aż do ujawnienia tajemnicy.Liliana powie ok i matka odstępuje.
                                    Ojciec ich zostawił to nie takie zmartwienie.Mają ladny , porządnie urządzony dom , samochód a praca
                                    zawsze się jakaś znajdzie przy pomocy życzliwych ludzi.Tyle lat trwała w tym toksycznym związku, bita i
                                    poniewierana przez męża , wstydziła się przyznać ludziom , co u nich w domu się dzieje.Kisielowa jej pomogła i świadczyła w sądzie na jej rzecz.
                                    Niestety tak najczęściej bywa , że jak się nie układa to po całej linii.U Liliany nieciekawa sytuacja rodzinna i
                                    jeszcze gwałciciel musiał ją dopaść.W sumie to jeszcze dzieciaki są , i Lilka i Mateusz.Żeby nie doszło do
                                    sytuacji , że jako para zechcą targnąć się na życie.
                                    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 20.02.20, 13:10
                                      Nieeee, no chyba aż do takiego horroru to nie dojdzie... Ja tam cały czas mam nadzieję, że się młodzi w końcu przełamią, po tych testach może, i wreszcie powiedzą, jak było naprawdę.
                                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.02.20, 08:43
                                        Maryja jeszcze nie zajarzyła , że Maciuś ma dyplom od fałszerza?
                                        Frankie musiał być niezłą kanalią w życiu , dopiero Maryja go tak naprostowała.A odnaleziony syn nie chce ani
                                        grosza od tego człowieka.
                                        To znamienne dla rodu Łagodów , czy powinowatych z nimi,porzucić ciężarną i zabrać d w troki i hajda w świat.
                                        Stary Łagoda objawił się po latach i jak mu się Maryja spodobała , to upomniał się o ojcostwo.Myślał , że
                                        upokorzy Lucjana .
                                        • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.02.20, 22:33
                                          czy tylko mnie scena z Pavulonem i matką koleżanki przy plakacie ekologicznym wydała się mocno naciągana?
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 08:12
                                            Romeo był jakiś onieśmielony , bardziej niż na trzykrotnego rozwodnika przystało.On po każdym rozejściu się
                                            wraca do stanu virgin.
                                            • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 09:37
                                              Nie wiem, ale oni jakoś mi w ogóle do siebie nie pasują, tj. Pavulon i ta mamuśka. Ciekawa jestem natomiast, czy planowany jest rozwój wątku policjanta i Sandry od Otara. Pan Władza wyraźnie był pod wrażeniem, a ona go tak bezpardonowo przegoniła, no ;)
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 11:06
                                                Ja oceniam na plus , że nowe postacie wchodzące do akcji są obsadzane przez nieograne twarze.Nie wyobrażam sobie oglądać w Mjm Karolaka , młodego Królikowskiego czy nie daj bosze Adamczyka ,o
                                                Musiale nie wspominając.Ktoś tam trzyma nabór do roli żelazną ręką.
                                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 14:08
                                                  latarnik88 napisała:

                                                  > Ja oceniam na plus , że nowe postacie wchodzące do akcji są obsadzane przez nie
                                                  > ograne twarze.Nie wyobrażam sobie oglądać w Mjm Karolaka , młodego Królikowskie
                                                  > go czy nie daj bosze Adamczyka

                                                  Hahaha, watek z Adamczykiem w Mjm bylby dla mnie komediowy. Nie wiem co on w sobie ma, ze nieustannie mnie smieszy, zwlaszcza, jak mowi w obcym jezyku, a dobry w tym jest. Ograny jest, fakt, ale lubie.
                                                • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.02.20, 16:19
                                                  latarnik88 napisała:

                                                  Ktoś tam trzyma nabór do roli żelazną ręką.

                                                  albo mają budźet cienki, i dlatego musza nieograne twarze brać?
                                              • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 12:49
                                                majaa napisała:
                                                > Nie wiem, ale oni jakoś mi w ogóle do siebie nie pasują, tj. Pavulon i ta mamuśka. Ciekawa jestem natomiast, czy planowany jest rozwój wątku policjanta i Sandry od Otara. Pan Władza wyraźnie był pod wrażeniem, a ona go tak bezpardonowo przegoniła, no ;)

                                                - Mamuśka koszmarna , oczka malutkie jakies - bardziej mi fizycznie do Kamila przypasowała, ten sam typ urody, za to kompletnie nie w guście Romea
                                                - za panem Władzą głosuję, zeby jeszcze był, fajnie jakby jeszcze ktoś nowy dołączył, i trochę się wątków narobiło świeżych - tylko oby nie zrobili z niego kolejnego pierdoły, jak to przeważnie z policjantów robią...
                                                (on z kolei "urodowo" skojarzył mi się z A. Anderszem - podobny jak brat, ta sama szczęka :)
                                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 14:23
                                                  moniq_c napisała:

                                                  > majaa napisała:
                                                  > > Nie wiem, ale oni jakoś mi w ogóle do siebie nie pasują, tj. Pavulon i ta
                                                  > mamuśka. Ciekawa jestem natomiast, czy planowany jest rozwój wątku policjanta
                                                  > i Sandry od Otara. Pan Władza wyraźnie był pod wrażeniem, a ona go tak bezpardo
                                                  > nowo przegoniła, no ;)
                                                  >
                                                  > - Mamuśka koszmarna , oczka malutkie jakies - bardziej mi fizycznie do Kamila p
                                                  > rzypasowała, ten sam typ urody, za to kompletnie nie w guście Romea
                                                  > - za panem Władzą głosuję, zeby jeszcze był, fajnie jakby jeszcze ktoś nowy doł
                                                  > ączył, i trochę się wątków narobiło świeżych - tylko oby nie zrobili z niego ko
                                                  > lejnego pierdoły, jak to przeważnie z policjantów robią...
                                                  > (on z kolei "urodowo" skojarzył mi się z A. Anderszem - podobny jak brat, ta s
                                                  > ama szczęka :)

