morien1
31.10.05, 21:44
Co sądzicie o przemianie moralnej pani Jasi i jej córki? Nie wiem może tylko ja pamietam kim jeszcze do niedawna byla Jasia i do czego zachęcała Ewę. Bo o ile sobie przypominam to nie przeszkadzało jej, że kochanek córeczki ma żonę i dwoje dzieci. Nie miała wyrzutów sumienia kiedy namawiała Ewę do rozbicia małżeństwa i wrobienia Krzysztofa w dziecko.A Ewa to niby taki wzór moralności sie zrobił, że gani matkę! A jak rodzinę rozbijała,jak sie puścila na dyskotece z facetem, którego nawet dobrze nie pamietała, a jak teraz bez ślubu z nim mieszka to jest dobrze?! Czy tam wszyscy mają amnezję?Czemu Łepkowska traktuję się widza jak idiotę?