asiek101
14.02.06, 19:10
Proponuję Wam drodzy forumowicze wpisywanie najbardziej absurdalnych i
zabawnych teksów naszego kultowego serialu oraz sceny zasługujące na miano
Oskara.
Teksty:
1. Madzia proszek mi się skończył, masz coś na stanie? Chochoł do Madzi ) -
jakoś inaczej mi się to kojarzy:) (
2. Śniadanie w wersji light lub hard ( Madzia do Chochoła 2 )
Sytuacje:
1. Lunch w wykonaniu Gregora na jakimś gnojowisku + konsumpcja winogron z
podbitki,
2. Pełna dramaturgii scena okienna - Goszcza ( której czaszka wyglądała jakby
oświetlał ją reaktor atomowy - źródło Forum Bez Ottka ), Lucek w krzakach i
Stefen z Tirówką w czułych objęciach na tle mesia,
3. wczorajszy eroticon w wykonaniu napalonej Gazeli i zrypanej orką w
przychodni Santa Maryi
To tyle z mojej strony, jak coś mi się jeszcze przypomni to dam zanć, teraz
czekam na Wasze spostrzeżenia