                                                  Na nowa bohaterke zwrocilam uwage, bo zjechano ja tu za wyglad zanim sie jeszcze pojawila. No i jak zwykle, co czlowiek, to inny gust. Mnie sie bardzo podoba, w calosci, fryzura, TWARZ, styl, jest calkiem inna niz te wszystkie przasne paniusie na jedno kopyto. Do Pavulona faktycznie nie pasuje, ona golym okiem widac, ze to babka z jajami, a on to taki burek, ktory zaznaczy teren i podynda obwachiwac sie z nastepna. Podoba mi sie tez kolezanka Basi, normalne dziecko, a nie kolejna wyfiokowana trzynastolatka co chce wygladac jak dorosla.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 14:49
                                                    Mamuśka inna niż wszystkie.Preferowany typ urody w Mjm to mała czarna, zaczynając od Kini, Indianina,Anki,
                                                    Anety lekarki,dziennikarki -niani Szymusia ,byłej żony Romea - pani weterynarz,Nel od dziadka,Lemura i na Kaśce zmarłej w połogu kończąc.Różnią się od siebie szlachetnymi rysami twarzy bądż plebejską urodą.
                                                    Wyjątki to Ala bezurodowa i Katia dziewczyna niewidzialna.Kelnerka z baru Otara jest bardziej rozłożysta.
                                                    Aga z Bistro czyli młoda Maryja posiada ogromne oczy i jest bardzo zgrabna.Kleszcz od Olbrzyma , trudno
                                                    ocenić , taka jest zabiedzona .
                                                    Podobno brzydko jest oceniać urodę czyjąś , ale jak ktoś się pokazuję za pieniądze to uważam , że można
                                                    powiedzieć , czy jest trochę taki i taki.
                                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 15:19
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Mamuśka inna niż wszystkie.Preferowany typ urody w Mjm to mała czarna, zaczynaj
                                                    > ąc od Kini, Indianina,Anki,
                                                    > Anety lekarki,dziennikarki -niani Szymusia ,byłej żony Romea - pani weterynarz,
                                                    > Nel od dziadka,Lemura i na Kaśce zmarłej w połogu kończąc.Różnią się od siebie
                                                    > szlachetnymi rysami twarzy bądż plebejską urodą.
                                                    > Wyjątki to Ala bezurodowa i Katia dziewczyna niewidzialna.Kelnerka z baru Otara
                                                    > jest bardziej rozłożysta.
                                                    > Aga z Bistro czyli młoda Maryja posiada ogromne oczy i jest bardzo zgrabna.Kles
                                                    > zcz od Olbrzyma , trudno
                                                    > ocenić , taka jest zabiedzona .
                                                    > Podobno brzydko jest oceniać urodę czyjąś , ale jak ktoś się pokazuję za pienią
                                                    > dze to uważam , że można
                                                    > powiedzieć , czy jest trochę taki i taki.
                                                    >
                                                    Nie wyobrazam sobie, zeby w teatrze, gdzie tez pokazuja sie za pieniadze, po zakonczonym spektaklu ktos podszedl do aktora z uwagami dotyczacymi jego wygladu, natomiast w Internecie powiedziec mozna WSZYSTKO i ludzie, ktorzy nie nadazaja cywilizacyjnie za technologia, to robia. Czynienie zarzutu z faktu, ze ktos ma male oczy, o ile nie jest to elementem gry, postaci, wrednego charakteru, uwazam za hm, nie na miejscu.
                                                    Czasami mam wrazenie, ze pisuja tu bywalczynie kafeterii, forum o wyjatkowo niskich lotach, a raczej rynsztoka, gdzie przez ekran wyczuwaja nawet, kto smierdzi. Ohyda. Na szczescie tu tak (jeszcze?) nie jest.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 15:42
                                                    Dawno temu dojrzała Aleksandra Śląska grała w serialu mlodziutką królowę Bonę i słowa złego nikt nie powiedział albowiem najważniejszy był warsztat aktorski a wygląd się nie liczył , no może trochę, nikt nie
                                                    chce być odrażającym.Natomiast we współczesnym tasiemcu ponad 20letnim jakim jest Mjm trudno
                                                    zauważyć warsztat aktorski , obsadzeni w rolach wykonują ścisłe polecenia reżysera i dają od siebie
                                                    niewiele.W życiu nie powiedziałabym , że ktoś jest brzydki , czy ma małe oczy , tak na marginesie.
                                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 16:54
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Dawno temu dojrzała Aleksandra Śląska grała w serialu mlodziutką królowę Bonę i
                                                    > słowa złego nikt nie powiedział albowiem najważniejszy był warsztat aktorski a
                                                    > wygląd się nie liczył , no może trochę, nikt nie
                                                    > chce być odrażającym.Natomiast we współczesnym tasiemcu ponad 20letnim jakim je
                                                    > st Mjm trudno
                                                    > zauważyć warsztat aktorski , obsadzeni w rolach wykonują ścisłe polecenia reżys
                                                    > era i dają od siebie
                                                    > niewiele.W życiu nie powiedziałabym , że ktoś jest brzydki , czy ma małe oczy ,
                                                    > tak na marginesie.

                                                    Nie czepialam sie Ciebie, zwrocilam tylko uwage na polaczenie koszmarnej mamuski z malymi oczami u kogos w poscie wyzej, i skrytykowanie Renaty Goslawskiej za wyglad, ktory nie jest wystarczajaco dobry dla naprawiacza rowerow, dla mnie to niedorzeczne. Nie chce wywolywac gownoburzy, bo nie ma o co. Mnie tez sie nie wszyscy podobaja i tez komentuje, staram sie tylko unikac krytykowania tego, jaki sie ktos urodzil, bo to nie fair. I nie mowie, ze zawsze mi wychodzi.
                                                  • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.02.20, 12:00
                                                    Widocznie ten serial (a wraz z nim i postacie) stał się już tak jednowymiarowy i denny, że jak tylko pojawi się ktoś nie pasujący wyglądem do szuflady, zaraz wywołuje reakcje jak nowa kura w stadku kur.
                                                  • moniq_c Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.02.20, 15:50
                                                    naturally_soft napisała:

                                                    >
                                                    > Na nowa bohaterke zwrocilam uwage, bo zjechano ja tu za wyglad zanim sie jeszcz
                                                    > e pojawila. No i jak zwykle, co czlowiek, to inny gust. Mnie sie bardzo podoba,
                                                    > w calosci, fryzura, TWARZ, styl, jest calkiem inna niz te wszystkie przasne pa
                                                    > niusie na jedno kopyto. Do Pavulona faktycznie nie pasuje, ona golym okiem wida
                                                    > c, ze to babka z jajami, a on to taki burek, ktory zaznaczy teren i podynda obw
                                                    > achiwac sie z nastepna. Podoba mi sie tez kolezanka Basi, normalne dziecko, a n
                                                    > ie kolejna wyfiokowana trzynastolatka co chce wygladac jak dorosla.

                                                    styl, ubiór, sposób bycia granej postaci itp jak najbardziej na tak, uważam, że bardzo brakuje tam takiej prawdziwej konkretnej i silnej babki - (chyba ostatnio to Mirka miała w sobie jakieś życie i energię) , natomiast typ urody absolutnie nie Pavulonowy - chociaz może scenarzysci pójda w to, że moze dopiero z takim totalnym przeciwieństwem poprzedniczek mu się uda życie ułożyć?

    • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 14.02.20, 22:09
      SPAM
      • zelmer-kervancioglu Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.02.20, 12:20
        >Smieszy mnie natomiast absurd, ze Piotrus, zatrudniony w najlepszej kancelarii w miescie, na kontrakcie w >Berlinie, jezdzi starym fordem focusem, takim samym, jak Marta 10 lat temu, tylko w innym kolorze.

        Nie Focus tylko Mondeo, niby klasa wyżej, ale rocznik podobny jak wspomniany Focus - którym teraz jeździ Ula, wcześniej Namiot a wcześniej jeszcze śp. Norbert. To jest chyba auto "służbowe" w MTL, skoro gra w serialu już tyle lat.

        Perła Palestry najwyraźniej woli inwestować (np. w kawalerkę) niż rozbijać się samochodami.
        Niemniej gdy jechali pod namiot, Lenka musiała jechać z Budzynem, nie zmieścili się w szóstkę. Pod tym względem wskazane by była zamiana Mondeo na jakiegoś vana lub busa.

        Ciekawi mnie reszta pojazdów, te lepsze które pokazuje się w towarzystwie pozostałych mecenasów (również Umarlaka ostatnio) to na pewno z wypożyczalni, ale te zwykłe to posądzam że są prywatne osób z ekipy, którzy to użyczają ich do zdjęć za wynagrodzeniem.
        • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 18.02.20, 13:52
          mnie to śmieszy te "maskowanie" marki samochodów...
        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.02.20, 11:43
          Jak jesteśmy przy samochodach, to co się stało z tym czerwonym cackiem, które Budzyn kupił Apaczowi czas jakiś temu? Scenarzyści gubią już nie tylko mieszkania, ale i samochody? ;)))
          • korolla-x Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 18:23
            Po kilkuletniej przerwie znów zaczęłam oglądać MjM i widzę, że oto młodzież Mostowiaków bardzo wcześnie miewa dzieci. Natalka, Mateusz, Łukasz... Jeszcze ktoś?
            Zdaje sie, że aktorka grająca Kleszcza w MjM ma na imię Nina? O ile dobrze pamiętam, swojego czasu w Ndinz grała lekarkę, o tym samym imieniu Nina?
            • korolla-x Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 26.02.20, 18:25
              Poprawka - oczywiście nie aktorka, tylko postać, którą gra ma na imię Nina.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.02.20, 00:18
                Tak, pisaliśmy już o tym, że w obiserialach gra/ła Ninę. W NiNZ była Niną Rudnicką, chirurgiem i ukochaną dr Sambora.
                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.02.20, 00:21
                  A Przyczajony wrócił w kolejnym wcieleniu do gry. 😉
                  Trochę postępem został kardiochirurgiem w NiNZ. 😂
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.02.20, 08:31
                    Mamuśka prezentuje inny temperament zawodowy .Skoro pracuje na dużej scenie , śpiewając musicalowo ,
                    to jest innym typem artystycznym , można powiedzieć .
                    Mnie odpowiada , że wchodzi nieznany , surowy aktor do serialu nie zdarty w innych tego typu produkcjach i
                    oczywiście z czasem zdobywa popularność , jak nasz Gibon taki ukochany przez głosujących na niego w
                    różnych plebiscytach.
                    A tak jak poczuje się pewniej , otrzaska w Mjm to zaraz muszą mu szykować odejście czy zejście bo on/ona
                    w innym takim chce grać i zarabiać na róznych eventach , ściankach i programach rozrywkowych.I tak to się
                    kręci w tym naszym serialowym świecie.
    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.03.20, 11:56
      Generalnie lubię Wojtusia MojejAsi, ale powiem Wam, że wczoraj trochę mnie zszokował tym przebiciem opon Olbrzymowego auta dechą z gwoździem. Czy niszczenie samochodu nielubianego absztyfikanta matki to jest normalne zachowanie? I gdyby nie wypadek Olbrzyma, to pewnie nie miałby żadnych wyrzutów sumienia... Albo kasuje matce sms-y z telefonu... noż kurczę, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji:O
      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.03.20, 13:57
        No przecież nie od dziś wiadomo, że to Herold Wojtuś rządzi w tej rodzinie. On nie lubi Olbrzyma i aż dziwię się, że się MojaAsia jeszcze nie podporządkowała.
        Generalnie współczuję kobietom w MjM. Tam chyba żadna nie może stanowić sama o sobie i każda musi być zawsze pod czyjąś opieką. Standardowym jest tekst mężczyzn, którzy znikają na jakiś czas "zaopiekuj się ........". Normalnie bez męskiego wsparcia nie idzie przeżyć. A teraz Ambergold przyjedzie, żeby przepytać Olbrzyma jakie ma zamiary wobec jego córki. Średniowiecze powraca? :DD
        • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.03.20, 14:45
          :D Faktycznie, nie zwróciłam uwagi, że tam panuje taki etos rycerza-opiekuna, przynajmniej po jednym na każdą piękną panią :D
          Ambergold podobno będzie optował bardziej za sąsiadem MojejAsi, więc zobaczymy, czy, zgodnie ze średniowiecznymi standardami, MojaAsia podporządkuje się woli tatula;)
          A co do Wojtusia, to te jego rządy powoli zaczynają ocierać się wręcz o kryminał.
          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.03.20, 16:19
            Nie mówiąc już o tym, co się narobi po wymyślonej historyjce "pana Jarka" (nagła zażyłość Nocnego Grabarza z dawnym szantażystą), sprzedanej Kamilowi, że to on zawiózł rannego Artura na pociąg i widział, jak ten odjeżdża. Przewiduję, że pan Jarek już się nie wywinie z kłopotów, ciągnąc za sobą wszystkich zamieszanych w tę sprawę. Przecież na Policji taka wersja nie istniała.










      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.03.20, 22:43
        Nooo, rośnie w Wojtka młodociany przestępca. Moja Asia ze zbolałą miną rzekła do Rudej, że czeka ją przykra rozmowa, a nie wiedziała wszak nic o przebitej oponie, tylko chodziło o skasowaną wiadomość od Olbrzyma, jak mniemam. Oczywiście, rozmowa się nie odbyła i pewnie nie odbędzie, co najwyżej skończy na westchnieniach i "oj Wojtuś, Wojtuś."
        Olbrzym się okazał całkiem przyzwoitym facetem - i wobec Mojej Asi, i wobec Niny, a nawet w sprawie firmy ojca wysłuchał Marcina i zachował się jak należy. Nina im jeszcze nieźle namiesza i stracha napędzi, ale coś czuję, że miłość jednak zwycięży. ;)
        A, nie podobała mi się reakcja Michała na wyznanie Wojtka - matka powinna się dowiedzieć bezapelacyjnie.
        • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 04.03.20, 11:33
          No dokładnie, to nie jest kwestia pierdoły w stylu 'zerwałem się z matmy, bo się do sprawdzianu nie nauczyłem'. Brakuje jeszcze tylko, żeby podrzucił Olbrzymowi liścik z pogróżkami. Michał powinien mu przynajmniej solidny opiernicz zafundować, a ten go jeszcze uspokajał :/
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.03.20, 16:25
            Rośnie żul.A z jaką zawziętością walił deską w oponę aż przykro było patrzeć do czego zdolny jest ten mściwy
            dzieciak.Do nauki również się nie przykłada.Joasia jest dorosła i to jej sprawa z kim chce przestawać i kto ją
            pociąga.Wojtuś kontroluje jej życie uczuciowe , cenzoruje telefon.
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 09.03.20, 23:05
              Dzisiaj nuda, choć widać, że scenarzyści usiłowali nas robawić. ;)
              Małżeńskie przekomarzanki Budzyniów, Insekt w łóżku z Perłą, Pavulon w perlich okularach, po założeniu których natychmiast został pomylony z Perłą, Nachodźca z pobłażaniem kwitujący perypetie przybranych rodziców, no śmiesznie było, że hoho :D
              Ino grozą na końcu zawiało, będziem teraz żyć w strachu o zdrowie i życie Łukasza. ;)
              • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.03.20, 05:37
                Ja w dalszym ciągu nie rozumiem o co oni się tak tego Łukasza czepiają. W pierwszej chwili chłopak faktycznie nie był za szczęśliwy (trudno się dziwić) ale się ogarnął ale nie zdążył raz na USG i już koniec, finito, nie możesz być ojcem i aktywnie uczestniczyć w życiu dziecka? Sama nie byłam nigdy w ciąży ale patrząc po znajomych parach to nawet tam gdzie dziecko było naprawdę wyczekane i wymarzone to tatusiowie na każdej wizycie u ginekologa nie towarzyszyli bo normalnie w tym czasie chodzili do pracy i nie zawsze dało się z niej urwać. Nie zauważyłam żeby to wpływało negatywnie na jakość ich ojcostwa po urodzeniu się dziecka.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 10.03.20, 15:51
                  Dziecko było sztuczne , tylko przewracało oczami i wydymalo ogromne gumowe poliki.
                  Insekta zaczynam nie znosić , obejrzałam kawałek DDD na TVP2 , a ona tam w delegacji robi
                  za wielką gwiazdę i znawczynię w jury.Ubrana wulgarnie , cielsko wywalone , zachowanie okropne , do tego
                  ten irytujący głos w swoim brzmieniu.No zaczynam nie tolerować kobiety.Jakoś to wszystko ogarniałam
                  emocjonalnie od 20 lat , tolerancyjnie dla wszystkich poczynań serialowych bohaterów ale chyba mam dość.
                  Głos miała normalny kiedyś a teraz wytrzymać trudno ten jej "zmysłowy" tembr.
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 11.03.20, 15:11
                    Długo nie musieliśmy czekać, mamy kolejny związek z cyklu "kocham cię, ale nie mogę z tobą być". Olbrzym kompletnie sfiksował, nie rozumiem dlaczego Kleszcza nie pogoni. Ciąży prawdziwej już nie ma, a że laska straszy samobójem, to trudno. Duży jest, powinien sobie z tym poradzić. Ale on woli Kleszcza niańczyć, a teraz jeszcze da sobie wmówić ciążę urojoną??? Dla widzów może to i dobrze, przynajmniej nie będzie słodkiego pierdzenia brokatem między nim a MojąAsią, tylko trochę prawdziwej dramy ze strony Kleszcza. Oby tylko scenarzyści nie przesadzili i nie zrobili z Kleszcza totalnej wariatki.
                    Pan Ładny biznes detektywistyczny rozwija w tempie wręcz sprinterskim, skoro ledwo zaczął, a już go stać na sekretarkę. Z tym, że moim zdaniem, sekretarka jakaś nierozgarnięta umysłowo chyba. Jaka rozsądna studentka medycyny sprzeda wszystko, aby zainwestować w pracę za granicą, którą mają jej załatwić jakieś podejrzane typki? Plus z tego taki, że może Pan Ładny w końcu trafi jakieś dziewczę dla siebie skuteczniej niż do tej pory ;)))
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 19.03.20, 01:01
      Co taka cisza? Wszyscy żyją 👑wirusem?
      Trzeba trochę głowę zająć głupotami, bo inaczej zwariujemy.
      Perypetie młodej - starej pary dominowały. Piruecik przeszedł już sam siebie, wódeczka z grabarzem, kozi interes i występ w roli pijanego Mikołaja. Nie dziwię się, że Kisielowa nie strzymała i kazała łajzę w celi zatrzymać. 😂
      Bardzo żal mi Mateusza i Lilki. Ale z zapowiedzi wynika, że wreszcie wyjawią rodzinie z czym się zmagają od miesięcy, niech im w końcu ktoś pomoże, bo to wszystko ponad ludzkie siły. Biedne dzieciaki.
      No i nie można zapomnieć o Wernerze i romantycznej kolacji w Bistro - mistrzostwo świata. 😂😂😂
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.03.20, 11:15
      W niemałe osłupienie wprawiła mnie wczoraj sytuacja w firmie MojejAsi. Siwy zrobił ją szefową, a ona nie wiedziała, że komornik na koncie firmowym, ze firmie grozi bankructwo??? Zresztą może nie ma się nawet czemu dziwić, skoro w pracy nigdy jej nie widzieliśmy, a wciąż w domu siedziała lub z Wojtusiem gdzieś latała. Szu z Olbrzymem mierzą się jak dwa koguty, a tu nadciąga szalony Kleszcz. Zamiana demonicznego Tygrysa na stukniętą wariatkę marna, Przyczajony zdecydowanie lepszy był w tej roli. No i klatę miał fajniejszą ;))
      • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.03.20, 13:36
        No sama wczoraj patrzyłam na to ze zdumieniem. Szefowa o zamknięciu firmy dowiaduje się od pracownika, który przynosi jej rzeczy w kartoniku? Chyba scenarzyści sami zapomnieli, że MojaAsia awansowała na szefową dzięki Siwemu.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 24.03.20, 17:49
          Siwy już nie jest właścicielem , coś napomknęła w wyjaśnieniach sąsiadowi , że "znajomy był włascicielem ale
          sprzedał firmę ".
          Wszystko z zaskoczenia , komornik na konto wchodzi , podobnie jak u Gibona , nagle pojawiły się błędy ,dziwne
          zamówienia i firma pada, tak , że matka sprzedaje mieszkanie , żeby syn mógł spłacić długi

          Ale ten Wojtuś jest okropny , nie dośc , że wredny to jeszcze leniwy do tego manipulant .Kręci matką jak mu
          się podoba i tym sąsiadem również.Na szczęscie jest renta sieroca po ojcu policjancie i przychód z wynajmu
          mieszkania a MojaAsia powinna pracować w Bistro , Menadżera tam
          potrzebują.
          Katia tak się mści na Łukaszu ,że jej nie pokochał , że oddaje się razem z niemowlęciem w ręce tego troglodyty i wyjeżdza , żeby dopiec chłopakowi.Troglodyta narobi w try miga kilkoro dzieci a córka Łukasza
          będzie nosy im podcierać.Nawet Otar płacze i prosi żeby została.
          • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 25.03.20, 15:01
            nie wiedziałam ze w PL typowy ślub wygląda teraz po amerykańsku - grają "here comes the bride" i panna młoda wędruje do ołtarza z ojcem pod rękę, do czekającego tam pana młodego?
            A Kamila zrobili teraz na młodego Adolfa z tym wąsem ;)
            • tt-tka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 27.03.20, 11:13
              Ja przepraszam za guupie pytanie, nie ogladam juz od lat i co sie dzieje w serialu, to wiem tylko z forum - WIELKIE DZIEKI !!! - ale ile ten upiorny Wojtus latek sobie liczy tak wlasciwie ?
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.03.20, 08:26
                coś koło 12 tu.
                • tt-tka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.03.20, 11:14
                  Dziekuje. Boru lisciasty, rozszarpalabym kufniasza juz dobre kilka lat temu. Albo podrzucila reszcie rodziny.
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.04.20, 16:00
      No i Nocny Grabarz się doigrał. Aczkolwiek to, że Gajowy się po pijaku wychlapał Umarlakowi naiwne, że hej. Tym bardziej, że coś mi świta, że Gajowy chyba wykopał Tygrysa i przeniósł do innego dołu? To dlaczego zdradził stary grób, a nie nowy??
      Nowy mąż Apacza broni jej starego męża. Interesujący zestaw. Wierzę, że Budzyn Grabarza wyciągnie, ale na razie nie mam koncepcji jak. Chyba, że Maurycy Popiel chce zrezygnować z serialu, więc wtedy dostanie wyrok, przeniosą go do Sztumu i po sprawie. Zginie w odmętach serialu, jak wiele innych postaci. A za jakiś czas Gibon w ogóle zapomni, że miał brata :DD
      MojaAsia nową menadżerką Bistro??? Hmmmmm... Jedną firmę już położyła zarządzając nią z domu ;))
      No i zupełnie nie rozumiem, dlaczego oni sobie z tym Kleszczem poradzić nie mogą. I po kiego grzyba Olbrzym taką opiekę nad nią roztoczył. Zresztą zupełnie nieudolną, bo Kleszcz lata po mieście, po lustrach maże i bałagan MojejAsi w domu robi.
      W przyszłym tygodniu wątki grabińskie, dla mnie mniej ciekawe od tych warszawskich. Szczególnie odkąd Grabarz wpadł :DDD
      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.04.20, 16:17
        asiek25 napisała:

        > W przyszłym tygodniu wątki grabińskie, dla mnie mniej ciekawe od tych warszawsk
        > ich. Szczególnie odkąd Grabarz wpadł :DDD

        Witajcie kochane, udało mi się dziś trafić na powtórkę z wczoraj. Ale jakbym nic nie straciła. Wszystko jasne, wiem o co chodzi, tylko Umarlak jakiś taki... Umarły? To naprawdę ten sam aktor, co grał kiedyś Kamila? Czasem wiek dodaje urody, szczególnie facetom. Nie w tym przypadku.

        Perlątka śliczne. Kinia-Big-Bombelos będzie teraz pełnoetatową mamą i dobrze. To latanie między dziećmi, a bistro (pamiętam jeszcze z początku sezonu) nie służyło fabule. Mojaasia chyba dobrze się sprawdzi w kawiarni, bo przecież nie o zarządzanie tu chodzi, a o życie towarzyskie. Wątek warszawski na tym zyska. A to Kleszcz się przyczepi, a to Upiorny Wojtuś coś wywinie, a to Ambergold na klamce zawiśnie. Żyjesz on jeszcze?

        Budzyn nie dał rady w sądzie. Nie znam szczegółów, ale jak sobie przypomnę leśną akcję Nocnego Grabarza to myślę, że powinien siedzieć, ale nie w więzieniu za zabójstwo psychopaty, lecz na oddziale psychiatrycznym za ubytki intelektualne. Wszak chirurg ortopeda powinien mieć więcej oleju w głowie. W sposób racjonalny mógł-był się zachować. I twarz przy okazji (też mógł zachować).
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.04.20, 18:27
          Absurdem jest, że Budzyń prowadzi sprawę Grabarza - w normalnym świecie byłoby to niemożliwe, albowiem Umarlak jest powiązany z kancelarią Budzynia i Adasia, więc występuje tu konflikt interesów. No ale jak widać, scenarzyści tak się zakręcili wokół konieczności obrony u najlepszego_adwokata_w_mieście, że o tym zapomnieli.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 03.04.20, 16:53
            Umarlak ma jeszcze jeden cel , rozwalić małżeństwo Apacza , poniżyć ją . ośmieszyć i wdeptać w asfalt.Nie wiem dlaczego jej tak nienawidzi , ale te wszystkie podchody romansowe , flirt na oczach męża ,to wszystko zmyłkaJej się wydaje,
            że on tak jej pragnie a on chce się zemścić , za co , może za romans z jego ojcem?
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.04.20, 08:52
              Zocha powinna pomyśleć o emeryturze ,przekroczyła 70tkę , jest sołtysem , jakąś emeryturę rolniczą sobie
              wypracowała , w sklepie pracuje z 10 lat , to powinno wystarczyć na skromne życie.Tym bardziej , że obok
              jest Krysia Banachowa , która naprawdę potrzebuje tej pracy , ma na utrzymaniu chorego Kamilka i Lilianę
              maturzystkę i mnóstwo rachunków do zapłacenia.A pani sołtys co zarobi to wydaje na pretensjonalne kreacje i dziwne kapelusze.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 07.04.20, 15:27
                Zocha zaczęła pracę w sklepie mniej więcej, gdy Marek przepisał go na Natalkę, czyli maks 5 lat temu. 😉
                Zresztą niewiele wcześniej pojawiła się w serialu.
                A praca, to nie dobro przechodnie, które oddaje się komuś, bo bardziej jej potrzebuje. 😉
                No i niczyja sprawa, na co ktoś wydaje pensję. 😉
                Niech sobie kobiecina pracuje i kupuje co chce.
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.04.20, 10:51
                  Szerlok w Uli chyba się już odkochał, skoro z Cycatką gniazdko wije. W sumie fajna z nich para. A i Ula przestała do niego latać z każdą pierdołą. Szkoda, bo jak mieszała mu w życiu, to było ciekawie i o czym dyskutować było ;)
                  Ale się spraw kryminalno-policyjnych narobiło! Lilka i gwałciciel, Colargol i jego przeszłość niechlubna, no i oczywiście sprawa Grabarza!! Colargol niech jedzie na emigrację do Australii, jakoś nie mogę patrzeć na jego rozmemłanie.
                  Mati po wczorajszym oklepie od gwałciciela powinien mieć co najmniej nos złamany i buźkę zmasakrowaną, a on w sumie nie najgorzej wyglądał. A problem niechcianej ciąży z gwałtu sam się rozwiązał i nie będzie musiała publiczna telewizja naginać się w swej poprawności do propagowania aborcji ;))

                  PS. Wawrzanko, miło Cię znów widzieć :)))
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.04.20, 14:56
                    Młody Kliczko po wczorajszym oklepie w 100% zasłużył na swój nick.Maryja dumna była z postawy bratanka.
                    A te koleżanki ze szkoły , z klasy maturalnej , molestują policjanta Rafała.Jedna z nich to siostra policjanta,Roberta Elviska ,który zginął na służbie z ręki zboczeńca.Siostrzenica proboszcza , a jakże.Skąd takie ciągoty do głupot w wykonaniu starszej młodzieży , a jakie zadowolone z siebie były.
    • przepio Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 20.04.20, 22:45
      Prawie dwa tygodnie nic??
      • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 20.04.20, 23:26
        dzisiejsze występy poranne Wojtusia żądającego na śniadanie pierogów...Mojaasia lepiła, czy miała jakieś zamrożone?
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 21.04.20, 08:02
          Przecież babka wczoraj przywiozła 2 pojemniki.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 21.04.20, 13:05
            Romeo znalazł sobie kolejnego Wypłosza , a raczej ona go znalazła.Kolejna będąca w opałach czy tam potrzebie.To ile ten "Dziad " narzeczony może mieć lat , chyba 50 -60? .Skoro dobiegający 40tki Pavulon jest
            ok w kontakcie bezpośrednim.Góralka wydawana silą za mąż celem likwidacji długu ?A ona dała nogę i jeszcze
            narzeczonego okradła.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 21.04.20, 13:19
            Ja juz mam dosc. Ogladalam wlasnie odcinek na VOD, dotrwalam do trzydziestej minuty i pasuje. Juz nie dam rady. Pierwszy raz mi chlupnelo, jak zobaczylam te dziewuche w sukni slubnej, wpadajacej na maske Pavulona, akurat po calonocnej rozmowie o kobiecie jego zycia. Ladna i -> mloda, a jakze. Po raz kolejny osiemdziesieciolatka lepiaca pierogi i uslugujaca malzenstwu przyzwyczajonemu, ze "jakos to bedzie", ktore mialo zachcianke sie rozmnozyc, ale nie do konca zaplanowalo jak to wyjdzie w praniu. Wciaz to utrwalanie stereotypow, ze kazdy musi wziac slub, miec dzieci, a kobieta tkwic przy garach, to wrecz jej psi obowiazek, szczegolnie na starosc. Do tego Asia, bez zadnego doswiadczenia w branzy gastronomicznej na pstryk pisze bardzo dobry biznes plan dla Bistro, ktore wieczorem zmienia sie w przytulna kafejke, do ktorej drzwiami i oknami wala wzieci prawnicy, lekarze i pisarze, la creme de la creme stolicy. Wyjatkowo prymitywny scenariusz, w ktorym roi sie od bledow jezykowych ("Musimy cos wymyslEc") pisany przez jakis partyjnych cwokow, totalnych cwiercglowkow, ktorzy przyjmuja, ze widownia to tez debile plus i dokladnie tego oczekuje. A to wszystko przerwane reklama filmu "Zenek", tak sie krzewi kulture w narodzie. Ale czego tu sie spodziewac, skoro kazda e-lekcja, jaka widzialam, to popis niekompetencji i drwina z zawodu nauczyciela. Pozostaje mi satysfakcja, ze ani grosz z moich dochodow nie idzie na to cholerne *owno plus.
            • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 21.04.20, 13:47
              naturally_soft napisała:

              > Ja juz mam dosc. Ogladalam wlasnie odcinek na VOD, dotrwalam do trzydziestej mi
              > nuty i pasuje. Juz nie dam rady. Pierwszy raz mi chlupnelo...

              Wcale się nie dziwię, że Ci się ulało. Podpisuję się pod wszystkim, co napisałaś i pomimo wielkiej sympatii do uczestniczek tego wątku nie dam rady już M jak Miłość oglądać. Pozostaje tylko jedno pytanie: czy to społeczeństwo jest coraz głupsze, czy twórcy?
              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 21.04.20, 18:13
                ja pytanie takie zadam: czy nasza Ulenka zostawia siedlisko na głowie Marzenki w pologu?
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 22.04.20, 08:15
                  lilia.z.doliny napisała:

                  > ja pytanie takie zadam: czy nasza Ulenka zostawia siedlisko na głowie Marzenki

                  Uleńka , czyli MłodaDiana uciekła ze swoim Kolargolem do Australii , bo gangsterzy , dawni koledzy misia im
                  grozili.Teraz szefuje Fiona , przyjęła do pracy teściową Młodego Kliczki i gra muzyka.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 21.04.20, 19:59
                wawrzanka napisała:

                > Wcale się nie dziwię, że Ci się ulało. Podpisuję się pod wszystkim, co napisała
                > ś i pomimo wielkiej sympatii do uczestniczek tego wątku nie dam rady już M jak
                > Miłość oglądać. Pozostaje tylko jedno pytanie: czy to społeczeństwo jest coraz
                > głupsze, czy twórcy?

                Coz, jedno jest pewne - propagandowa tvp traktuje widzow jak skonczonych idiotow i to od nas zalezy, czy nadal bedziemy lykac ten absurd i probowac obrocic go w zart, podbijajac im jednak ogladalnosc, czy zaczniemy bojkot. Jak tu sie spodziewac PO SERIALU rozrywki na poziomie czy jakiejkolwiek misji edukacyjnej, skoro pod nazwa e-szkola pokazali co pokazali, byle jak, na chybcika i ZADEN STRES tego nie usprawiedliwi. Wchodzac na strone itvp az krzyczy do mnie nachalna reklama filmu hagiograficznego o grajku disco polo i "msza swieta na zywo z Jasnej Gory". Wole juz obejrzec najpodlejszy film na Netflixie, naucze sie przynajmniej z wiarygodnego zrodla, jak porzadnie klac w obcym jezyku.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 22.04.20, 08:29
                  naturally_soft napisała:

                  > wawrzanka napisała:
                  >
                  > > Wcale się nie dziwię, że Ci się ulało. Podpisuję się pod wszystkim, co na
                  > pisała
                  > > ś i pomimo wielkiej sympatii do uczestniczek tego wątku nie dam rady już
                  > M jak
                  > > Miłość oglądać. Pozostaje tylko jedno pytanie: czy to społeczeństwo jest
                  > coraz
                  Wchodzac na strone itvp az krzyczy do mnie nachalna r
                  > eklama filmu hagiograficznego o grajku disco polo i "msza swieta na zywo z Jasn
                  > ej Gory". Wole juz obejrzec najpodlejszy film na Netflixie, naucze sie przynaj
                  > mniej z wiarygodnego zrodla, jak porzadnie klac w obcym jezyku.

                  Ja oglądam Mjm z sentymentu , to już 20 lat .Nie łykam zadnej propagandy i mnie nikt nie zmanipuluje.
                  Ale przyjdzie dzień ,że to rzucę w diabły,jak zacznę się wkurzać .A jest co oglądać przecież .Mam Netflix i od 2 tygodni HBO GO , także
                  rozkoszuję się możliwością wyboru i oglądam , oglądam ....Teraz N w odstawce a H rządzi.
                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 22.04.20, 20:30
                    latarnik88 napisała:
                    >
                    > Ja oglądam Mjm z sentymentu , to już 20 lat .Nie łykam zadnej propagandy i mnie
                    > nikt nie zmanipuluje.
                    > Ale przyjdzie dzień ,że to rzucę w diabły,jak zacznę się wkurzać .A jest co ogl
                    > ądać przecież .Mam Netflix i od 2 tygodni HBO GO , także
                    > rozkoszuję się możliwością wyboru i oglądam , oglądam ....Teraz N w odstawce a
                    > H rządzi.
                    >

                    O propagandzie napisalam w kontekscie tego wszystkiego, co sie ostatnio w kurwizji odstawia, "Szkoly z tvp" juz nie odzobacze. MJM tez ogladalam z senytmentu, czasem odzywala we mnie nadzieja, ze cos jeszcze z tego bedzie, bo lecialo czasem pare lepszych odcinkow pod rzad, ale slowo daje, jak nas enty raz uraczyli scena, gdzie kolejna kandydatka na ideal doslownie leci na Pavulona, jeszcze w sukni slubnej, to juz mi sie przelalo. Sa dobrzy aktorzy w tym serialu, ale co z tego, skoro scenariusz jest nierowny, niespojny, nielogiczny, nudny, do *upy. Po prostu.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.04.20, 08:43
                      Uzależniona chyba jestem od Mjm , chociaż więcej w moim oglądaniu krytyki niż aprobaty , jakiś syndrom
                      sztokholmski czy coś...
                      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 23.04.20, 09:23
                        latarnik88 napisała:

                        > Uzależniona chyba jestem od Mjm , chociaż więcej w moim oglądaniu krytyki niż a
                        > probaty , jakiś syndrom
                        > sztokholmski czy coś...


                        O to to. My tu wszystkie go mamy :D Jak przyrządzam w kuchni coś do jedzenia to sprawdzam, czy akurat nie leci na którymś kanale ... Czasem trafiam.
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 28.04.20, 09:20
                          W serialach to jest taka maniera , że jak się opuszcza pomieszczenie , to zawsze z płaszczem pod pachą .Jedynie Indianin wczoraj założył swoje czarne paltko z dużym futrzanym kołnierzem(chyba sztucznym) i dopiero wtedy z godnością opuścił biuro.Takie zjawisko jest typowe w serialach , nigdy na grzbiecie tylko
                          pod pachą.

                          Perła , wykształcony , zdolny , pracujący , jedzie do Nowego Jorku na 3 miesiące a Kinia zostaje w domu.Pewnie nie będzie miała czasu zmienić nawet piżamy , w której snuje się przy dzieciach cały dzień.
                          Teraz już stąpa po brzytwie a co będzie dalej ? Oby do wariatkowa nie trafiła.Wszyscy mają pomagać ,Szczególnie Krysia o kulach i Wojtek po operacji głowy.Kpina jakaś.
                          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 29.04.20, 02:38
                            Bracia Zduńscy mają tę samą przypadłość, jak dla mnie nie do zaakceptowania. W ważnych, życiowych kwestiach podejmują decyzję samodzielnie, bez porozumienia z najbliższymi osobami, czyli swoimi kobietami. Samodzielnie kupowane mieszkania, suknie ślubne itd. Teraz samodzielnie podjęta decyzja o wyjeździe na 3 miesiące do USA. U mnie to byłby koniec związku.
                            • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.05.20, 10:22
                              A mnie najbardziej oburzyło chamskie zachowanie Ani i Damiana wobec Basi, której na 1 dzień załatwili kawalera, żeby podnieść morale własne. I ten handel usługi za usługę - popołudnie z Baśką w zamian za kino z Anią, za które Damian ma płacić i to "przez cały tydzień". Masakra. To chyba ma w realu jakąś nazwę między płciami w wersji konkretnej.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 01.05.20, 15:37
                                Też mnie to poruszyło.Jak można być tak wstrętną osóbką , żeby coś takiego wymyślić i zrobić drugiej dziewczynie .A jaka zadowolona , chłopcy tak na nią lecą ,że jeden z nich gotów jest na takie poświęcenie ,
                                jak przyjazne potraktowanie Basi .Sama była poniewierana przez koleżanki z klasy, już zapomniała ten ból odtrącenia?Wydawało się , że ten Damian ma więcej oleju w głowie .
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 05.05.20, 12:30
                                  Kamizela takie siaty dżwigała uśmiechnięta a podobno i serce chore i nadciśnienie uporczywe dolega i kiedyś
                                  kręgosłup nadawał się tylko do operacji ale podróże na motocyklu z Wargasem ,do lekarza do W-wy uzdrowiły
                                  ją skutecznie.I w domu , w kuchni cały dzień pracuje .Ciągle ciasta piecze , wszyscy się zajadają , łącznie z Zochą , a tu pewnie cukrzyca Żakowej zagraża.Podatek cukrowy wprowadzono to zacznie się edukacja, co należy spożywać i jak się odżywiać , żeby nie chorować.
                              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.05.20, 00:08
                                Daliby już spokój tej Baśce. Już dawno by zapomniała o tym Damianie, gdyby nie ich natręctwo. Co za gnojki.
                                Na nową "dziewczynę" Pawła patrzeć już nie mogę, kuźwa, niech mu dadzą normalną kobitę, a nie takiego wypłosza, na dodatek złodziejkę.
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.05.20, 13:31
                                  Dokladnie, wyjatkowo glupio napisana postac, strasznie wkurzajaca. Ale po co Pavulonowi kobita, wystarczy mu zachodu z nastoletnia Baska, zreszta sam protestuje, co mi sie nawet podoba.
                                  A Mati jaki dumny, bo sie ozenil, WOW! Co za osiagniecie! Az duma rozpiera! Teraz cala rodzina musi sie gimnastykowac i myslec za nich, jak to wszystko ogarnac. Mam nadzieje, ze pociagna watek w dobrym kierunku, tzn. pokaza, jakie sa uroki podejmowania takich decyzji w dniu 18 urodzin. Btw. kiepsko sie na Krystiana patrzy, mimo calego zycia spedzonego na planie nie daje rady w wiekszosci trudniejszych scen, zwlaszcza intymnych. Aktorskiej kariery mu nie wroze, w przeciwienstwie do gagatka grajacego Wojtka, jego lubie, ma potencjal.

                                  I tak to powyzszym wpisem udowodnilam, ze jestem podrecznikowym przykladem syndromu sztokholmskiego i projekcji. ;)
                                  • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.05.20, 13:44
                                    Już zapowiadają, że młoda żona pokaże rogi i da się we znaki Matiemu. Nie ma mowy o szczęśliwym pożyciu. Zresztą już poniedziałkowy odcinek pokazał, jak bardzo nudzi ją wszystko wokół, Mati, szkoła, koleżanki, studniówka, matce nie pomaga, w domu nic nie robi, tylko siedzi i rozmyśla nie wiadomo, o czym. Mati jest dla niej za spokojny, ona potrzebuje silnych wrażeń.
                                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 08.05.20, 17:24
                                      To ja jeszcze wrócę do Zduńskich z czworgiem dzieci.Piotrek jest miły , zdolny , pracowity ale żeby nie ta żona ,to skończyłby jak tatuś Gazela.Najpierw studiował informatykę , dwa lata wieczorowo , płacąc za studia.Pomocy z domu nie miał , pracował , Kinga musiała pracować , żeby go utrzymać.Potem stwierdził , że
                                      jednak nie informatyka ,tylko prawo go interesuje i znowu zaczął studia wieczorowe , płacąc za wszystko.Ciotka pomogła ,załatwiła mu robotę w sądzie ,był protokolantem.Jak skończył i się trochę zawodowo wyrobił , to Budzyn przyjął go do siebie do najlepszej kancelarii i zrobili wspólnikiem.
                                      Przeorali go trochę w tej robocie szczególnie leniwy Adaś wykorzystywał go za pół pensji bez premii i gdyby
                                      nie podstęp Kingi to długo by tak tyrał za grosze.Ale głowę ma prawnika i robi karierę również zagraniczną ,poprzednio w Berlinie obecnie w Stanach.A Kinga ma co chciała, zdeptane kapcie na nogach przez cały dzień i samotność uwiązanej mamuśki.Wszyscy popierali wyjazd Perły , każdy się deklarował , zamiast
                                      konkretnie coś ustalić , a teraz ona zasypia na stojąco , starsze dzieci zaniedbane , młodsze ryczą na okrągło,każdy dzień to wyzwanie .A pomagać mieli , na stałe z zamieszkaniem , mama i ojczym Kingi, schorowani, starsi ludzie .I Piotruś to przyklepał.Brak słów.
                                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 12.05.20, 07:30
                                        Martwię się o Budzyna. Dotychczas orzeł nad orłami lawirujacy między paragrafami, każda sprawa karna, cywilna czy jaka bądź zawsze wygrana . A dziś usycha jak ta niepodlewana roślinka i wnet daje się ograć Kamilowi. Pomocy, ratujcie Budzyna. Czy to życie po pantoflem Indianiana tak mu szkodzi?
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 12.05.20, 08:08
                                          Ona kwitnie , on marnieje , zabrał od niej chorobę , pewnie ma stan przedzawałowy.
                                          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.05.20, 09:43
                                            W poniedzialkowym odcinku podobalo mi sie, jak Pavulon, czyli Mroczek, odegral w restauracji swoja role przed okradzionym narzeczonym, wyszlo naprawde niezle, bo autentycznie chcialo mi sie smiac i nawet irytujaca goralka z Bukowiny nie zdolala zespuc mi przyjemnosci ogladania tej sceny. Nie wiem, czy to wypracowany przez lata warsztat czy Rafal po prostu jest soba, ale w swojej roli wypada wiarygodnie, taki sterany zyciem kolo, ktory gdzies po drodze minal sie ze szczesciem.
                                            Bardzo podoba mi sie tez Bosak jako skonczony buc, was do tej roli pasuje mu idealnie. Oby nie wstapil zbyt predko na droge cnoty albo co gorsze, lono Abrahama bez mozliwosci powrotu do serialu.
                                            Na koniec tylko zwroce uwage na maly absurdzik - Gajowy, ktory po pijaku wsypal Olka, a wczesniej wylupil od niego kase, jest zatrudniany w firmie detektywistycznej jego brata. Yhm.
                                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part VI 13.05.20, 14:04
                                              Kanalia nawrócił się i stał się prawie świętym i wiarygodnym dla Chodakowskiego.To go zatrudnili.

                                              Ale z tymi Banachami to niezła szopka.Będą mieszkać u Kamizeli , bo Krysia nie zechce , żeby jej wstydliwa
                                              przeszłość wyszła na jaw.A Banach chce sprowadzić swoją nową rodzinę do rodzinnej miejscowości i stare
                                              dzieci przegonił na bruk.

                                              Proboszcz biedny przyjął siostrzenicę na plebanię , żeby wygonić diabła co w niej siedzi a ona wykończy wujka i narobi wstydu na cała okolicę ,proboszcz po starej przyjażni z Lucjanem ,też pewnie schroni się
                                              u Kamizeli.

                                              Grabina i okolice to jakaś wieża Babel a nie cicha wioseczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka